-
Zawartość
7626 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Blogi
Wszystko napisane przez RoZy
-
Genialna gra od Arrowhead - twórców Magicy - zaatakowała znienacka. Gra dla której dokupisz do konsoli przynajmniej jednego pada więcej (albo i trzy bo domowy co-op jest znacznie zabawniejszy niż sieciowy). Pamiętacie C-klasowy film "Żołnierze kosmosu"? W takim klimacie są Helldiversi! Siadasz na jedną czy 2 10min sesyjki i kończysz po 3 godzinach.. bardzo silny syndrom jeszcze jednej misji. SuperZiemia czeka na swoich wybawców! Dołącz już dziś... ....i zgiń w chwale!* *ubezpieczenie nie pokrywa kosztów transportu zwłok i pogrzebu.
-
Przeczytałem sobie co na FB napisałeś o Helldiversach.... dzięki za cynk. Dzień po zakupie gry dokupiłem sobie 3 pada, a pewnie po świętach kupię jeszcze jednego bo domowy co-op w 4 będzie lepszy niż w 3
-
Było wyjaśnione w filmie i literaturze... szyb wentylacyjny był tak mały że trafienie weń budowniczowie imperialni uważali za niemożliwe. Tak samo z resztą jak atak myśliwców i przedarcie się ich przez obronę.
-
To i w lodówce też bałagan robisz
-
No nie rób tak bo uwierzą! Do Prima Aprilis jeszcze tydzień i będziesz musiał nowy żart wymyślać
-
Hehe 3 dni zajęło przygotowanie przekazu: nie czekajcie na X390 bo za rok będziemy mieli lepszą http://pclab.pl/news62636.html
-
W Twoim przypadku najbezpieczniejsze będzie zaprzestanie używania wulgaryzmów w ogóle. Czy to wprost czy poprzez niedomówienie, a nawet aluzje... Jeżeli tego nie kontrolujesz to dawaj posty przed wysłaniem komuś do przeczytania. W desperacji można poprosić o moderacje postów.
-
Zdjęcie na FB (profilowe)... bardzo zabawne. Z drugiej strony - ależ ten czas leci....
-
Jak już się na FF zdecyduje przejść to pewnie tak
-
Puszczają "szczura" coby ludzie chcący kupić nowego Tytana się zawahały/poczekały. Jak już kupią to po ptakach a tak sprawa pozostaje otwarta. Jak już 390 wyjdzie to pewnie nV zapowie kolejną nową jeszcze szybszą.. taka to gra wszakże. Nowego Radka powitam z otwartymi rękami i niechby był tak szybko jak zapowiadają. Co prawda pewnie go nie kupię ale stanieją G9XX Z drugiej strony gdyby faktycznie nowy DX12 umożliwiał łatwą i bezproblemową współpracę różnych kart, to pewnie każdy prędzej czy później będzie miał dwie (lub więcej) i po prostu w odpowiadającej mu chwili zmieniał wolniejszą na szybszą
-
Ja w użycie broni atomowej przez Rosję nie wierzę, bo nie widzę racjonalnego powodu. Nie wiem jaki cel strategiczny miałoby np zniszczenie Warszawy? Przerażenie i oburzenie świata pewnie jak najbardziej ale chyba raczej nie na natychmiastową kapitulację. Poza tym ciężko się atakuje gdy nasi żołnierze muszą się poruszać po skażonym terenie. Pomijam już fakt że trzeba prognozę pogody sprawdzić przed atakiem żeby wiatr wiał na Berlin a nie na Kaliningrad. Nie wierzę również w atak konwencjonalny na kraje bałtyckie czy na nas. Oznaczałoby to otwarty konflikt z NATO. Rosja może straszyć, ale tak naprawdę poza bronią atomową w pozostałych kwestiach znacząco odstaje. Na początku zapewne miałaby przewagę ale wraz z upływem czasu ta by malała. Z resztą po co miałaby podbijać? Rosja nie potrzebuje więcej terytorium czy bogactw naturalnych. Rosja ma ambicje mocarstwowe, chce mieć wpływy na arenie międzynarodowej. Do tego potrzebuje akceptacji swoich działań poprzez przychylne/zależne sobie państwa które będą jej działania popierały i niejako legitymizowały. Stąd rozsierdzenie po Majdanie bo straciły bardzo ważny element tej układanki. Zabranie Krymu to kara dla Ukrainy, a to co dzieje się w Donbasie ma na celu nie podbicie ale podporządkowanie sobie Ukrainy. Nie przez zależność ale poprzez destabilizacje. Czy w krajach nadbałtyckich jest to możliwe? Chyba nie bo będąc w UE ciężko będzie przekonać społeczeństwa że z Rosją lepiej.
-
Jak nie chcesz wciąż odpowiadać na to samo najlepiej zrobić FAQ w pierwszym poście tematu... z drugiej strony kobieta zmienną jest i non stop trzeba by edytować
-
Jak tam szklarnia teraz? Pytam bo nabyłem sobie pierwszą stałkę f50/1,4 i się przyzwyczajam do zdjęć bez kręcenia pierścieniem zoom. Się nachodzić trzeba - za to zdjęcia fajnie/inaczej wychodzą. Na cropie (N D7000) do portretów i dalszych planów fajny. Do zdjęć w pomieszczeniach i "street foto" trochę za wąski. Szklarnia bez zmian - mam wszystko, czego potrzebuje... poza czasem na robienie fot. A co do stalek to nie ma jak portetowa 85-tka...
-
Matko Isac'a ... Allor na FA! Lekko kolanem przez Mac Abre zachecony... Jakaś specjalna koniugacja planet dziś? Padł mu ostatni toster z dostępem do netu? Magia voodoo? Warto wyryć w pamięci tę wiekopomną chwilę bo łatwiej spotkać jednorożca na promie do Szwecji.
-
Ja obstawiałem że zrezygnują ze swojego żeby kasę oszczędzić, ale widocznie wcześniej wiedzieli że kary za nieprawidłowości w zbieraniu kasy nie będzie, a jak wiadomo to zawsze czas reklamowy dla partii. Zaskakująca jest natomiast mizeria kandydata. Jarubas to niejako "mój" marszałek i dotychczas postrzegałem go neutralnie (pomimo tego że co się dziej na dzielni wiem). Taka nadzieja na nowe twarze w polityce, nowe pokolenie i w ogóle... tymczasem wystarczyło kilka wypowiedzi i czar pryska (niczym w dowcipie czy to lepiej mądrze milczeć czy się odezwać i rozwiać wątpliwości - hehe to strategia Pani Ogórek). Jak na razie jest liga powiatowa i co niepokojące u polityka który powinien na tym stanowisku reprezentować przynajmniej poziom krajowy. Żelichowski jest za cwany by się pchać w wybory prezydenckie. Ciekawe na jakiej podstawie twierdzisz że tych łuków nie ma Czy aby też nie dajesz bezkrytycznie wiary w to co mówią zwolennicy Pendolino? Ja z kolei czytałem że łuki są tak ciasne, że system wychylny ich nie kompensuje stąd jego brak. Do tego miejsca na przebudowę nie ma więc i nadziei na szybszą jazdę też. Na razie nowe pociągi ruszają i się docierają/rozpędzają. Podpieranie się publikacjami jak ta podlinkowana poszerza spojrzenie na sprawę, ale o niczym nie przesądza. Raczej nikt z czytających nie ma możliwość zweryfikowania słuszności postawionych tam kluczowych stwierdzeń, jest więc to inne spojrzenie na sprawę tylko. Kluczowe dla mnie jest czy infrastrukturę da się dostosować w rozsądnym czasie by średnia prędkość przejazdu była wysoka. Czas (przejazdów) pokaże która strona ma rację. Osobiście za bardziej rozsądną uważałbym strategię zakładającą najpierw rozbudowę infrastruktury by obecny sprzęt nie musiał hamować a potem rozważać co kupić by jeździć szybciej.
-
No co Ty. Gdyby błędy ortograficzne miały dyskredytować polityka to rządzili by nami tylko poloniści Ten "szogun" to był zabawny. Wolę takiego prezydenta niż np megalomana z przerośniętym ego. Generalnie obecne wybory prezydenckie są najbardziej nijakie od "wyboru" Jaruzelskiego. Mamy urzędującego kandydata - taki jowialny misio co to krzywdy nie zrobi ale i pożytku z niego niewiele. Jest niby pretendent wystawiony z trzeciego garnituru polityków największej partii opozycyjnej, który przekonuje że wygra a tak naprawdę rozpoczyna kampanię wyborczą do sejmu. Za nimi podąża peleton wydmuszek dla których udział w wyborach jest jedynie szansą na przypomnienie o istnieniu własnym lub partii która do wystawiła. W zasadzie to nie bardzo jest na kogo głosować A że wybrać prezydenta trzeba to pewnie zagłosuję na Bronka bo Duda się na prezydenta jeszcze mniej nadaje. Aaaaa... dostęp do broni - znowu!!!! Mam takie wrażenie, że ludzie wyobrażenie o użyciu broni czerpią z filmów (głównie amerykańskich) gdzie to napadnięty wyciąga obrzyna i przegania łachudrę prując gdzie podanie, po czym wypada za nim na ulicę i wymierza sprawiedliwość (tak za 50 metrów średnio). Ciekawe by to było gdyby skonfrontować to wyobrażenie ze statystykami napadów i ich rezultatów. Kilka uwag pod rozwagę: - używanie broni wymaga wprawy i opanowania (trzeba strzelać a amunicja tania nie jest) - wyciągnięcie broni jest równoznaczne z gotowością/umiejętnością jej użycia, nie mam machania żeby postraszyć. - to bandyci są zazwyczaj gotowi do ataku bardziej niż atakowani do obrony (nic po broni jak dostaniesz cegłą w głowę od tyłu) - co gorsza spodziewając się zbrojnego oporu to bandyta pierwszy wyceluje broń (chyba że jest się szybkim niczym Billy the Kid) - pod poduszką nabitą broń trzymają paranoicy i samobójcy Odnośnie cytatu... a czy "jedynie go obezwładnić" nie wystarczy? Wszak jeżeli się to uda to broń palna niepotrzebna. Jak chcesz go pozbawić życia to można takiego niewładnego przejechać samochodem albo przewiercić coś wiertarką - taka namiastka postrzału a i "celować" łatwiej. * tu wstawić dowolną liczbę wynikającą ze scenariusza.
-
Oooo... faktycznie 12 razy przeszedłem bo zapomniałem Krzyżowcu i Krzyżówce Co do expa to oczywiście najlepsze jest "taxi". Prosimy znajomego "koksa" o pomoc i asystujemy mu (tj. staramy się nie pchać do przodu by nie ginąć bezsensownie ) na najwyższym możliwym poziomie trudności na jaki pozwala nam lvl. Jeśli solo to najpierw kampania do końca by odblokować tryb przygodowy, a potem zadania - zarabiamy odłamki, szukamy kluczy (jak ktoś lubi ubery), wybijamy elity do aczków, a co najważniejsze za wykonanie zadania mamy bonusowy exp (no i można znaleźć pierścień pożądania... chyba że teraz już się go nie szuka?)
-
To ja jakiś dziwny jestem bo kampanię zaliczyłem 10 razy - każda postać obiema "pciami". Byłem ciekawy czy dialogi się zmieniają Pomimo tego nie potrafię jak co niektórzy o niuansach fabuły rozważać - ale to pewnie demencja starcza mnie już powoli dopada
-
Na pewno kupują żywność... pewnie jeszcze coś tam udaje się im wcisnąć bo bilans handlu z Niemcami mamy dodatni Odnośnie własności to większe znaczenie ma to gdzie firma płaci podatki a nie kto jest jej właścicielem.
-
Jeżeli to tylko "przez pomyłkę" to żaden problem przecież. Wystarczy nowych sterowników nie instalować i poczekać na "patch" lub kolejny numerek.
-
O ile w ogóle zacznę sezon to mnichem.. bo najmniej mam tą postać ograną. Może HC nawet
-
Ooooo... a to nie przywilej naczelnego jest
-
Dla mnie bez znaczenia co napisze... akurat Grima mam na liście do przejścia tak a 10 lat z okładem. Wersja remasterd tylko pozycje mu w rankingu podnosi A jakie

