Jump to content

doubler

Forumowicze
  • Content Count

    89
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

105 Znakomita

About doubler

  • Rank
    Ork

Sposób kontaktu

  • Strona WWW
    http://
  • ICQ
    0

Informacje profilowe

  • Płeć
    mężczyzna

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Gothic I + Gothic II + Noc KrukaSeria Half LifeGiants: Citizen Kabuto (Timmyyyyyyyyyyyyyyyy!!!)Mass EffectPrince of Persia: Warrior WithinDeus ExLugia (czy jakoś tak)Jazz Jackrabbit 2Dark SoulsRayman 2Call of Duty 2Marvel Ultimate Alliance Batman Arkham AsylumThe Walking Dead: Season OnePortal 1 & 2Heroes of Might & Magic 3Grand Theft Auto: San AndreasNeed for Speed: Most WantedTo the MoonLeague of LegendsHearthstoneHaxballLimboCave StoryThe N GameBluppoThe SwapperGry z Serii Pokemon I i II generacjiTekken 3BloodRaynePsi-Ops: The Mindgate ConspiracyBorderlandsHammerwatch
  • Ulubiony gatunek gier
    Akcja

Recent Profile Visitors

3,715 profile views
  1. doubler

    W co gracie w pracy?

    Łożysko.
  2. doubler

    Temat growy

    Z tego co widzę to różnym osobom różni bossowie sprawiają problemy. Eleana niespecjalnie była dla mnie uciążliwa, no ale to DLC przechodziłem na samym końcu, więc pewnie dlatego. Co do odblokowywania dodatków, to nauczony wcześniejszymi doświadczeniami, zacząłem w pewnym momencie nagminnie zaglądać do Darksoulsowej wiki. To mi istotnie ułatwiło mocno sprawę ale faktycznie, samemu za cholerę nie znalazłbym klucza do Korony Pogrzebanego Króla. To już chyba znak rozpoznawczy FromSoftware, że część zawartości jest tak mocno poukrywana. W sumie to polecam przed przejściem do NG+ przejrzeć gruntownie wiki, bo na bank zawsze coś się pominie
  3. doubler

    Temat growy

    Skończyłem niedawno Dark Souls II i mam dosyć mieszane uczucia. To nadal jest dobra gra i całkiem niezłe soulsy ale ciężko nie odnieść wrażenia, że względem jedynki to jest krok w tył (Wrażenia dotyczą gry w wersję SotF, podobno są zasadnicze różnice miedzy tą, a "czystą" wersją. Jeśli ktoś byłby na siłach by wypunktować owe różnice, byłbym zobowiązany) Główne grzechy: - Bossowie - Pomimo, że jest ich aż ponad 40 (licząc z DLCkami), to są to albo odgrzewane kotlety z jedynki, albo odgrzewane kotlety z dwójki, albo rycerze buffujący się w pewnym momencie walki, albo po prostu kilku bossów naraz, tudzież różnorakie połączenie tych rzeczy.Takich naprawdę unikatowych, zapadających w pamięć bossów jest tu niewiele. To jak casus demona z asylum z jedynki, tylko wielokrotnie pomnożony. - Konstrukcja świata - Dużo bardziej liniowa, nie ma się wrażenia uczestnictwa w jednym, dużym świecie. Nie pomaga udostępnienie od samego początku możliwości teleportacji między ogniskami, ale podejrzewam, że w przypadku takiej konstrukcji świata nie dało się tego zrobić inaczej. - Lokacje - Pomimo trzech lat różnicy między jedną a drugą częścią, to właśnie w Dark Souls II lokacje są dużo brzydsze i słabiej zaprojektowane niż w swej poprzedniczce. Tereny zielone wyglądają wręcz jak czyjeś wymiociny, a ładnych widoków jest tu jak na lekarstwo. Ponadto odnoszę wrażenie, że część lokacji była zbyt jasna, niepasująca do mrocznego klimatu uniwersum, a druga część wręcz przeciwnie - zbyt ciemna, powstała jakby tylko po to, żeby uzasadnić bardziej używanie pochodni jako jednej z mechanik gry. - Rozmieszczenie przeciwników - W miarę postępów się to trochę poprawia, ale z początku przeciwnicy są nawaleni w jednym miejscu w sposób jak najbardziej idiotyczny. Szczególny wyraz znajduje to w lokacji Zaginiona Twierdza, gdzie małych gnojków z dużymi mieczami jest stanowczo za dużo. Ogólnie początkowe godziny gry dominuje wrażenie, że twórcy postanowili określać trudność gry jedynie poprzez ilość wrogów na metr kwadratowy. - Nierówny poziom trudności- Początkowe lokacje wydają się bardzo niesprawiedliwie wymagające, podczas gdy wraz z postępami w grze robi się przez spory okres czasu dosyć dziwnie łatwo, by potem znów mogły pojawić się satysfakcjonujące wyzwania. Przydałoby się to nieco wyrównać. Fakt, że startuje się z możliwością tylko jednokrotnego użycia butelki estusa ma z pewnością wpływ na pewne nierówności poziomu trudności. Plusominusy: +- Ograniczanie ilości mobków po pewnej liczbie zgonów: Z jednej strony i tak po pewnym czasie byś je omijał biegiem, byle tylko dotrzec do bossa, więc jest to pewne udogodnienie. Z drugiej jednak, gra pluje ci w ryj i mówi git gud, nie dając jednocześnie możliwości poprawy, abyś git gud. No nie fair trochę. Plusy: + DLCki - No oklaski. Ciekawie zaprojektowane lokacje*, interesujące mobki**, niektórzy bossowie są całkiem nieźle zrobieni***, wymagająca trudność, pozostająca jednak w granicach rozsądku****. Gdyby tylko tak była zrobiona cała gra. Generalnie pomimo sporej ilości minusów (które są minusami głównie przez porównywanie gry do genialnej jedynki) to nadal stare, dobre souly. Myślę, jednak, że gdyby poprawić wymienione wyżej elementy, to gra byłaby o wiele mniej męcząca w samym środku rozgrywki. Jednak mimo wszystko daje się tu odczuć brak duchowego przewodnictwa Miyazakiego, który wolał się skupić w tamtym czasie na Bloodbornie. Tak na zakończenie to podam TOP4 najtrudniejszych moim zdaniem Bossów z gry*****, bo tak: 4. Demon Kuźni - Jakoś nie mogłem go wyczuć i padł dopiero po kilkunastu próbach. Dojście do niego też do najłatwiejszych nie należy, ogólnie to dosyć upierdliwa lokacja była. 3. Niebieski Demon Kuźni - Bardziej wnerwiający brat bliźniak tego wyżej. Podczas trzech faz walki z nim, za każdym razem prędkość wymierzania ataków przez niego była inna, co wybijało z rytmu jak nic innego. Poza tym teoretycznie już się z nim biłeś wcześniej, więc niby wiesz z czym się go je, ale jednak się okazywało, że nie wiesz, co tylko wzmagało irytację. 2. Rycerz Kuźni - Miód na palce, najbardziej satysfakcjonujący boss, co nie zmienia też faktu, że jeden z tych najtrudniejszych. Wymagał wyuczenia się wszystkich jego ruchów, zdobycia wiedzy kiedy można sobie odpuścić fikołek, a kiedy nie, i nawet takich rzeczy, jak której jego strony i kiedy trzeba było się trzymać podczas walki. Dodatkowego smaczku dodawał fakt, że mógł się regenerować przy bocznych ścianach areny (jeśli przed walką nie poprzebijałeś klinami czegoś tam) 1. Strażnicy Ruin - Chyba najbardziej chamska wersja grupowego Bossa w Dark Souls II (bo pierwsza). Jeśli był jakiś moment podczas gry, w którym czułem się jakbym się ciągle odbijał od ściany, to ten. Jedyny Boss, który zmusił mnie do chwilowego odpuszczenia go i pogrindowania, a tego w Soulsach właściwie do tej pory nigdy nie robiłem. * Nie ty, mroźne obrzeże. ** Nie wy, debilne mroźne jelenie. *** Nie wy, dwa koty. **** Jeszcze raz nie ty, mroźne obrzeże. ***** Nie walczyłem ze Starożytnym Smokiem, bo go polubiłem i z Mrocznym Łowcą, bo nie chciało mi się go szukać.
  4. doubler

    Luźno cykliczne statystyki jazdowe

    Trochę dziwnie to wygląda, jeszcze rok temu pojedyńcze osoby nabijały więcej postów niż teraz wszyscy razem
  5. doubler

    Temat growy

    The darkness 2 koniec końców okazał się całkiem przyjemny, szczególnie, gdy już się opanowało w miarę system walki. Poza tym poczucie humoru przebijające się w dialogach jest bardzo przyzwoite, naprawdę warto połazić trochę po lokacjach i porozmawiać z npcami. 3x tak, więcej rekomendacji chyba nie potrzebujesz
  6. doubler

    Temat growy

    Nie słyszałem, żeby ktoś dostał bana za korzystanie z idle mastera. Sam używałem go przez jakiś czas do dropienia kart, ale nie sądziłem, że tak mocno będą mnie wkurzać przekłamane statystyki odnośnie czasu gry w produkcjach, których nawet nie odpaliłem, więc zaprzestałem. Z tego co czytam na forach to jedyna, wątpliwa możliwość dostania bana jest za równoczesne odpalenie tego programu i grę na serwerach VAC, poza tym przypadkiem jest to raczej bezpieczne.
  7. doubler

    Cezar rozdaje chleb ludowi, czyli fred podarunkowy

    Wziąłbym Slime-san, jeśli można. Mam do oddania: Sherlock Holmes: The Devil's Daughter Galactic Civilizations® III
  8. doubler

    Temat growy

    Potwierdzam, po drugiej probie blokowania tego czegoś kończyłeś z pół hp, a był jeszcze najczęściej 3 wyskok. Dobrze, że Artorias się bugował czasem z buffowaniem, bo do tej pory pewnie byłby nie do przejścia. Ogólnie dodatek to był taki Dark Souls Ultra, bossowie niesamowicie trudni (Tak samo jak dodatek do znalezienia).
  9. doubler

    Cezar rozdaje chleb ludowi, czyli fred podarunkowy

    @lordeon Komuś pierwszą Deponię?
  10. doubler

    Cezar rozdaje chleb ludowi, czyli fred podarunkowy

    Dobra, bo potem zapomnę i skasują: Lords Of The Fallen Digital Deluxe - 2D4MB-2ZIWF-9Q6Q8
  11. doubler

    Oceń utwór poprzednika

    Do całkiem niezłych pubów chodzisz, chociaż bardziej mi to pasuje do jakiegoś wyjścia w plener, 7/10.
  12. doubler

    Cezar rozdaje chleb ludowi, czyli fred podarunkowy

    Syberia: RL6IX-QZI92-M9Z6V
  13. doubler

    Desktop thread

    Tęsknię trochę za Subeditem
  14. doubler

    Oceń utwór poprzednika

    Trochę zajeżdżało Franzem Ferdinandem z początku, ale dalej trochę się to rozeszło, ogólnie na plus, 7/10.
×