VanFirzen
Forumowicze-
Zawartość
235 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Blogi
Wszystko napisane przez VanFirzen
-
A masz tu detala (tak ten miły grubasek, który robi zdjęcie to ja, a ten pan po lewej to mój tato) : A tu w nieco mniejszej roździelczości (zdjęcie robione w USA, przed tym jak miałem aparat) :
-
Dla mnie podobnie: 1. Sol 2. Slayer 3. Millia Natomiast najgorsze: 1. May (chociaż jej podstawowe ciosy są bardzo silne) 2. Dizzy. 3. I-No (nadaje się tylko do walki w powietrzu, a do prawdziwej gry nadaje się tylko wersja EX) 4. Baiken (za słabe ciosy ma ;| )
-
Aparat był kupiony w USA (a ofertę znalazłem na ebayu, ma obecnie niecały rok użytkowania za sobą, ale jest w stanie idealnym) razem z Shelby ^^ I niestety nie ma funkcji nagrywania. Takową mają raczej nowsze aparaty, a ten jak wspomniałem trochę już ma (rok w tej technice to dekada :~) ). Spoko co do twojego niedowierzania, nie obraziłem się : P mogę po prostu podać dowolny fakt związany z tym autem, czy naprawdę miało te 500 koni w serii itp :~) Co do Chevroleta jest to marka, która mnie kompletnie nie interesuje : P p.s. Nowe Shelby GT500 nie jest wbrew pozorom rzadkim autem - mimo, że oficjalnie do produkcji wejdzie w roku 2007 już teraz w niektórych salonach stoją 2 - 3 sztuki wystawowe, które można kupić.
-
No WCALE :F ciesz się z tego co masz : P filmiku nawet nie mam czym nagrać (na razie). Moje Shelby to nie jest już seria :~) po wymianie m.in. wtrysku paliwa, ECU, filtru powietrza i wielu innych drobiazgów osiąga dokładnie 608 HP (na hamowni wymierzone). :~) Takiego starego Shelby GT nie da się dostać praktycznie.... poza tym rozpadłby się na podzespołach nowego : P ja nie narzekam z tego powodu, że osiągi są więcej niż zadowalajace, a spalanie jak dotąd nie przekroczyło 18 litrów, co jest na silnik 5.4 litra dość zadowalającym wynikiem (a zdarza mi się przygazować, oj zdarza... ^^ ) Ja raz widziałem jak się ścigało BMW M6 z mercem CLK500 na autostradzie. Ponadto po Kielcach jeździ parę nowych 911 Carrera (w tym 3 cabrio i jedno 4S), conajmniej 3 Hummery (jeden H1 i dwa H2), a od Jeepów to się roi :+) ostatnio widziałem też pierwsze Porsche 911 z tego co wiem w stanie idealnym (z rozmowy z właścicielem....) w pełni odrestaurowane.
-
Się robi: :~) A to dopiero teraz dorzuciłem, tylko mi imageshack brutalnie pomniejszył z rozdziałki 3 tysiące coś na 2048 ;/ http://img177.imageshack.us/my.php?image=img2023sw5.jpg
-
Tzn sry źle to ująłem - mój ojciec jeździ tym Phaetonem, nie ja. Nie taki znowu rarytas - poszukaj takiej Corolli GT-S to pogadamy ;| Tak ale zauważ, że kręcenie silnika do wysokich obrotów powoduje tylko to, że auto więcej pali i to o dużo. Ja się akurat liczyłem bo jestem człowiek młody i mnie na 20 litrów/100 nie stać ;| Jak wymienisz opony na większe to na pewno jest te pare procent różnicy w mocy.... czemu? Zapytaj pani od fizyki ; b
-
No cóż ja mam na codzien do dyspozycji 5.0 TDI V10 ale w nieco cięższym aucie niż Golf : P (bo co to jest te... 1.3 tony różnicy? ) A zobacz sobie dowolny katalog aut i tam Ci pisze 2x650ccm. RX-7 nie jest rarytasem, wystarczy się przejechać do USA/Niemiec/Japonii. Większym rarytasem jest raczej Corolla GT-S Twin-Cam z '86 roku (wiem bo próbuję kupić do odrestaurowania). Ja w tej Acurze dochodziłem max do 4,5 tys. i mi w zupełności wystarczało. Nie wiem dlaczego tak mówisz, że o to w nim chodzi, skoro ani przyśpieszenia przy tym nie ma większego (przynajmniej w moim odczuciu) ani lepszych wrażen nie ma (bo jakie mogą być wrażenia z silnika, który brzmi jak powiększona wiertarka?), a tylko auto więcej paliwa zżera. Golf mógł mieć chiptuning (średnio daje 150KM z tego silnika). Turbodiesle są tak zrobione, że jak turbo się załącza przy 2 tysiącach to zaczynają frunąć. Ale przed tym się wleką jak posiadacz ostatniej pozycji w wyścigu żółwiów pod górę : P
-
Ja może tak nie do końca na temat, ale dla mnie ładniejsza dla tego tematu byłaby po prostu nazwa 'Zjawiska paranormalne' ;| Natomiast co do samego tematu, to jeśli chodzi o mnie, to wierzę w duchy, ale np. w Boga nie. I właśnie z duchami jest związana moja historia, którą wam chciałem opowiedzieć. To może jednak nie do końca duchy, ale na pewno coś niezbyt fizycznego. Brat mego kumpla mieszkał niegdyś w pewnej kamienicy, o której mówiono, że jest przeklęta przez diabła. No ale kupił po okazyjnej cenie, wprowadził się, mieszkał sobie z miesiąc.... dopóki nie zaczęły się dziać dziwne rzeczy, których finał był bardzo efektowny. Otóż zaczęły się same otwierać okna, drzwi, kwiatki spadały ze ścian, czasem nawet jakieś rzeczy lewitowały. No i został do tej sprawy wezwany egzorcysta. Egzorcysta cośtam próbował zrobić i stało się tyle, że podobno wypaliło całe wnętrze budynku i wywaliło okna/drzwi, bo coś w środku "wybuchło".... jakieś komentarze co to mogło być?
-
Argh... do Ciebie nie dociera naprawdę. TO NIE JEST SILNIK 1.3 ! To się pisze 2x650 i spalanie liczy się inaczej niż w zwykłym silniku. Poza tym skoro kręci się go do takich obrotów to chyba logiczne, że sporo spali? Sprawdź ile kosztuje obecnie RX-7 w dobrym stanie. Miałem okazję niegdyś potestować parę dni Acure RSX Type - S. Acura to Honda i silnik jest właśnie z Civica Type R. I moim zdaniem kręcenie go do 8 - 9 tysięcy obrotów to czysta głupota i zarzynanie go, bo już od 3.5 tysiąca sunie ładnie RX-7 żarło więcej i nikt się o to nie czepiał. Dlaczego? Bo to jest AUTO SPORTOWE i skoro ktoś je kupuje, to znaczy, że ma gdzieś spalanie. Jakby mi na przykład zależało na spalaniu to bym sobie kupił Golfa GTD, a nie Shelby GT500. Po prostu jest tak, że spalanie dla właściciela takiego auta się nie liczy, tylko osiągi.
-
Albo ja jestem tępy.. albo tu się nie da ustawiać własnych klawiszy pod ciosy p.s. jak podpiąc pod jeden klawisz jakiś instant?
-
Raczej odporny na głupotę. 1. A co w tym kręceniu takiego fajnego? Męczenie wału? 2. Poprawka - 2x650ccm (dokładnie 654), nie 1.3 L . 3. 230..... niektóre wersje RX-7 rozwijały bazowo ponad 300. 4. Co do zużycia paliwa - z taką mocą należy go porównywać do silników benzynowych o podobnej mocy. Dla przykładu 2.0 TFSI z koncernu VW. Tamten pali średnio około 13 litrów, a więc niewiele mniej niż ów silnik Wankla.
-
Khm, nowe Shelby GT500. A kupiłem go w salonie w USA za 41 tys dolarów (po doliczeniu kosztów 43.5 tys). Co ciekawe, w Europie chcą za takiego.... 60 - 70 tys euro. Ja preferuje 7.0 V8 z Dodge Challengera albo oryginalne GT500. Pozdrowienia od kumpla, który właśnie robi renowację Corolli GT z '86 roku (dokładnie to się nazywa Toyota Corolla GT-S AE86 TwinCam). Jak na razie nieźle mu idzie. Jak się uda będzie driftował na każdej nawierzchni i będzie osiągał koło 200km/h.
-
Juno Reactor - Conga Fury, a zaraz będzie lecieć Armin Van Buuren - Yet Another Day (Riva Mix). Tytuły mogą zniechęcić, ale same utwory znakomite.
-
Ale niech mi ktoś nie wmawia, że w zimie olej jest powodem niemożliwości startu silnika ;| a nabiera nabiera, to fakt :+) Akurat rozmowa dotyczyła diesli, a nie akumulatora, ale prawdą jest, że głównie nawala akumulator. A co do samego diesla - zależne jest to też od elektroniki (w takim np Peugeocie 206 1.9D) i.... paliwa. (aha, przepraszam za zły przykład - akurat TDI mają pompowtryskwacze ;b ). Ja posiadam sam V8 z kompresorem (Shelby GT500) i dokładnie znam jego pracę już. Ja w niegdysiejszym swym Eclipse robiłem tuning, i to nie wiejski bo dotyczący silnika, a nie wizualny. Sam z jednym mechanikiem. I umiem wymienić wiele rzeczy, natomiast praca samego silnika to dla mnie chleb powszedni. Wiele także nauczyłem się od ojca (25 lat za kierownicą). p.s. ta wypowiedź nie była skierowana do Ciebie, raczej do Adie ;b p.s.2. co jest ciekawego w silniku Wankla? Rotacyjność? : P
-
2. Jesteś pewien? W takim razie do czego on służy? 3. Wzoruj się dalej na pismach typu AŚ to daleko zajdziesz. 5. Jeśli nie ma czasu to niech kupi inny silnik. Co do dresów - znają się i dlatego zakładają wydech o rozmiarze beczki piwa, żeby specjalnie zwalić katalizator bo i tak kupią nowy? 6. Przed chwilą mówiłeś coś innego...... i nie cuż, tylko cóż. 7. Nie wiem co w mojej wypowiedzi jest śmiesznego. Ja twoją po prostu zostawię bez komentarza, gdyż chyba nie widziałeś nigdy pracy silnika na oczy. 8. Zwroty typu "boshe" albo "jesu" to nie do mnie, ja nie z takich i wolę poprawną polszczyznę. Nie zauważyłeś? To jeszcze zdążysz ;D
-
UHUHU, panie ekspert. 1. To chyba lepiej, że Superb w cenie Passata oferuje znacznie więcej? 2. Obecnie każdy turbodiesel posiada wydajny intercooler. 3. Słyszałeś kiedyś, żeby w VW padło turbo po zrobieniu 10 tys kilometrów? Bo ja nie.... 4. Jeszcze raz powtarzam - nowe turbodiesle posiadają naprawde dobre intercoolery, które dobrze ochładzają turbinę i wystarczy od 5 do 20 sekund aby ta uzyskała normalną temperaturę. 5. Co do odpalenia i grzania na wysokich obrotach to się akurat zgodzę, ale tak robią tylko laiki i dresy. 6. Tylko stare D, TD, TDI nie odpalają w zimie, ponieważ nawala układ zasilania (tj. pompa wtryskowa). W nowszych silnikach typu nowe TDI, dCi czy HDI jest zastotoswany bezpośredni wtrysk paliwa, co oznacza brak problemów w zimie. 7. Co do temperatury oleju - czysta głupota, nic nie musi uzyskiwać temperatury w nowych silnikach. To tyle co do twojego postu :+) (i pamiętaj - ja się wcale nie czepiam, jestem po prostu złośliwy ;b ) Golf został najpierw rozreklamowany przez zwykłych ludzi jako auto wytrzymałe i nie do zabicia (dlatego był masowo sprowadzany z Niemiec i sprzedawany, czasem w okropnym stanie), a później przez polską młodzież jako dresowóz, dlatego jest tak popularny wśród ludzi. Polonez - tylko do przebiegu 150 tys, później zaczynają siędziać cuda. Lepiej kupić Hondę Civic w twoim przypadku. No i podpisuję się pod postem wyżej - Golf to najczęściej kradzione auto. 100% racji, duży browar dla tego pana. Znajomy posiada Bore GLi z USA, silnik 2.8i o mocy 200KM. Często wciska gaz do dechy i auto ma już przejechane ponad 300 tys, a mimo to NIC się w nim nie psuje. Po prostu auta z mocniejszymi silnikami lub sportowe/coupe są przystosowane do kręcenia obrotów (nie licząc Hondy Prelude z silnikiem 2.3i..... dlaczego? Zainteresowanych zapraszam na PW).
-
Jeśli dla Ciebie dwa - trzy dni to bardziej uciążliwie niż 15 minut... (w każdym razie u mnie co 2 - 3 dni przerywa, a czasem i cały tydzien śmiga bez zarzutu... ). Jedyne na co moge w Neo narzekać - nie nadaje się do dueli wojownik vs wojownik na Diablo1 ;<
-
Wymiarowo raczej nie, ale przeznaczenie tego auta jest, aby było klasą średnią. Myślisz, że dlaczego porównują Superba np z Fordem Mondeo albo Passatem, a nie BMW 5er? Pogodnych wizyt w serwisie życzę od znajomego, który był posiadaczem Laguny z salonu przez 3 miesiące (najlepsza wersja wyposażeniowa, silnik 1.9 dCi). Jego ostatnie zdanie na temat auta brzmiało tak: "Wiesz, może i jest komfortowe, może i jest ładne, ale jak mi w środku trasy nawala 90% elektroniki to jak myślisz, czy mogę to coś polubić?" Ponadto są przypadki, że w 3-letniej lagunie nawala turbo w silniku dCi... Dla mnie, jeśli to ma być klasa średnia, to Skoda Superb, VW Passat albo Honda Accord. Każdy z nich ma świetny silnik, conajmniej dobrą konstrukcję, jest bardzo bezpieczny, a przede wszystkim ma dobrą renomę dotyczącą trwałości i komfortu.
-
Ustawienia karty dźwiękowej. Poszperaj tam, a także w ustawieniach dot. zintegrowanej dźwiękówki.
-
Kumpel posiada. Ma takie okresy, że net mu pada średnio co 10 - 15 minut. Odradzam. Z tym, że to tylko do ściągania plików jest dobre. W takim Q3 chello 1mbit ma 2x większy ping niż Neo 512
-
Hmmh, a nie możesz po prostu zamienić kompa na inny w serwisie? Powinieneś mieć gwarancje na wszystkie części więc nie powinno być problemów... Wracając do samego problemu - dokup sobie jakiś wiatraczek do kompa (ew. postaw obok niego taki normalny wiatrak... poważnie ~~ ), w każdym razie zrób cokolwiek aby go lepiej chłodziło. Następnie zainstaluj najnowsze sterowniki do grafy, wywal jakiekolwiek kodeki jakie masz (dlaczego? Ja jak miałem takie jedne zainstalowane to się nie dało grać w prawie nic, bo blue screen of death wywalało.... ) i spróbuj ponownie.
-
Niestety muszę Cię zmartwić - Superb i Passat to sama klasa - klasa średnia. Co prawda Superb jest nieco wyrośnięty (miejsca z tyłu ma tyle co.... BMW serii 7), ale to dalej ta sama klasa co Passat. I ja również wolałbym Superba od Passata - po prostu ten masywny design, ten styl, ten rozmiar - to w sam raz dla mnie.
