VanFirzen
-
Zawartość
235 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Posty napisane przez VanFirzen
-
-
No tak... wiadomo - NOS to nie wszystko, ale to właśnie on reprezentuje najwyższą klasę. W Bravo początkowo miałem silnik 2.0 150 KM, ostatnio został wykręcony i w całości powędrował do Warszawy - gdzie znajomy będzie "dobiegał" go do ok. 175 KM + ok. 20KM Chip tuning (ECU).Jakby to powiedzieli w kabarecie - BEZEDUUURA! : P Innymi słowy - NOS niczego nie dowodzi, to raz. Dwa - zdementuję plotkę, jakoby chip tuning = ECU, gdyż tak nie jest. ECU to sterowanie wszystkim, przepływem powietrza, paliwa, ciśnieniem oleju itp, a chip tuning to tylko lekkie poprawienie parametrów głównych czynności. Poza tym chip tuning gdy nie posiadasz turba nic nie daje praktycznie. Nie wierzysz - zapytaj panów na autogalerii.pl, już oni Ci udowodnią ;] Co innego zmiana ECU. W tym przypadku Allegro nie jest wiarygodnym źródłem, gdzie co drugi chip daje +25 KM, a co piąty nawet +50 : P (szkoda, że nie +666).
Eee... to pewnie na suszym bez ABS i ESP drifty da rade robić ?Same się robią jak próbuje normalnie bez nich wystartować : D
Aha, i przykład prawdziwego tuningu wizualnego:
-
W myślach powiedziałem sobie: "Ky, baranie, mnie nie trzeba dwa razy powtarzać do cholery!". Ze złości na fałszywy alarm, na Ky'a, na całą tę okoliczność i watahy cholernych żelazek zacząłem zbierać w gniewie energie i rozwalić tą kupę raz na zawszę, z innymi czy bez nich. Czułem, że cała energia Ki z otoczenia płynie w moim kierunku. Gromadząc energię zacząłem wolnym krokiem iść w stronę pozostałych "towarzyszy walki".
-
No to od końca jak zwykle ;b
Mając "Shelby Cobre", jak i Japończyka - Eclipse (który model:?, budzisz respekt w moich oczach jednak szkoda, że nie masz szacunku to tych, co robią tuning wizualny (nazwałeś go wiejskim)...a co powiesz na to:
http://www.motorcities.com/media/image/640...ess!-A-640.jpeg
wieśniactwo Chyba jednak nie...
Model '89 - '95 gdyż to była najwytrzymalsza konstrukcja.
Oczywiście, że nie każdy tuning wizualny jest wiejski. Gdybym tak twierdził to nie zmieniałbym przecież lamp w swoim GT ;] A co do tego - wole oryginał, tj GT500E robione przez Unique Performance, bo i mocą i wyglądem przewyższa to co jest na zdjęciu ;]
Ja nigdy nie zakładałem NOS, bo po prostu to się przydaje tylko w 1/4 mili, jak już wspomniałeś. I sam NOS nie oznacza jeszcze profesjonalnego poziomu.
Shelby skręca spoko, chyba, że bardzo ślisko jest, a ja akurat wyłączę ABS i ESP : P (tak tak, zamówiłem sobie wyłączniki i tego i tego ;] )
Na torze można się nawet ścigać maluchem, czego dowodzą KJSy.
-
Zacząłem wyzwalać energię Ki, aby zadawać jak najszybsze ciosy, rozwalając po kolei roboty. Po mniej więcej 100 żelazkach usłyszałem informację o bombie od Ky. Bomba!? No to pora się wycofać . . . skoro tak mówi to żelazko. Ono pewnie wie lepiej, bo ma tam te informacje w tej żelaznej głowie.
- Radzę wam go słuchać! Pamiętajcie, że wcześniej służył całemu temu syfowi, więc pewnie wie więcej od nas! - z tymi słowami wycofuję się paręnaście metrów w tył, wciąż krótkimi teleportami niszcząc pojedyncze roboty.
-
Stanąłem w miejscu, w pozycji bojowej. Starałem się skupić jak najwięcej energii Ki, nie zważając na swój cel. Zaatakuje tego, kogo uznam za słuszne i na pewno jakiś kawałek żelastwa nie będzie mi rozkazywał, co mam robić. Patrzę po kompanii. Znów oni, do znudzenia. Wciąż gromadzę energię Ki, stając się coraz silniejszy . . .
-
Rycerz pyta, czy wierzę w Boga . . .
- Myślisz, że można leżeć naćpanym w rynsztoku i nie wierzyć w Boga?! Być ściganym przez mafię i nie wierzyć? Dilować [beeep], które najlepiej wziąłbyś dla siebie i to od razu, i nie wierzyć? Ja wierzę w Boga.... i szczerze go nienawidzę. - krzyczę w biegu.
-
Mniakiem Tuningu jestem od trzech lat... staram się być na każdej ważniejszej imprezie w Polsce, czytuję magazyny GT, Auto Tuning Świat, oraz zagraniczny "Import Tuner" i znam się na tuning napewno lepiej od Ciebie, więc nie wypowiadaj mi, że to był wiejski-tuning, tylko z tego względu, że "podłapałem" pomysł na oólny wzór malowania...O kurde ziąs na 100% wiesz więcej ode mnie, mimo iż sam tego nigdy nie robiłeś, prawda? Może zanim rzucisz się, że wiesz więcej ode mnie, zapytasz o szczegóły, czym jeżdzę i jak zrobionym? Otóż ja posiadam 2007 GT500 robione przez VTG (a także przeze mnie [obecnie posiada 792 HP] ), przy którym to procesie sam byłem. Ale skoro Ty jesteś "expertem" bo czytasz "expertowe" magazyny typu GT, Auto Świat Tuning itp to ja po prostu siądę cicho w kącie, co by nie wyjść na głupka przy takim tuningowcu...
Jedyne co w nim zmieniałem wizualnie - tylnie lampy.
p.s. jak przekonasz się jak szybko zużywa się nitro i ile kosztuje wymiana to gwarantuję Ci, że od tego pomysłu odejdziesz . . . (no chyba, że montujesz dla szpanu ;f )
p.s.2. I to nie jest kwestia tego, kto się lepiej zna - po prostu dla mnie samo ściąganie ogólnie przyjętych wzorów to już proces z lekka chamski . . .
-
Dla mnie to się nazywa dres - tjunink (kiedy dbasz tylko o stronę wizualną auta i w dodatku kopiujesz znane powszechnie wzory), no ale co kto woli...
Ja na przykład w Shelby nie zmieniałem prawie nic wizualnie (tylko tylnie lampy są zmienione na wzór starego GT500), za to pod maską czuć te dodatkowe rozpędzone konie ;]
-
//przepraszam za brak postów, problemy "techniczne", będą trwały do soboty//
Cały czas poruszałem się w milczeniu razem z innymi, myśląc nad tym wszystkim. Skoro mamy zabić jedno żelastwo, to w takie grupie powinno się udać. A nawet jeśli nie, to co mi tam! Cholera, wszyscy w tym jesteśmy, a chroniąc Dizzy spłacę dług Johnny'emu, natomiast pomagając Venomowi wyzeruję dług, który jestem winien Slayerowi. Niech myślą, że robię to dla dobra ludzkości, tym lepiej, nie będą się pytać jaki mam w tym cel.
-Będziemy tu czekać, aż całe to cholerstwo wyleci w powietrze? Ruszajmy się, zanim te żelastwa zdążą coś zmajstrować!
-
Nie rozumiejąc wciąż o co tu chodzi podążam za żelazkiem mając nadzieję, że wszystko w końcu się wyjaśni. Zatrzymuję się, aby rozejrzeć się po całym pomieszczeniu. Po chwili zacznam podążać wolnym krokiem za robotem, wciąż rozglądając się, aby wyłapać jakieś szczegóły, które byłyby przydatne w razie bitwy z tym..... czymś lub z innymi okolicznościami.
-
Patrzę z rozszerzonymi oczyma na to, co tu się dzieje. Co robi to drugie żelastwo na tym komputerze? Jaki ma z tym związek Justice? Robię parę kroków naprzód, aby lepiej rozejrzeć się po pokoju.
-Co tu się do cholery dzieje?! - Pytam żelazka, które nas tu przyprowadziło. Staram się dostrzec jakieś szczegóły związane z postacią Justice i całym jej otoczeniem, aby móc stwierdzić, co oni w ogóle robią....
-
S15 Silvia był robiony tylko na Australię, Japonię i część Wielkiej Brytanii, tj rynki z kierownicą po prawej stronie i raczej ciężko go dopaść. Tobie pewnie odpowiadałaby raczej S14a 2.0T 200KM (spotkałem się z paroma wersjami 220, nie wiem, czy to seria).
S13 to już nieco staruszek (koniec produkcji w '94).
Sam chciałem nabyć Silvie do driftu, ale dotąd nie moge dostać (w Europie znalazłem..... 12 egzemplarzy i żaden nie był na sprzedaż).
-
http://img.sheezyart.com/art/medium/64/645459.jpg
;| co prawda to tylko fan art, ale skoro jest tak, a nie inaczej...
EDIT:
http://www.geocities.com/impact_blue26/sol.jpg
A tu już nie fan art, tylko oryginał:
-
A "Rock You" pasowałoby do muzyki, której słucha (zapewne odnośnik do "We Will Rock You" Queenu).
-
MEFI=>Jestem w tej samej sytuacji.Mój wysłużony ZIP czeka na lepsze czasy
A pierwszy wóz...no taak też się zastanawiam.Dobrze by było mieć coś w miarę taniego i zrywnego
Kiedyś myślałem o Calibrze ,jednak dzisiaj mi naprawdę zbrzydła :? teraz myślę o 180/200 SX (nissan) ale znaleźc egzemplarz w dobrym stanie jest trudne,poza tym dość drogie części zamienne i OC..
Ale nie poddaję się i szukam dalej! 
Służę pomocą w tym temacie - Nissana 180SX nie ma, jest 200 SX (tyle, że wcześniej miał silnik 1.8 turbo [170, 180 i 200KM], a od wersji S14 ma silnik 2.0 turbo [200 KM] i w wersji S15 Silvia również 2.0, lecz 250KM... jednak to wciąż 200SX) i 240SX (2.4 wolnossący, 160KM).
Części zamienne nie są horrendalnie drogie (nie licząc kosztów regeneracji turbiny, ale to normalka). Wiem, gdyż kumpel mój takowym autem dysponuje.
Co do kosztów OC - na pewno są mniejsze niż Calibry (za 1.8 zapłacisz mniej niż 2.0, to pewne).
Natomiast autem dla Ciebie może być Honda CRX - silniki 1.6 130KM i 1.6 160KM dają radę w aucie ważącym niecałą tonę. Samo auto to typowy, NAPRAWDĘ niezawodny japończyk (historia zna takie CRXy o przebiegu 700 tys), bardzo żwawe, z nowoczesnymi jednostkami 16V, które palą naprawdę niewiele. Pierwszą generację CRX kupisz już od 4 tysięcy złotych, natomiast drugą (CRX Del Sol) od około 9 - 10 tys.
-
Skoro zostałem uwolniony to wstaję i opieram się ręką o ścianę, aby zebrać myśli i trochę odpocząć, po czym natychmiast udaję się za żelazkiem. Skoro mamy się z tego wydostać przez tą kupę żelastwa, to nie ma na co czekać. Nie patrzę, czy inni podążają za nami, bo co mogą mnie obchodzić? Dla mnie liczy się tylko jak spłacić dług dwóm panom. Doganiam robota teleportem i w biegu zadaję pytanie:
- Dokąd zmierzamy?
-
Gdy tylko otwieram oczy rozglądam się po celi stwierdzając, że nie jestem sam. To dobrze, w grupie będzie łatwiej coś zdziałać. Patrzę na ewentualną drogę ucieczki. Oceniam szanse wyrwania się z zacisku, myśląc, czy dałoby się jakoś uwolnić ręce.... staram się drobnymi ruchami dłoni użyć energii Ki, aby przeteleportować się do miejsca obok. Jednocześnie próbuję sobie przypomnieć, jak się tu znaleźliśmy...
-
Dzizzz...możliwość zamontowania 22 galonowego zbiornika....To jeżdżące marzenie jest przeznaczone (przynajmniej w Polsce)
dla właściciela jakiejś rafinerii
ALE I TAK GO CHCĘ!!! 
No to masz cios numer 2:
http://www.uniqueperformance.com/supersnakeGT500E.aspx
725 KM, ojojoj :~( do niedawna sam miałem mniej.
-
Że co? Uciekać?! OO nie, uciekać nie będę na pewno. Nie przed kupą jakiegoś żelastwa! Cofam się o kilka kroków i staję w pozycji bojowej, gotów na atak tego żelaza. Obserwuję detale tego monstra, staram się wyłapać słaby punkt, cokolwiek, czym możnaby to coś uszkodzić. Patrzę na Sola i Ky, oceniając, czy mamy szanse w tej bitwie. Słyszę pytanie Sola. No cóż, to zapewne wszyscy chcemy wiedzieć.
-
Widząc armię żelastwa wychodzę powolnym krokiem z ukrycia i z dala już wykładam kawę na ławę mając nadzieję, że to pozwoli ominąc mi kłopoty związane z moim nagłym pojawieniem się:
Wy tam! Jeśli chcecie przeżyć to radzę wam się naprawdę przygotować, gdyż zmierza w tą stronę troche żelastwa. Robo Ky w sztukach paru plus coś..... większego.
Po czym teleportuję się bliżej nich i dostrzegam, że mała rzecz w rękach Sola to nic innego jak płyta, tak jak myślałem. Na co mu płyta w środku walki?
Wskazuje wojownikom kierunek skąd idzie żelastwo, po czym staram się wypatrzeć więcej szczegółów odnośnie większego osobnika.
-
Poczułem się urażony waszymi wypowiedziami ; p sam jechałem 220, z tym, że są dwa ale:
1) samochód to nie motocykl (6x airbag i niedługo klatka bezpieczeństwa)
2) to kraniec miasta o małym natężeniu ruchu
Więc jestem częściowo usprawiedliwony : P
p.s. a dlaczego jechałem 220? Nie ma to jak nowy kompresor, który trzeba wypróbować, prawda? : )
O KURDE O _ O
http://www.uniqueperformance.com/GT500SR.aspx
Chyba zmienie auto ;|||||||||| ej no bez jaj, to cios dla mnie. To ja się męczę aby swoje upodobnić, a tu prawie jak oryginał dają ;|
-
Przyglądam się całej sytuacji starając się przysłuchiwać rozmowie dwóch wojowników. Co Sol trzyma w ręku? Płytę? Widzę jak Ky przyjmuje postawę bojową, więc używając energii Ki teleportuję się w lej po pocisku rakietowym znajdujący się przed budynkiem. Staram się przypatrzyć szczegółom ich konwersacji. Powolnym ruchem odgarniam zasłaniające mi widok włosy i wyłapuję szczegóły w otoczeniu, mając przy tym jeden cel - nie dać się zauważyć.
-
Rozglądam się po otoczeniu. Czuję frustrację gdy przychodzi mi na myśl to, że prawie zawsze gdy coś zaplanuje, to mi to nie wychodzi. Właściwie to gdzie ja jestem? - pytanie to naszło znikąd.
Jeszcze raz się rozglądam. Widząc Ky idącego w stronę Sola używam energii Ki aby przeteleportować się w jakieś bezpieczne miejsce, z którego mógłbym ich obserwować. Wybieram drugie piętro opuszczonego domu i obserwuję całą sytuację z ukrycia, myśląc jednocześnie jak w końcu spłacić dług Slayerowi.
-
Reklama ShelbyGT500 . A w niej m.in. pytanie "So u couldn't find a car that u like in Germany?", widok jak GT500 bierze bez problemu Porsche i "I couldn't find a speed limit that I wanted in America" : D widać, że Porsche wymięka.
AJ AJ AJ!
Ostatnio byłem na torze Kielce moim GT i co widzę? Jakiś ziom kręci czasy Chargerem '69. Jak skończył to podjeżdżam, patrzę, bryka czarny lakier perłowy, wersja R/T... no to pytam się o moc, moment itp. I facet w te słowa:
"- Na razie nie moge nic mówić, póki nie skończyłem, ale obecnie ma 850 koni."
O_ o Zrobiliśmy razem 3 okrążenia i na prostej mnie brał bez problemów, natomiast ja go trochę na zakrętach ; p na 1/4 mili NIE MIAŁBYM SZANS o _O

Motoryzacja i rowery :)
w Tematy archiwalne
Napisano · Raportuj odpowiedź
Ta Supra ma sxerowany przedni zderzak od tej 1000 konnej Dobrowolskiego : P
A Rinspeed od czasu do czasu robi też normalny tuning wizualny typu Indy czy też pokazane przeze mnie Indy 4S.
Swoja droga wszelaki tuning wizualny, ale FABRYCZNY nie jest również zwykle wieś - tuningiem (spójrzcie np na to co robi AMG, albo Brabus dla Merca :] ) .