Skocz do zawartości

VanFirzen

Forumowicze
  • Zawartość

    235
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez VanFirzen


  1. -CHOLERA! *krzyknął Chipp, gdy tylko ogarnął zdziwienie i szok związane z wydarzeniami sprzed minuty, po czym odskoczył pięć metrów dalej używając energii Ki* Ja Cię nauczę walić po łbie ! *przeteleportował się do istoty, zasunął jej z całej siły ostrzami po twarzy po czym wycofał się na swoją poprzednią pozycję* Co to w ogóle jest ?! Ruszcie się, nie stać jak kołki, zabić to ! *darł się, szykując ostrza do kolejnego ataku*


  2. Nie będę startował. Nie mam przystosowanego auta na razie. Na 400m jeszcze nie mierzyłem, ale mam nadzieje, że koło dyszki będzie. Dziś wywaliłem tylnią kanapę (i tak nikt się tam nie zmieści) i dorzuciłem łopatki aerodynamiczne na tylnie szyby (niewielkie obciążenie, a zawsze to mniejszy opór). Na zwykłym asfalcie zanim wystartuję to jade po prostu ze spuszczonym sprzęgłem, inaczej bym opony w kwadraty zamienił : D ale już jutro dotrą nowiutkie Yokohamy przystosowane do mocy powyżej 1000 koni. <3


  3. He he... zobaczymy, w weekend będę jeździł - pogadałem z pewnym "handlarzem" - umówiłem się na jazdę próbną ;)

    Miłej jazdy życzę, na pewno nie będzie tak źle jeśli auto jest w dobrym stanie.

    "Moooooore NOOOOOS!!!" :D I ziumuuuu :D Na przyszły sezon będę testował Bravo na lotniku w Rykach - nasze stałe miejsce :D

    Oj, bo jak wrzuce drugi bieg to Cie wyprzedzę :

    Hmm... oglądałeś film "2Fast 2 Furious" ? Grałeś w Need for Speed UnderGround 2 ? Tam jest efekt "wypróżniania" Nitro na zewnątrz auta podczas postaju - tworząc taki fajny mały dymek pod ciśnieniem (coś jak na dyskotekach - tylko z o wiele mniejszą ilością) - to taki "tuning bajer", który fajnie wygląda, chodzi mi głównie o to by zastąpić Nitro innym gazem, podłączyć to pod przyciski NOSu i zrobić automatyczne "przełączanie" przycisku - tak, by na luzie leciał dymek, a przy włączeniu biegu - Nitro :D

    Teraz już kojarzę efekt. Ale raz - do tego musisz przystosować karoserię. Dwa - raczej z niczego innego niż nitro nie wyjdzie, chyba, że podłączysz gdzieś dodatkową butlę z gazem. Trzy - to będzie kosztować.

    A w ogóle - koniec tuningu. 1011 koni. Veyron do domu ! : D


  4. ARGH?! 200NX? GRRRWR! Ja tu kogoś ukatrupię. 200 S X ! 240 S X! Proszę mi jednego z moich ulubionych aut i maszyyny driftingowej nie obrażać zmianą nazwy, agrrrrwrrrr.

    100NX to małe autko ala' Swift GTI, Colt GTI czy też Corsa GSi (ew. Polo G40 tylko troszke większe).

    "Syf z Niemczek" - BMW poniżej roku '92 (tj. E30 i starsze) po tjuninku, stare 5er z wydechem jak Veyron albo E36 po tjuninku. To samo tyczy sie Golfów - Golf II albo III z początku produkcji (nie mylić Golfa III '94 z powiedzmy Golfem III '98 1.9 TDi, bo ten drugi to dobre rodzinne auto), albo Audi 80tka (rzadziej), ew. Opel Vectra.

    Sprzęgło spalone . . . to ile za nie dałeś? 800 euro? : D Ja za swoje z Clutchmastersa dałem 6 tysięcy (oczywiście dolarów :F importowane z USA).

    Kwestia normalnego startu - może tak, na 1/4 mili miałbyś, ale ja po normalnym starcie osiągam setkę w około 3s jak już się zbiorę z miejsca, więc musiałbyś naprawdę grzać pod koniec : P

    Mógłbyś ten efekt jakoś szczególniej przedstawić? Bo nie wiem o co biega : P


  5. Co do 100NX - dobre autko z dość mocnymi silnikami. Polecam wersje z tymi nowszymi - 1.6 105KM i 2.0 150KM ;] Tu masz parę pomocnych linków:

    http://www.100nx.fora.pl/

    http://www.100nx.xx.pl/

    http://www.100nx.com/

    Autko dość bezawaryjne, a w lecie na pewno przyda Ci się targa (zdejmowany dach) ;]

    Uwaga na sztuki z dolepionym na siłę znanym wszystkim wydechem o wielkości tuby założony przez maniaka 'tjuninku' (często gęsto pojawia się wśród tych aut i jest tak eksploatowany. Takie auto ma katalizator praktycznie do wymiany . . . )


  6. Są jeszcze takie Calibry . . . ostatnio widziałem na sprzedaż jedną. 0 dres tjuninku, za to dobry tuning mechaniczny Irmschera (z 136KM na 170). 9 tys. zł, jak by kogoś interesowało : P

    Natomiast Golf III z TDi to doskonały wybór i auto, którego dres nie tknie, bo nie można wydechu zmienić ;] (tzn można, ale nie tak jak oni robią - samą końcówkę i to na rozmiar rury kanalizacyjnej).


  7. Mam zamiar pokazać tym wszystkim dresom w Golfach (choćby R32), że auto nie musi być obwieszone diodami, neonami i mieć 10kg spojlerow aby ich zrobić w ciągu sekundy. Poza tym - mam zamiar porywalizować z wujkiem, który ma 911 Carrere 4S 700 konną (mieszka w Niemczech ;x ).

    A ja mam na odwrót - chcę pokazać tym maniakom, beemek, golfów z mojej okolic (Radom), że z Fiatem szans nie mają zarówno wizualnie jak i przy starcie na zeilonym świetle :D Oczywiście do eMek nie bedę startował, a to takiego potwora jak Twój Shelby nawet nie bedę dojerzdżał :D

    To wcale nie na odwrót - obaj nie lubimy dresów i tego ich całego syfu "z Niemczek". Tyle, że ja zamierzam to pokazać nawet tym w Mkach. M6 nie ma do mnie startu :]

    Mój potwór potrzebuje około 6 sekund na start, ponad 10 gdybym chciał wystartować normalnie, więc masz szanse : P


  8. Jako, że zostałem zasypany pytaniami, to po kolei:

    1. Przewidywalnie - seryjnie spala średnio 14 - 16 litrów, obecnie około 20. Wiesz nawet gdybym chciał zostać fanem eco, to nie tym wozem : P

    2. Nic. Mam zamiar pokazać tym wszystkim dresom w Golfach (choćby R32), że auto nie musi być obwieszone diodami, neonami i mieć 10kg spojlerow aby ich zrobić w ciągu sekundy. Poza tym - mam zamiar porywalizować z wujkiem, który ma 911 Carrere 4S 700 konną (mieszka w Niemczech ;x ).

    3. Na torze już szalałem. Niestety pewien dziadek swoim Challengerem mnie zrobił. Ale szykuje powrót z nowym zapasem koni (różnica około 200 HP ). Co do zrywania drzew - jak na razie udało mi się tylko zrzucić liście podmuchem przy starcie : D

    4. Carbonowa maska w drodze, dodatkowo z intercoolerem. Bardzo fajna konstrukcja. Zamówiłem też osłonki aerodynamiczne na tylnią boczną szybę (tą małą) dla wiadomego efektu.


  9. Ej chłopaki, ja mówię tak 950HP, ale to tylko teoretyka . . . i pozostaje sprawa, że nie chce do niego ładować turbo, aby nie psuć klasycznego V8 (co prawda ma kompresor, ale to inna sprawa).

    Jestem z okolic Kielc : P

    Co do kierownicy - to obojętne, byleby dobra firma. MOMO lub Sparco to twój dobry wybór.

    Aha - jak myślicie, jak przednią maskę wymienię na karbon, to będzie to profanacja muscle?


  10. - Proszę proszę, inspektor Ky. No i wesoła załoga statku. Tak myślałem, że tu przyjdziecie. Niestety, jeszcze nie posiadam informacji, ale zawsze możemy je wyciągnąć od pierwszego lepszego policjanta. Swoją drogą, ciekawe dlaczego nie obkleili jeszcze tego miejsca policyjną taśmą. Wejdziemy, póki mam okazję?

  11. Co do wspomagania kierownicy. Mój znajomy ma Opla Kadeta bez wspomagania, a kierownicą rusza dwoma palcami... Do tego pojazdu nie trzeba takich udogodnien

    A teraz porównaj mase Kadetta z masa Shelby GT500 : D

    EDIT: Dla ułatwienia - Shelby waży 1778kg (uogólniając - 1.8 tony), a Kadett +/- tonę (w zależności od nadwozia). Jak myślisz, czym trudniej kierować?


  12. wiesz... wątpie by ktoś brał samochód po tuningu - i to w określonym już stylu i sposobie - po to by później go potem rozbierać i przerabiać, troche bez sensu, nie? To tak jak byś chciał kupić sobie nowy komplet zegarów z mający "czasomierz" - a potem rozbrać go i zamienić zwykły analogowy zegarek na obrotomierz...

    DO tego co napisałem wcześniej powinienem dodać jeszcze:

    "... bez włsnego angażownia się"

    No nie do końca - ja kupiłem Shelby GT500, to jest Mustanga GT po tuningu fabrycznym, ale było mi mało mocy. No i co? I poszedł na kolejny tuning : P

    p.s. jutro jadę na małą operację - wyłącznik wspomagania kierownicy :]


  13. Minął rok. Wychodząc ze swojej kancelarii do domu wziąłem po drodze najświeższy egzemplarz gazety. Na pierwszej stronie, tłustym i wielkim drukiem było napisane jak wół:

    "tajemniczy bohater uratował ludzi z płonącego budynku; świadkowie podają, że widzieli tajemniczą postać w zbroi z ogonem" .

    Zamyśliłem się. To ciekawe, czyżby chciał zwrócić moją uwagę na niego?


  14. Gdy zleciałem wyczerpany na ziemię, ujrzałem, że nie mam ostrza. Cholera, skąd ja wezmę nowe?! Nagle usłyszałem jakiś głos i odwróciłem się. A to kto, do jasnej . . . ?! Mimo, iż byłem wyczerpany, stanąłem na nogi. W odpowiedzi na słowa tej osoby pokazałem jej międzynarodowy gest przyjaźni, czyli tak zwanego "faka".

    - Obyś się nie przekonała, jacy jesteśmy naprawdę.

×
×
  • Utwórz nowe...