Skocz do zawartości

VanFirzen

Forumowicze
  • Zawartość

    235
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez VanFirzen


  1. I znów od końca:

    Klasa mini to zdaje się do nieco mniejszych pojemności silnika niż 2.5 z WRX STi . . .

    Końcówka wydechu - mniejsza niż typowego "umcyk Golfa". Przykro mi jednak, z mniejszą koncówką obawiam się, że silnik nie przejechałby 100 kilometrów . . .

    S15 widziałeś sporo? : DDDDDDDD Kolego, czy Ty wiesz jak wygląda S15? To jest seria limitowana na rynki z kierownicą po prawej stronie (japoński, australijski i angielski) i mówisz, że sporo tego w Polsce jeździ? To super, bo ja jeszcze żadnego nie spotkałem, a sam szukałem takiego na sprzedaż.

    Dla formalności:

    http://www.futurautos.co.uk/images/forecourt/silviaredr.jpg

    http://press.nissan-global.com/COMMON/IMAG...W/silvia_01.jpg

    To tak jakby na Passata B5 po liftingu (od 2000 roku) mówić B6 . . .

    Właśnie nie bardzo. Nie chodzi o części, tylko o dostępność samochodów. W Japonii na kopy się wala Silvii (co prawda połowa stukniętych : P ), Corolli '86 GT-S i innych wozów tego typu. Natomiast do dragu może startować właściwie każde auto, nawet Cinquecento (wspominając Cinkiego, który miał 1.2 16V z turbiną . . . ).

    Jak było? To to samo co RWD, tylko wykręcić trudniej ; p

    Każdy może mówić, nie każdy się w tym sprawdzi.


  2. No to pora uściślić parę rzeczy. Zaczynamy jak zwykle od końca:

    Jaaaasne! Wszyscy Ci tak powiedz. Ja też Ci tak powiem, bo przez rok czasu jeździłem w sumie ok. 30 różnymi markami samochodów - to chyba świadczy o moich dobrych umiejętnościach? Nie ważna była pogoda! Lało, sypało, grzmiało... ja sobie poradziłem z każdym autem. W połowie były to auta sportowe (Z wyższej półki to były to: Porshe 911 '91, Eclipse '97, BMW M3 E36 '96, Mazda RX-7 i pare innych ...)

    Pierwszym autem jakie miałem było Mitsubishi Eclipse 2.0 biturbo 455KM. Najsłabszym : ) mam nadzieję, że to rozwieje twoje wątpliwości.

    Driftowałem przednionapędówką. Tym właśnie Eclipse, zanim poszedł na AWD. Do tego trzeba mieć ładne odejście od najmniejszych obrotów, a tu akurat problemów nie miałem bo drugie turbo się nimi zajmowało : )

    Drifty . . . te profesjonalne. . . w Polsce? Tu najbogatsi nie będą mieli takich wozów jak w Japonii nawet w 1/10. Po drugie - ile widziałeś/znasz zarejestrowanych w Polsce Nissanów S15 Silvia, Corolli AE86 GT-S czy inszych driftmaszyńców?

    W dragu zwykle jest AWD . . . więc napęd jest wszędzie . . więc i dociski są wszędzie.

    A co mam nazywać tuningiem wizualnym? Wydech większy od mózgu właściciela? Progi rysujące asfalt? Spoiler, który zapewniłby docisk, a nawet nadcisk czołgowi? No thx . . .

    Supra jest przy stara : ) i ciężko spotkać dobry egzemplarz. Natomiast Suabru do dragów średnio, to max z 800 koni wyciągnie.


  3. Wiesz ja zakładam, że jak kogoś nie stać na duży i chlający paliwo silnik to niech go nie kupuje. Mnie stać, w dodatku w moim regionie aż 80% dróg jest w dość niezłym stanie.

    Bak - zamontowałem dodatkowy w bagażniku : D dlatego mam aż 120 litrów pojemności. Po mieście jedynka spokojnie starcza, bo na niej osiąam 100km/h.


  4. panie vanfirzen ty mnie już wpierdalasz :evil: ty byś tylko chciał żeby auto było z ameryki (kolejny zamerykanizowany DEBIL) i miało jakieś bajery- szmery. kurde chyba za dużo się nagrał w need for speed:carbon i był muscle carami.No tak bo jak by to pomyślał vanfirzen- "skoro muscle cary są amerykańskie, to są dobre!!! viva la amerika!!!!1"

    ja nie wiem czy ty nie widzisz van firzen, że można mieć nie amerykańskiego muscla, tylko dobrego eurpoejczyka??? na przykład NISSAN ZX TWIN TURBO, TOYOTA TWIN TURBO i wiele innych?!?!?!?! czy wy k***a myślicie że jak z ameryki sprowadzicie ich odpowiednika malucha, to nim lambo prześcigniecie?!?!?!?! LUDZIE-OBUDZCIE SIĘ!!!!!!!!!!!!

    1. Primo - nie obrażaj mnie, bo ja tak do Ciebie nie mówię.

    2.Dotąd miałem samych Japończyków, ale niestety mało mocy, przykro mi.

    3. Moje auto nie ma bajerów, ojej :<

    4. Muscle Cary są tylko amerykańskie ~~ Nie rozumiesz pojęcia "muscle car".

    5. Amerykanie nie mają odpowiednika malucha.

    6. Lambo już prześcigam :<

    No dobra, przyznaję się, mam bajer, radio na CD + MP3 i zmieniarkę . . .

    >:

    Shelby Mustang to bynajmniej nie jest odpowiednik malucha w Ameryce (to tez praktycznie unikat szczegolnie z aprobata Carola Shelby).Tu tez nie dostajesz bonusu za wiedze o samochodach.Nie kazdy amerykanin moze sobie pozwolic na takiego malucha za 50 tys(lub wiecej) $ oj nie kazdy XD

    Chaosysta: I ty również się mylisz, bo GT500 to wydatek 40 tysięcy dolarów, a nie 50 lub więcej : P

    p.s. tak jak patrzyłem to GT500 jest na razie wykupywane co do sztuki, a niektórzy nawet po 2 - 3 biorą.

    Nie prawada... żeby szpanować na 1/4 mili - trzeba mieć kase,

    Przeczytaj to co napisałem jeszcze raz i zauważ, że szpan, a 1/4 mili są w osobnych zdaniach.

    wyglądu raczej nikt nie przerabia, wyjątkiem jest m.in. znana wszystkim Supra, która to swoją drogą jest autkiem domowym, chodź by po to by jeździć nim po ziemniaczki do sklepu.

    Tu się mylisz - stosuje się spoilery dla docisku, wloty powietrza na masce dla chłodzenia, intercoolery w zderzakach czy też poszerzane nadkola. Suprą do sklepu pojedziesz, ale tylko we dwie osoby, bo z tyłu nie da się usiąść : )

    I szczerze mówiąc, po kilku latach dragi stają się nudne

    Powiedz tak do tego, który w nich jeździ, a Cię wyśmieje.

    Za to dobre "udowodnienie szpanerom, że szpanować również trzeba umieć" są drifty, gdzie liczy się styl i klasa, a nie kasa włożona w silnik, tu naprawde by imponować, trzeba UMIEĆ jeździć... a w dragach każdy może być mistrzem, byle miał kase i umiał w odpowiednim momęcie reagować przy zmianie biegów...

    Nie do końca. Driftować z RWD jest banalnie, również trzeba mieć w tym jakiś styl. Na 1/4 mili - spróbuj zareagować przy zmianie biegu jak do 60 - 100kmh, gdy zmieniasz na drugi bieg, przyśpieszasz w dwie sekundy . . . po za tym trzeba znać swój samochód DOKŁADNIE i wiedzieć jakie częśći możesz zamontować, znać moc konstrukcyjną itp.

    eLka to nie kierowcy : P

    Po co jeździć 160km/h po mieście? Wystarczy 100, które osiągam na pierwszym biegu. A na trasie? Jak mam wolną, długą drogę i bez większych dziur to nawet do 200km/h dochodzę (na 3 biegu . . ).

    Poza tym - jeździcie DOKŁADNIE te 50? Na pewno nie. 60 - 80 raczej, nawet do 100, ale na pewno nie 50 km/h.

    Szybka jazda to tak, ale opanowanie przy niej to inna sprawa. Dobra i sprawna szybka jazda - to niewielu potrafi. Ja już mam wytrenowane, bo od zawsze jeździłem sportówkami :]

    Motto - DOBRE! ; a

    W aucie - tylko i wyłącznie mój ulubiony trance oraz drum'n'bass. Dlatego ciężko mi jeździć wolno : P (dla niewtajemniczonych - trance to dość szybka, basowa muzyka, a drum'n'bass to BARDZO szybka, basowa muzyka : P ).

    A jak jadę gdzieś dalej - to stary dobry rock na trasie jest wspaniały. Kawałki typu "Highway To Hell" by AC/DC czy "Rock You Like A Hurricane" Scorpionsów na trasie rządza.


  5. Chaosysta: Na forum autogaleria.pl gdzieś była dyskusja odnośnie muscle. Mustang czy Charger to pony cary - takie mniejsze rozmiarowo i silnikowo Muscle. PRAWDZIWYMI muscle są np Dodge Challenger 7.0 V8, Camaro SS czy też Plymouth Barracuda.

    Rob3rt: Żeby jeździć na 1/4 mili. I udowodnić szpanerom, że szpanować również trzeba umieć. (poza tym - kto w Polsce jeździ wg ograniczen? )


  6. Roześmiałem się lekko, gdy zobaczyłem, co do nas leci.

    -I po co było się obwiniać rycerzyku? - powiedziałem do Ky'a. Nasłuchiwałem tego, co mówią wszyscy. Kojarzyłem fakty. Zakłóceniem magii jest oczywiście Dizzy. Ma w sobie sporo niekontrolowanej mocy nieznanego pochodzenia. Tylko co jest drugim zakłóceniem?


  7. to nie 6.4 tylko 6.1, to po pierwsze. Po drugie Charger to nie muscle tylko pony. Muscle to Challenger '70 7.0 V8 : DDDD

    Co do Peugeota - zapalały się tylko 307 i 807 z powodu wadliwego zapłonu i zasilania. A awaryjne są średnio. Ale do cholery - nie nadają się do tuningu, oprócz 206 S16.

    Audi TT jako muscle? Uwaga, 3, 2, 1 . . . BAHAHAHAUHAUHAUHAUHAUHAUHAUHAUHAUAHUAH większej bzdury nie usłyszałem jak żyje. Kolego, muscle MUSI pochodzic z USA, MUSI mieć V8, MUSI mieć RWD i MUSI mieć minimum 5 litrów pod maską. Audi TT nie spełnia żadnego warunku. TT to roadster.

    Zakompleksiony nie jestem, ale wiem, że to co jest pokazane w takich filmach jak F'n'F czy w NFS Underground to BUJDA na resorach. Z 350Z wyciągniesz max 850 - 900 koni, a i to z dwoma sprężarkami i cholera wie jakimi modami. To auto do szpanu.

    Serii SX i ZX nie neguję, ale NX neguję.

    P.S. Twojego 350Z robiłem już dawno temu swoją Acurą, często gęsto się spotykaliśmy na pewnej czteropasmówce szybkiego ruchu i ZAWSZE dostawał w tyłek : )


  8. No więc po kolei:

    1) Peugeot jest spoko marką, mój ojciec miał swego czasu 607 2.7 HDI V6, a siostra miała 206 2.0 HDi. ALE do tuningu z nich nadaje się tylko 206 S16 RC z 2.0 180KM.

    2) Nie robie go na wzór muscle - to jest muscle.

    3) 307 jest zbyt ciężkie jak na silniki, które posiada.

    4) seria NX nie nadaje się do tuningu, SX tylko do driftu raczej, a 350Z jest dla dresów.

    5) BMW ogólnie nienawidze, bo nie są ani luksusowe, ani wygodne, ani tanie, ani szybkie. Nie mówiąc o wynalazkach typu iDrive (który ma 666666 stron instrukcji i tylko utrudnia jazde) albo skrzynia SMG, w której łatwiej jest ją popsuć niż wrzucić bieg.

    6) Ja dorzuciłem tylko łopatki na tylnie szyby obecnie, tzn na boczne tylnie szybki. A i to tylko po to, aby polepszyć aerodynamike.

    7) Felgi i kolor są seryjne.

    8) Spokojnie, jak tylko uda mi się trafić to kupuje GT500 Eleanor robione przez Unique Performance w 725 konnej wersji Super Snake, ale są bardzo limitowane :<


  9. Arnoldo: Auto jest zarejestrowane w Polsce . . . (co prawda jako Mustang, ale kij). Poza tym, tamte blaszki są celne, tymczasowe, z Kentucky, bo auto było sprowadzane z USA. A reszta też ma w Polsce, tylko nie ujawnia swych rejestracji po prostu, jak większość ludzi na zdjęciach, z powodów oczywistych.

    Greenday: Z twoich postów wyłania się obraz twoich żałosnych poglądów na temat tuningu. Tu nie chodzi o wygląd auta, tylko o osiągi. Pełny tuning Skyline'a to ponad pół miliona euro. 307 nadaje się do tuningu jak mucha do ciągnięcia tira. Eclipse miałem, nic szczególnego.

    NEONY?! LUL, to przerasta ludzkie pojęcie. Miałbym zamontować neony w AMERYKAŃSKIM MUSCLE? Człowieku, z jakiego Ty świata jesteś?


  10. 1. Shelby to najtańszy sposób na 500 KM w serii. Shelby to legenda amerykańskich muscle. Shelby ma RWD. Shelby jest kultowe. Shelby zarąbiście wygląda. Shelby ma bardzo dobre możliwości tuningu. I wiele innych powodów.

    2. W tym przedziale cenowym mógłbym sobie np kupić Audi A6 albo Lexusa LS360. Tylko po co mi limuzyna, skoro ja wole sportowe auto, a nawet wyczynowe?

    3. Tańszych aut nie ma z 500 konikami w serii.

    4. BMW nienawidze jak psa, a szczególnie nowych.

    5. Strony:

    http://www.yokohamatire.com/advan/

    http://www.greddy.com/

    http://www.hksusa.com/

    http://www.hrsprings.com/

    http://www.clarion-eu.com/po/

    http://www.nology.com/

    http://www.apexi.com/

    To CHYBA wszystko.


  11. AAAAA wiedziałem, że nie doczytacie komentarza do zdjęcia. Zapytaj sie taty, jeśli się na tym zna, jakiego koloru są linie TYMCZASOWE na niektórych drogach podczas modernizacji :+)

    To przeszukaj google. Jak znajdziesz, to znaczy, że pozwolilem danemu osobnikowi na zamieszczenie tych zdjęć, tak jak np. MochleBoyowi na forum autogalerii.pl .

    Słuchaj, na trzecim biegu to ja jade ponad 150km/h . . . i zaraz muszę hamować, aby się na tej mecie 1/4 mili zatrzymać.

    Części zamawiam przez internet na stronach producentów.

    Rob3rt, ja na razie nie mam spojlera. Mówię o tej pierwszej Suprze, która należy do mojego kumpla Borga. On ma na razie docisk na tył, bo tyle potrzebuje ; p


  12. LOL pytasz o zdjęcia? Zerknij pare stron wcześniej, dałem całą galerię dla MochleBoya.

    A znasz coś takiego jak start obrotowy? Wystarczy, że pocisne do max RPM i startuję z miejsca, a wtedy możesz mieć problem. (inna sprawa, że wtedy mi opony wyłysieją)

    A Supra Borga będzie robić start z miejsca niedługo, bo dokupuje spojler o wielkości Boeinga 747 : D

    Gdybyś się nie mógł tych zdjęć doszukać - coś koło 87 strony tematu są.

    A tu dwie nowe, spod mojego nowego domu i modernizowanej ulicy : P

    img2825nk9.th.jpg img2818gr8.th.jpg


  13. Dam, ale co w zamian? :]

    307 myśle, że miałby szanse. Zanim wystartuję. Udało mi się zrobić charakterystykę większości naszych kieleckich aut, więc oto je wam przedstawiam (zdjęcia są właścicieli):

    toyota20supra20blackzy8.th.jpg

    Toyota Supra Twin Turbo 3.0, 681 KM i około 2.5s do setki. Wygląda niby jak seria, ale nie dajcie się zwieść. Ten czarny diabełek robi setke szybciej niż ja.

    venta354244749qm2.th.jpg

    Volkswagen Golf R32 3.2 V6 552 KM, około 3s do setki . Tak zwany "dojczland uber alles", z wyglądu prawie seria, a pod maską ponad 550 rozbujanych koni.

    vo26983xc4.th.jpg

    Peugeot 406 Coupe 2.7 HDI V6 Biturbo, około 440KM, też coś koło 3s 0-100kmh Świeżak. Silnik z Peugeota 607/407 coupe, niby diesel ale rozpędza to auto ładnie.

    volvofscl2.th.jpg

    Volvo S40 T4 300KM A to z kolei nic szybkiego, 6s do setki, ale służy nam za transport ludzi, jak sami nie mogą : P

    eclipsenv5.th.jpg

    Mitsubishi Eclipse GS - T, twinturbo, 2.0, 781KM Świeżo sprowadzony z USA, ale już wzięty pod buciki. Dwie ogromne turbiny Greddy zapewniają odlot powyżej 3500 RPM, ale poniżej tego trochę wolno idzie : P Mimo to auto robi setkę w niecałe 2.9s.

    subarusvxcxcdfqkk5.th.jpg

    Subaru SVX 3.3 602KM 3.9 do setki (automat :| ) Kompresorowy potwór, nie produkowane już sporawe coupe by Subaru z 600 konikami pod maską.

    102751wv6.th.jpg

    Mitsubishi Colt GTI 1.6 turbo, 271KM Myślisz, że małe auto nie może mieć kopa? To spróbuj się przejechać naszą małą rakietą. Setka w mniej niż 3 sekundy gwarantowana albo zwrot pieniędzy!

    To tylko część naszej załogi. Do opisania zostaje mi jeszcze: Pontiac G6 GT, Dodge Stratus, Chrysler 300C, Ford Mustang Builitt '96, BMW M3, Audi RS4, a także coś bardziej zwykłego z pochodzenia - Volkswagen Passat 1.9 TDi* , Opel Vectra GTS 3.2 V6 i Ford Focus ZX4.

    * tylko z pochodzenia, ten TDi rozwija ponad 300 koni.


  14. Jako, że dyskusja zeszła na mój temat, to odpowiem na pytania i dodam coś od siebie.

    Shelby GT500 jest to wzmacniana przez SVT, zaprojektowana przez Carrola Shelby'ego (tylko nie mów teraz, że nie wiesz kto to . . . :| ) seria Mustangów o dość dużej mocy seryjnej 500 koni. Jednak mnie 500 koni nie starczało już w mojej byłej - Acurze RSX.

    Billem Gatesem nie jestem, ale mój ojciec prowadzi dość szeroką gamę działalności :] (m.in. dwie stacje benzynowe Shella, więc mam gdzie lać do swojego smoka )

    Zima mnie już zaskoczyła i moje Advany S.4. (prawie zimowe, wielosezonówki) także. Szczęście miałem, że zakręt był szeroki. Zapomniałem włączyć drugiej kontroli trakcji poprostu . . . :|

    Ceny podaje w euro i dolarach. W dolarach większość, bo w Europie nie ma tylu części dostępnych, co w USA, gdyż nie jest tu tak rozwinięty tuning i street racing.

    Ja nie jestem tru pr0 streetracer, ale podpowiem, że znam paru chłopaków z Kielc, którzy jeżdzą po ulicach. A konkretnie - na parkingu przed Realem na 1/4 mili, na torze (bardziej legalnie) robią tzw. circuity po 3 - 4 okrążenia, a także mniej legalnie po ulicach. Może niedługo przedstawie wam wszystkie lepsze wozy, którymi dysponuje liga kielecka : P

    Kutaplex: Polega to na tym, że Veyron był konstruowany od początku, aby spełniać określone normy spalania, normy emisji CO2 zgodne z Euro4, był konstruowany od początku na określoną moc. No i mój silnik to doskonały materiał do tuningu, dlatego tak też jest jak jest. Poza tym - zauważ, jak startuje moje Shelby, a jak Veyron. Veyron ma 666 albo i więcej kontroli trakcji i opanowuje tą moc jakoś, natomiast ja mam tylko dwie (dorzuce może niedługo trzecią) i dlatego na drugim biegu dalej pale gume czasem.

    W ogóle w Kielcach jest dość spory ruch street racerów. Na jutro postaram się mieć poszczególne wozy i ich charakterystyki :]

    EDIT

    Miałem dodać coś od siebie - jutro jadę na rozwiercenie cylindrów i w ogólę małą operację swapową na 6.0 V8. Może jakieś 50 HP wpadnie :]


  15. I jakby wygladala ta jazda po naszych drogach, biorąc pod uwage ich stan i wyszkolenie kierowców...Można się pokusić o stwierdzenie, że ta jazda bylaby prosto na cmentarz :D . Ale sprzęt niezły Lambo i Ferrari to klasa sama w sobie nie to co te "pseudotuningowane" zlomy które jezdzą po naszych drogach.

    O przepraszam A4ke mamy całkiem całkiem. A Shelby nie jest klasą?

    Robert: To Mustang od Shadracha, dawno go już widziałem. Wiesz, sam tuning wizualny faktycznie spieprzono, ale to bejbe ma prawie tyle koników co ja :]

    Co do pasów - nic z tego, takie miał oryginał.


  16. no dobra- najlepsze według was auta (ale ambitne :twisted: )

    Noble n15- nie no ten silnik i ten wyglad..... wspaniale!!!!!!

    Lambo Muricegailo i Gallardo spyder- po prostu klasyka silnik V10 i TEN WYGLĄD!!!!!!!!!!!

    dodge vyper- WYGLĄD!!!!!!!!!! i silnik v10, w poloczeni z świetnym wyglądem daje auto roq któregośtam :)

    Ferrari 455- najlepsze auto dla szpanerów :)

    Porsche Careera GT- też autko dla szpanerów, z silniczkiem V8

    Oczywiście moje. I na pewno wyprzedza wszystkie twoje z palcem w wydechu, że tak powiem :]


  17. -Zabijemy i pilota. Nie ma świadków - nie ma przestępstwa. - rzekłem. To faktycznie był regularny Gear. Nie licząc tej obroży. Czyżby szykowała się nowa wojna? - Moja propozycja brzmi tak - poczekać na pilota, zabić go, wziąć statek i zbadać dwa pozostałe punkty, o których mówi Robo. Co wy na to?

  18. Mnie w sumie TOYO nie zawodło, gdy miałem je w Acurze RSX (moje poprzednie auto, 552KM). Tobie może nawet odpowiadać, bo jest nieco tańsze od Yokohamy, ale też ma chyba wyczynówki o gorszych właściwościach.

    Ja potrzebuję tylko CAŁKOWITEGO braku ślizgania, wytrzymałośc mi starczy na jeden sezon. Bylebym mógł normalnie wystartować. (normalnie startujące 1011HP . . . hm . . . )


  19. Jedna? Ciężko wybrać. Sam miałem do czynienia z Pirelli, BF Goodrich, Toyo i Yokohama. Ciężko mi stwierdzić dużą różnicę, raczej są do siebie podobne. Sam wybieram Yokohame, bo dociera najszybciej i nigdy mnie nie zawiodła (Pirelli raz się spłaszczyło, gdy kiedyś ruszałem Eclipse . . . [samo Eclipse miało 422KM, więc też niewiadomo jak dużo nie było, a opona prawie kwadratowa ;| ] )

    EDIT

    Zimówki też kupię, w połowie listopada. Jakaś nowa generacja zimowych wyczynówek (?) .

×
×
  • Utwórz nowe...