Skocz do zawartości

VanFirzen

Forumowicze
  • Zawartość

    235
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez VanFirzen

  1. Chaosysta: Nie kumam pytania . . . jak jeździłem ogólnie? Czy na początku? Ogólnie to normalnie . . . bo polscy policjanci rzadko wykonują rutynową kontrolę, jeśli nie złamiesz prawa. Po prostu są zbyt leniwi i nie mów, że tak nie jest, bo jest : P
  2. Zaraz, zaraz, powoli. Do 2 tysięćy złotych?! No, ciężko będzie . . . najlepiej to Cinquecento albo Poloneza, nie widze innego wyjścia : P niestety . . . na pytanie odpowiem, jak zrobię prawo jazdy.
  3. Chaosysta: Mój na torze przy pełnym gazie to i ponad 100 litrów zje ;D O ile dobrze odczytałem - ten silnik ma niewiele ponad 100 koni ? Skoro dałeś przecinek ;D To cienko. Jak na R14 . . . Skyline z R6 wyciąga 280KM ; p
  4. Wiesz gdybym naprawdę cisnął max w tym silniku, to by nawet ponad 50 spalił. Ale po co? Żeby go szybciej zużyć? Żeby mi więcej palił? Swoją drogą, czego oczekujesz od wyżyłowanego 6.0 V8 z dwoma kompresorami? Swoje zjeść musi, co by czkawki nie miał : P
  5. Co więcej kierowcy posiadający szybsze auta powinni mieć lepsze pasy . . . ja na przykład mam pięciopunktowe, któe trzymają jak skafander kosmonauty i myślę, że dobrze wybrałem (Sparco robi raczej profesjonalne pasy . . . )
  6. Nie wiem czy było . . . podobno stary filmik, ale mi się podoba: http://video.google.pl/videoplay?docid=776...450&q=Boxer Owned ; p
  7. Bijąc blaszaki razem z innymi zwracałem szczególną uwagę na Dizzy, żeby zobaczyć na co ją stać. No ładnie ładnie, nasza księżniczka zaczyna nareszcie działać do rzeczy. Kopniakiem w tył rozwaliłem ostatniego zwykłego robota i patrzyłem, co wyprawia ten "generał".
  8. Bo ja sie nie interesuje grami i kupuje jedną raz na rok. Tzn interesuje się, ale tylko niektórymi. Dlatego nie opłaca mi się kupować napędu DVD, skoro używałbym go raz do roku :C nie uważasz? A ja wole ORYGINALNĄ GT 500 Eleanore, która wyszła w 500 egzemplarzach i właściciele mają umowę z Fordem, że w razie "zniszczenia" (czyt. czegokolwiek co wg Forda zrujnuje legendę) Ford może odebrać auto. Ponadto sprzedaż TRZEBA prowadzić za pośrednictwem Forda itp restrykcje.
  9. Eto już dawno wiedziałem, że moje auto w Carbonie jest. Swoją drogą ma ktoś wersje Carbona na CD? Bo nie mam napędu DVD ;D Jak nigdy nie startuje w dragach to nie wie co to mocne auto.
  10. W dolcach. LOL a mój to "bo jest cały rozdłubany, ryczący, pierdzący itp. " ? Zresztą w RS4 naszym środek jest seryjny, tylko tylnia kanapa wywalona. Tak to wszystko, nawet fotele są seryjne. Wstawki alu, drewno też seryjne. I nie strach w nim siedzieć. Zresztą M6 to BMW, więc co się spodziewać po tym kto nim jeździ. Większej bzdury nie słyszałem niż ta o aucie z 1000KM. A jak tylko tego cwaniaczka spotkam to na 1/4 z tym jego M6 i zobaczymy, czy dalej będzie o nim tak wspaniale mówił.
  11. Nie lepiej, kiedyś zobaczysz czemu (multiwtrysk nitro z każdej butelki naraz). Za silnik? Nie wiem, Maks dał 15000 za nówkę z osprzętem. Aston ńe ma ze mną szans ; p Dlaczego Audi nie jest niemieckie? Przecież to VW Group.
  12. -Wygląda na to, że sprzątanie załatwił za nas ktoś inny. - rzekłem niemal wesoło i ruszyłem naprzód, rozglądając się na wszelki wypadek. Być możę znajdę coś, malutki detal lub szczegół, który mi pomoże? Używając energii Ki patrzę w dal co dokładnie robi Furia i zmierzam w jego kierunku.
  13. Dorób dwie turbiny i walnij silnik od S2000 ; p Wywalili tylnie siedzenia, zbędne rzeczy spod maski (sama pokrywa silnika 20kg), fotele na kubły i już masa leci w dól ostro. 5s bez. Waga butli razem - 10kg. Większość polskie tylko usunięte na potrzeby zdjęcia lub zamazane. Rozmiary się biorą stąd, że w USA masz kwadratowe rejestracje. BeeMka jest, ale E36 idzie znieść ; p To RS4 zjada SLK55 na śniadanie, i nawet po tym nie beka. I wykręca lepsze czasy niż moje, dlatego od siebie polecam, ale pali ze 30 litrów przy obecnym ciśnięciu gazu (lekko do dechy ; p ). Bardzo się smialiśmy, jak komputer wykazał chwilowe spalanie 150 litrów gdy mocno przycisneliśmy gaz ze startu, BARDZO ;D
  14. Reszta załogi, jak obiecałem. Teraz coś dla tych o mocniejszych sercach, Ci o słabych prosimy wyjść. Honda Civic '97 Coupe ESi, 2.2 V-TEC 772KM Prawie jak w Fast'n'Furious, tuning wizualny sporo kosztował mego kumpla. Nie mówiąc o mechanicznym - silnik z Hondy S2000 rozpędza to cudeńko do sety w niecałe 2.5 sekundy, a powyżej 4 tysięcy obrotów robi dobrze. Ford Mustang Bullit 4.6 V8 882KM Klasyk Ameryki, równie dobry jak mój. Bullit z '96 roku, gna ładnie dzięki dwóm turbinom. Przepraszam za kiepską jakość zdjęcia, ale innego się nie udało zdobyć ; p Ford Focus ZX4 sedan, 2.3l 552KM Przyczajony tygrys, ukryty smok. 4s do setki, niby zwykły amerykański Focus sedan, a gna całkiem całkiem. Dodge Stratus R/T 3.7 V6 Wydajny ransport dla nas, ale przy okazji osiąga te ponad 600 koni, dzięki czemu do setki leci w niecałe 5 sekund. To coś jak to S40, tylko nieco większe. Znak charakterystyczny - 5 butli nitro w bagażniku. BMW M3 E36, 3.2 R6 911KM Tak tak, nie mylą was oczy. Dokładnie 911 koni - aby właściciele Porsche poczuli się mali : ) I to wszystko z jednego turbo. Volkswagen Passat 1.9 TDi 320KM Może wam się to wydawać smieszne, ale ten Passat waży połowe tego co zwykły. Dlatego setę osiąga już po 4 sekundach, co jest naprawdę dobrym wynikiem. I to w dodatku niby zwykły 1.9 TDi. Świeżo sprowadzony (wprawni dostrzegą "E" na zamaskowanej rejestracji), ale już wzięty na hamownie i pod młotki. Pontiac G6 GT 3.2 V6 871KM Taa, i znów Ameryka. ALE! Widział ktoś z was silnik od Volkswagena w amerykańskim aucie? Jak nie, to macie okazje. Niewiele ponad 3s do setki, dwa kompresory. Opel Vectra GTS 3.0 CDTI V6 702KM Zdjęcie zaraz koło importera, bo niestety w Polskim salonie nie mieli tej wersji. Obecnie 702KM, moment obrotowy nazywany potworem i 2.8s do setki. A teraz małe porównanie, dwaj sportowcy - jeden europejski, drugi amerykański. Jeden nie do końca sportowy, drugi to raczej krowiasty sportowiec. Shelby GT500 i Audi RS4 ! Shelby GT500 (tak, to moje), obecnie ponad 1100 koni pod maską, 6.0 V8 po swapie, czysta siła czysta władza, przy odpowiednim starcie około 2s do setki, pożeracz opon. Dwa kompresory Greddy, nie zostało nic z części seryjnych. RWD. Ameryka, panie. Ameryka. Audi RS4, ale silnik z S8. Nowiutki 5.2 FSI o mocy 500KM seryjnie, podniesiony zgrabnie do około 1050 koni. Luksusowy sportowiec z POWAŻNIE zmodyfikowanym zawieszenie, które wybije twoje wszystkie plomby, gdy będziesz jeździł po naszych drogach zupełnie darmo. Dość dogłębnie wytestowane auto w Niemczech na torze. Którego wolicie? :]
  15. I tak najlepiej jest kupić sobie Saaba 9-5 na wódkę ;D http://otomoto.pl/index.php?sect=about&amp...&artId=4755 Ja jechałem trzema wersjami RAVki - 2.0 VVT-i (benzyna), 2.2 D-4D 136KM i 2.2 D-4D D-CAT 175KM. Benzyna nie ma startu nawet do słabszej wersji 136KM, nie mówiąc o D-CAT, która to jednostka po prostu katapultuje tą RAVkę : DDD
  16. Wiecie, może dotąd uważało się (i nadal się jeszcze uważa), że jak benzyniak, to mocniejszy od diesla. Nic bardziej mylnego. Jak ktoś chce się przekonać, to zapraszam do nowej Toyoty RAV-4. Przejedzcie się dwoma wersjami: 2.0 16V VVT-i benzyna, 156KM i 2.0 D-4D turbodiesel, 136KM. Gwarantuje wam, że diesel będzie sprawiał o niebo lepsze wrażenie i co najwazniejsze jest . . . cichszy (!). Benzyniaki stanęły w miejscu, cały czas to samo, natomiast spójrzcie na ewolucję diesla. Możecie porównać sobię jednostkę powiedzmy 1.9 SDi Volkswagena, a najnowszą ich konstrukcję 2.0 TDI 170KM. W Le Mans zastosowano po raz pierwszy diesla i co? Wygrał zawody. Po prostu te silniki dysponują zabójczym momentem obrotowym, co w połączeniu z turbiną daje efekt niezłego kopa, gdy ta się uaktywnia. Sam posiadam co prawda benzyne, ale reszta mojej rodziny śmiga na dieslach i nie uważam tych silników za złe. Po prostu - diesle to dla większości producentów przyszłość, benzyniak powoli odchodzi w cień. Zauważcie - ostatnio staniała benzyna, nawet taniej niż diesel. Ale jakie to ma znaczenie, gdy silnik benzynowy, nawet 1.6, spali tej benzyny 6 - 8 litrów? Poza tym to tylko chwilowe, a kto pamięta cenę benzyny rzędu 4,30 wie, o czym mówię. Co do wytrzymałości - nowoczesne jednostki typu CDI, HDi czy D-4D na bezpośrednim wtrysku lub Common Rail (nie mylić jednego z drugim) posiadają już mniejszą żywotność, ale dalej są w stanie przejechać te 300 - 400 tysięcy, co udowadniają niemieccy taksówkarze ;D
  17. Nie ma ? ;DDDDDDDDD No dobra - paliwo? ;DDDDDDD Naprawdę ciężko mi znaleźć coś, co nie byłoby wieś tuningiem ; d
  18. Tak tak . . . ale porównaj osiągi tych beemek z S15 albo Corollą GT-S . . Swoją drogą, podobają mi się takie ogłoszenia: http://otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C1450556 Jestem chory i źle się czuję, ale zdanie 'dla prawdziwego amatora' znacznie poprawiło mi humor. Nie ma to jak pisać o aucie, które się sprzedaje nic o nim nie wiedząc (swoją drogą u nas w Kielcach jeździ Civic z tym silnikiem, ciężko na tego 'bzyka' znaleźć bata, od wyższych obrotów pędzi szybciej niż ja).
  19. No sry, ale typowy Golf nie wymaga wydechu wielkości Shelby, prawda? To Ci zazdroszczę, bo ja jeszcze żadnej Sylwii nie spotkałem na naszych drogach. S13 wala się na kopy, trupów nasprowadzanych z Dojczlandu. No taa, którą oczywiście bez problemu dostaniesz w Polsce, np właśnie S15 Silvia, nie?
  20. Podążyłem za wszystkimi i wsiadłem do statku. Rozsiadłem się na samym końcu kabiny pasażerskiej, na wygodnej kanapie i zacząłem rozmyślać. Cały ten plan krążył mi po głowie. Jedna myśl przeważała - to wszystko teoretyka, jeśli coś się nie uda to po nas. Ale do cholery, już nie raz ryzykowałem gorzej . . . najwyżej się wycofam, co mi tam. Nie mam już żadnych długów, więc równie dobrze mogę olać całą sprawę.
  21. I znów od końca: Klasa mini to zdaje się do nieco mniejszych pojemności silnika niż 2.5 z WRX STi . . . Końcówka wydechu - mniejsza niż typowego "umcyk Golfa". Przykro mi jednak, z mniejszą koncówką obawiam się, że silnik nie przejechałby 100 kilometrów . . . S15 widziałeś sporo? : DDDDDDDD Kolego, czy Ty wiesz jak wygląda S15? To jest seria limitowana na rynki z kierownicą po prawej stronie (japoński, australijski i angielski) i mówisz, że sporo tego w Polsce jeździ? To super, bo ja jeszcze żadnego nie spotkałem, a sam szukałem takiego na sprzedaż. Dla formalności: http://www.futurautos.co.uk/images/forecourt/silviaredr.jpg http://press.nissan-global.com/COMMON/IMAG...W/silvia_01.jpg To tak jakby na Passata B5 po liftingu (od 2000 roku) mówić B6 . . . Właśnie nie bardzo. Nie chodzi o części, tylko o dostępność samochodów. W Japonii na kopy się wala Silvii (co prawda połowa stukniętych : P ), Corolli '86 GT-S i innych wozów tego typu. Natomiast do dragu może startować właściwie każde auto, nawet Cinquecento (wspominając Cinkiego, który miał 1.2 16V z turbiną . . . ). Jak było? To to samo co RWD, tylko wykręcić trudniej ; p Każdy może mówić, nie każdy się w tym sprawdzi.
  22. No to pora uściślić parę rzeczy. Zaczynamy jak zwykle od końca: Pierwszym autem jakie miałem było Mitsubishi Eclipse 2.0 biturbo 455KM. Najsłabszym : ) mam nadzieję, że to rozwieje twoje wątpliwości. Driftowałem przednionapędówką. Tym właśnie Eclipse, zanim poszedł na AWD. Do tego trzeba mieć ładne odejście od najmniejszych obrotów, a tu akurat problemów nie miałem bo drugie turbo się nimi zajmowało : ) Drifty . . . te profesjonalne. . . w Polsce? Tu najbogatsi nie będą mieli takich wozów jak w Japonii nawet w 1/10. Po drugie - ile widziałeś/znasz zarejestrowanych w Polsce Nissanów S15 Silvia, Corolli AE86 GT-S czy inszych driftmaszyńców? W dragu zwykle jest AWD . . . więc napęd jest wszędzie . . więc i dociski są wszędzie. A co mam nazywać tuningiem wizualnym? Wydech większy od mózgu właściciela? Progi rysujące asfalt? Spoiler, który zapewniłby docisk, a nawet nadcisk czołgowi? No thx . . . Supra jest przy stara : ) i ciężko spotkać dobry egzemplarz. Natomiast Suabru do dragów średnio, to max z 800 koni wyciągnie.
  23. Wiesz ja zakładam, że jak kogoś nie stać na duży i chlający paliwo silnik to niech go nie kupuje. Mnie stać, w dodatku w moim regionie aż 80% dróg jest w dość niezłym stanie. Bak - zamontowałem dodatkowy w bagażniku : D dlatego mam aż 120 litrów pojemności. Po mieście jedynka spokojnie starcza, bo na niej osiąam 100km/h.
  24. 1. Primo - nie obrażaj mnie, bo ja tak do Ciebie nie mówię. 2.Dotąd miałem samych Japończyków, ale niestety mało mocy, przykro mi. 3. Moje auto nie ma bajerów, ojej :< 4. Muscle Cary są tylko amerykańskie ~~ Nie rozumiesz pojęcia "muscle car". 5. Amerykanie nie mają odpowiednika malucha. 6. Lambo już prześcigam :< No dobra, przyznaję się, mam bajer, radio na CD + MP3 i zmieniarkę . . . >: Chaosysta: I ty również się mylisz, bo GT500 to wydatek 40 tysięcy dolarów, a nie 50 lub więcej : P p.s. tak jak patrzyłem to GT500 jest na razie wykupywane co do sztuki, a niektórzy nawet po 2 - 3 biorą. Przeczytaj to co napisałem jeszcze raz i zauważ, że szpan, a 1/4 mili są w osobnych zdaniach. Tu się mylisz - stosuje się spoilery dla docisku, wloty powietrza na masce dla chłodzenia, intercoolery w zderzakach czy też poszerzane nadkola. Suprą do sklepu pojedziesz, ale tylko we dwie osoby, bo z tyłu nie da się usiąść : ) Powiedz tak do tego, który w nich jeździ, a Cię wyśmieje. Nie do końca. Driftować z RWD jest banalnie, również trzeba mieć w tym jakiś styl. Na 1/4 mili - spróbuj zareagować przy zmianie biegu jak do 60 - 100kmh, gdy zmieniasz na drugi bieg, przyśpieszasz w dwie sekundy . . . po za tym trzeba znać swój samochód DOKŁADNIE i wiedzieć jakie częśći możesz zamontować, znać moc konstrukcyjną itp. eLka to nie kierowcy : P Po co jeździć 160km/h po mieście? Wystarczy 100, które osiągam na pierwszym biegu. A na trasie? Jak mam wolną, długą drogę i bez większych dziur to nawet do 200km/h dochodzę (na 3 biegu . . ). Poza tym - jeździcie DOKŁADNIE te 50? Na pewno nie. 60 - 80 raczej, nawet do 100, ale na pewno nie 50 km/h. Szybka jazda to tak, ale opanowanie przy niej to inna sprawa. Dobra i sprawna szybka jazda - to niewielu potrafi. Ja już mam wytrenowane, bo od zawsze jeździłem sportówkami :] Motto - DOBRE! ; a W aucie - tylko i wyłącznie mój ulubiony trance oraz drum'n'bass. Dlatego ciężko mi jeździć wolno : P (dla niewtajemniczonych - trance to dość szybka, basowa muzyka, a drum'n'bass to BARDZO szybka, basowa muzyka : P ). A jak jadę gdzieś dalej - to stary dobry rock na trasie jest wspaniały. Kawałki typu "Highway To Hell" by AC/DC czy "Rock You Like A Hurricane" Scorpionsów na trasie rządza.
  25. Chaosysta: Na forum autogaleria.pl gdzieś była dyskusja odnośnie muscle. Mustang czy Charger to pony cary - takie mniejsze rozmiarowo i silnikowo Muscle. PRAWDZIWYMI muscle są np Dodge Challenger 7.0 V8, Camaro SS czy też Plymouth Barracuda. Rob3rt: Żeby jeździć na 1/4 mili. I udowodnić szpanerom, że szpanować również trzeba umieć. (poza tym - kto w Polsce jeździ wg ograniczen? )
×
×
  • Utwórz nowe...