VanFirzen
Forumowicze-
Zawartość
235 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Blogi
Wszystko napisane przez VanFirzen
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 9
-
Tak tylko wspomniałem. Lubię VTECi za to, do ilu się kręcą : P sam miałem 2.0 i-VTEC (200KM w serii) i bardzo ładnie szedł do prawie 10000. Takie to juz są japońskie silniki. Szkoda tylko, że brzmią jak wiertarka -pp
-
-Co do . . . .!? - krzyknąłem, gdy zobaczyłem cąłą tą, jakże błyskawiczną i efektowną sytuację. Nie tracąc jednak czasu (ostatecznie i tak było go bardzo mało) zacząłem koncentrować w sobie energię Ki. Czułem, jak coś we mnie narasta. Miałem ochotę zabić to złośliwe coś, co przypominało Dizzy. Mnie to ogólnie przypominało wredną, złośliwą, brzęcząca muchę. I ja tą muchę zgniotę.
-
A nie pomyślałeś, że np dzięki temu 8memu biegowi silnik osiąga większą moc? Albo auto osiąga łatwiej prędkość max? : ) p.s. Co do twojej Hondy - za około 750zł kupisz podstawowy pakiet ECU (montaż samemu lub w jakimś serwisie tuningowym za 50zł : P ), który zlkwiduje odcięcie i poprawi osiągi silnika : PPP wtedy silniczek idzie dzielnie do około 8 - 9 tysiaków.
-
Wiesz elastyczny silnik to raczej nie jest mocna strona ogólnie Japończyków. Oni robią raczej typowe wysokoobrotówki, np Honda z VTEC (i-VTEC), Toyota z VVT-i, Mitsubishi z MiVEC itp. Dlatego ten ósmy bieg się raczej przyda.
-
Apropo wspomnianego Lexusa LS460 - jest to pierwszy samochód na świecie ze skrzynią . . . 8 biegową ! Od 0 - 100 przyśpiesza dzięki temu w 5.5 sekundy. Jak myślicie, czy jest sens naprawdę pakować te 8 biegów? Przecież to nie Formuła 1. Z drugiej strony - na pewno mniejsze spalanie przez to.
-
http://www.netcarshow.com/lexus/2007-ls_460l/ Naprawdę taki toporny ten wygląd? Ja bym powiedział, że to trochę bardziej na sportowo ; ) M5 odpada, bo za małe : DD (p.s. tak w ogóle to raczej M5 byłoby tansze niż 760Li w max wersji ) Z Mercem zostaje pytanie, czy opłaca się brać S65 AMG czy S600 wystarcza ?
-
Jako, że nam temat upada, a jest tu parę (dosłownie parę) ludzi, którzy jako tako siedzą w temacie, to chciałem się was zapytać o jedną rzecz. Prawdopodobnie na początku roku przyszłego, w okolicach 15 stycznia ojciec mój będzie kupował limuzynę z mocnym silnikiem. I tu pytanie, co wybrać? Lexus LS460L , z nowym silnikiem 4.6 litra generującym moc 380 KM, bardzo nowoczesna jednostka i samo auto ledwo co do produkcji weszło. Bardzo wygodne, ekskluzywne i ma naprawdę dobre osiągi i miły dla oka sportowy styl nadwozia. Audi A8 6.0 W12 L - obecnie posiadamy A8L w wersji 4.2 TDi i nie jest źle, a W12 to wersja najbardziej prestiżowa, więc to tak jakby rozwinięcie obecnego. Co wy na to? BMW 760Li - tu średnio jestem zainteresowany, bo ostatnio słyszałem wiele narzekań na 7mki i uczciwośc dealerów BMW. A jak wam się to auto podoba? Mercedes Benz S Classe 600 L - wiadomo, nowa S Klasa to klasyczna limuzyna i klasyczny Mercedes. Ostatecznością BYĆ MOŻE będzie S 65 AMG L , ale to tylko ostateczność. Które byście mogli polecić? Ja jestem najbardziej za Lexusem, bo bardzo mi się ta nowa wersja podoba . . .
-
-O popatrz, a chwaliłeś się kiedyś, że wy, Gears, jesteście stworzeni do walki. I gdzie ten twój zapał do bitwy? - złapałem nadchodzącego Gear i rzuciłem go o ścianę tak, że aż się wygiął z bólu.
-
Słysząc słowa Furii troche się zirytowałem. A wręcz się wściekłem. Co on, dla siebie chce najlepszy kąsek zarezerwować? To nie samolot, żeby pierwszą klasę brał. -Nie ma mowy, ide z wami. Choćbym miał zginąć, to przynajmniej zgine uczciwie i honorowo, jak na wojownika przystało.
-
Nie kumam tego zdania konkretnie. Między rokiem 89, a 99 to dwie generacje 200SX minęły. '89 - '94 S13, '94 - 96 S14, '96 - 2000 S14a. Więc o co kama z tym zdaniem? : )
-
Cofnąłem się teleportem. Wiedziałem. To ta chwila. Tu. Teraz. Zacząłem wolnymi ruchami wykonywać Kata Oni. Pierwszy. Drugi. Trzeci. Coraz szybciej i szybciej. Przypominając sobie stare obrazy ze świątynii wiedziałem, że tym razem musi wyjść. Na koniec uklęknąłem i spojrzałem w niebo. Jeśli Mistrz teraz mnie obserwuje, na pewno udzieli mi pomocy . . .
-
Moja wiedza nt nitro jest bardzo ograniczona, bo zawsze miałem to za zbędne : P ale wiem tyle, że NA PEWNO jest dozwolone do użytku w ruchu, jeśli mamy atest na instalacje.
-
http://otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C1703728 Oficjalne ostatnie informacje, które słyszałem, podawały, że to auto ma około 970 KM, a było to niedawno, więc raczej nagły tuning końcowy nie nastąpił. Ins@ne: Taka różnica - Continental GT to luksusowe coupe, a nie limuzyna. Phaeton natomiast jest klasycznym limo.
-
Jestem w pełni świadom tego, co mówisz o prawie jazdy. Ale wiesz, ja mam pewną zasadę - "żyje się tylko raz", dlatego próbuje wszystkiego : ) Co do sprzęgła - nie jest to jakaś niewiadomo jaka konstrukcja jak np w Suprze Dobrowolskiego (1250 KM na dobrej benzynie, około 950 na zwykłej 98 ), tylko zwykła wzmacniana konstrukcja, która nadaje się raczej do takiej jazdy. A nawet jeśli padnie - mam kasę odłożoną na wszelkie usterki, bo w takim aucie pewnie często się będą zdarzać. Wiesz, te 7s do setki to już w miarę, ale w Phaetonie tego naprawdę nie czuć. Po prostu auto jest ciężkie (prawie 3 tony, ze względu na konstrukcję opartą na stalowej ramie) i nie sprawia wrażenia szybkiego.
-
Patrzyłem z niedowierzaniem na to, co się dzieje. - Co do . . . .?! - odskoczyłem od dwóch tajemniczych postaci. Nie chciałem oberwać za kogoś innego, jestem tu tylko z ciekawości, nie żeby bronić innych. - Co tu się dzieje ?!
-
1. Nie zaprzecze i ja tak jeżdzę swoim, więc po co cała dyskusja ?! Co do parkowania jeszcze - jest coś takiego jak jazda na sprzęgle/półsprzęgle, naprawdę, jeśli nie wierzycie - spróbujcie. 2. Tu nie ma nic do komentowania, sprawa wyjaśniona : P 3. Lambo ma elementy z TTki? Które? Phaeton ma sporotwe osiągi? 7s do setki to sportowe osiągi? Samochody wyczynowe - od 600 koni wzwyż, przystosowane do dużych mocy, często z modyfikowanym silnikiem. Silnik powstał w warsztatach Bugatti i jako Bugatti jest sprzedawany, VW użyczył tylko załogi, która jednak korzystała z doświadczeń Bugatti. p.s. Ja rzadko przestaję ironizować, to tak na przyszłość, bo lubię się wyzłośliwiać ; p p.s.2. Miałem Phaetona V10 TDI - sportowych osiągów to on nie miał.
-
No więc po kolei, jak zwykle od końca: 1) w żadnym razie nie jest on moim autorytetem, jednak przykład ten od tego wydarzenia będę podawał tym, co myślą, że 17latkowie nie mogą jeździć po ulicy. (swoją drogą wczoraj 10latka złapali jak 2 auta na parkingu stłukł bo nie mógł wyjechać . . . ) 2) Mustang ten może się w pełni ruszać, bo jest do tego odpowiednio przystosowany. 3) Lamborghini to Lamborghini, istnieje w VW Group tylko dlatego, że samo z siebie za mało się sprzedaje i nie zarobi na swój żywot, bo niewiele ludzi stać na Lambo. I robią tam technicy Lambo, a nie VW. 4) Nie, nie jest. Wymień mi jakieś wyczynowe/bardzo mocne coupe od VW. Czyżby najmocniejszym był Corrado VR6 z 200 końmi ;D ? No jest jeszcze nowy GTI, 2.0 TFSI 200KM, czyli tyle samo co VR6 przy większej wadze. Był W12 Concept, ale to tylko concept z silnikiem od Phaetona/A8. 5) Co do Top Geara - sprawdź w słowniku słowo 'ironia', a następnie zintepretuj moją wypowiedź ponownie. Na wszelki wypadek, gdybyś jednak nie mógł wyjąć z niej kontekstu - chodzi mi o to, że ja zażartowałem sobie, choć dość subtelnie, za co przepraszam bo jak widać nikt nie skumał, że dla ludzi, dla których Top Gear to pryzmat wiedzy o motoryzacji jestem nikim.
-
Ins@ne: Wszystko się zgadza . . . oprócz tego, że nic się nie zgadza : DDDD Po pierwsze - NIGDY nie oglądałem Top Gear, za co przepraszam, bo teraz pewnie wszyscy powiedzą, że się nie znam na motoryzacji skoro tego nie oglądam :< Po drugie - co do Veyrona - nie przypominam sobie, aby kiedykolwiek koncern VW (do którego Bugatti należy, jakbyś nie wiedział) był ekspertem od samochodów sportowych i wyczynowych. Po trzecie - ze zwykłego Mustanga można wyciągnąć ponad 900 koni i będzie prawie normalnie jeździł, czego dowodzi Shadrach ze swoim ponad 900 konnym GT. Po czwarte - co ma do cholery wiek do rzeczy? Tydzien temu było w wiadomościach o 13 latku co się rozbił po pijanemu wozem. Widocznie jemu też nikt nie wierzył i aby udowodnić po prostu wybrał najprostszą drogę : ) Ustawiłem tam pierwszą datę, która mi przyszła do głowy, ale specjalnie dla Ciebie właśnie ją zmieniłem - sprawdź teraz mój wiek.
-
Uno - przerobiony na pickupa Skyline :| z oryginalnego R34 :| Secundo - skoro już się czymś ta gra zajmuje, ma jakiś temat, wartałoby, żeby był on dokładnie odwzorowany, prawda? I znów dalej - i właśnie o tym mowie, że to zależy od zakrętu, więc nie można podać ogólnych zasad dotyczących kąta najazdu, prawda? p.s. za ewentualne literówki przepraszam - litera "y" zaczyna nawalać w mojej 7 letniej klawiaturze. Y!
-
Uno - jest różnica między przeróbkami mechanicznymi, a przerobieniem całego auta i to w dodatku kultowego. Secundo - jak nie, jak tak, a na pewno nie jest to realistycznie odwzorowane. Dalej - co do prędkości i kąta - to zależy chyba indywidualnie od zakrętu, prawda?
-
Lubie takich ludzi, co im 666 zdjęć i dowód zakupu nie wystarczy, żeby ich przekonać. Na gg . . . a jak bym miał 666 (co jest niemożliwe, max jest chyba 80), to też byś uwierzył? Swoją drogą, po co ja się silę na jakąkolwiek dyskusje - znam wielu ludzi twojego typu i wiem, że i tak będziesz mówił wciąż to samo, więc nie będę Cię próbował przekonać. Rob3rt: Tak słyszałem. Nawet widziałem Skyline'a pickupa - ale czy to dalej Skyline? No powiedz, to dalej to samo auto? p.s. seryjne S14 wymaga częstych redukcji ze względu na bardzo późno uruchamiającą się turbinę - jeśli tego nie robiłeś, to przejedź się jeszcze raz - albo z wymienioną turbiną (ew. biturbo) albo cały czas powyżej 4k obrotów : ) p.s.2. drift nie polega na kręceniu bączków i nie wiem kto Ci tak powiedział, że na tym polega, ale za dużo się nagrał w gry typu NFS Underground. Na dowód słowa fachowca, wypowiedź z forum autogalerii.pl :
-
Skyline zamiast 200SX do driftu? Nie powiedziałbym. 200SX to kultowy drifter, na pewno lepszy niż Skyline, bo do driftu najlepiej mieć RWD, a Skyline ze swoim AWD (co prawda dość fajnie rozwiązanym elektronicznie) raczej nie dorówna dobremu 200SX, a tym bardziej S14a lub S15. A może jednak chcesz wiedzieć? Bo u nas jeszcze 3 inne auta są, to pewnie też Cie bardzo interesuje. Chaosysta: A nie wystarczyłaby Ci zwykła Cosworth? Znajomy ma i może sprzedać . . . po nieco niższej cenie niż 20 tys : P
-
Oglądałem cała sytuację w skupieniu. Moją uwagę zwracało to . . . coś, do czego właśnie uciekł robo - generał. Ciekaw jestem, jakie to coś dysponuje siłą. Bo wydaje mi się . . . że będziemy musieli z tym czymś walczyć. Znów. Podszedłem trochę bliżej, aby móc poznać szczegóły sytuacji. Wytężyłem wzrok i z pomocą energii Ki przypatrywałem się dokładnie temu czemuś.
-
Najlepiej auto rejestrować na tego, kto w rodzinie ma najwyższe zniżki : P a jak się zniżki oblicza, to już koledzy wyjaśnili. Ja dopowiem jedno - jest też kategoria poniżej 1.6 do 900 albo 800cm3 i od 800/900cm3 w dół. A ojciec ma Audi A8 Long. 4.2 TDi. Jak Cię, Rob3rt, bardzo interesują samochody mojej rodziny to mogę wymienić wszystkie ~~ jeśli to dla Ciebie takie ważne. Chaosysta: A wtrysk to nie jest przez przypadkiem DOHC?
-
Fałbernaście dziapół. Auto jest moje, tylko zarejestrowane na ojca. A co można kupić do 2 tysiaków w miare młodego? No do 2 tysiaków można jeszcze Golfa 2, w niezłym stanie, ale będzie dość stary. Moja rodzina do 1993 roku miała poloneza, którego jeszcze pamiętam, więc nie rozumiem z czego się tu śmiać. Całkiem fajny pomysł na niedrogi transport, jeśli nie jest na nim wykonany dres tuning.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 9
