Jump to content

Orick

Forumowicze
  • Content Count

    14
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

10 Neutralna

About Orick

  • Rank
    Hobbit
  • Birthday 02/26/1991

Dodatkowe informacje

  • Ulubiony gatunek gier
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  1. A ja miałem na odwrót, spodziewałem się mega crapu, a dostałem całkiem znośny serial. Da się oglądać, ale fajerwerków nie ma, a na efekty specjalnie nie ma co liczyć, nie z tym budżetem.
  2. A ja myślałem, że o Sądołów chodzi!
  3. Czy tylko mnie początek wpisu podobał się bardziej niż część opisująca aktualną grę? Niemniej - good job, fajnie się czytało. Dlaczego akurat FreeCiv, a nie którykolwiek z Civów Sida Meiera?
  4. Którego dyrektora, bo jest tylu samozwańców, że nie wiem, czy mam się bać czy nie? :F
  5. No małe kotki lubię, wiadoma sprawa, spojrzy takie coś tymi oczami i pyszczkiem i serce topnieje, ale duże koty to zdradzieckie wredy, psy górą. A epicki zmieniłem, bo przypomniało mi się, że jakiś czas temu gdzieś widziałem apel, żeby nie nadużywać tego słowa. W dzisiejszych czasach wszystko jest 'epickie' i każdy jest 'geniuszem'. Trzeba przywrócić wartość tych słów!
  6. Trolling czy nie, epicki to rzeczywiście nie najlepsze słowo. Also, ja nie znoszę kotów, ale ten film jest uroczy.
  7. Taka ciekawostka - wczoraj GoPro zamieściło na swoim kanale youtube poniższy filmik, który zgarnął już pół miliona wyświetleń: Youtube Video -> Oryginalne wideo Ratowanie kociaka jeszcze nigdy nie wyglądało tak niesamowicie! Całość zakończona wymownym hasłem Be a Hero, jakże pasującym do sytuacji. Jeżeli komuś spodobał się ten filmik, powinien przejrzeć cały kanał GoPro. Ja tymczasem zapraszam do przeczytania wczorajszego wpisu Z Orickiem przez Youtube'a.
  8. Nie wszystkie gry do AARów się nadają. Jeżeli przeszedłem już jakiś tytuł singleplayerowy, to raczej AARa nie przeczytam, bo wiem, o co w grze będzie chodzić i będzie uczucie czytania drugi raz tej samej książki. Tutaj akurat let's playe się przydają, bo zazwyczaj ludzi przyciąga nie tyle gra, co komentarz (PewDiePie się kłania). Ale np. nie wyobrażam sobie oglądać let's playa niektórych gier Paradoxu, jak Europa Universalis czy Crusader Kings. Za to jako AARy sprawdzają się świetnie.
  9. No tak, ludzie, na których nie robi wrażenia smutne spojrzenie krowy muszą nie lubić dzieci! Tak czy owak, wśród tych 561 milionów ludzi, którzy oglądali Charlie bit my finger na pewno była masa takich, co i dzieci nie lubią i wątpię, żeby polubili po tym wideo. Tym bardziej nadal mózg nie pojmuje, jak to mogło nabić aż tyle wyświetleń.
  10. Wszystko fajnie, tylko ta czcionka i tło, ciężko się rozczytać Ale chwyt marketingowy z cyckami na plus, rzecz jasna. Dobrze, że chociaż one są widoczne!
  11. Wstępniak Witam wszystkich! Poprzedni, premierowy wpis z soboty zebrał 193 wyświetlenia, za co dziękuję każdemu, kto się do tego przyczynił! Nie zdecydowałem jeszcze, kiedy będą pojawiać się kolejne wpisy, najprawdopodobniej będzie to sobota lub niedziela, lecz świadomy tego, że w ten weekend nie będę mieć dostępu do Internetu, drugą odsłonę serii prezentuję już w środę. W zeszłym tygodniu w kilku słowach wspomniałem o Ylvis - The Fox. Jeżeli piosenka jeszcze nie wychodzi wam bokiem, zobaczcie dosyć ciekawą aranżację utworu w wykonaniu Orkiestry Uniwersytetu w Ohio, razem z fenomenalną choreografią. Youtube Video -> Oryginalne wideo A teraz przechodzimy do sedna, zobaczcie, co przygotowałem dla was w tej odsłonie Z Orickiem przez Youtube'a. Polecany Film Trailery i reklamy do gier często zaskakują rozmachem i wykonaniem, zwłaszcza, jeżeli chodzi o wysokobudżetowe kreacje. Ale gdy zwykła gra na telefony robi interesującą reklamę, to niemal na pewno będzie to hitem na youtubie. Wrzucona 11 września 2013 roku reklama "The Scarecrow" zdobyła już prawie 6,5 miliona odsłon i liczba ta cały czas rośnie. Youtube Video -> Oryginalne wideo W tym trwającym zaledwie 3 minuty 22 sekundy filmiku, poznamy tytułowego Stracha na Wróble, żyjącego w dalece zindustrializowanym świecie. Kolejne odkrycia i obrazy go otaczające zmuszą go do przemyśleń nad sensem sztuczności swojego środowiska i doprowadzą do zmiany sposobu życia. Wszystko ma nieco "pro ekologiczny", jakże popularny dzisiaj i szlachetny wydźwięk. Nie można przejść obojętnie obok znakomicie dobranego utworu Fiony Apple, zatytułowanego "Pure Imagination" w tle. Obraz i muzyka znakomicie współgrają i chociaż film jako taki nie jest specjalnie wyszukany, to jak na reklamę aplikacji, mamy do czynienia z prawdziwym majstersztykiem. Warto zobaczyć, nawet jeżeli kogoś zupełnie nie interesuje promowany w wideo produkt. A jeżeli spojrzenie krówki z wieży, w 1:35 nie robi na was wrażenia, to nie macie serca, łajdaki! Polecany Kanał Shane Dawson to jedna z najbardziej charakterystycznych osób na scenie Youtube. Jego kanał ma prawie 5 milionów subskrybentów (36 miejsce na liście najczęściej subskrybowanych) i blisko 950 000 000 odsłon (98 miejsce). Liczby te robią wrażenie, choć nie trudno znaleźć dużo lepszych i popularniejszych youtuberów. Mało jednak jest takich, którzy przez całą swoją karierę potrafią zasypywać widownię coraz to bardziej absurdalnymi filmikami. Umówmy się: nie da się wobec Shane'a przejść obojętnie, albo lubi się ten typu humoru, albo ten zblazowany blondas po prostu irytuje do granic możliwości. Być może to część jego image'u i sposób na sławę? W swoich filmikach Dawson nie cofnie się przed absolutnie niczym, potrafi wyśmiać wszystko i wszystkich, nie ma dla niego tematów tabu. Często balansuje na granicy przyzwoitości i już tylko od wrażliwości każdego z nas zależy, czy granica ta została przekroczona czy nie. Mnie Shane niezmiernie irytuje swoją manierą mówienia, wywyższaniem się i prostackim humorem, lecz niektóre jego gagi powodują, że ręce same składają się do oklasków. Youtube Video -> Oryginalne wideo Youtube Video -> Oryginalne wideo Trzeba swego rodzaju odwagi, żeby zdecydować się na niektóre żarty i tematy, którym Shane poświęca uwagę. Czasami ma się wrażenie, że szok to właśnie sposób działania Dawsona - czy brutalne wyśmianie popowej gwiazdki, ludzi chorych na zespół Aspergera, rasizm to coś, co powinniśmy widzieć na youtube? Niekoniecznie. Czy zwiększa liczbę odwiedzin? Hell yeah! Dawson to taki trochę "Super Express" youtube'a. Albo bardziej bezczelna i pozbawiona jakichkolwiek hamulców mieszanka Wojewódzkiego i Majewskiego. Granice dobrego smaku nie istnieją, jeżeli coś można wyśmiać. Niektórym taki humor może się podobać, niektórym mniej, z pewnością jednak Dawson ma bardzo duży wpływ na całą scenę youtube'a, więc chcąc nie chcąc warto znać jego nazwisko. A co wy sądzicie o Shanie? Kontrowersyjny geniusz, czy żenujący błazen? Swoją opinią podzielcie się w komentarzach! Z Rodzimego Podwórka Youtube to nie tylko czysta rozrywka i filmy o śmiesznych kotach albo ludziach robiących sobie krzywdę/robiących z siebie debili/jedno i drugie. Sporo tutaj też treści edukacyjnych, bogatych merytorycznie i z dumą można tutaj zaprezentować naszego rodaka, Radka Kotarskiego, gospodarza kanału Polimaty, dostępnego pod tym linkiem: https://www.youtube....FXkMl7_iwERqlrQ Polimaty, jak sama nazwa wskazuje, to kanał poświęcony różnorakim zagadnieniom. Znajdziemy tutaj odpowiedzi na wiele pytań z zakresu wiedzy przydatnej na co dzień czy historii. Każdy odcinek przyjmuje formę programu popularnonaukowego, w którym Radek omawia inny temat. Trzeba przyznać, że gospodarz jest zawsze znakomicie przygotowany i przedstawia informacje z dużą swobodą i płynnością. Jego styl przypomina nieco Bogusława Wołoszańskiego, znanego zapewne niektórym dziennikarza historycznego i nie ma tutaj ani odrobiny sarkazmu - Kotarski na ekranie prezentuje się świetnie i słucha się go z przyjemnością. Co prawda czasem nieco nazbyt sili się na żart, przez co na twarzy widza może pojawić się uśmiech politowania, lecz przypuszczam, że sypanie "sucharami" to zamierzony przez twórców zabieg. Kanał prezentuje bardzo dużą wartość edukacyjną, a niektóre odcinki można by śmiało pokazać uczniom w gimnazjach czy liceach. Youtube Video -> Oryginalne wideo Polimaty to moim zdaniem obecnie jeden z najlepszych Polskich kanałów na yotube, tym bardziej zaskakuje mnie dopiero 40 miejsce na liście najchętniej subskrybowanych kanałów w Polsce z liczbą 165 tysięcy subskrybentów i zaledwie 12 i pół miliona wyświetleń, co nie starcza nawet na pierwszą setkę najczęściej oglądanych kanałów. A szkoda, bo to naprawdę wartościowy kanał prowadzony z pełnym profesjonalizmem. Razić może ostatni spadek częstotliwości wrzucania nowych filmów oraz odcinki sponsorowane, jednak nawet pomimo tych wad, mogę polecić Polimaty wszystkim internautom. Klasyka Youtube'a Zanim był Youtube, było "Śmiechu Warte". Ktoś pewnie krzyknie "gimby nie znajo", ale guzik mnie to obchodzi, ten żart nawet nie jest śmieszny. To był taki sympatyczny program, w którym pokazywano to, co teraz jest na jutubie, czyli zabawne zwierzęta, ludzi wpadających w łopaty i śmieszne dzieci. Filmik, który zaraz wam pokażę, stałby się ikoną tego programu, pokazywaną w trakcie intro. Pochodzi z 2007 roku, został obejrzany przez 561 milionów osób, co czyni go 6 najczęściej oglądanym filmem na Youtube wszechczasów. Charlie Bit My Finger Youtube Video -> Oryginalne wideo What the heck, ten filmik nawet nie jest zabawny, według dzisiejszych standardów. No dobra, może poza demonicznym śmiechem tytułowej Charlie. Wiedzcie jednak, że większość ludzkości uważa dzieci za niesamowicie urocze i film powyżej jest tego dowodem. Charlie Bit My Finger to matka wszystkich wideo z naszymi pociechami w rolach głównych. Ktoś mógłby krzyknąć "To nie zasługuje na tyle wyświetleń!" albo "Oddaj moje 56 sekund życia". Seriosly, I don't give a frak. Charlie Bit My Finger to symbol, to inspiracja dla każdego zdesperowanego rodzica, który niczym wygłodniały stalker nagrywa swoje dziecko w nadziei, że ono zrobi coś głupiego, co stanie się hitem Internetu chociaż na chwilę. Fakt, że od 2007 roku żaden domowy film z dzieckiem, co ja mówię, domowy film w ogóle nie zdobył więcej widzów niż właśnie ten, mówi sam za siebie. Nie trzeba tego lubić, nie musi się podobać, ale są rzeczy na niebie i ziemi, o których nie śniło się filozofom. Film z dzieckiem gryzącym palec swojego starszego brata na szóstym miejscu rankingu oglądalności youtube jest jedną z nich.
  12. Woah, znakomity, obszerny, wyczerpujący wpis. I ani słowa o Robinie - Gordon Levicie? Z ciekawości pytam, bo wszyscy hejtują ten wątek, a mnie, jak na złość, się bardzo podobał.
  13. *Who watches raczej Hej, nie mówię, że musi się wszystkim podobać, ale IMHO to całkiem fajni goście są!
  14. Pierwszy wpis, jeden wielki test. Sam jestem ciekaw, co z tego wyjdzie... Wstępniak Witam wszystkich! Czy znacie to uczucie, gdy znajomi zasypują wam tablice "super nowymi filmikami", które "musicie zobaczyć", podczas gdy wy znacie je już od dawna? Ja dobrze i to zbyt dobrze, ciężkie jest życie nerda. Co gorsza, spróbuj tylko napisać "meh, stare, widziałem dwa miesiące temu", a zaraz dowiesz się, kim Ty to nie jesteś i kim jest Twoja matka. Wyjaśnijmy sobie jedną rzecz: w Internecie, dwumiesięczny poślizg popularności w porównaniu z USA można porównać do poślizgu nowych odcinków Mody Na Sukces w Polsce i za granicą. Postanowiłem jednak wziąć sprawy we własne ręce i stać się swego rodzaju przewodnikiem po jutubie - co warto zobaczyć, co tam słychać, co jest na topie. Nie jestem żadnym znawcą czy specem, ale wierzę, że youtube to akurat tak fajne narzędzie, że szkoda byłoby przegapić część contentu, jaki tam się pojawia. Niezależnie od poziomu jego absurdalności. Top (Nagroda Internetów) Widzieliście już Ylvis - The Fox? Nie? Gdzie byliście przez ostatni tydzień?! Tak? Wasze życie odmieniło się na zawsze. Ten zwariowany klip disco odpowiada na pytanie, które ludzkość zadaje sobie od wieków... Youtube Video -> Oryginalne wideo Jakie dźwięki wydaje lis?! Odpowiedź nie jest tak prosta i ta piosenka poświęca 3:45 na rozwiązanie tej zagadki. Efekt jest przekomiczny i, o zgrozo, strasznie chwytliwy. Jestem pewien, że przynajmniej część z was po przesłuchaniu utworu jeszcze przez chwilę chodziła po pokoju i nuciła najbardziej zwariowany refren od czasów Gangnam Style. Tutaj w fotel absurdem wgniata wszystko - od tekstu (na początku przedszkolne przykłady odgłosów, jakie wydają zwierzęta, potem niespodziewany refren i niemalże poetyckie wezwania do aniołów na niebie), przez stroje (ktokolwiek zwrócił uwagę na tancerki w refrenie?), aż po światła i efekty. Nie chcę streszczać tego filmiku - to TRZEBA zobaczyć na własne oczy. Większość z was zapewne może zadawać sobie pytanie - czy to się dzieje naprawdę? Otóż tak, ale nie do końca. Piosenka to tak naprawdę reklama Norweskiego talk show. Nie wiem, czy wskaźniki oglądalności podskoczą, z pewnością jednak wideo bije rekordy popularności... The Fox to klip na miarę naszej popkultury, odpowiadający na wszystkie potrzeby youtube'a, zawierający każdy element, potrzebny do zdobycia tam sławy. Absurdalny i randomowy humor, chwytliwy bit i błysk oryginalności. Z tego powodu z dumą przyznaję Ylvis - The Fox NAGRODĘ INTERNETÓW. A jeżeli autentycznie zastanawialiście się "Do jasnej cholery, jakie dźwięki w końcu wydaje ten lis?", to youtube spieszy z odpowiedzią: Youtube Video -> Oryginalne wideo BTW zwróćcie uwagę na liczbę odsłon... Nietrudno domyślić się, co jest przyczyną nagłego skoku popularności tego filmiku! Polecany Kanał Na Youtubie znajdziecie wiele wspaniałych kanałów wypełnionych fantastycznymi treściami, lecz ja, korzystając z tego, że to pierwszy odcinek mojej mam nadzieję regularnej serii, wrzucę trochę prywaty: http://www.youtube.c...ser/TheFineBros - The Fine Bros The Fine Bros to dwaj bracia (wow, niespodzianka!), którzy z powodzeniem mogą nazywać się gwiazdami youtube. Z budzącą podziw liczbą prawie 6 miliona subskrypcji i ponad MILIARDA wyświetleń, zajmują 23 miejsce wśród najczęściej subskrybowanych kanałów i 83 wśród najczęściej oglądanych. Niezły wynik, co? Co możemy znaleźć na tym kanale? The Fine Bros przez okres swojej działalności na Youtube zaczynali wiele serii, jednakże obecnie najpopularniejszymi i którym bracia poświęcają najwięcej czasu są My Music, Kids/Teens/Elders/Youtubers React oraz Spoilers. Pierwsza to muzyczny sitcom, w którym aktorzy wcielają się w różne gatunki muzyczne, działające w pewnej wytwórni. Niestety, akurat ten humor średnio mi odpowiada i nie jestem wielkim fanem serii. Spoilers to kilkuminutowy filmik, w którym bracia "spoilują", w kilku słowach streszczają najpopularniejsze filmy youtube ostatniego miesiąca - świetne źródło znajdowania fajnych wideo! I wreszcie serie Kids/Teens/Elders/Youtubers React to, w których to filmikach dana grupa zaproszona do studia The Fine Bros komentuje memy, filmiki czy różne wydarzenia. Ogląda się to zaskakująco dobrze i lekko, a ja mam do tych serii wyjątkowo subiektywne podejście, gdyż to właśnie od nich zacząłem się interesować youtubem i spędzać na nim naprawdę dużo czasu. Ciekawie jest zobaczyć, jak dzieciaki reagują na Gangnam Style, czy co nasi dziadkowie mogliby powiedzieć na temat Epic Meal Time. Perełką jak dla mnie jest seria Youtubers react - największe gwiazdy youtube'a mają świetne poczucie humoru, a luz, jaki panuje wówczas w studiu daje się odczuć nawet przed monitorem. Człowiek naprawdę może wówczas uwierzyć, że youtube to nowa, lepsza telewizja. Youtube Video -> Oryginalne wideo Wszystkie filmy The Fine Bros są zrobione naprawdę porządnie, nie dłużą się i przyciągają oryginalnością i świeżością. Raczej ciężko tutaj o jakiś aspekt informacyjny czy edukacyjny, ale w kategorii "rozrywka" warto wyróżnić ich kanał. Z Rodzimego Podwórka Polska scena youtube'a nadal jest w powijakach, lecz i tutaj da się znaleźć wartościowe kanały. Na początek znany być może niektórym AdBuster - sympatyczny poskramiacz reklam, którego channel możecie znaleźć tutaj - http://www.youtube.com/user/bankowo1 Przyjrzyjmy się statystykom - prawie 400 000 subskrypcji i 44 miliony wyświetleń robią wrażenie. To nr 13 na liście najczęściej subskrybowanych kanałów w Polsce i 56 miejsce w rankingu oglądalności. Jak sama nazwa wskazuje, AdBuster jest pogromcą mitów, które można zobaczyć w reklamach. Człowieka krew jasna zalewa, gdy widzi jak kupiony niedawno proszek w magiczny sposób usuwa plamy w TV, a w rzeczywistym świecie nie jest w stanie poradzić sobie z małym zabrudzeniem na ulubionej podkoszulce. AdBustera również to irytuje więc wyręcza wszystkich użytkowników i na własną rękę, z pomocą swojej małżonki "Moni" (która jest niemalże mityczną ikoną jego filmów, bowiem nigdy nie pokazała się na żadnym z nich, a mimo tego jest równie popularna co gospodarz kanału), ujawnia największe absurdy widziane w Polskich reklamach. AdBuster w swoich filmikach zmierzył się już nie tylko z Vanishami, Clinami i im podobnymi, ale także z produktami Axe, 2KC czy... Durex! Nie każdy produkt da się łatwo przetestować, lecz gospodarz kanału w najbardziej wymyślne sposoby poddaje kolejne reklamy próbom, doskonale się przy tym bawiąc. Z dużym dystansem do siebie i do świata, ujawnia kolejne kłamstwa wciskane nam przez reklamodawców. Youtube Video -> Oryginalne wideo A robi to w sposób niesamowicie sympatyczny. AdBuster to zdecydowanie jeden z najlepszych prezenterów, jakich miałem okazję widzieć na youtube - swobodny, zabawny i nawet gdy sypie swoimi sztandarowymi sucharami, robi to w sposób tak uroczy, że nie można się nie uśmiechnąć. Każdy facet chciałby się z nim przejść na piwo, a każda kobieta chciałaby mieć takiego chłopaka. Szczerze polecam zapoznać się z zawartością kanału, dobra zabawa, a przy tym ciekawe testy produktów używanych przez nas codziennie - gwarantowane! Klasyki Youtube'a Zbliżamy się do końca wpisu, ostatnia rubryka pierwszego i mam nadzieję nie ostatniego "Z Orickiem przez Youtube'a", w której to będę prezentować filmy, które być może już znasz, być może nie, ale zawsze warto obejrzeć! Youtube Video -> Oryginalne wideo Chocolate Rain Taya Zondaya, wówczas - wyglądającego nieco creepy Afroamerykanina, dziś jednego z najpopularniejszych youtuberów. 93 miliony odsłon mówią same za siebie - cokolwiek to jest, musi być epickie. W filmie, w którym najlepszą dostępną jakością jest 240p, uploadowanym 22 kwietnia 2007, a więc ponad 6 lat temu, sympatyczny Tay śpiewa piosenkę, której sens do dziś nie jest znany nawet autorowi. Ale JAK śpiewa! Ktoś spodziewał się takiego głosu po chłopaczku z zapadniętą klatką piersiową? Niesamowicie głęboki i hipnotyzujący, co w połączeniu z wyglądem Taya i odsuwaniem się od mikrofonu, żeby złapać oddech (srsly, kto tak robi?) sprawia, że dziś Chocolate Rain jest jedną z największych legend youtube'a. Film został uznany za najlepszy filmik lata 2007 przez CTV i drugi najwspanialszy viral na świecie wg utalkmarketing.com. W 2007 otrzymał także nagrodę Youtube w kategorii "Muzyka". 93 miliony odsłoń na obecne standardy to niezbyt dużo, ale pamiętajcie, że to filmik uploadowany w 2007 roku i nawet, jeżeli dziś nie robi takiego wrażenia jak kiedyś, to był jednym z pierwszych filmów, o którym można było powiedzieć "gone viral" i wówczas najlepiej pokazywał, w jakim kierunku będzie rozwijał się youtube i jaki ma potencjał. Chocolate Rain to jeden z tych filmów historii youtube'a, które trzeba znać. Dziękuję wszystkim za uwagę i do - mam nadzieję - przeczytania!
×
×
  • Create New...