Skocz do zawartości

theconverse

Forumowicze
  • Zawartość

    867
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Komentarze blogu napisane przez theconverse


  1. @Qbuś: Co do tych efektów to jak najbardziej gruba przesada z mojej strony, ale już to, że Bydgoszcz niestety przez lata utraciła prawdziwe piękno to niestety smutna prawda. Duża w tym "zasługa" lokalnych władz, zarówno tych aktualnych jak i tych, które opuściły już władcze stołki. Mam natomiast nadzieję, że niedługo Wyspa Młyńska stanie się miejscem urokliwym i niejako wizytówką miasta. Gdyby tak przywrócić jeszcze fantastyczną secesyjną, a okrutnie zaniedbaną architekturę...


  2. @Zorzin: Jeśli nie plac zabaw, który jak powszechnie wiadomo, obstawiony jest przez zerkajace z pobliskich mieszkań wyspecjalizowane bojówki broniące krzy... Wróć! Broniące huśtawki, żeby żadna jej część nie została wykradziona lub brutalnie zniszczona, pozostaje domowe zacisze i zabawa kolejką elektyczną. Nikt nie odbierze nam marzeń o byciu maszynistą! :happy: Chyba muszę się wyspać...


  3. @RamzesXIII: Niestety jako stwory ponoć społeczne musimy czasem zamiast być sobą, być kimś innym dla otaczających nas ludzi. A ja to bym niekiedy chciał wszystkie te moje "inne" osobowości odwiesić na haczyku i nie napotykać jakichkolwiek oczekiwań ze strony otoczenia. Marzenie... Jakiś rozwiązaniem jest w tej sytuacji życie w zgodzie z większością odgrywanych ról i czerpanie z tego satysfakcji. Za utwór serdecznie dziękuję, bo już dawno dzieł tego składu w moich uszach nie było. :happy:

    @Wosq: Oczywiście, że bycie sobą i odgrywanie często narzucanych nam ról może iść ze sobą w parze, ale niestety nigdy nie jest to do końca pełna zgodność. Na szczęście chyba większość osób nawet nie zdaje sobie z tego sprawy, a więc lepiej się wysypia. :wink:


  4. @RamzesXIII: Chętnie się zamienię. Uprzedzam jednak, że tylko do końca sierpnia. Tyle wakacji mi wystarczy. :wink: No i gratuluję rekordu. Miałeś w ogóle życie poza pracą? :tongue:

    @lastkill3r: Przede wszystkim dzięki za ciepłe słowa. W sumie to nie jest tak do końca moja pierwsza praca, bo zdarzało mi się już zarabiać sezonowo lub na studenckich warunkach. Teraz to jednak typowo poważna i dorosoła praca, choć w miłym towarzystwie i równie sympatycznej atmosferze. Innymi słowy jest to internetowy sklep. Także podobnie jak do tej pory spędzam swój czas przed monitorem, ale teraz mi za to płacą. :happy:

×
×
  • Utwórz nowe...