Ale zanim ten drastyczny pokaz, jeszcze kilka zdań związanych z przygotowaną przeze mnie fotografią. W pewien sposób chciałem by nawiązywała ona do tego co się wydarzyło w temacie konkursu i ukazała poczucie bezsilności związanej z nikczemnymi praktykami pewnej grupki konkursowiczów. Początkowo chciałem nawet pokazać co poniektórym jak bez uciekania się do oszukańczych metod, a nawet jakichkolwiek programów graficznych wykonać - w mojej ocenie - całkiem przyzwoite zdjęcie. Ale, że niebawem czeka mnie niewielka wystawa fotograficzna organizowana przez kilka przyjaznych mi dusz akademickiego światka sztuk wszelakich, muszę przygotować kilka prac i zwyczajnie zabrakło mi czasu na stworzenie czegoś więcej. Dlatego pospiesznie wyszperałem gdzieś na rubieżach mojego dysku króciutki utwór zwany "End of my Destiny" i wzbogacony o wykonane dzisiaj zdjęcie chciałbym go Wam zaprezentować.
Tekst jest anglojęzyczny, ale nie podejrzewam by ktokolwiek miał większe problemy z jego zrozumieniem. A nawet jeśli, to zawsze możecie sięgnąć po tak papierowy, jak i elektroniczny słownik. Jak widać theconverse bawi i uczy jednocześnie. Z czasem może nawet będę Was wzruszał i inspirował do wielkich czynów. Ale bez zbędnego już przedłużania. Czytajcie i oglądajcie. A później opiniami się dzielcie.
my life was a simple plan
waste my days and then
do something this night
just give up, not fight
it was my destiny, my only faith
this is the time, I can not wait
I pulled the trigger, it can't be stopped
it was the end, over and out
end of my destiny
- Czytaj dalej...
- 8 komentarzy
- 186 wyświetleń
