Skocz do zawartości

Toshi650

Forumowicze
  • Zawartość

    1425
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    1

Toshi650 wygrał w ostatnim dniu 12 Marzec

Toshi650 ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

5 Neutralna

O Toshi650

Informacje profilowe

  • Płeć
    mężczyzna

Dodatkowe informacje

  • Ulubiony gatunek gier
    Inne

Ostatnio na profilu byli

8077 wyświetleń profilu
  1. Toshi650

    CD-Action 04/2019

    Że tak sobie pozwolę śmiało...BRACIE drogi Cieszę się bardzo, że również się wypowiadasz i masz swoje zdanie, ale czytaj proszę czasami ze zrozumieniem. Przecież nie chcę wywalić śmiesznych chwil w Redakcji TYLKO PRZENIEŚĆ JE DO GAMEWALKERA Ja tutaj piszę o nietrafionym moim zdaniem słowie LOOT, a Ty przytaczasz historię karteczek, kodów i dlaczego jest tak jak jest. Dziękujemy za "wrap up", ale nie o to chodzi...:) Smutnym jest to, że taki wstępniak, tak jak piszesz, przestał kogoś obchodzić, Właśnie dlatego takie małe rzeczy, małe pierdółki składają się potem na pismo. Czekamy na odzew CD-A, w najbliższych numerach. Czasy są już takie na rynku pism, że nie da się pewnych rzeczy przemilczeć, przeczekać aż fala minie. Wywołam jeszcze (bo na pewno śledzi ten wątek) --->@Coenn Czy rozwinąłbyś ten wątek? Dotychczas wydawało mi się, że te recenzje, multi-konfiguratory i inne porady były raczej rzetelne. Chciałbym poznać opinię (w miarę szczegółową jeśli jest). Jeśli jest to po prostu "tak mam..." to też w porządku, nie czepiam się. Każdy m własną opinię. Lecz jeśli inaczej, chętnie poczytam
  2. Toshi650

    CD-Action 04/2019

    Nie śledzę aż tak bardzo dziejów prasy, ale chyba rzadko zdarza się by ktoś tak zebrał baty za URODZINOWY numer. Podziwiam dojrzałość redaktorów, bo zdają się zdawać sobie sprawę z tego, że nie jest najlepiej. Świadczy o tym chociażby brak komentarzy polegających na wyrwaniu zdania z kontekstu i skierowaniu rozmowy na manowce, zamiast merytorycznej odpowiedzi (a zdarza się tak np. w Action Redaction). Obecny numer CD-A to 293. Jeśli 300-setny numer też będzie miał archaiczną formę bonusu jakim jest plakat (tak się zastanawiam ILU NAPRAWDĘ WASZYCH CZYTELNIKÓW PROSI O PLAKATY) to nie będzie dobrze. Kolega powyżej doskonale napisał, że "rulowane" plakaty, a te "składane" to Niebo a Ziemia. Tylko wiadomo, nie dałoby rady takowego dać. A poza tym młodzież obecna wyrasta z plakatów, nawet infantylne pisma młodzieżowe wiedzą o tym. Nie bądźcie jak studio YAYO, nie udawajcie, że jest 1999r. i kogoś rusza jeszcze przaśność tamtych lat. Parę moich wynurzeń, pokrywających się podejrzewam z tym, co napisali już w tym wątku ludzie: - wywalić dział NA LUZIE. Nieśmieszne, jakaś wróżka z [beeep]. Przenieść cytaty z redakcji do GameWalkera, a Papkinowi dać po prostu stronę felietonu. Wyjdzie z korzyścią dla wszystkich. - wywalić seriale/filmy/książki. Dział przypomina bardziej co się redaktorom podoba, a czytelnik i tak ma internet więc się orientuje. A polecanie fajnych rzeczy to do GameWalkera [tak było kiedyś! polecaliście swoje perełki w GW przed laty, nie trzeba marnować kartek] - Loot? Serio? Zdrapkę z kodem, którą trzeba wpisać na stronę z kodami, aby otrzymać kod do wklepania na innych platformach nazywacie LOOT? To by jeszcze przeszło jakby były DVD z e-magazynami, bonusami, filmikami itp. Napiszcie po prostu zawartość albo inny synonim, a nie hipsterski już LOOT - Publicystyka a w szczególności teksty Smugglera/MacAbry, miód i orzeszki. Gdyby było osobne pismo tylko z jego tekstami, chłonąłbym jak bułki. Cały dział zostawić, poszerzać, pisać ciekawie, nie spierdzielić. Cudo... - Wstępniak...do zmiany/poszerzenia. Niech Naczelny wysili się i napisze coś od siebie. Przemyślenie, wynurzenie, co go urzekło w danym miesiącu, nie tylko w redakcji ale może np. życiowo (typu reaktywacja jakieś znanej serii, filmu, sytuacja z życia). To nie ma być drogi pamiętniczku, ale jakaś ładna "prywata do ludzi". Drugą stronę po wstępniaku zżera zazwyczaj Papkin, więc można go przesunąć chociażby za "na luzie", a w to miejsce wpierniczyć wstępniak. Jak Boniek i Lubań....TFU....Poprawa i Bański pisali wstępniaki, to aż mi się oczy paliły do następnych stron. A teraz takie pojękiwania ( aczkolwiek + za wstęp urodzinowy). Resztę przemyśleń pewnie będę sukcesywnie zamieszczał, ale wydaje mi się że bez zaangażowania czytelników i skonstruowania Ankiety "jak to wszystko dalej" się nie obejdzie..
  3. Muszę powiedzieć, że w pewnym sensie jest to naprawdę cudne pytanie dlatego je lajkuję Może kiedyś wyjdzie nowe wydanie "Pilotów purpurowego zmierzchu", bym przeczytał :]
  4. Toshi650

    CD-Action 04/2019

    Przez tyle lat kupowania pisma (od samego początku, z może maks. półrocznymi przerwami), dzierżąc w ręku obecny numer, naszła mnie refleksja. Macie, cholera, trudniej niż kiedykolwiek wcześniej i to już po prostu ostentacyjnie widać... Przeżyło się z Wami tyle dobrych i złych chwil, pamięta się przyjścia, odejścia czy też nawet śmierć (sic!) redaktorów, zmianę layoutu, targetu docelowego (do jakiej grupy wiekowej jest kierowane), wywalanie/przywracanie starych działów itp. Czytając jubileuszowy (23 lata!) wstępniak, nie czułem nic. Dosłownie nic. Może jedynie "hmmm, to już 23 lata. Ależ czas zapierd…." Żadnej większej radości, jakiegoś niewysłowionego "podniecenia" czym też zapełnicie ten numer, jakimi wywiadami, kogo "odkopiecie z przeszłości" by podzielił się paroma słowami. Wiecie, nie ma co czekać "będzie 25 lat do dopierniczymy do pieca". Jubileusze, zwłaszcza czasopism poświęconych rzeczom i technologiom które non stop ewoluują, winno się obchodzić z większym przytupem tak mi się wydaje. Bo to mimo wszystko papier. Bo już w momencie drukowania, jesteście te parę dni do tyłu względem świata. Nawet pełniaki w tym numerze są takie "meh….". Niby porządne, ale [beeep] Ci nie urwą (i zostawmy w spokoju argumenty "metro exodus mieliśmy dać?") Rozpisałem się, a ujmę to jednym zdaniem: Cd-Action zrobiło się po prostu zachowawcze. Podejrzewam, że to przez Wasze zmęczenie grami, no bo ileż można. Widzimy te same rozwiązania, assety przez lata, tylko cyferki przy tytułach się zmieniają. Może 4 razy w roku zaskoczy jakiś tytuł, na nowo rozbudzi pasję. Redakcja zaczyna stawać się ekspertami w stylu "Cafe Futbol". Ekspertami... aniżeli graczami, którzy z wypiekami na twarzy podzielą się z czytelnikiem wrażeniami w stylu "widzisz o czym piszę? jakie to jest dobre? kup, wsiąknij, stymuluj swoją passę graczu, zaczaruj się". Nie powiem, praca na pewno ciężka, to nie tylko granie, to też cała techniczna otoczka, która sprawia że CD-A nie wygląda jak szmata do podłogi. Ale na litość, piszecie o grach i sprzętach, to nie jest czasopismo medyczne lub prawnicze. Tu jest POTRZEBNY FUN z tego, co się robi. Recenzja takiego np. "Gris" Feedback-Berlina to jakiś curva lamentacja, już nawet nie pojazd, a gnojenie gry. Zresztą chłop sam się przyznaje, że jest wypalony i ma gry w dupie na razie, a bierze grę do recenzji...która i tak jest kasowym sukcesem i ludzie ją kupują, i nie jest taką padaką jaka się wydaje... Kończę, bo mógłbym tak jeszcze i jeszcze, ale bądź co bądź za te lata należą się Wam życzenia, więc: Kochani! Gracze! Wszystkiego Najlepszego! Zdrowia przede wszystkim i co najważniejsze: ENERGII i MOTYWACJI do tworzenia CD-ACTION! Życzę wytrwałości, radości z tego co się robi, może reorganizacji...zmiany wystroju wnętrza, więcej roślinek, więcej luzu. Znalezienie idealnego balansu między pracą a wypoczynkiem. Jeśli Wy jesteście zadowoleni, czytelnik momentalnie to wychwyci i kupi następny numer. Wdrapaliście się na szczyt, więc wiecie że z wysokiego konia upadek bolesny po trzykroć...No, ale skoro już tam jesteście:) Patrzę, nie tylko ja, co będzie dalej. Dlatego, przezornie, życzę Wam 30 lat bytności na rynku! Co by nie mówić, ale wykręcić "trzydziechę" to będzie kosmos. A jeśli będzie 50-tka, to przyjadę z drugą pięćdziesiątką i dojedziemy do setki
  5. Toshi650

    CDA 03/2019 - zawartość

    Te pizze, jedna na drugiej, wyglądały naprawdę zacnie. Podejrzewam, że to Domino's
  6. Toshi650

    CDA 03/2019 - zawartość

    Jeden z tych corocznych "przejściowych" numerów, niemniej warty kupna (jeszcze ta cena to poezja, nie ma co pier...mówić). Taka mała dygresja. Wiem z autopsji, że w pewnym wieku czas zdecydowanie podkręca śrubę i zaczyna biec coraz szybciej Jednak patrząc na ten rok mam wrażenie, że zaczął chyba zwyczajnie zapierdzielać. Już prawie połowa lutego, TRZECI numer pisma w tym roku, a ile rzeczy jeszcze do zrobienia/obejrzenia/przeczytania. Wiem, że truizm ale życie nam ludzie przecieka przez palce...
  7. Toshi650

    Night in the Woods

    Czy są już jakieś wieści/przecieki w sprawie ewentualnej kontynuacji tej znakomitej gry? Szperałem co prawda w necie i na twitterze, jedyne co zauważyłem to to, że dodali dopiero japońską lokalizację w tym roku Więc chyba jeszcze dłuuuuuga droga przed sequelem (albo zrobią jak Canto Sampo i zamiast Firewatch2 wydadzą inną grę---->In The Valley Of Gods)
  8. Pytanie może być niełatwe, niemniej jednak spróbuję. Co się zmieniło (w ciągu, powiedzmy, 6-7 lat) w Tobie jako w graczu? Niektórzy wypalają się, inni stają się bardzo krytyczni na obecnie wydawane gry, jeszcze inni skręcają gatunkowo i grają w rzeczy, z którymi kompletnie ich nie kojarzono (nawet oni sami)... Do pytania skłonił mnie Twój zachwyt nad Hellblade. Również grałem, uważam że gra jest fantastyczna i niesamowicie oddziałuje na zmysły. Natomiast Ty poszedłeś krok dalej i śmiem twierdzić, iż jest to (chyba) Twoja gra życia, albo bardzo poważny pretendent, a gusta sądząc po recenzjach masz różnorodne. Dlatego właśnie zapytuję, co się zmieniło w Tobie jako w graczu? Czy zacząłeś szukać "czegoś więcej", Hellblade to np. kolejny milestone i powód szukania jeszcze innych wrażeń w grach, czy też raczej nic się nie zmieniło... Uważam, że każdy gracz ma swoje milestone'y. Dla niektórych to np. FFVII, Silent Hill 2. Produkcje, które powodują że podświadomie skręcasz w stronę takich właśnie gatunków
  9. Toshi650

    Pytania do Papkina

    Chciałbym, aby Papkin mi odpowiedział SAM a nie przez filmik, albo napisał SAM, że do niego odsyła. Adwokatów w tym Kraju i tak już jest stanowczo za dużo. Po drugie, wpierdziela mnie że nie dość, że wypowiadają się wszyscy tylko nie sam pytany, to na dodatek zaczynają się tworzyć offtopowe dyskusje, które powodują burdel w komentarzach, a potem Redaktorowi nawet nie chce się sprawdzać czy wcześniej ktoś coś napisał, bo ma [beeep] temat prywatami. I o ile rozumiem, że Coenn zaspamił połowę forum i jest niemal wszędzie, wszak może, o tyle Tesu nie musisz iść w jego ślady. Jeśli chcecie, to pogadajcie prywatnie...
  10. Toshi650

    Pytania do Papkina

    A skoro już tu jestem to i ja zadam pytania. Co prawda odpowiadałeś już na nie 15460 razy, ale niestety przeoczyłem odpowiedź. 1) Skąd pomysł na ksywkę? I czy bliżej jej (tej ksywce) do "Zemsty" czy jednak do "Króla komedii" ? 2) Zawsze chciałeś pracować w CDA (wiem, że trywialne pytanie) czy jednak jest to mimo wszystko życiowy przystanek do czegoś większego? (gamedev, pisanie książek, własne czasopismo) 3) Gry z dawnych lat, lat dzieciństwa, do ktorych wracasz czesto, by po raz 50 się dobrze bawić? 4) Czemu twórcom nie chce się już tworzyć gier takich jak Toonstruck? Przy dzisiejszej technologii byłoby to jeszcze lepsze, a i wtedy było super... ryzyko inwestycji, minęła moda na takie hybrydy, ludzie już nie chcą absurdu? 5) Jeśli chodzi o RPG: "I love America" czy "Nihon ga daisuki" ? A może 50/50
  11. Toshi650

    Pytania do Papkina

    I tak co poniektórzy będą się sprzeczać, czy chciałeś mu tym zdaniem doje*ać, czy jednak pochwalić :D:D
  12. Super. Takie historie/felietony/wywiady są najlepsze dla przeciętnego czytelnika. Nie zimne kalkulacje, słupki ile czego się sprzedało ongiś tylko takie - za przeproszeniem - niemal pudelkowe newsy. Jeśli są prawdą, czasem z nich można dość dokładnie wywnioskować kto ma gejmdev w dupie lub kto ma układy w dupie i chce po prostu gry robić...
  13. Czy masz/znasz może jakieś ciekawostki, smaczki lub anegdoty związane z panem Rolandem Pantołą? Odpłynąłem myślami w przeszłość -kiedy to słuchając wywiadu z nim sprzed paru dni na YouTube- zagrywałem się w AD 2044 tudzież Władców Ciemności. Na kanale "Szafa z grami" pojawił się wywiad, w którym pan Roland opowiada o pracach nad (sic!) Schizm 3 (Matko Bosko Kochano....kiedy były poprzednie,,,uuuuuu) Dlatego zastanawia mnie czy może nurtuje o czym mógłbyś napisać, podzielić się z czytelnikami...
  14. Toshi650

    CD-Action 13/2018 - zawartość numeru

    Otóż to. Tak jak napisałem, sam nie jestem jakimś mega uber fanem Wiedzmina, natomiast lubię jak coś jest skonstruowane podłóg pewnego kanonu, który obowiązuje.
  15. Wiesz co, ja tam nie wiem. Napisałem po prostu, że coś takiego jest. Sam kupiłem PSX Extreme na próbę w pdf, przeczytałem na laptopie i jakoś nie pałowałem się z powodu jego jakości. Wszystko zależy od preferencji czytającego. Jeden wariat chce mieć kolekcję książek tylko w twardych oprawkach, a drugi ma to w dupie i kupuje nawet oblaną kawą używkę, przeczyta i idzie w życiu dalej. Na szczęście DLA KAŻDEGO COŚ MIŁEGO. Czy to czasopismo czy książka czy też Gala... Rozumiem Twój punkt widzenia, korzyści, znajomość tematu i ogólną zajawkę na elektroniczną formę pisaną, ale: 1) Jeśli założyłeś, że cokolwiek sugerowałem (patrz p.3) to jesteś w błędzie, bo mam to w dupie kto czyta i na czym czyta i czym czyta, ważne by czytał bo i się rozwinie i będą pieniążki dla Redakcji na następny numer 2) Tak jak pisałem wcześnie, to jest jak z grami na konsole. Jeden lubi piękne, pachnące i zafoliowane pudelko, a drugi nie ma takiego ciśnienia i wymieni grę, ważne by chodziła i dało się grać (vide co i na czym czytasz) 3) Podsumowując, wolę i tak wydania papierowe i nie chcę zbyt szybkiej cyfryzacji CD-A. I to jest moja fiksacja. Pewnie postęp spowoduje przeniesienie co wazniejszych pism tylko do netu, i wtedy się będę zastanawiał czy dalej kupować, a póki co pdf, epub, powiewa mi girlandami. Da się czytać, to się da - i tyle. Ale dla znawców tematu, Twój post jak znalazł 4) Przestańcie już [beeep] z tą polską biedą, bo nie chodzisz do Almy, Piotra&Pawła czy innych drożyzn tylko do biedronki albo lidla po zakupy, jak większość ludzi. Nazwiesz grono ludzi biedakami w takim razie? Chyba, że jesteś Kruszwilem i pijesz wodę z lodowca.
×