-
Zawartość
823 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Blogi
Wszystko napisane przez Private_Arti
-
Dla mnie DD było grą bardzo łatwą - banalną nie, bo sam męczyłem się w lochach Iony ze 4 godziny. Wtedy nie wiedziałem, że można wyjść na powierzchnię - znaczy się wiedziałem że należy szukać wyjścia, ale te pominąłem na samym początku i zagłębiałem się w kolejne, niższe poziomy. Ponieważ miałem przy sobie ze 300 potionów - większość zużyłem, dokopałem Ionie a dzięki temu do końca gry grało mi się baaardzo łatwo
-
Poszukuję programu Batch Rename. Jak sama nazwa wskazuje służy do zmiany m.in.: nazw wielu plików na raz. Jeszcze nie dawno program był bezpłatny, umieszczano go na płytkach - niezbędnikach. Obecnie program ukazuje się w wersji płatnej. Czy ktoś wie, gdzie można pobrać poprzednią, darmową i za razem pełną wersję?
-
W sumie racja - sam noszę markowy ciuch ale ze sprzętem jest inaczej. Ostatnimi czasy nie opłaca się kupować drogiego sprzętu - dlaczego? Kupiłem odtwarzacz DVD marki SONY za ok. 600 zł. Nie czytał żadnej płyty, a te które odczytał - dławił. Oddałem sprzęt i zmieniłem na Phillipsa za ok. 700. Po 30 minutach odtwarzania film się zawieszał. W końcu kupiłem Electric Co za 100 zł. I wiecie co? Jest po prostu rewelacyjny. Z MP3 podobnie choć to żadna tajemnica, że im droższy sprzęt tym jest bardziej wypasiony (nie zawsze lepszy). Ja mam odtwarzacz MP3 za 99 zł i tylko 128 MB pamięci - znajomy ostatnio kupił IPOD’A za ok. 500 zł i wiecie co? Nie zamienił bym swojego za nic w świecie. Na koniec jeszcze małe podsumowanie --> "Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma"
-
Tak, to jest tak! Bo w końcu dostajemy od (?) pani straszej manierkę i szaty z 13 P.S a czym robisz screeny? Jak Print Screenem to przeżuć się na Irfan View lub Hyper Snap
-
Heh, raczej obawa o sprzęt i życie :lol: Ja np. mam: W PC --> HDD 40 GB Seagate - temperatura średnio 37-39 C', nawet po 20 h pracy non-stop. W Notebooku --> HDD 40 GB Samsung - temperatura średnio 50 C', nawet po 10 minutach pracy. O ile temp HDD'ka z PC'ta to normalka, o tyle temp z Notebooka mnie martwi Nie uważacie, że jak na Notebookowy dysk jest za duża?
-
W sumie racja Co prawda ktoś może powiedzieć –„Co ty mówisz!”, „To nie ten gatunek gier!”, „Nie wolno tak porównywać!”, Ale chyba jednak tak wypada najlepiej zrobić. Jeżeli gra ma tyle błędów to zwyczajnie szkoda kasy. Ale z drugiej strony patrzcie - nie wiem jak to jest --> kilka postów wyżej skrytykowałem tą grę, a jednak coś kusi by mimo tych wpadek naszych programistów w to zagrać. Pewnie jedyną i największą motywacją jest właśnie fakt, że to Nasi robili. Brakuje nam Takiego Call of Duty PL. Ale czy ja wiem...
-
Piggy? Pamiętam tego gostka – kumpel miał problemy z nim, a że ja akurat do niego zajrzałem (kumpla rzecz jasna ) to przeszedłem mu ten etap. Mariusz co tu się rozpisywać To o tych moich ukrytych umiejętnościach wynika z tego, że jestem z reguły nieśmiały :lol: A i nie chodzi o jakąś głupotę czy coś w podobnie. Najprościej: miałem na myśli, że po tak długim 'stażu' z grami, człek potrafi od razu wybrać to co najlepsze a zostawić produkty, które mu nie podchodzą. Przykład (poruszany wielokrotnie ) – zaczynam grać w GTA i dajmy na to tego Manhunta – GTA jakoś się podoba od razu - nie wiem czemu. Po prostu grasz dalej. Włączam Manhunta na 10 minut („proszę nie komentuj w stylu – jak możesz oceniać po taki krótkim czasie” – to jest tylko przykład) i od razu wiem, że nie będę w to grał. Nie dlatego że gra jest wtórna czy coś takiego. Pewnie problem leży w tym, że w innych grach ma się wybór: nie chcesz – nie zabijaj. A w Manhuncie? To przecież wymóg postępów w grze! Nic więcej. Tylko dążenie do zabijania. Rozumiem, gdyby w grze byli sami nie wiem – mutanci, ufoki – ok. Ale znowu ludzie? Faktem jest, że młodych graczy to rajcuje, a teksty, że „zabijam tylko zbirów i to motywuje mnie do dalszej gry” są prosto mówiąc niesmaczne. Jedyną i największą zaletą tej gry jest jak dla mnie grafika. Z tego co pamiętam prezentuje się jak stary film – to nadaje głównie temu tytułowi specyficzny klimat, o którym mowa. Co do reszty – (nie lubię powtarzać, ale czasem trzeba ) Nie grałem na tyle długo, by móc pisać dłuższą recenzję, ale mając do dyspozycji lokację z panem świńskim, stwierdziłem, że sterowanie postacią jest bardzo łatwe, i jeśli gramy/liśmy w inne tytuły z rodziny Rockstar – w Manhuncie nie czujemy właściwie żadnej różnicy w sterowaniu. Grę można wyróżnić za małe wymagania – z tego co widziałem kumpel miał Celeronka 633, 256 MB RAM'u i kartę – uwaga – Rivę TNT 32 – mimo to gra śmigała. P.S wyjeżdżam teraz na min. tydzień - więc z góry sorka, za przyszły zastój z odpowiedziami w temacie
-
Len gdybyś mógł podać nazwę gazety i nr. wydania - będę wdzięczny. A no i rzecz jasna cenę
-
Kurcze nie ciekawie. A czy z netu jest możliwość pobrania jakiegoś ewentualnego patcha? Może jest dorzucany do CD w pudełku? U mnie w okolicy ta gra kosztuje nadal 49 zł. Jak spadnie poniżej j 19 to może i się skuszę… Kurcze ale poczekam sobie jeszcze chyba, bo jedynka właśnie tyle kosztuje. Nadal.
-
Jestem wielkim fanem gier wojennych, szczególnie FPS'ów. Gdy pojawiło się Brother in Arms byłem w niebo wzięty. Demko super. Przyszedł czas na pełną wersję. Gra świetna początkowo a potem.... też Szczególnie te ataki całymi drużynami. Graficznie, nie wiem czemu podobała mi się mniej niż ukochane Call of Duty. Ponieważ jestem maniakiem chciałem odkryć wszystko i grę skończyłem na każdym poziomie trudności. I tu gra zaczęła mnie denerwować. A to trudność a tu błędy itp. Zmieniłem o niej mniemanie diametralnie. Nie do przejścia po kilkanaście razy okazywała się sama końcówka gry gdzie Cudem chyba udało mi się przebiec po wsparcie i wykończyć Tanki - ech. Podobała mi się za to trudność z jaką celowało się z oręża i ogólnie dopracowanie pod względem historycznym. Świetne okazały się dodatki w postaci zdjęć i filmików. Moja ocena: 8/10 Jeżeli jesteś fanem gier wojennych - sięgnij koniecznie. Jest już dodatek właśnie ale jakoś nie miałem na razie okazji zakupić.
-
Właśnie widziałem już co nieco. Pytanie tylko po co to robić? Wydłużanie czasu gry na siłę chyba. Jeżeli grałeś w fulla --> czy można używać jakichś pojazdów? W demie można było sobie postrzelać z K-M'u na łazikach. Jak jest dalej? Albo czy są wstawki a'la Call Of Duty gdzie prujemy w czasie jazdy do innych Pewnie to tylko marzenia.
-
:shock: :? Drwiny nie są tu na miejscu - jeżeli to Ci chodziło po głowie pisząc te zdania o rozumieniu pewnych wyrazów. Uspokoję Cię, iż doskonale wiem co to oznacza – studiuję Filologię polską i jestem na dodatek świetny z biologii, więc nie zemną te klocki, a błędy popełnione na klawiaturze zdarzają się każdemu :lol: Co do kolegi – wyrazu użyłem dla lepszej komunikacji (nie chciałem używać Ty) ale ok, ok. To prawda – grałem w Manhunta może 15 minut – wystarczyło mi. To o skończonych grach miało zaznaczyć, że… ach zresztą nie ważne i tak nie zrozumiesz i obrócisz to przeciw mnie O game play'u bym się ( jak ładnie napisałeś 'zająkiwał' ) ale przy okazji recenzji a nie w komentarzach, no chyba że komuś się coś pomyliło? Jak na prawdę to kończyłeś lub grałeś i uważasz że wiesz all o tej grze, napisz sam recenzję (chyba że już gdzieś jest – proszę namiar) chętnie poczytam a nie te dorywki. To prawda Adek, że gry dzielą ludzi. Ale dzielą się oni na tych co rozumieją innych i na tych co zrozumieć innych raczej nie potrafią. Poza offtopem: Może ktoś napisać jak wygląda dokładnie sprawa z save'ami w tej grze? Bo to mnie ciekawi, Kumpel mi mówił, że tak jak w Resident Evil - to prawda?
-
Ech i od nowa... Do Mariusz Saint --> Jeśli mowa o dostrzeganiu - ciekawe, gdzie dostrzegłeś, że (jak to ładnie ująłeś) 'defekuję' ten produkt wyłącznie na podstawie Klimatu? :shock: Tu chodzi o całokształt mój kolego. Nie wiem jak to odebrałeś... nie ważne - nie roztrzepujmy tego. Dziękuję za gratulację – zawsze to miło być docenionym Do wtajemniczonych: Koniec tej przekamarzanki bo nas upomną (chyba że macie układy )
-
Do Mariusz Saint --> W Radiu Maryja mieli by to recenzować? Nie nikt (?) tak nisko nie upadnie. :lol: A gdybyś na prawdę uważał, że moje teksty są marne wogóle byś ich nie komentował - każdy user ma prawo do głosu i druga strona musi go wysłuchać, czy się komuś podoba czy nie (kąśliwe uwagi nie na miejscu) więc Ale niestety to prawda, że Rockstar ma kryzys. Jak widać - prawda że kolejne sequele nie wypalają i co do GTA to seria powinna zakończyć się po VC. Ale nie o tym mowa.
-
Dlatego najlepiej uczcić ten 'produkt' minutą ciszy. :cry: R.I.P że gra powstała, :evil: Not Comment dla Rockstar Games że wydalio to coś. :evil:
-
Wogóle samo CDA sprawdzało się idealnie jako podkładka, głównie gdzięki laminowanej okładce
-
Słuchawki i Głośniki = Jak jedno z drugim pogodzić
temat odpisał Private_Arti na Faramierz w Sprzęt PC
Ja mam takie ustawienie: 2 Głośniki podłączone jednym kabelkiem z Jackiem zielonym z tyłu kompa. Do gniazda czerwonego (też z tyłu PC) podłączony mam Jack czerwony mikrofonu od słuchawek. Gdy chcę tylko słuchawki mieć, podłaczam kabelek słuchawek w gdniazdo słuchawkowe w głośniku prawym. I wszystko pięknie i wygodnie -
Tak. Co tylko poradzić na fakt, że powstają coraz lepsze maszyny do grania, systemy i niedługo uruchomienie Fallouta może okazać się kompletnie nie możliwe - już teraz widzimy jakie mają problemy gracze. Obecnie ludzie mają bardzo mało cierpliwości i nerwów - a kolejne pokolenia? Podejrzewam, że jak raz się nie uda zainstalować/włączyć pójdzie do kosza lub na półkę... ;/
-
W końcu zagrałem w demko naszej produkcji. Ogóle wrażenia – mieszane Niby początek fajny, zrzucają na parachucie i wogóle, ale po kilku minutach zaczęła mnie denerwować ta powtarzalna muzyka. Co do reszty dźwięków, są nawet w porządku, choć wnerwiało mnie też to, że prowadzimy mruka, krótcy nie odezwie się słowem podczas misji, brak też strasznie kamratów z którymi można by pokrzyczeć na froncie! – coś a’la CoD. Co do strony graficznej – miałem błędy w stylu latających wciąż pajęczyn, o które zahaczała się ma postać! Denerwowało mnie to, że ograniczyli nam zakres terenu po którym się poruszamy. Czułem się jak w klatce nie mogąc przeskoczyć skrzyni lub małego okopu, czy też otworzyć jakichkolwiek drzwi. A propos okopów – to w nich rozgrywa się prezencyjna misja. Miałem coś nie tak z poziomem trudności – SS rzuca granat, uciekam na min. 20 metrów a tu zgon. Najbardziej zaskoczyło mnie, gdy celując z Kar98 (a może Mosin Nagant ) potrzeba było 2-3 celnych strzałów. Trochę słabo wypadł też pozostały element oręża – tj. granaty Wurfkorper oraz… kompletnie nie praktyczny nuż (a może szabla?) Okazało się, że na poziomie Easy granat zabije nas, ale Niemców nie sięga. MP 40 w porządku ale i tak najlepiej grało mi się Parabellum (jeszcze tłumik), który sięgał Niemców nawet z odległości trudnej dla wprawionego snajpera. No i te dialogi, szczególnie ten w którym rozmawiamy z rosyjskim dowódcą – taki powolny, na polu walki gdzie każda sekunda się liczy… I jak zawsze ta sama fabuła tj. cały Wermacht skupiony na Tobie – po moim zgonie oddział staną zadowolony i…już nie walczy! Bo po co? Zabili jednego żołnierza i wojna wygrana. Ech. Mortyra II można tak podsumować: uznanie za to że to Polska produkcja (choć denerwuje jak diabli, że demo jest w ingliszu, mimo że pobrałem je z polskiego serwera – jak widać zawsze pozostanie tak, że dla Polaków wszystko na końcu ), z dobrymi pomysłami, ale niestety nie dopracowana. Tak samo jak jego poprzedniczka. Można zagrać, ale tylko, gdy nie ma nic innego do roboty. Gry nie da się porównać rzecz jasna do potęg w stylu Call of Duty czy MOH, choć sama gra dużo się do nich odwołuje. Dlatego ostateczną opinię mógłbym wydać dopiero po zagraniu w wersję finalną i po zobaczeniu napisu Koniec/The End.
-
Ok, dzięki za pomysł - program znam, to go tylko zainstaluję któregoś dnia i zobaczę co i jak. Mam też aktualnie SubEdit Playera - zobaczę co on u mnie oferuje w tej dziedzinie
-
Czyli KoRnish wczułeś się doskonale w klimat - sam tak uczyniłem bo nie mogłem znieść takiego niedocenienia!
-
Masz rację Wolan i tak zrobię na pewno, tylko cholera mnie bierze że takie zonki się dzieją
-
A propos - robiłem kiedyś .jpeg z klatek filmowych - np. BSPlayer i tam jest klawisz chyba P lub SHIFT + P do robienia klatek. Kiedys byłó pięknie, teraz klatka filmowa ma obraz tylko przez kilka sekund, potem staje się zwykłym czarny tłem. Umie ktoś to wytłumaczyć? Kopiowanie zaraz po wykonaniu screena do Painta itp. nic nie daje
-
Weno lukaslm nie strasz ludzi! Brat ma Samsunga 40 GB od 4 lat i komp pracuje pod względem HDD'ka bezawaryjnie. Ja np. mam Seagate (też uchodzący za zły) i PC pracuje dziennie 18 h ciąglę i nie ma żadnych problemów Dużo zależy jak o dysk się dba Za to ich napędy DVD.... tak po prostu się spalił przy kopiowaniu danych - napęd miał może miesiąc !!!
-
Do Wolan --> Heh dociskanie młotkiem - doobre Wtedy na pewno nadszedł jego czas Co do dwustronności - przejrzałem dokładnie parametry w Aida i Everest i są niemal identyczne - tzn. jakieś drobne różnice w taktowaniu pamięci itp. Co do PC Format – to w tym wydaniu ma być coś o pamięci czy tam taki kącik jest? Wiesz mam jeden z numerów prawie w większości poświęcony RAM;owi i tam podają propozycję zmian właśnie aby wszystko było ok. – z tym że ja nie mogę zmieniać więcej opcji niż RAM Timing Heh.
