Skocz do zawartości

Private_Arti

Forumowicze
  • Zawartość

    823
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez Private_Arti


  1. Zgadzam się z userem Invar. Zaniesienie komputera do serwisu nie oznacza rozwiązania problemu. Kiedyś zaniosłem stację bo nie działał mi front panel. Po dwóch dniach dostałem informację, że cytuję "poleciała" płyta główna. Zdziwiony odebrałem komputer, otworzyłem obudowę, zobaczyłem że wysunął się jeden kabelek z PIN-u na płycie, więc go docisnąłem. Po tym front panel działała do dziś a ja nie mam więcej pytań. Kiedyś do innego zaniosłem laptopa bo się nie ładowała bateria, wzięto 40 zł za diagnozę i nic mi nie doradzono co robić dalej. Laptopa rozebrałem, naprawiłem i używam do dziś.

    W sumie to dołączam się do tematu, mam identyczny problem z komputerem brata, ale u mnie jest to jeden ciągły "beep", co w przypadku tej płyty oznacza błąd RAM. Wiem, że od czasu do czasu te problemy występowały, ale pomagało przekładanie pamięci do innych slotów. Komputer ma ponad 10 lat, jak na coś wpadnę podzielę się z wami.


  2. Proponuję sprawdzić połączenia kabli - czy wszystko dociska jak należy. Nie zaszkodzi też wnętrze stacji odkurzyć. Wyjmij kartę grafiki i włóż ją ponownie na swoje miejsce. To samo zrób z kośćmi pamięci. Wyjmij baterię na minutę, włóż ponownie sprawdź stan. Jak nic nie da to zresetuj ustawienia BIOS-u poprzez wyjęcie i przełożenie zworki. Daj znać czy przyniosło to efekt.


  3. Rozumiem, że pisząc o skrótach miałeś na myśli dodawanie tego:


    C:\Program Files\Microsoft Office\OFFICE11\OUTLOOK.EXE" /c ipm.note

    W folderze SentTo?

    Dokładnie o to mi chodziło. Robiłem tak:

    1. Będą w folderze SendTo - tworzyłem nowy dokument tekstowy i zapisywałem go jako Adresat Poczty.MAPIMAIL - polecenie nawet nie dodaje się do menu Wyślij do.

    2. Będą w folderze SendTo - tworzyłem nowy skrót odwołujący się do:

    "C:\Program Files\Windows Mail\WinMail.exe" /c ipm.note

    - acha, w Viście nie mam Outlooka tylko pocztę systemu windows czyli Windows Mail - po dodaniu takiego skrótu pozycja Adresat poczty dodaje się do menu Wyślij do, ale po jej wybraniu po prostu włącza mi się poczta a nie tworzenie nowej wiadomości. Co ciekawe, próbowałem różnych przełączników, np. aby po kliknięciu na Wyśli do: Adresat poczty, uruchomiła się poczta ale bez sprawdzania nowych wiadomości - nic nie działa. Ale i tak sukces, że pojawił się ten wpis w menu kontekstowym.

    A może ja coś po prostu robię źle? Spróbuję jeszcze pobawić się tym programikiem co polecasz i napiszę co i jak.

    EDIT:

    Odnośnie zmienionego języka to podmieniłem nawet oryginalne pliki desktop.ini z płyty instalacyjnej Windy, ale oczywiście z marnym skutkiem. Jedyne co to dało to fakt, że mogę sam zmienić nazwy folderów co też uczyniłem, więc problem języka rozwiązałem, ale to z menu wyślij do nie. Program FileMenu Tools niestety nie pomógł ;( Przekopiowałem nawet oryginalny plik z płyty Windy ale z też marnym skutkiem. Jak tą opcję przywrócić? Masz jakiś pomysł? sad_prosty.gif


  4. Konsoli z płyty użyłem, aby wykonać polecenia fixboot, fixmbr i rebuildbcd - pomogło to w stopniu minimalnym. Ponieważ wykluczyłem problem sprzętowy postanowiłem zagłębić się w oprogramowanie i po przetestowaniu systemu takimi programami jak AdwCleaner, CCleaner, Malware Ant-Malware (i chyba tuzinem innych) znalazłem Glary Utilities. Przeskanowanie rejestru wskazało prawie 2 tys. błędnych wpisów (o-0) - nie wiem jak to możliwe, aby wszystkie programy, które do tej pory testowałem (włącznie z TweakNow Reg Cleaner) nie znalazły takiej ilości problemów. Po tych zabiegach system włącza się jak powinien i można powiedzieć, że zachowuje się jak rakieta: średni start ok, 30 sekund i zamykanie w 10 sekund. Szkoda że nie działa mi w tym sofcie opcja defragmentacji rejestru (po analizie pojawia się informacja, że pliku nie można przenieść na inny dysk i klops). Z problemów pozostały więc zmieniony język i brak opcji wyślij do Adresat poczty. Właśnie apropos tego ostatniego to w tym programie Glary Utilities jest super opcja, że można wyłączać albo włączać te pozycje z menu wyślij do. Wyłączyłem wszyskie - sprawdzam - nie ma żadnej. Włączam wszystkie - sprawdzam - są wszystkie poza Aresatem poczty. Może po prostu brak jest tej wartości w rejestrze? Nie istnieje program, który naprawiłby ten problem? sad_prosty.gif


  5. Przywracanie systemu miałem niestety wyłączone na wszystkich dyskach sad_prosty.gif Wydaje mi się, że duży problem leży w usługach. Wykonałem test wydajności systemu i za każdym razem dostaję informację, że jedna z usług jest źle skonfigurowana i została zatrzymana (mimo, że system zgłasza że działa). Mowa tutaj o usłudze C:\WINDOWS\system32\svchost.exe. Jej uruchomienie nic nie daje. Dla pewności przetestowałem sobie pamięć RAM ale jest w porządku, jutro sprawdzę również dysk twardy oraz nadpiszę fixboota - dam znać czy coś zdziałałem.

    Sprawdziłem również dysk twardy, wykonałem naprawę sektora rozruchowego oraz pozostałe polecenia, sprawdziłem dokładnie czy nie mam przypadkiem za mało lub za dużo usług ale nic to absolutnie nie dało. Dodam, że jak już system się załaduje to pracuje wydajnie, podobnie jak gry które chodzą płynnie a także programy. Co się więc stało? Pamiętam, że jak wtedy uruchomiłem komputer po czyszczeniu System Ninji to zmieniła mi się rozdzielczość, nie miałem dźwięku ani sieci. W menedżerze urządzeń praktycznie cały sprzęt miał przy sobie żółte wykrzykniki: wszystko wracało do normy jak każde urządzenie z osoba odinstalowałem i kliknąłem przywróc sterownik. Co za licho?

    Acha mam do ciebie Fiftyen pytanie, czy opłaca się przywracać czystą wersję rejestru tak jak masz to napisane w tym poradniku o przywracaniu? Chodzi o to, że jak to zrobię i nie zadziała, to stracę czas i swoje programy a chcę tego uniknąć. Czy orientujesz się czy jeśli mam kopię obecnego rejestru i zrobię nadpisanie rejestru to potem będę mógł zaimportować wpisy odnośnie programów i wszystko będzie oki?


  6. Hmm. Komunikaty są niepokojące, możliwe że jest coś nie tak z pamięcią RAM. Ile jej masz w komputerze? To jeden moduł czy dwa? Jak dasz radę zrób testowanie pamięci operacyjnej programem memtest86+ (uwaga - trzeba go wypalić na CD i uruchomić z jego pomocą system). Nie da się również wykluczyć problemów z kartą graficzną oraz procesorem. Sprawdź najpierw pamięc, nie zaszkodzi wyjęcie pamięci, przeczyszczenie jej i slotu oraz zamiana miejscami. Jeśli test pamięci skończy się pomyślne, w trybie awaryjnym odinstaluj sterownik karty graficznej i zainstaluj go ponownie.


  7. Żeby było jeszcze "fajniej" przy ostatnim restarcie wyskoczyło mi okienko "BIOS recovery"

    Bez paniki. Po pierwsze przywróc ustawienia biosu do domyślnych.

    Czy te objawy masz też w trybie awaryjnym? Czy masz kopię rejestru lub punkt przywracania? Jak tak użyj ich. Jak nie to pierwsze co zrób to sprawdź dysk(i) Scan diskiem -> Prawy klik na ikonie dysku -> Właściwości -> Narzędzia -> sprawdź. Zaznacz aby automatycznie naprawił błędy i jeśli wyskoczy monit że system może sprawdzić dysk przy następnym uruchomieniu zaznacz to. Dla pewności że z systemem na 100% jest dobrze, wpisz polecnie sfc /scannow w Menu Uruchom. Polecenie to sprawdzi zgodność plików systemowych i tym samym wykluczysz np. uszkodzenie ważnych plików.

    Teraz tak: odinstaluj używaną przeglądarkę, oczyść system Oczyszczaniem dysku i wybranym programem, polecam CCleaner. Sprawdź o co chodzi z tym Avastem, u mnie ten program rozjechał swojego czasu system, musiałem go usunąć a latami pracowałem z nim bez problemów. Jeśli chcesz możesz go usunąć a zainstalować np. Malware Anti Malware co jest nawet wskazane a zainstalujesz go na nowo jak system będzie pracował stabilnie.

    Pobierz program AdwCleaner i wybierz opcję Szukaj. Plik log wrzuć na forum.

    Koniecznie sprawdź czy nie masz czegoś podejrzanego uruchamianego wraz ze startem systemu. Odwiedź msconfiga i sprawdź pozycje autostartu, zostaw tylko to co potrzebne, reszte odznacz,

    Czy Internet Explorer działa czy system też się na nim restartuje? Jeśli nie to wina leży po stronie twojej głównej przeglądarki a raczej dodatków do niej.

    Sprawdź też zapisy w dzienniku systemowym i podaj co tam się niezgadza.

    Napisz czy coś się zmieniło, będziemy myśleć dalej.


  8. Witam serdecznie,

    Mam takie oto trzy problemy. Otóż zainstalowałem sobie program System Ninja aby oczyścić komputer ze zbędnych plików (wszystko mi działało jak w zegarku ale jakiś diabeł mnie podkusił aby sobie oczyścić komputer). Coś w nim było zaznaczone, że po jego uruchomieniu po prostu rejestr systemu się rozpadł. Przywróciłem kopię rejestru, i wszystko niby wróciło do normy. No właśnie, niby. Otóż zauważyłem, że w menu start zmienił mi się język części folderów z polskiego na angielski. Dla przykładu folder Akcesoria wyświetla mi się jako Accessories a folder zarządzania komputerem jako Maintance. Próbowałem rozwiązać problem informacjami z sieci, ale nic to nie daje, podobnie jak ręczna zmiana nazw folderów (natychmiast nazwa zmienia się na angielską). To jedno

    .

    Drugi problem to brak opcji wyślij do: Adresat poczty - gdy kliknę na jakiś plik prawym myszy i chcę go wysłać, w menu Wyślij do brak jest tej opcji. Bawiłem się w skojarzenia, ustawienia programów domyślnych, dodawanie skrótów ręcznie ? wszystkie działają i się dodają do menu, poza Adresat poczty.

    I trzeci problem to to, że czas ładowania systemu przedłużył się czterokrotnie, od momentu zniknięcia paska ładowania systemu, pojawia się kursor i czekam z 5 minut po czym pojawia mi się tapeta. Co ciekawe, system zamyka mi się w 10 sekund. Robiłem defragmentację każdej partycji osobno, oczyszczanie dysków, używałem CCleanera i innych, de fragmentowałem rejestr, nawet sprawdzałem zgodność plików systemowych ? dostałem komunikat że system znalazł uszkodzone pliki i je naprawił ale problem pozostał.

    Czy ktoś może spotkał się z takimi problemami i mógłby napisać jak je rozwiązać? Przyda mi się nawet plik desktop.ini innego użytkownika Visty.

    BTW System Ninja to fajny program ale po ustawieniu odpowiednich opcji, ja przekonałem się o tym za późno wink_prosty.gif

    Dziękuję za pomoc, pozdrowienia!


  9. A próbowałeś uruchomić grę na najniższych detalach i rozdzielczości aby sprawdzić czy problem wciąż występuje? Ja miałem takie bugi że cała trawa z tekstur fruwała w powietrzu, często można było dostać oczopląsu. To chyba wina sterowników ale nie chciało mi się z tym babrać więc grałem tak smile_prosty.gif


  10. Wydawało mi się, zagadka wciąż nierozwiązana, czy ktoś rozwiązał?

    Ja rozwiązałem. To "oko nieboszczyka" to skała, nieopodal syren morskich oraz tego gorzelnika. Taka wielka skała w kształcie czaszki oderwana od tej największej (jak do niej podlecisz to zobaczysz że przypomina czaszkę). Wystarczy wlecieć do jej "oka" i zaliczyć questa smile_prosty.gif


  11. Dzięki za rady.

    Myślałem właśnie nad zmianą ochrony, a jak ten pakiet Comodo wypada wydajnościowo? Mocno zżera zasoby systemowe? Przez pewien czas tez miałem Avirę i byłem zadowolony, ale od lat na dłużej rezydował na dysku avast! i darzę go sentymentem. Z nim system pracował rewelacyjnie a wiem że niektóre antywiry potrafią ostro zamulać OS. Jednak jak pojawił się taki problem to już chyba z niego na stałę zrezygnuję.

    Acha i wciąż martwi mnie to, dlaczego nagle moja ochrona sama się wyłączyła i przestały działać aktualizacje (mogę je robić tylko ręcznie). Spróbowałbym przeinstalować Defendera ale na Viście się chyba nie da a boję się instalować nową ochronę jak może mam coś w systemie. Dziwne, bo jak patrzą na podgląd autostartu to niektóre wpisy mają dopisek -hide i znikają z paska a zawsze tam były i pomimo faktu, że w programie jest ustawiona opcja pokazywania to ich w nim nie ma.


  12. Witajcie,

    Wczoraj napotkałem na dziwny problem z moim kochanym systemem Vista. Komputer włączył się bez problemów, system załadował się szybciutko, pojawia się tapeta, ikonki? i właśnie na tym koniec. System jakby natychmiast zawieszał się po pojawieniu się ikon na pulpicie. Pomyślałem że to jednorazowy przypadek ale kolejne restarty utwierdzały mnie w przekonaniu, że coś się z systemem stało. Pamiętałem, że na koniec pracy poprzedniego dnia zaktualizował się program Avast!. Nie uruchamiałem już jednak ponownie systemu tylko go zamknąłem no i rano spotkał mnie taki ?zonk?. System działał normalnie tylko w trybie awaryjnym ? tam jakby nigdy nic się nie stało. Żadnych informacji o błędach ? nic. Ponieważ nie miałem utworzonego punktu przywracania postanowiłem przeskanować system antiwirami ale te nic nie wykazały. Usunąłem, więc w trybie awaryjnym avasta i system po tym zabiegu uruchomił się bez żadnych problemów. Przeskanowałem dyski Microsoft Serurity Essential ale też nic nie wykazał, podobnie jak Malwarebytes Anti Malware. Myślałem, że już wszystko w porządku ale jednak okazało się, że Wyłączony został Windows Defender. Dodatkowo przy próbie aktualizacji systemu wyskakiwały błędy. Naprawiłem je programem Microsoft Fixit ale Defender jak nie działał tak nie działa. W ogóle to mam wrażenie że coś w moim systemie siedzi, tylko jest ukryte. Czy możecie mi doradzić co zrobić aby włączyć tego Defendera? Czy mogę na nowo zainstalować avasta aby system się nie posypał, czy lepiej zostawić tak jak mam teraz: Microsoft Security Essential + Malware? Wiem, że MSE to jakby nowa wersja Windows Defendera i że ta usługa powinna być wyłączona ale do tej pory działały obie a teraz nie, co oznacza że coś w nią zaingerowało.

    Macie jakieś porady?


  13. Właśnie ta migająca diodka też mnie zastanawia więc przeprowadziłem test: drukowałem ten sam obraz raz za razem i za którymś tam z kolei udało się go normalnie wydrukować. Co ciekawe, jak czekałem 5 minut po takiej zawieszce, jedyne co się dzieje to karetka zjeżdża do położenia jakby drukarka była wyłączona, zadanie drukowania znika z buforu a lampka jak migała tak miga.

    Na wszelki wypadek nasmarowałem wałek, po którym przemieszcza się karetka ? może pomoże, choć wątpię aby to było to.


  14. Dzięki za odpowiedź.

    Ze strony HP pobrałem jedynie takie narzędzie diagnostyczne, bo nic innego już dla tego modelu nie ma. Po zainstalowaniu wykazało awarię pióra. Wymieniłem kartridż z czarnym atramentem i ponownie uruchomiłem to narzędzie ? drukarka przeszła test zgodności ale nadal problem występuje. Drukarkę podłączam oczywiście z tyłu a nie przez front panel, używam kabla USB ale nie oryginalnego (HP nie dodaje do drukarek tego kabla) a od poprzedniego modelu (też HP). Moja płyta główna to Abit IP35-E Intel P35 S775 a zasilacz to be quiet! 500 W. Dodam, że poprzednio drukowałem na innej drukarce HP (z niej kartridże pasują do tej mojej obecnej) i nie było żadnych problemów.

    Acha, zauważyłem, że problem pojawia się jedynie przy drukowaniu w najlepszej i maksymalnej jakości: na normalnej i szybkiej jest wszystko ok. Skanowanie oraz kopiowanie dokumentów również przebiega bezproblemowo.

    Wina leży najprawdopodobniej w sterownikach, bo nie mam oryginalnej płyty CD a jedynie to, co oferuje system Windows.


  15. Witam.

    Mam problem z atramentową drukarką HP PSC 1215. Chodzi o to, że podczas wydruku drukarka czasem jakby zawiesza się. Po prostu rozpoczyna drukowanie i nagle ciach ? zatrzymuje się. Kartka się blokuje, lampka zielona miga jakby cały czas drukowała i koniec. Jedyna rada to wyłączenie drukarki. Wtedy jakby nigdy nic wypluwa kartkę i wyłącza się. Co ciekawe po ponownym jej uruchomieniu nie można niczego wydrukować. Jedyna rada to reset systemu albo buforu wydruku.

    Macie jakieś pomysły, czemu drukarka tak się zachowuje? Pracuje na Windows Vista, dodam że nie mam oryginalnych sterowników a jedynie to co oferuje system Windows.

    :dry:


  16. Dzięki za odpowiedź.

    Sęk w tym, że zaplanowanych akcji system nie ma. Harmonogram zadań jest pusty, nie mam również zainstalowanych żadnych innych softów do określania zadań. Poza tym, gdyby takowy grafik był ustawiony, hibernacja w ogóle by nie działała a ta raz się uruchamia a raz nie i nie rozumiem kompletnie co może być tego przyczyną. Ostatnio zauważyłem, (rzadko ale jednak) że pojawiają mi się blue screeny. Informują mnie one o problemach ze sterownikami do karty graficznej. Dziwne, bo wszystko działa jak należy, czy mogą być one tym problemem? Dodam jeszcze, że laptop ma na wyposażeniu bluetooth.


  17. Witam serdecznie,

    Posiadam laptopa z Windowsem XP Home. Ostatnio chciałem skorzystać z opcji hibernacji systemu ale mam z tą opcją problem. Otóż gdy ustawię czas, po jakim system ma przechodzić do stanu hibernacji ? nic się nie dzieje. Czasem po restarcie hibernacja odpali, ale najczęściej nie. Podobnie jest z wstrzymywaniem systemu. Natomiast wybranie opcji Hibernuj lub Wstrzymaj system z menu start działa bez zarzutu. Komputer również bez problemu po niej wstaje. Co może być tego przyczyną?

    Na stronie MS wyczytałem, że czasem taki problem może powodować wygaszacz Tekst 3W ale zmieniałem go i nic to nie dało. Sprawdziłem co mam w autostarcie, w usługach, podejrzewałem sterowniki do Bluetootha (Wireless Console 2) ale to też było pudło. Dodam, że system jest zaktualizowany.

    Raz zdarzyło się również, że zamiast po ustalonych 5 minutach, system przeszedł do hibernacji po 10 minutach. Mam wrażenie, że częściej przechodzi jak mam uruchomionych więcej aplikacji. Sprawdzałem dysk na obecność błędów, podzespoły są jak najbardziej w porządku, używałem polecenia powercfg.exe -h on, bo myślałem, że podczas porządków na dysku usunąłem plik odpowiedzialny za hibernację ? nic to nie dało. Zmieniłem też plik stronicowania oraz przeskanowałem system na obecność zagrożeń ? dalej lipa. Czy macie jakieś pomysły co jest nie tak? :( Czy jakiś sterownik może blokować/utrudniać proces hibernacji?


  18. Wykonałem naprawę ale nic to nie zmieniło. Zdecydowałem się więc, zainstalować świeżą wersję systemu (bez formatowania). W momencie rozruchu pojawił się monit o wybór systemu operacyjnego. Dziwne, bo widniały dwa wpisy Windows XP Home, i gdy wybierałem pierwszy z góry, system nie uruchamiał się tylko wrzucał komunikat: Nie można uruchomić systemu z podanego dysku z powodu błędnej konfiguracji sprzętowej dysku. Dziwne. Druga opcja zadziałała i winda odpaliła się. Błędny wpis usunąłem już z poziomu systemu, przeskanowałem dyski antywirem, sprawdziłem scnadiskiem i zrobiłem defragmentację. Na razie wszystko ładnie chodzi, ale system już kilka razy zrestartował się, przy próbie instalacji pewnych programów. Dlaczego się tak dzieje? Może to wina procesora? Temperatura pracy startuje od 38 stopni a pod koniec dnia wynosi ok. 45 stopni. Czy jest się czego obawiać?


  19. Pojawił się Blue Screen i komunikat:

    STOP: C0000221 unknown Hard Error\systemRoot\system32\ntdll.dl

    Skopiowałem ten plik z płyty z systemem i teraz jest tak, że system staje na logu Windows (gdzie wcześniej robił restart). Paseczek rusza się i w połowie zatrzymuje na kilka sekund, po czym znowu się rusza i tak w kółko. Lampka dysku twardego świeci się tylko do pierwszego zatrzymiania się paska ładowania i potem bardzo lekko miga co sekunda-dwie. Co robić?

×
×
  • Utwórz nowe...