Jump to content

PEEPer

Forumowicze
  • Content Count

    92
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

-4 Słaba

About PEEPer

  • Rank
    Ork

Sposób kontaktu

  • AIM
    Array
  • MSN
    Array
  • Strona WWW
    Array
  • ICQ
    Array
  • Yahoo
    Array
  • Jabber
    Array
  • Skype
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array
  • Zainteresowania
    Array

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array
  • Konfiguracja komputera
    Array

Recent Profile Visitors

4,118 profile views
  1. Wow. W jakiś sposób nie należę do żadnego fandomu. Trzeba było wychodzić do ludzi.
  2. Dodam że nie wiem czy grałeś w Soulsy, a więc punktu zaczepienia możesz nie posiadać. Mi natomiast serce się kraja, jak widzę że kolejni twórcy, tylko powiększają trudność walki, a takie rzeczy jak podpowiedzi co chwilę wyskakujące na ekran nadal występują, w rzekomo hardcorowych produkcjach.
  3. Gameplayowo może dobra. Ale klimat, zarys fabularny? Ostatnio grałem w LotF, i na zmianę łapałem się za głowę, i wybuchałem salwą śmiechu czytając dialogi LotF. Nie widziałem nigdy gorszych w grach! Do tego te questy w stylu ''znajdź klucz'' dla umysłowych pawianów. Nie lepszy byłby dzienniczek, i notka z której byś musiał logicznie wywnioskować co zrobić? Tu masz fajny komentarz użytkownika na YT, odpisujący newbie na czym Dark Souls polega: A:Call me a "peasant" or "noob" but I tried to get into Dark Souls (got it for free on xbox) and in the 2nd level I gave up. I had no clue what I was supposed to do and I was just going in circles. I'm not calling it bad just I find it hard for newcomers to get into.? [ODP] B:Not only is this the intention of the game, it's the entire point, core to the theme. It's not being hard and directionless for the sake of being 'a tough game', it's meant to get you thinking in different ways. Everyone is broken, dying and despondent. The fact that most people give up is underlined frequently throughout the game. Go and ring the two bells in the bell towers. Why? Well, it's either that or just do nothing. You don't have to do it. You can just give up and die and no one would care. You're not the hero. You're not even special. Darksouls is about having the sheer will to carry on, even in the face of having no reason to do so. Hard for newcomers to get into? You bet. That's kinda the point. There's a whole world for you to discover, but the world doesn't care if you discover it or not.? Ciary. To odróżnia mistrzów From od zwykłej copy-pasty CI. Moim zdaniem gra posiada za dużo wspomagaczy. Bo podpowiedzi w stylu ''wejdź w środek areny aby otrzymać nagrodę'', nie są dla hardcorowców, w których ta gra powinna celować, tylko casuali. W Dark Souls nie ma żadnego praktycznie tutoriala i to własnie pomaga mi się wczuć klimat. Poczuć że to moje własne ''experience''. Co do walki, to nie mam zastrzeżeń, jest odpowiednia, chociaż łatwiejsza od DS. Bo o dziwo, nie to mnie interesuję w tego typu grach! Tylko klimat, a ten w LotF jest zniszczony przez wspomniane podpowiedzi jak i żałośnie słabe dialogi, kończąc na questach w stylu ''otwórz bramę''. Gra nie pozwala na ruszenie głową, oprócz sekwencji walk. A o artystyczności gry to nie będę się nawet wypowiadał. Bo to tak jakbym porównywał ''Mona Lisa'' do ''Czarny kwadrat na białym tle''. W skrócie: Tania podróba gier From.
  4. Dla mnie najstraszniejszą grą jest Amnesia: Mroczny Obłęd. Ta gra nie straszyła żadnymi jumpscare'ami, ani nadmierną brutalnością jak konkurencyjny Outlast. I mimo że gra była średnio budżetowa nie raziła słabym wykonaniem jak obłędnie popularny Slender. Mroczny średniowieczny klimat, zamek, miejsca tortur, karaluchy, odłamki ciał, te wszystkie obrzydliwości towarzyszyły nam przez całą ''przygodę''. Fabuła również kopała dupę, bo jak wiemy w horrorach często stosują oklepane motywy w stylu: ''Grupa towarzyszy pojechała sobie do lasu, i okazało się że ściga ich seryjny morderca'' czy ''Zbadaj ten szpital bo dzieją się tam dziwne rzeczy (z całym szacunkiem dla Sanitarium). Dostajemy tu motyw bohatera który budzi się z tytułową amnezją, i dowiadujemy się nienachalnie przez całą grę co przedtem się stało w formie listów pisanych do samego siebie czy wizji słuchowych lub wzrokowych. Gra wniosła dużo świeżości do gatunku wprowadzając innowacyjny mechanizm - stan psychiczny naszego bohatera. Działało to w prosty sposób: pozostawiaj w świetle aby nie dostać różnego typu zaburzeń psychicznych - karaluchy na ekranie czy piszczenie w uszach jest tu na porządku dziennym... Starcia z przeciwnikami sprowadzają się do ukrywania, najlepiej w ciemności. Nie da się ich w żaden sposób skrzywdzić. Twórcy również zadbali o różnorodność w potworach: wodny potwór zmuszający nas do skakania po platformach, dziwne czerwone gluty potrafiące zadać nam obrażenia w najmniej spodziewanych momentach wywołując na nas odruch strachu, czy zwykłe najbardziej zabójcze monstra zabijające nas na około 3 ciosy. Głównym założeniem rozgrywki są zagadki czy to logiczne czy na refleks, z reguły nie są jakieś bardzo wymagające i powinniście sobie bez problemu dać z nimi radę. ;P
  5. PEEPer

    Lista śmierci

    Nie za bardzo wiem co rozumiesz przez ''zagrożenie''. Chodzi raczej o propagowanie rzeczy zakazanych przez kościół w stylu czarnej magii itp. Istotą kontrowersji są nakazy i zakazy, których i tak większość nie bierze pod uwagę z wiadomych przyczyn... Bo nie rozumiem dlaczego Chrześcijanin nie powinien słuchać danej muzyki czy grać w dane gry.
  6. PEEPer

    Lista śmierci

    Co do AC to można się według ich punktu widzenia zgodzić, skoro gra zawiera ogromną ilość treści masońskich, których oni nazywają wyznawcami lucyfera. Nie mówiąc już o sekretach w grze w stylu ''Prawda'' który kłóci się z obrazem Biblii n.t. powstania człowieka. Bo z niego wynika że ludzkość została stworzona i wyhodowana przez bardziej zaawansowaną cywilizację. Co można uznać według wiary chrześcijańskiej za herezję. Do tego dochodzi motyw wybrańcy starożytnych bogów itp, itd. Co do Hitmana to nie mam pojęcia... Może chodzi im o część Rozgrzeszenie, i motyw zakonnic zabójców?
  7. Jak myślisz, od jakiej części YS na PC powinienem zacząć? I czy grać na klawiaturze czy padzie od x360?
  8. @Quetz Ale powiedz mi jak tu wierzyć mediom kiedy sam Obama mówi coś takiego: youtube.com/watch?v=8Pw9FvccIVA
  9. @Elano Na początku było ciężko (myślenie o tym cały dzień, niepokój, bezsenność itp.) teraz tak naprawdę już nic mnie nie rusza. To tak jak z horrorami. Po prostu ważne jest wiedzieć, że nie wszystko jest takie jak nam się wydaję. I czasami możemy być oklamywani.
  10. @Elano A kto powiedział że ja w to wszystko wierzę? Po prostu biorę do siebie wszystkie informacje i próbuje je interpretować na swój sposób.
  11. @nerv0 Nie trzeba być na tyle zamkniętym umysłowo, aby ze wszystkiego kpic. Założę się że takie informacje na pewno są przydatne, rozszerzają ogólną wiedzę o wszechświecie, tradycji, wierzeńiach itp. Nie musi Ciebie to interesować, ale mnie wszelkiego rodzaju konspiracje cholernie intrygują i kocham o tym czytać. Nie wiem dlaczego miałbym wierzyć we wszystko co mówią media.
  12. @Abyss Ależ istnieje o tym masa programów dokumentalnych. Ostatnio taki program oglądałem w Polsat History.
  13. @Elano Nefilimowie to według znawców były jakieś wielkoludy opisane w Biblii jako upadłe anioły, które zamieszkiwały ziemię przed wielkim potopem Biblijnym. Podobno znaleziono ich kości ale ukrywane są przez rząd, bo wtedy teoria ewolucji okazała by się oszustwem. Więcej na temat w filmiku: youtube.com/watch?v=QeorL8Lx7S8
  14. @dKc Tak grałem, i cholernie podobała mi się w tym Codzie fabuła, motyw zimnej wojny, tajnych agentów CIA i "kto zabił J.F." miażdżyl klimatem.
  15. Witam, od pewnego czasu interesuję się różnymi teoriami spiskowymi, i tak oto natrafiłem na ten artykuł: www.zbawienie.com/nwo.htm I muszę przyznać że to najlepsze zbiorowisko na temat teorii o NWO. Polecam dla ludzi o podobnych zainteresowań do mnie a scepytkow do dementowania. (Im dalej tym ciekawej)
×
×
  • Create New...