Jeżeli chodzi o mnie to jestem wręcz uzależniony od motocykli. Kręcą mnie zarówno te starsze (na wsi obowiązkowy jest WFM, WSK, czy podobny Polski motocykl a po ulicach dalej dużo jeździ rozmaitych MZ ETZ, CZ, czy Jawek) jak i nowsze (ścigi, enduro/cross. Japończycy przodują). Może mniej interesuję sie motocyklami klasy chopper, cruiser, no ale każdy ma swoje gusta i guściki. No i do moich ulubionych typów motocykli dorzucam takiego dziwaka, a jest nim motocykl żużlowy. Bez hamulców, bez biegów, jeżdżący na alkoholu metylowym, ale te motocykle przyciągają sporo rzesze ludzi na stadion (choćby Wrocław). Póki co posiadam motorower Romet Ogar 200 (po małej przeróbce: zwiększona pojemność do 60 ccm i moc do 3 KM) i narazie mi w zupełności wystarcza, żeby spokojnie przemieścić się z punktu A do punktu B. W przyszłości chcę kupić jakiś motocykl do dłuższej trasy (MZ ETZ 250 lub Jawa 350 w zupełności wystarczają na Polskie warunki). Póki co gaz odkręcałem w motocyklach: Romet Ogar 200 Romet Ogar 205 MZ ETZ 150 Jawa 350 TS WSK 125 Jawa 898 (do żużlowca mi daleko. Nawet nie próbowałem na łuku wyłamymać motocykl, bo bym skonczył na bandzie) Yamaha XJ 600 Diversion