Skocz do zawartości

Atlus

Forumowicze
  • Zawartość

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Atlus

  1. Jeżeli chodzi o mnie to jestem wręcz uzależniony od motocykli. Kręcą mnie zarówno te starsze (na wsi obowiązkowy jest WFM, WSK, czy podobny Polski motocykl a po ulicach dalej dużo jeździ rozmaitych MZ ETZ, CZ, czy Jawek) jak i nowsze (ścigi, enduro/cross. Japończycy przodują). Może mniej interesuję sie motocyklami klasy chopper, cruiser, no ale każdy ma swoje gusta i guściki. No i do moich ulubionych typów motocykli dorzucam takiego dziwaka, a jest nim motocykl żużlowy. Bez hamulców, bez biegów, jeżdżący na alkoholu metylowym, ale te motocykle przyciągają sporo rzesze ludzi na stadion (choćby Wrocław). Póki co posiadam motorower Romet Ogar 200 (po małej przeróbce: zwiększona pojemność do 60 ccm i moc do 3 KM) i narazie mi w zupełności wystarcza, żeby spokojnie przemieścić się z punktu A do punktu B. W przyszłości chcę kupić jakiś motocykl do dłuższej trasy (MZ ETZ 250 lub Jawa 350 w zupełności wystarczają na Polskie warunki). Póki co gaz odkręcałem w motocyklach: Romet Ogar 200 Romet Ogar 205 MZ ETZ 150 Jawa 350 TS WSK 125 Jawa 898 (do żużlowca mi daleko. Nawet nie próbowałem na łuku wyłamymać motocykl, bo bym skonczył na bandzie) Yamaha XJ 600 Diversion
  2. FIFA...Ta. Do tej serii gier mam duży sentyment. Grałem we wszystkie gry serii łącznie z mutacjami z wyjątkiem 95,96. Według mnie seria FIFA zatrzymała się na numerku 2004. Wcześniej każda edycja miała dożu zmian. Każda nowalijka sprawiało, że bez niej granie stawało się nudne. KONAMI jednak zauważyło, że gracze PCtowi grają maniakalnie w FIFE, bo nie ma żadnej konkurencji,a seria Winning Eleven była królem na konsolach. I wypuścili serię Pro Evolution Soccer. To był przełom na rynku piłkarskich gier. PES miał wszystko to, czego nie miała FIFA. Tak jak powiedział Eld spontaniczności, nieprzewidywalności, dynamiki. I tu przystanę. Dziwi mnie(i to bardzo) dlaczego EA Sports właśnie kiedy wyszło dziecko KONAMI zaczęło wypuszczać praktycznie niczym nie różniące się edycje FIFY? Teraz odwróciłem się od EA, bo widzę, że leci w kulki. FIFA World Cup 2006 jest idealnym przykładem
  3. Atlus

    Sport

    Ech...Wczoraj myślałem, że nie dam rady obejrzeć meczu do końca. To co wyprawiali nasi kopacze, to przechodzi ludzkie pojęcie. Nie zgodzę się z opinią, że Dudek zasługuje na pochwałę. Owszem parę razy naprawdę dobrze się spisał (głównie mam na myśli wyjścia na czterdziesty metr), ale bramka, którą wpuścił była do obronienia.Zrozumiałbym, kiedy ta piłka szła by obok niego, lecz ona odbiła mu się od nogi! Kto jak kto, ale Dudek? Rozumiem, że w Liverpoolu nie gra, lecz dalej twierdzę, że powinien to obronić. Oczywiście to nie tylko jego wina (gdzie była obrona?). Cały zespół z wyjątkiem Garncarczyka grał słabo. Widać jednak Janas jest przywiązany do nie których. Dlaczego Kosowski? Dlaczego Mila? Dlaczego Frankowski? Nie rozumiem co w nich Janas widzi. Trener popełnia takie same błędy jak jak jego poprzenik Engel, więc nie nastawiam się na wyjście z grupy...
×
×
  • Utwórz nowe...