Skocz do zawartości

MyLoginIsFaint

Forumowicze
  • Zawartość

    141
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez MyLoginIsFaint

  1. To z pewnością okrutnie odbije się na twojej psychice. Psychoterapeut(k)ę? ^^

  2. Posiadanie obrączki nie ogranicza się tylko do grania, szanowny panie. ;>

  3. Pocinać w BG można i bez obrączki, i dzisiaj zamierzam się tym bardzo poważnie zająć, korzystając z uroków błogosławionej soboty. ;D

  4. MyLoginIsFaint

    Naya

    Łaaaaa. O pani o wielkim talencie, pobłogosław mnie swym majestatem, by chociaż ochłapy marne jego spłynęły na mnie blaskiem. Świetna praca, naprawdę. Na krytykę nie ma miejsca. ;x
  5. Poczekałabym z takimi ofertami matrymonialnymi. ;>

    Nigdy nie wiadomo, ile waży pani po drugiej stronie monitora. ;D

  6. W ogóle znikła. W liceum plastycznym nie ma czasu na NIC. >.<

  7. 1. Mamo, mamo kup mi węża!, autorstwa pani Malvy. 2. Scenariusze końca wszechświata, ...AAA... 3. Opowiedz mi o swojej matce..., Quetza
  8. W określony zawód nie. Również rozważam grafikę, bądź tkaninę, ale właściwie mam jeszcze trochę czasu na ukierunkowanie. Szkoła plastyczna jest dobra, bo przymusza do rysowania - rozwija takich leni, jak ja. ;P

  9. Jak widzisz siebie w kierunkach graficznych, liceum plastyczne też byłoby dobrym pomysłem. ;)

  10. Dziękujęę. Ze swojej strony mogę powiedzieć, że masz fajne, oryginalne imię. ;D

  11. Ja się dostałam do liceum plastycznego, a tam testy gimnazjalne mają gdzieś, więc się martwić nie musiałam. Ale w tym roku wyjątkowo trudne były, swoją drogą. -.-

  12. Nudno lecą, właściwie już zleciały, ale lepiej z nimi niż bez nich. ;P

  13. Na mnie nad morzem też się komary uwzięły, dopóki nie zakupiłam Rozpylanej Tarczy Obronnej w psik-psiku, którą wypsikałam się od stóp do głow. Pomogła. ;D
  14. Tak, jest to mechanizm obronny. A ponieważ u dziecka występuje lęk, owy mechanizm zostaje zastosowany. To, że wyparcie nie jest całkowitym rozwiązaniem, nie oznacza, że nie występuje. I broń Boże nie biorę tego dosłownie. Kompleks kastracyjny jest symboliczny - absurdalny byłby strach dziecka o utratę narządów płciowych. Freud uważał, że ludzka nieświadomość jest ogromna i to na niej się skupił w swoich badaniach, bo w sferze świadomości nie ma podstawowych motywów ludzkiego zachowania, których poszukiwał. Symbolika odgrywa tu główną rolę w zrozumieniu nieświadomości. Trudno inaczej niż obrazowo wyjaśnić, skąd konkretnie wyparcie kompleksu Edypa się bierze, nie posługując się odpowiednimi pojęciami i sugestią. Wyparcie jednak to również ważny proces, bo umożliwia on kolejny - identyfikację z rodzicem tej samej płci. Też miałam nabazgrać o tym jakiś wpis, ale zebrać się nie mogłam.
  15. To, że dziecko identyfikuje się z rodzicem tej samej płci nie do końca wystarczy. Dziecko kompleks Edypa musi także wyprzeć, i to ma decydującą rolę w zakończeniu tego procesu. Opisałeś to ogólnie trochę delikatnie. I dobrze. W "Teoriach Osobowości" było to napisane dosyć dosadnie, na tyle, że postronny człowiek mógłby zrobić z Freuda wariata i zboczeńca. Przedstawię to może krótko: Otóż Freud stwierdził, że dziecko obawia się ojca - widzi w nim dominującego rywala, zazdrosnego o miłość matki. Co gorsza obawy jego koncentrują się na pozbawieniu narządów płciowych, ponieważ są one poniekąd źródłem tych uczuć (tak, w kompleksie Edypa główną rolę pełni przede wszystkim popęd seksualny, jest to tzw. faza falliczna rozwoju u dziecka). Zatem dziecko boi się, że ojciec pozbawi go jego narządów - nosi to nazwę lęku kastracyjnego. Dzieki temu lękowi wyparte zostaje seksualne pożądanie matki oraz identyfikacja z ojcem. Dzięki tej identyfikacji zaś dziecko zaspokaja częściowo swój popęd, a uczucie do matki zmienia się w nieszkodliwe. Według Freuda stanowi to kluczową i ostateczną rolę w wykształtowaniu superego. Ogólnie, jego teorii osobowości nie lubię chyba najbardziej. -.-"
  16. Raczej nie, chociaż długie podróże w nadprzestrzeni dają mi nieźle w kość. ^^

    Acz w PKS'ach jestem narażona na jeszcze mocniejsze przeżycia.

  17. Może dla odmiany ktoś narysowałby postać, którą lubię? xD Rysunek miliony trylionów kwadrylionów razy lepiej prezentowałby się bez krateczek. Światłocień jest dobry, ale ząbki.. ząbki są zmorą każdego rysującego twarz.
  18. Obawiam się, że owe interesujące efekty uboczne nie byłyby zyt pozytywnym odczuciem dla Math. Wypadałoby opracować to w tabletkach, tudzież syropie. ;P

  19. Niestety, Math w nadprzestrzeni dostaje strasznej migreny. A PKS'y.. Ach, to odmrażanie sobie rąk po trzech godzinach opóźnienia w środku zimy.. ;P

  20. Prawda, prawda. Mamy do siebie spory kawałek drogi, ale od czego są PKS'y. ;)

    Chociaż po cenach biletów sądząc, przydatniejszy byłby jakiś autostop, teleport, prom kosmiczny...

  21. Poznałam ją przez internet i parę razy spotkałyśmy się w realu, więc można powiedzieć że tak, znam ją osobiście. ^^

  22. Ruda zmora nawiedziła Stegnę (takie miasteczko koło Gdańska). A rozkładanie na czynniki pierwsze spraw wewnętrznych na rozmowy "publiczne" się nie nadają. ;)

  23. Fakt faktem. Nie wiem, czemu się nie udziela i nie jestem pewna, czy mam możliwość na to wpłynąć - mogę ewentualnie spróbować. ;)

  24. Co do komentarza na blogu, z kolorem włosów sprawa jest u mnie bardziej złożona. A o panu Wisemanie słyszałam już co nieco, więc tym chętniej zapoznam się (w nieokreślonej przyszłości) z jego dziełami. ;D

  25. Ona cały czas na forum zagląda, raz częściej, raz rzadziej, z tego co wiem, jedynie mniej się tu udziela, czemu - tego już nie wiem. ^^

×
×
  • Utwórz nowe...