Jump to content

Noxbi

Forumowicze
  • Posts

    214
  • Joined

  • Last visited

Reputation

0 Neutralna

About Noxbi

  • Rank
    Krasnolud
    Krasnolud

Dodatkowe informacje

  • Ulubiony gatunek gier
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array

Recent Profile Visitors

2,717 profile views
  1. ...zawsze mnie fascynowała.

    Od jakiegoś czasu tworzę we Flashu, Toon Boom i innych programach. Lubię to. ;P

  2. Może jakbyś obejrzał to byś zrozumiał? Nie wiem. Ja widziałem parę odcinków, niektóre gagi przypominają styl Shreka (tzn. rozbawią dzieciaka, a dorosły zrozumie), ale wolę oryginał, który jest bardziej infantylny, z sentymentu nawet do tej kreski, a z terminem "bronies" pierwszy raz się spotykam, bo nie znam żadnego. :P Ja tam po prostu lubię kreskówki i ciągnie mnie do animacji, zawsze mn

  3. Zbyt poważnie? Serio tak to wygląda?

    Ja tyż nie widzę nic zdrożnego w w oglądaniu klasyki amerykanckiej ale to, że dorośli faceci oglądają takie filmy jak MLP już uważam za dziwne. Targetem tychże filmów była inna grupa odbiorców.

    Odnośnie ostatniego zdania, może i faktycznie masz rację (telewizji nie oglądam praktycznie wcale) ale kucyki to bajka dla dzieci więc czemu oglądają je broni

  4. Chyba zbyt poważnie wziąłeś mój komentarz. Poza tym, nie widzę nic zdrożnego w oglądaniu klasyki amerykańskiej animacji. Uwielbiam lata 80te i ówczesny klimat wszechobecnej tandety. Mało tego, nawet dzisiejsza wersja Pony jest dużo bardziej wartościowa niż większość śmiecia, które puszczają ostatnimi czasy w telewizji czy kinach.

  5. Odnośnie komentarza o Angry Birds. Nie, nie pamiętam lat 80-tych. Słyszałem, że kucyki to stara bajka ale nie wiedziałem, że aż tak. Mówisz, że dziesiejszy MLP FiM to remake? Być może, nie wiem. Dziwi mnie, że bajka ta trafiła do innych odbiorców niż miała. Dorośli faceci oglądają różowe kucyki? Chyba cuś nie tego...

  6. Czy akcja gry rozgrywa się w czasach Drugiej Wojny Światowej czy są to raczej Nowoczesne Działania?
  7. Nie, ta gra to kaszanka jakich mało. Co to za pytanie?! Yntelygentne.
  8. Hehehe, określenie nu metal powstało głównie dzięki charakterystycznemu brzmieniu KoRn, prawda? Jednak zespoły, które grają w tym gatunku dzisiaj nie są wierną kopią tego zespołu. To samo co heavy i grunge. EOT.
  9. No, o tym mówię. ;p Heavy metal również w latach 70 był sztuczny bo odnosił się do kapel grających hard rocka, a przynajmniej w intencji muzyków (mam tu na myśli Black Sabbath, Sir Lord Baltimore i innych protoplastów heavy). ;P
  10. Hej, z nu metalem jest jak z grungem... Niby sztuczny gatunek, ale jednak bardzo charakterystyczny.
  11. Wiem, że nic nie wprowadzę tym postem, ale kurczę, muszę zapytać... Czy traditional doom metal zalicza się do tego wątku? Naprawdę jest taki bardzo dla odmieńców? Znaczy, na przykład tekst Saint Vitus "Born to Late" można w sumie tak zinterpretować, ale nie czuję się komfortowo pisząc o Candlemass, Solitude Aeturnus, Saint Vitus czy The Obsessed w wątku w którym większość postów odnosi się do industrialu i innych gatunków, których słuchać owszem bardzo lubię, ale nie czuję się na siłach do dyskutowania o nich. ;p
  12. Wiesz, Heaven and Hell, Mob Rules czy (nawet) Dehumanizer to też już od dawna klasyka. ;p Ale jeśli o mnie chodzi, jestem niebywałym maniakiem gry Iommi'ego, dlatego nigdy nie lubiłem kłótni typu "Ozzy lepszy - nie, Dio lepszy, - nie znacie się, to Martin jest guru, - a nie! bo Gillan rozpiernicza system" bo to tak naprawdę zespół Iommi'ego, jego gitara jest tu najważniejsza (jak Blackmore i jego Rainbow np.), a przyznać mu trzeba, że zawsze miał nosa do wokalistów. Każdy jeden, nawet ci, co nie nagrali albumu z BS są genialni. Każdy z wokalistów BS oprócz tego, że dysponował świetnym głosem (tak, czas przeszły odnosi się zwłaszcza do Ozza) to potrafił wnieść coś od siebie, dlatego słuchając dyskografii (na raz ) BS nigdy się nie nudzę. BTW. Wiecie, że zespół Dio, kontynuują... bez Dio? Wzięli Tima Owensa i Toby'ego Jepsona (obaj na wokal, wiecie, jeden wokalista nie jest w stanie zastąpić Dio, dwóch to też w sumie za mało) i wyruszyli w trasę pod szyldem Dio Disciples. Moim zdaniem bardzo fajna inicjatywa, można im zarzucać, że idą na kasę i dlatego są beznadziejni, ale moim zdaniem jest to naprawdę dobry hołd złożony przyjacielowi, poza tym patrząc na set... Utwory ze Strange Highways i Angry Machines (między innymi oczywiście)? No ludzie, czy takie rzeczy gra zespół, który żeruje na hitach Dio?
×
×
  • Create New...