Skocz do zawartości

Yilmaz

Forumowicze
  • Zawartość

    1411
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Yilmaz

  1. Nalezy pamietac o tym, ze rezyser , aktorzy i autor zdjec to niekoniecznie sa najwazniejsze osoby z planu. Sa osoby, ktore nie pojawiaja sie na koncowych napisach, ale wnosza ogromny wklad w produkcje filmu. Mowa tutaj o statystach, oraz o osobach, ktore sa odpowiedzialne za charakteryzacje, dekoracje oraz za to, w jaki sposob ubrani sa aktorzy. Pewien bardzo mily koles specialnie otworzyl dla mnie magazyn, aby pokazac mi przedmioty stworzone, badz pozyczone od kolekcjonerow. Niektore produkty, takie jak na przyklad opakowanie cukru ( szary papier, napis " Cukier" zrobiony duza fioletowa pieczatka) zostal stworzony specialnie dla potrzeby filmu. Podobnie bylo tez w przypadku zaslon, obrusow Dla potrzeb filmu wybudowano cala scenografie, lacznie z naturalnej wiekosci stacja benzynowa, aby odtworzyc miasto Gdynia z okresu lat 70 , wiekszosc budynkow zostanie dobudowana komputerowo. W osobnym pomieszczeniu znajdowal sie takze magazyn, gdzie przechowywano takze ubrania statystow, w tym takze ponad setka ubran ZOMOwcow. Przed wejsciem do magazynu ubran, na drzwiach znajdowal sie taki oto napis Ponizej juz sam magazyn No i na koniec, aby nie byc goloslownym, przedstawiam Wam zdjecie z rezyserem Zapraszam takze na cz.IV przedstawiajaca pozostale zdjecia. Dzieki za poswiecenie uwagi, jesli sie spodobalo to dodawajcie komentarze
  2. Tak jak juz wczesniej wspomnialem, w jednej hali zbudowano niemal caly dom glownych bohaterow: Powyzej scena " lozkowa" lecz nie majaca nic wspolnego z tym, co kazdemu przychodzi teraz na mysl Powyzszy pokoj jest jednym z elementow konstrukcji mieszkania Oprocz mieszkania, wybudowano takze sale posiedzeń egzekutywy KW PZPR ( screeny ponizej ) Pozwolono mi takze pozwiedzac pomieszczenie zwane " Rezyserka" Tutaj autor zdjec, rezyser i reszta filmowcow obserowowala aktorow oraz prace kamer, byly charakterystyczne klapsy oznaczajace pocztek danej sceny, potem musiala nastapic absolutna cisza, gdyz pomieszczenie to znajdowalo sie zaledwie 15 metrow od pokoju w ktorym aktorzy odgrywali swoja role, kazdy nawet najmniejszy szmer z naszej strony ( mikrofony byly tak czule ze wszystko " lapaly") mogl oznaczac krecenie od nowa. Na szczescie nic takiego sie nie wydarzylo, i po kilkudziesieciu probach ujecie bylo nakrecone. Potem nastapila przerwa, wszycy udali sie na obiad , a ja w spokoju moglem pozwiedzac reszte planu... Ciag dalszy w czesci III
  3. Czy kiedykolwiek ktos z Was zastanawial sie, jak w zasadzie powstaje film?. Jaka droge musi przejsc, aby trafic wprost na ekrany kin?. Dobra obsada to nie wszystko, wazne jest, aby to wszystko jakos poskladac do kupy, tak , aby wszystko mialo rece i nogi. Od znajomego scenografa dostalem zaproszenie na plan " Czarnego Czwartku", produkcji, ktora opowiada o wydarzeniach z Grudnia ' 70 (Zainteresowanych calym wydarzeniem, zapraszam do przeczytania artykulu : http://pl.wikipedia.org/wiki/Grudzie%C5%84_1970 ) Scena, podczas ktorej mialem przyjemnosc wziac udzial jako obserwator, znajdowala sie w jednym z hangarow Stoczni Gdynia. Wyobrazcie sobie duze i wysokie pomieszczenie, powiedzmy wielkosci sredniego marketu. Na jego srodku byla wybudowana prowizorka mieszkania, poprzedzielana plytami gipsowymi, kazde pomieszczenie bylo udekorowane na typowy wystroj mieszkan z okresu lat 70. Mielismy tutaj kuchnie z pelnym wyposazeniem ( slawetna kuchenka EWA, sam jej jeszcze uzywalem z 10 lat temu ) lazienke, pokoj dziecinny( porozrzucane drewniane klocki, misie, ksiazki), oraz goscinny ( w ktorym nagrywana byla jedna z wazniejszych scen- szczegolow jednak nie moge zdradzic ze wzgledu na obowiazujaca mnie tajemnice) Powyzsze screeny prezentuja Marte Honzatko oraz Marte Kalmus - Jankowska w jednej ze scen. Co mnie bardzo zdziwilo? Od rezysera dostalem polecenie, aby w zaden sposob nie rozsmieszac obu aktorek, zreszta calej pozostalej ekipy tyczylo sie to samo. Obie przygotowywaly sie do tej jednej sceny bardzo dlugo i kazdy niemal glupi, smieszny tekst mogl je wybic z rytmu. Czesc druga w nastepnej czesci bloga....
  4. A ja uwazam, ze obrazek B jest naturalny, czyli bez zadnych photoshopow. Ciezko mi uzasadnic dlaczego, moze dlatego ze barwy sa naturalne:P
  5. Wystarczy tylko jedna, mocujesz ja do korpusu w tym samym miejscu gdzie zakladasz" firmowy " obiektyw, nakrecasz na gwint i mocujesz manuala. Koszt przejsciowki z potwierdzeniem ostrosci ( ktore i tak u mnie nie dziala) to wydatek ok. 150 zł.
  6. Mając zamiar pstrykać zdjęcia nocne, musimy pamietać o kilku podstawowych zasadach. Noc dzieli się praktycznie na dwie części : noc, bądź zmierzch. Zmierzchem nazywamy porę, kiedy słońce już zaszło za horyzontem, ale pozostawia jeszcze po sobie jeszcze kolorową łunę. Noc jest to nic innego jak całkowite zaciemnienie, niebo jest czarne, ewentualnie rozświetlone przez blask księżyca. Wybierając się na taką eskapadę, musimy się zastanowić, jaką porę wybieramy. Radzę z góry zaplanować co będzie naszym obiektem, gdyż przejście pomiędzy zmierzchem a nocą trwa bardzo szybko ( ok. 30 minut) i nasza pierwotna koncepcja może lec w gruzach. Należy także pamiętać, aby zabrać ze sobą statyw ( koszt najtańszego to wydatek około 70 zł, wysokość po całkowitym rozłożeniu to około 160-170 cm). Czemu akurat statyw? O tym wspomnę za chwilkę. Najprostszą metodą na zrobienie ciekawej nocnej fotografii, jest zrobienie zdjęcia pędzących samochodów. W sumie nie potrzeba tu żadnej filozofii, jeśli będziemy się trzymać ustalonych zasad. Wiadomo, że jeden obraz znaczy więcej niż tysiąc słów; przejdźmy więc do konkretów. Jako mój cel, obrałem sobie główną ulicę w Gdańsku, w dzielnicy Wrzeszcz ( Ul. Grunwaldzka), którą na co dzień przecina tysiące samochodów. Wydawać się może , że fotka najbardziej zakorkowanej i śmierdzącej ulicy to nic ciekawego, ale odpowiednia pora może uczynić fotografię bardzo ciekawą. Mocujemy aparat na statywie, oraz stawiamy go na w miarę równym gruncie ( najlepiej podłoże betonowe). Przechodzimy na manualna funkcję aparatu ( w trybie ?M? sami dobieramy czas otwarcia migawki oraz wartość przysłony). Broń Boże nie używamy lampy błyskowej, która de facto wcale nie służy do rozjaśnienia obiektów, tylko do ? zamazania? cieni rzucanych przez światło. Tutaj warto trochę potrenować na ? sucho?, czyli zawiesić oko na danym elemencie , i dobierać sobie odpowiednie wartości przysłony, czy też czasu otwarcia migawki. Im krótszy czas otwarcia migawki, tym zdjęcie będzie bardziej ciemne, wręcz nie będziemy mogli dostrzec na nim żadnego szczegółu. Reasumując, po zmroku wystrzegamy się wszystkiego co ma poniżej sekundy, np. 1/8, 1/25, 1/40 ( takie wartości są przydatne, gdy fotografowany obiekt bądź osoba znajduje się w rozświetlonym pomieszczeniu/terenie) Podczas robienia zdjęć po zmroku, interesują nas wyłącznie wszystkie wartości grubo powyżej 10s. Jeśli już oswoimy się z naszym aparatem i dobierzemy odpowiednie wartości , możemy przejść do dalszych działań. W przypadku poniższych zdjęć, optymalny czas otwarcia migawki to 20 sekund, przy przesłonie F8. Pozwoliło to na ładny efekt ?smugowych ? reflektorów. Pamiętamy o tym, aby nie dać za dużej wartości F, w przeciwnym wypadku na obrazie pojawią się ziarna, które potrafią popsuć cały efekt. Oczywiście wartości te są zmienne i zależą głownie od pory dnia... Wspomniałem wcześniej o statywie, który jest niezbędny, aby wykonywać zdjęcia nocne. Wyobraźcie sobie proszę , jak trzymacie aparat w ręku przez całe 20 sekund. Przez ten czas obraz oraz światło pada na lustro. Najmniejsze choćby poruszenie sprawi, że zdjęcie nam nie wyjdzie. Jeśli nie mamy akurat pod ręką statywu, dobre będzie każde wysokie i stabilne podłoże, może być to dach samochodu, ławka, oraz murek. Na koniec jeszcze jedna bardzo ważna kwestia. Powiedzmy że macie statyw, ale kilkakrotnie robicie zdjęcia i każde jedno jest rozmazane. Proponuję ustawić samowyzwalacz na 2 bądź 10 sekund, przy każdym puszczeniu aparatu powstają mikrodrgania które także wpływają negatywnie na fotografię. Ustawienie samowyzwalacza pozwala je zredukować prawie do zera. Większość statywów przy zwieńczeniu trójnogu posiada mały haczyk, możemy tam bez przeszkody powiesić nasz plecak, aby całkowicie zredukować drgania.
  7. Yilmaz

    Jak focić

    Dokładnie, masz racje. Ja wiele razy popelnialem ten sam blad i focilem doslownie wszystko. Cierpliwosc i chec bycia coraz lepszym, nauczyla mnie, ze nie kazda fotka idealna pod wzgledem technicznym ( mowa o tym co pisalem w tym poradniku) jest fotka idealna pod wzgledem artystycznym. Co wcale nie zmienia tego, ze i tak dalej jestem newbie i dluga droga przede mna
  8. Yilmaz

    Jak focić

    Podczas moich plenerowych wypadów za miasto, wiele razy spotkałem się z opinia zupełnie przypadkowych ludzi , ze dobry i drogi aparat musi robić dobre zdjęcia. Podobnie było, gdy fotografowałem imprezy organizowane przez mój zakład pracy. Uwierzcie mi, nie ma nic bardziej mylnego. Oczywiście, droższy aparat posiada więcej możliwości i w rękach prawdziwego pro, potrafi zdziałać naprawdę cuda, ale zawodowiec potrafi nawet zwykłą małpką zrobić ? coś z czegoś? Od czego to wszystko zależy?- w dużej mierze od uchwycenia odpowiedniego momentu. Fotografować można naprawdę wszystko, ale trzeba się nieźle natrudzić, aby nasze zdjęcie nie było tylko zwykłą pustą fotografią bez wyrazu, ale miało coś w sobie. Weźmy za przykład zdjęcie jeziora. Niebieska tafla, lekko wzburzona woda, błękitne niebo. Uznajmy ze fotka jest zrobiona poprawnie, kadr jest dobrze umiejscowiony, dobrano odpowiednią kompozycję i wszystkie ustawienia. Według laika, człowieka nie mającego nigdy styczności z fotografią, zdjęcie będzie ciekawe, ale..... Nie brakuje Wam tutaj czegoś jeszcze?. Może jakaś żaglówka, piętrzące się fale, pochmurne niebo, przelatujące kormorany?. Prawda, że nasza fotka będzie wyglądała o wiele ciekawiej?. Na początku proponuję udać się na miasto. Może uda nam się uchwycić odpowiedni moment. Może dostrzeżemy coś w starej kwiaciarce sprzedającej kwiaty pod tunelem, którą dotychczas omijaliśmy i nie zwracaliśmy na nią uwagi. Pamiętajmy o tym, że pozorowane zdjęcia nigdy nie wychodzą najlepiej ( no może za wyjątkiem zdjęć ślubnych, tam wszystko jest ukartowane:P), lepiej jest je robić z zaskoczenia, niż działać według takiego samego, powtarzalnego do znudzenia schematu....
  9. No ja dokladnie tak samo , soczewek uzywalem takze w poprzednim aparacie, Minolta Z3 dimage, swoja droga chyba najlepszy kompakt z pelna funkcja manualna z tamtych lat
  10. WSTĘP Według Wikipedii, makrofotografia to nic innego, jak ? rodzaj fotografii, w której fotografowany obiekt zostaje odwzorowany w naturalnych rozmiarach, lub jest nieznacznie powiększony.? Praktycznie w każdych aparatach cyfrowych ( również takich zwanych potocznie ? małpkami?) występuje opcja zrobienia zdjęć makro. Przy trybie automatycznym, aparat dobiera jak najmniejsza wartość przysłony ( oznaczony literka ?F? ) i oraz jak najmniejszy czas naświetlania, np. 1/8, 1/40, mierzony w sekundach. Jeśli fotografowany przedmiot znajduje się w zaciemnionym pomieszczeniu, praktycznie niezbędne jest użycie statywu. Jeśli korzystamy z funkcji manualnej, należy także pamiętać, że przy makrofotografii głębia ostrości jest już mała, dlatego należy bardzo dokładnie ustawić ostrość, najlepiej korzystając z AF ( Auto Focus) CO I JAK ? Dzisiejsze lustrzanki cyfrowe posiadają bardzo bogatą opcję, jeśli chodzi o fotografowanie w trybie makro. Do wyboru mamy szeroką gamę obiektywów oraz specjalnych soczewek powiększających. Niestety, takie obiektywy są drogie, tańszym rozwiązaniem jest kupno obiektywu działającego w systemie M42 ( czy reasumując, są to obiektywy od starszych analogowych aparatów, jak np. Minolta, Zenith). M42 to nic innego, jak gwintowy system mocowania dekli. Dzięki specjalnym przejściom, można zamocować taki obiektyw w większości produkowanych dziś lustrzanek. Obiektywy takie można już dostać w granicy 100-400 zł, dodatkowo należy także dodać koszt przejściówki ( koszt to około 150 zł ) i już można się cieszyć niedrogą fotografią makro. Ważne!!!- decydując się na dekiel w M42 musimy mieć na uwadze, że kiedyś nawet nie wiedziano co to auto focus, dlatego należy pamiętać, ze ostrość ustawia się wtedy manualnie. Co prawda mamy potwierdzenie ostrości na ekranie, ale w dalszym ciągu trzeba ją ustawić ręcznie. Inaczej sprawa się ma co do soczewek. Na rynku istnieje kilka firm , które są potentatem w ich produkcji. Do najpopularniejszych należy Hama, która posiada bogatą ofertę. (Do wyboru mamy : +1, +2, + 4 oraz +10) Soczewki to inaczej nagwintowane pierścienie ze specjalnym szkłem typu Close Up, które nakręcamy na obiektyw. Co prawda jest to najtańszy sposób na rozpoczęcie przygody z makro, ale wcale nie najlepszy. Przy zastosowaniu soczewki +10 fotografowany obiekt jest lekko rozmyty, są problemy z ustawieniem ostrości. Optymalna wartością będzie zastosowanie soczewek +4 CO FOTOGRAFOWAĆ ? Jeśli chodzi o makrofotografie, mamy tutaj multum możliwości. Mogą to być owady, krople wody, naprawdę wszystko zależy od Waszej inwencji twórczej. Na początek proponuję porobić fotki kwiatów, wiele osób od tego zaczyna, przy czym należy się trzymać kilku podstawowych zasad: dobrze oświetlone pomieszczenie ( można co prawda zwiększyć czułość wyrażoną w ISO - im większa, tym obraz jest bardziej jasny, ale kosztem tego mamy bardziej ? zaśnieżoną? fotografię), oraz statyw Przedstawione poniżej fotografie zostały zrobione przy użyciu soczewek oraz obiektywu Poniżej zdjęcie figurki, wysokość ok. 20 cm Kwiat Mleczu
  11. Yilmaz

    Zdjecia vol. 5

    Stol do gry w kosci Cmetarz w Gdansku Strumyk, byly poligon Roslinnosc, byly poligon Sopot, plaza
  12. Yilmaz

    Zdjęcia vol. 4

    Kolejna porcja fotek, tym razem o tematyce portretowej. Fotka Cygana zostala wykonana Minolta Z3, reszta lustrzanka A200.
  13. Yilmaz

    Zdjęcia vol. 3

    No wlasnie czytalem Twoj blog nt czarno-bialych fotek, faktycznie, po malej przerobce wygladaja lepiej. Tak btw, to te dwie ostatnie fotki to jest moj debiut jesli chodzi o ten typ fotografii.
  14. Yilmaz

    Zdjęcia vol. 3

    Kolejna porcja fotek, tym razem mix wszystkiego. Czesc pochodzi z Westerplatte-ubieglorocznych obchodow rozpoczecia IIWŚ, reszta to fotki jeziora Jasien w Gdansku, oraz bylego poligonu na Morenie
  15. Yilmaz

    Zdjęcia vol. 2

    Sony A200 , obiektyw kitowy 18-70, + obiektyw M42 Hanimex 70-200
  16. Yilmaz

    Zdjęcia vol. 2

    No tak, ale przy ustawieniu powiedzmy F22 badz wiekszej, obraz nie bedzie szumial?
  17. Yilmaz

    Zdjecia vol. 1

    Hmmm, dziekowac za slowa krytyki Co do balansu bieli, to byl on ustawiony automatycznie:)
  18. Yilmaz

    Zdjęcia vol. 2

    Tym razem zdjecia nocne, wykonane we Wrzeszczu , przeslona F9, czas otwarcia migawki ok. 15-20 sekund jako ze jestem poczatkujacy, bede bardzo wdzieczny, jak ktos mi powie jak ustawic manuala tak, aby robil zdjecia z rozmytymi pojazdami, ale bez rozjasnionego obrazu
  19. Yilmaz

    Zdjecia vol. 1

    Kolejna porcja fotek, tym razem zawialo mnie az do Wejherowa w 3Miescie
  20. Jesli chodzi o Ami, to moja pierwsza gra byl War Zone- zrecznosciowka, widok z lotu ptaka i hordy wrogow do rozwalenia. W przypadku PC- nie liczac AVP2 w ktorego gralem na gralni, moja pierwsza gra byl Black Mirror;P
  21. Tym razm nie bedzie pytan, ale korzystajac z tego, ze zblizaja sie swieta, pragne Tobie zyczyc wszystkiego najlepszego, wiecej czasu na granie, spelnienie wszystkich marzen, oraz tego, aby sie Tobie chcialo tak jak sie Tobie nie chce
  22. Standardowo dla Europy, oznaczenie regionu DVD to 2. Jesli pogmatwales cos w ustawieniach DVD playera, to znajdz opcje z regionem i zmien na 2.
  23. Witam serdecznie. Stalem sie szczesliwym posiadaczem Dragon Age, wybralem Lotrzyka, lecz mam problemy z umiejetnym rozdysponowaniem punktow po lvl upie. Jesli ktos zna strone z przykladami buildow, to bardzo prosze o jej podanie. Dzieki
  24. Wygrasz? nie wydaje mi sie Ja pierwszy raz zostalem oszukany podczas kupna konta w jednym z MMO ( wiem ze nie mozna kupowac kont, pisze to jako przestroga), SA do zmiany hasla nie dzialalo. Oczywiscie nie mozna takiego faktu zglosic na policje, bo sprzedaz jak i kupno roznego rodzaju kont w grach MMO jest niezgodna z prawem. I co, znajdziesz tu bata na takiego zlodzieja? Drugi raz kupowalem gre, czekalem na paczke ponad dwa tygodnie, paczka oczywiscie nie doszla, sprzedawca tlumaczyl sie tym, ze wszystko zostalo wyslana i pewnie zawinila poczta. Na moje pytanie o skan dowodu wyslania, tlumaczyl sie tym, ze gdzies zagubil i nie moze znalezc. Ten program ochorny kupujacych to jedno wielkie dno, sprawdza sie jedynie wtedy, kiedy chodzi i naprawde duze transakcje. Czy ktos z Was chcialby tracic czas w sadzie o jakies marne 30 zł ?
  25. Warto tez zajrzec do katalogu Temp. Znajduja sie tam pliki tymczasowe, ktore sie " rozpakowuja" np przy instalacji gier. Czasem bywa tak, ze nie usuwaja sie automatycznie ( a nie sa juz do niczego przydatne), wiec warto czasem tam zagladac i wykasowac zbedne rzeczy.
×
×
  • Utwórz nowe...