Skocz do zawartości

Yilmaz

Forumowicze
  • Zawartość

    1411
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Yilmaz

  1. Mysle, ze powinnismy isc tropem zweglonych zwlok, marines i dzungli. Nie wiem czemu, ale mi tez na mysl przychodzi AVP, ale jak juz Ghost wczesniej wspomnial i tak na tym etapie nie odgadniemy tytulu.
  2. Westwood zostalo pozniej dolaczone do Electronic Arts, wiec moze jakas gra od tego wydawcy , choc szczerze w to watpie
  3. Dla mnie Alien vs Predator 2 . Mniej wiecej co poł roku przechodze kampanie marine, alienem i predziem. Ta gra mimo uplywu lat wciaz trzyma swoj klimat.
  4. Drogi Smg. Proste pytanko mam do Ciebie- co jest wedlug Ciebie lepsze i bardziej praktyczne do przenoszenia aparatu- szelki( kamizelka) czy zwykla torba? Jak robilem zdjecia na Westerplatte podczas obchodow rozpoczecia II WŚ to jeden znajomy fotograf mial takie szelki, jak dowiedzialem sie ze dal za nie 700 zł to oslupialem. Czemu sa takie drogie? Czy faktycznie komfort i jakosc ma sie do takiej ceny ?
  5. Yilmaz

    Wiedźmin, patche

    Edycja rozszezona byla juz upatchowana do wersji 1.4, z tego co wyczytalem na necie aby zainstalowac patch 1.5 musisz posiadac wiedzmina spatchowanego do wersji 1.4. Czyli chyba nie pograsz:P Pytanie tylko, czy oplaca sie Tobie zakupic edycje rozszezona tylko dla 5 dodatkowych przygod i fixow nt. EAXA?
  6. A oto moja praca konkursowa. Wcale nie zaprzeczam, uzylem photoshopa, a dokladnie acdsee do dodania koloru zielonego na wlosy, oraz czerwonego na usta, cale reszta to tradycyjne przeburnowanie tla. jesli praca nie bedzie ze wzgledu na to dopuszczona do konkursu, to nie bede chowal urazy
  7. A ja odejme ze 2 punkty za niemal nieustajace disconnecty przy grze w multi. Mam nadzieje, ze niedlugo wypuszcza patcha i wszystko bedzie ok. No dobra, moze 1,5 punktu, bo rozgrywek jest wiele i maja niesamowity klimat. Czy Wy tez uwazacie ze gra jest jakby troche za krotka?
  8. Wiesz, porownywanie OF:DR z COD4 jest wedlug mnie troche nielogiczne. COD4 to typowy sieciowy shooter, podczas gdy oberwiesz kilka kulek mozesz sie schowac i energia wroci do poprzedniej wartosci. W OF nie ma takiego czegos jak martydoom, tutaj mozesz wylapac heada z odleglosci kilometra:P
  9. Jestem w trakcie przechodzenia RE5, nasuwa mi sie kilka wnioskow. Jesli chodzi o fabule i akcje, to gra trzyma poziom, etapy sa zroznicowane, ale jak wol raza w oczy chamskie powtorki z poprzednich czesci- po odstrzeleniu glow na szyi pojawiaja sie nazwane przeze mnie " korzenie" , nawet mialem wrazenie, ze przeciwnik z broda jest wprost wziety z poprzedniej odslony. Mamy tu takze etap na jeziorze/rzece. I no i najwazniejszy bol- zabraklo tutaj zagadek logicznych, co bylo wielkim plusem w poprzednich odslonach. Nie wiem jak wyglada to w pozniejszym etapie gry ( przeszedlem poziom z
  10. Ja wlasnie przed godzinka ukonczylem Batmana. Pozostaje pewien niedosyt. To ze schemat walk sie powtarza, wcale nie oznacza ze gra jest nudna- wprost przeciwnie- nie nudzilem sie ani munuty. jak dla mnie, oraz wielu innych graczy, glowny pretendent do gry roku.
  11. A ja chcialbym skromnie podziekowac za gre Wanted, ktora wczoraj juz do mnie doszla ( chodzi o konkurs ze skrytobojca) Gierki jeszcze nie instalowalem, czeka dumnie na swoja kolej. Jeszcze raz dzieki
  12. Yilmaz

    Fotografia

    Ja natomiast bylem na Westerplatte. Kilka zdjec jest artystycznych, reszta to Donald Tusk
  13. Witam Cie Hucie Mam takie pytanko Czy gry Wanted z konkursu o sktytobojcy zostaly juz moze wyslane? Nie wiem jak inni, ale na do tej pory niczego nie otrzymalem Pozdrawiam
  14. Heh oczywiscie ze sa to blahostki, ale pamietaj o tym, ze zawsze zaczyna sie od malych rzeczy Jechales kiedys obwodnica bdz autostrada 240 km/h bez zapietych pasow???:D:D:D- fajna sprawa, szczegolnie jak kobieta prowadzi ^^
  15. Jesli juz mieszkacie z kobieta, badz jestescie w trakcie podejmowania tej dezyzji, badz ona powiedziala " tak, bede z toba" dostosujcie sie do ponizszych zasad, ktore byc moze uchronia Was przed szybkim rozstaniem. 1. Nie mow dziewczynie po pierwszym spotkaniu, ze ja kochasz. 2. Nie mow jej, ze jej samochod jest dresiarski ( moj autentyk) 3. Nigdy, ale to przenigdy nie kupuj jej masci i kremow na roznorakie kobiece przypadki!- pomysli wtedy ze jest brzydka i ze nie juz sie Tobie nie podoba. 4. Jeszcze jedna wazna zasada- zawsze odstawiaj jej kosmetyki na to samo miejsce, najlepiej w ogole ich nie ruszaj. 5. Nie kupuj perfum w ciemno- dowiedz sie jaki jest jej ulubiony zapach i firma. 6. Zmieniaj codziennie bielizne i skarpety 7. Nie wywlekaj skarpet i gaci na lewa strone, zadna kobieta nie wezmie takich smrodow do reki, aby wlozyc to potem do pralki. 8. Nie zostawiaj skarpet w pralce zwinietych w kulke. 9. Nieprawda jest, ze jak kobieta mowi " nie" to mysli na " tak". 10. Nawet nie zartuj z rana, ze z tymi rozczochranymi wlosami wyglada jak potwor z bagien wiecznego smrodu. 11. Uzywaj dezodorantow 12. Nie dlub przy niej w nosie ani przy palcach u nog. 13. Obcietych paznokci nie wywalaj na dywan. 14. Jesli mecza Cie juz wspolne zakupy w sklepach z ciuchami, przy trzeciej sukience ktora wybierze powiedz, ze jest ekstra. 15. Tyczy sie to takze innych zakupow. 16. Jesli Ci powie, ze Cie kocha, powiedz " Wiem kochanie" 17. Jesli umowiliscie sie na 17.00, badz pewny, ze przyjdzie 10 minut pozniej 18. Nie kaz jej sie spieszyc, jesli za dlugo siedzi w lazience- bedzie Cie obwiniala za swoj wyglad Te oraz inne rady uchronia Was przed koncem zwiazku
  16. Na poczatku mego listu pragne Cie serdecznie przeprosic za dzisiejsze telefony. Nie chcialem Ciebie zdenerwowac ani sprawic Tobie przykrosci. Przepraszam. Pamietaj, cokolwiek sie stanie, nie miej mi tego za zle. Wciaz mam przed soba Twoja fotografie i nie moge uwierzyc ze miedzy nami juz koniec... Moze to dziwne i strasznie glupie, ale dzisiaj omal nie wyslalem Ci sms o tresci : " Czesc Slonko, o ktorej sie dzisiaj umawiamy w parku aby zrobic zdjecia Weronice? " Brakuje mi tego wszystkiego. Pamietasz jak bylas u wrozki? Z calego serca pragnalbym, aby to ona przepowiedziala Tobie mnie. Ty tez tak przez jakis czas myslalas, prawda?. Ze to wlasnie o mnie chodzilo? Ja nie wiem, jak kobieta moze wracac do zwiazku w ktorym partner grozil, ze ja zabije?. Czy to jest normalne?. Nie, wedlug mnie jest to straszna patologia.... Wiesz Slonko, ale bylem dzisiaj w tym samym miejscu gdzie zaparkowalas samochod podczas naszego pierwszego spotkania. Zapalilem w spokoju papierosa i bezmyslnie wpatrywalem sie w asfalt. Nie jestem do konca pewien po co, ale moze chcialem dostrzec slady opon Twojego samochodu. Wiem wiem, przepraszam ze powiedzialem, ze Twoje auto jest strasznie dresiarskie, teraz wcale tak nie mysle. Wiesz dlaczego? Bo ten samochod nalezy do Ciebie. Ile ja bym dal, aby znowu znalezc sie w srodku, poczuc won Perfum pomieszanych z choinkami zapachowymi od Wunderbauma.... Chcialbym znow przytulic sie do Ciebie i wplesc swoje palce w Twoja dlon..... Pamietasz, jak mialas je polamane? Milosc potrafi wiele, ale nie potrafi cofac czasu... Gdybym byl czarodziejem, to przyrzekam Ci, ze za jedym skinieniem to wszystko przestaloby istniec. Bol. Strach. Cierpienie.... Dzis bylo bardzo goraca na dworzu, dziewczyny chodzil w krotkich sukienkach, a ja nawet na nie nie spojrzalem. Wiesz dlaczego?- Bo wciaz mam przed oczyma Twoja osobe, ta sama i pogodna jak w dniu naszego pierwszego spotkania.... Przysiegam Ci tutaj, na Boga i na moje wlasne zycie, ze nigdy ale to przenigdy nie pokocham nikogo innego.... KOCHAM CIE!!!- chcialbym to wykrzyczec calemu swiatu... Cokolwiek sie stanie mam nadzieje, ze mi wybaczysz i mnie zrozumiesz.... Kocham....
  17. Od poczatku wiedzialem, ze to Ty, od pierwszego momentu gdy wsiadlem do Twojego samochodu, od pierwszego momentu kiedy na mnie spojrzalas swymi pieknymi oczyma i na Twej twarzy pojawil się wspanialy usmiech, tak olsniewajacy, ze moglby oswietlic caly ten wielki parking pod sklepem Podczas rozmowy z Toba byłem malomowny, a to dlatego, ze chcialem poznac Twoja historie, szkoda ze w przewazajacej liczbie smutnej, ale chcialem.W cieni i tak widzialem jak się do mnie usmiechasz, na Twym zdjeciu Twoje oczy wygladaly inaczej, smutne i zmeczone, ale tam w samochodzie to była zupelnie inna kobieta. Nie 40 latka, tylko 20 latka, która pragnie się z kims podzielic swoimi problemami. W aucie było czuc won Twoich oszalamiajacych perfum, które kazdego ptrafilyby przywrocic o zawrot glowy. Pragnalem Cie pocalowac już od pierwszgo momentu, kiedy Cie przytulilem, ale jakos nie byłem gotowy, balem się , jak zareagujesz.Przy drugim podejsci, poczulem się jak w niebie. Wplotlem swoje palce w Twoje wlosy, calowalem Twoja przepiekna i pachnaca szyje, Twoje oczy, które znowu nabraly blasku. Jakie TY masz cudowne oczy! Chcialem, aby te wszystkie chwile trwaly wiecznie, aby czas się nagle zatrzymal, i aby ta noc trwala wiecznie, abym mogl Cie Twoje oczy usta i szyje bez konca. Bo jestes tego warta! Malo jest takich kobiet, które po tak traumatycznych przypadkach sa w calym kawalku. Tobie się udalo, bo jestes silna kobieta!Żadna inna, nie poswiecilaby się tak swojemu dziecku, ilez w Tobie musi być milosci. Sprzedawac pamiatki po rodzinie, bizuterie, rzeczy, to po prostu jest bardzo wielkim poswieceniem Chciałbym moc cofnac czas, aby żadna z tych rzeczy które były dla Ciebie straszne i smutne nie miala miejsca.Przy tych wszystkich naszych spotkaniach uwielbiam Cie sluchac, chodzic z Toba po tych samych drogach, oddychac tym samym powietrzem co Ty. Napisze cos teraz bardzo osobistego, może napisanego pod wplywme chwili , dzisiejszego dnia, poprzednich tez, a może i tak nie do konca pod wplwem chwili, bo naprawde tak mysle. Chce być z Toba Słonko do konca naszych dni, chce brac na siebie każdy Twój problem, aby było Tobie choc troche lzej. Chce poznac Twoje dzieci, być z Toba, nigdy nie pozwolic aby stala się Tobie krzywda, jechac z Toba autostrada 240, poczuc szybkosc, albo tez pojechac niewiadomo dokad, pojechac z Toba na Hel, usiasc przy Tobie i posiedziec tak nawet w milczeniu 5 minut, aby po krotkiej chwili wybrac się w droge powrotna. Pisalem Tobie co napisala moja mama, ale gdy zauwazy, ze mi naprawde na Tobie zalezy, nie będzie miala nic przeciwko. Ja wiem ze nie jestem bogaty, wlasciwie jak pracownik marketu może być przy kasie, ale jedynie co mogę Ci ofiarowac to moje uczucie do Cie i moje oddanie, tak abys nigdy nie poczula się sama, tak, abys wiedziala ze możesz we mnie znalezc oparcie w trudnych chwilach. Jeśli będziesz tego chciala, to przysiegam Ci tutaj i teraz, na swoje wlasne zycie, ze będę z Toba do konca dni, dpoki Ty mnie o tym nie powiadomisz, ze chcesz inaczej. Dzisiaj ze mna zerwala. Nie wiem czy miala odwage powiedziec mi to prosto w oczy, ale napisala sms. Pewnie, jest to zawsze najlatwiejsza droga, aby uniknac cudzego wzroku. Najbardziej mi bedzie brakowalo Twoich sms o tresci " wstawaj spiochu" o poranku. Dziekuje Ci Dorotko za to ze jestes, i za to ze bedziesz.
  18. Yilmaz

    BOMBA W MARKECIE

    Nic nie znalezli, ktos sobie postanowil zrobic zart
  19. Mam amige, siedzi w szafie spakowana w karton i czeka
  20. Yilmaz

    BOMBA W MARKECIE

    Nie wiem czy wiecie, ale dzisiajszego dnia zrobilo sie strasznie glosno na temat rzekomych ladunkow wybuchowych, podlozonych w 32 sklepach jednej z sieci hipermarketow budowlanych. Wszystko juz i tak znacie pewnie z neta, ale znalazlo sie tam pare uchybien Skad to wiem? Poniewaz przyszlo mi akurat pracowac na popoludniowej zmianie w tym feralnym dniu Wracajac z fajka z przerwy, podszedl do mnie dyzurny sklepu i poprosil, abym wzial ze soba pracownikow i poszukal po dzialach jakis pakunkow. - Jakich- spytalem - Takie, ktore moga przypominac bombe. Oczywiscie wszyscy dostali wielkich zabich oczu. Okazalo sie, ze ktos wyslal wiadomosc do Warszawy, ze w jednym z 32 sklepow w Polsce Znanego Marketu Budowlanego byc moze jest podlozona bomba. Troche ze strachem zagladalismy w poszczegolne regaly, obawiajac sie, ze nasz market jest akurat tym, w ktorym ktos postanowil schowac gdzies bombe. Wlasnie, jak rozpoznac bombe?- czy jest to tykajace pudelko z budzikiem w srodku, ktory jak zadzwoni, to wszystko w promieniu kilkunastu metrow zrowna sie z ziemia? Czy tez moze ona wygladac jak TYSIACE innych pudelek rozsianych po regalach, bez tego charakterystyczego tykajacego dzwieku? Ogledziny wygladaly w mniej wiecej sposob taki : "Tutaj niczego nie ma, wez Zdzichu sprawdz jeszcze alejke z farbami i mozemy juz isc" Kazdy oczywiscie mial cykora, z tego co pamietam nikt z nas nie byl przeszkolony do znajdywania bomb, a tym bardziej do ich rozbrajania. Co jak co, ale z CT to my nawet wodki w jednym pubie nie pilismy. JAK WYGLADALA EWAKUACJA?- W bardzo prosty sposob- mianowocie nie zrobiono nic. Kazdy sie wiercil niespokojnie po dzialach, klientow oczywiscie nikt nie powiadomil, chyba tylko po to , aby nie rozsiewac paniki. Tylko czy waznym nie jest zapobieganie takiego rodzaju przypadkom, a nie wszechobecna znieczulica. Spokojnie, klient kupi to co ma kupic, czasem zostawiajac niemale pieniadze, wyjdzie ze sklepu i my wszystkim sie juz zajmiemy. Tak tez poczyniono, pracownicy i klienci chodzacy po " domniemanej bombie" rozeszli sie do swoich domow, aby krotko po godzinie 22 policja mogla wejsc na teren sklepu i razem z naszymi wiernymi czworonogami szukac bomby.
  21. Yilmaz

    Zbieractwo

    A pamieta ktos moze jeszcze albumy Transformers? Kupowało sie w kioskach i na bazarach specialne naklejki, a potem wklejalo do albumu, co z kolei tworzylo cale naklejkowe opowiadanie:P Ale to bylo dawno, starzeje sie
  22. Kiedys w przypadku Battlefielda 2 był program ( nie wiem czy legalny, w razie czego prosze skasowac posta), ktory obnizal jakosc tekstur w grze. Wygladala wtedy co prawda srednio, same graniastoslupy, ale dac sie gralo. Poszukaj na necie, moze znajdziesz cos takiego do Losta. Pozdrawiam
  23. Ta, amiga to było to!. Nieprzespane noce, ten przyjemny dzwiek wydobywajacy sie ze srodka klawiatury Jedyna zmora- zmiana dyskietek, ale w przypadku Superfroga jak i Traps n Treasures nie bylo to moze tak nagminne. Pamietasz demko z Zaby?- chyba na 4 dyskietce bylo, jak dla mnie rewelacja jak na tamte czasy. Jak chcesz, to poczytaj sobie recka Traps n Tresures- grales w nia moze?
  24. Jeremy Flinn, rok 1641 A.D ? Jest źle? Pewnego dnia, gdy zaczęło mnie już nudzić monotonne wybijanie hordy mobów, oraz prowadzenie karawan, które i tak zawsze były skazane na niepowodzenie, postanowiłem sięgnąć po moją Przyjaciółkę. Lata, wieki spędzone na dnie szafy pod stertą starych komiksów i innych rupieci, nie odbiły się na jej wyglądzie. Ten sam zapach, smukła linia, wciąż wyglądała extra. Ustawiając ją na biurku, z biciem serca zastanawiałem się, czy mimo rewelacyjnego wyglądu na zewnątrz, w środku także wszystko jest ok. Gdy włączyłem przycisk zasilania i usłyszałem tak od dawna utęskniony stukot stacji dysków, na mojej twarzy pojawił się uśmiech. Już wiedziałem w co chcę zagrać! Dobry wujek Jeremy Postać, którą przyjdzie nam pokierować jest kapitanem statku pod banderą trupiej czaszki. ( Tak, tak, PIRATEM, któż z nas nigdy nie chciał nim być). Lecz życie pirata bez niespodzianek nie byłoby życiem. Pech chciał, że jedna osoba z załogi zniszczyła kompas i porwała całą naszą załogę. Zostaliśmy sami na wielkim statku. W dodatku źle obrany kurs sprowadził nasz statek na osławioną ( bardziej z tej złej strony) Diabelską Wyspę. Tam tez nasz bohater skieruje swe pierwsze kroki w celu uratowania kamratów. 37 chłopów na umrzyka skrzyni Tyle dokładnie marynarzy porwał nam zły pirat Czerwonobrody. Są oni zamknięci w bambusowych klatkach, rozlokowanych na 4 etapach: Laguna, Grota, Świątynia oraz Zamek. Zadanie nie jest proste, oprócz ratowania tyłków naszych kolegów, musimy także zadbać o swój. Programiści na początku zafundowali nam 3 życia , które w miarę nam ubywają, jeśli zaczniemy nieostrożnie grać. Naszymi przeciwnikami będą źli piraci ( którzy za wszelką cenę pragną dostarczyć nasz kapelusz do bossa Czerwonobrodego), oraz pożółkłe od słońca szkielety, meduzy, ryby oraz rekiny. Co jakiś czas na mapie można dostrzec niewielki sklepik, prawdziwą hurtownię, w której możemy kupić niezbędny sprzęt dla naszego pixelowego kapitana. Są tutaj różnego rodzaju bronie, począwszy od białej a na palnej kończąc. Nie wiem u jakiego kowala zaopatrywał się Jeremy, ale kozik z którym przyszło nam wojować na początku naszej rozgrywki jest marny.( To tak, jakby porywać się z motyką na słońce). Oprócz broni, u naszego małego trędowatego przyjaciela ,można kupić rozmaite potiony, które mogą z czasem nam zwiększyć punkty życia. Jest to niezbędne, ponieważ z każdym nowym etapem wrogowie są coraz silniejsi. Ważną rzeczą dla osób z nutką hazardzisty. Mimo tego że sprzedawca zarabia krocie na sprzedawanych itemkach, można także się z nim zagrać w kości. Mamy do wyboru : parzystą liczbę oczek i nieparzystą. W zależności jaką opcję wybraliśmy, bądź zyskujemy wybraną stawkę x2, bądź ją tracimy . Niezależnie od tego, ruszamy w dalszą drogę. $$$ Bardzo ciekawym elementem jest dodanie mapy skarbów do gry. Niestety, jest ona przedarta na 6 kawałków i rozlokowana po całej mapie. Trzeba się wiele nabiegać aby znaleźć wszystkie 6. Nagroda za to wielce imponująca- specialna bonusowa misja, w której musimy przebiec z jednego końca mapy na drugi, zbierając po drodze diamenty , szafiry i szmaragdy. Pieniądze odgrywają bardzo dużą role. (Bez nich bylibyśmy zaledwie małym i szarym kapitanem noobkiem.) Można je znaleźć praktycznie wszędzie: na skalnych półkach, morzu i zatopionych korytarzach. Biedy pirat, to żaden pirat. Platform & action adventure Mimo tego, że gra nawiązuje do typowych gier platformowych, mamy tutaj także wiele innych elementów. Choć w przeważającej liczbie będziemy skakać z jednego podestu na drugi, zdarzy nam się, aby poprzestawiać jakieś przełączniki oraz przesunąć skrzynie by odblokować sekretne przejście. Przyjdzie nam także zbierać klucze: żółte, zielone, niebieskie i czerwone. Pasują tylko one do danego koloru drzwi Oldschool Gra została stworzona przez Romana Wernera w 1993 roku i wydana przez nieistniejącą już firmę Starbyte. Pewnego dnia, gdy zapytałem się Romana czy planuje wydać wersją na PC, odpowiedział : ?never say never?. Więc jeśli i Ty masz już dosyć blaszaków , a przypomina się Tobie, że gdzieś powinieneś mieć swoją Przyjaciółkę, podłącz ją pod telewizor i włóż do stacji TnT. Mimo że grafika będzie raziła już w oczy, gwarantuje, że magia tej gry trwa nadal. Wojtek? Yilmaz? Cichy
  25. SUPERFROG Brebittttttttttttttttt!!! Historia jak z pięknej bajki. Przystojny królewicz jest zakochany po uszy w swej narzeczonej, księżniczce. Pewnego dnia wybierają się razem na spacer do lasu. Jako że świat nie składa się z samych superlatyw, ich poczynaniom przygląda się zła wiedźma, mieszkająca w nawiedzonym zamku. Podczas gdy ci tonęli w uściskach, nadleciała zła czarownica i porwała młode dziewczę. Jakby tego było mało, za jednym skinieniem różdżki zamieniła królewicza w wielką, zieloną żabę. Poszkodowany okrutnie przez los udał się młodzieniec nad rzekę Desperacji, aby skończyć w niej swój żywot. Siedział smutny w milczeniu nad brzegiem, gdy nagle jego oczom ukazała się butelka Lucozady, płynąca z nurtem rzeki. Chwycił ją swoimi małymi zielonymi łapkami i upił łyka. Dziwne, ale nagle poczuł przypływ ogromnych sił. Sił, które pozwolą mu na uratowanie swojej ukochanej. Tak oto rozpoczyna się nasza przygoda, poprzedzona wspaniałym intrem, zaserwowana nam przez chłopaków z Team 17. Hej, przygodo! No właśnie, przygód w tej grze nam nie zabraknie. Będziemy mieli masę etapów do przejścia. Jest ich ogólnie 6, po cztery podetapy na poziom. Zaczynamy grę w Lesie, potem nasz przyjaciel Żaba dostaje się do zamku, następnie do cyrku, piramid, lodowca, kosmosu i Księżyca. Każdy nowo zaczęty etap przybliża nas do uprowadzonej księżniczki oraz do wiedźmy, która zaszyła się wraz z nią gdzieś w swojej twierdzy na księżycu. Każdy główny poziom charakteryzuje się odmiennym wystrojem. W lesie- wiadomo: drzewa, zielona trawa, grzyby, oraz różnego rodzaju zwierzaki, które próbują nam przeszkodzić w dalszej wędrówce. W zamku ( swoją drogą według mnie najlepszy etap) na nasze wątłe życie, będą czyhać zjawy, oraz nabite kolcami kule na łańcuchach, oraz kolce wystające z ziemi. Nie samym mobem żaba żyje Na każdym etapie, musimy zebrać określoną ilość monet, aby moc przejść do następnego. Na początku może nam się to wydać łatwe, ale w późniejszych etapach monety są rozlokowane dosyć rzadko. W każdym bądź razie jeśli ich nie zbierzemy, przy wyjściu z etapu pojawi się czerwony krzyżyk i nici z dalszej wędrówki. Oprócz monet, żabka będzie zbierała owoce, oraz różnego rodzaju power upy, które pomogą nam w rozgrywce. Mimo tego że Żabcia wykonuje dość dalekie skoki, co jest pewnie spowodowane nadużyciem Lucozady, jednak nie potrafi latać. W pewne miejsca można się tylko dostać za pomocą skrzydełek, wiec czasami możemy je znaleźć na platformach. Do pomocy mamy także małą zieloną kulkę, która pozwala nam strącić przeciwników z wysokości. Należy jednak uważać- utrata życia oznacza także stratę wszystkich udogodnień- dopóki nie zbierzemy ich ponownie. Na najniższym poziomie trudności żabka ma siedem żyć, oraz cztery punkty wytrzymałości. Nadzianie się na któregoś z potworków powoduje tylko utratę punktu wytrzymałości, lecz jeśli spadniemy na kolce- tracimy życie. W grze zabrakło możliwości zrobienia save. Jak poradzili sobie z tym programiści ? Po ukończeniu każdego etapu, możemy skorzystać z opcji Gambler, czyli Gracza. Cóż to znaczy?. Po kliknięciu w ikonę Gambler, przenosi nas do żabiego kasyna, gdzie możemy sobie chwilkę pograć na jednorękim bandycie. Zasady są bardzo proste. Musimy tak pociągnąć dzwignią, aby w poziomym rzędzie na wyświetlaczu pojawiły się trzy takie same obrazki. Owoce dają nam punkty, trzy puszki lucozade- kod do etapu. Proste. Żabi punkt widzenia Jak na ówczesne możliwości graficzne Amig, grafika w grze prezentowała się znakomicie. Co prawda tło było stworzone w 2D, ale niemal każdy dopracowany szczegół, każdy detal, stwarzał z tej gry grę wybitną. Oprawa dźwiękowa, w każdym dużym etapie zawsze inna- oddawała klimat scenerii. Na początku gra została wydana na Amigę, Pecetowcy widząc rozgłos Superfroga, też domagali się swojej konwersji. Wkrótce gra pojawiła się także na ich platformę. Superżaba nie dostała jeszcze statusu abandonware, więc jeśli nie żal ci tych kilku dolarów, to wspomóż chłopaków z Team 17. W zamian otrzymasz najlepszą platformówkę jaka ówcześnie powstała Wojciech ? Yilmaz ? Cichy Screeny do gry http://www.lemonamiga.com/?mainurl=http%3A....php%3Fid%3D195
×
×
  • Utwórz nowe...