-
Zawartość
795 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Blogi
Wszystko napisane przez Mordimer Madderdin
-
Tak, to jest on. Wiesz co CormaC na tym zdjęciu jesteś bardzo ale to bardzo podobny do mojego kumpla z luceum autentycznie. Z tą małą różnicą że on długie włosy zapuścił i troche inne okulary nosi. Ale tak to bardzo podobny. Ps. Nie masz czasem jakiejś rodziny na Śląsku?
-
Przesadzasz. WoW żeczywiście jest za drogi przecież trzeba jeszcze co miesiąc za niego dopłacać. a tu na starcie dajesz im 200zł i ten co mmiesięczny abonament. Poprostu przesadzają z tą ceną teraz już prawie albo nawed ponad rok po premierze mogli by troche opuścić cene. A co do gwarancji wysokiej jakości to przyznaj Warcraft 3 wyszedł im troche nie tego. Tak więc nie zawsze dają z siebie max. Pzatym już dawno nie są orginalni. Wymyślili kiedyś pare ciekawych światów i teraz cały czas z nich jadą. Niby ciągle widać postęp technologiczny i można powiedzieć że doprowadzają swoje stare pomysły do perfekcji ale mogli by już wymyślić coś nowego czemu tego nie robią? Bo im tak dobrze. Mają kase nie tylko z gier ale i z książek i figurek. Stwożyli kultową marke to fakt ale teraz jadą na tym i każą sobie za to słono płacić przypomina mi to Georga Lucasa i jego Star Wars. Podobna polityka. Zero nowości tylko uleprzanie starego i branie za to astronomicznych kwot. Nie żebym potępiał ale trzeba przyznać że się przeceniają. Nie robimy offtopa - CormaC
-
Jacek Piekara Andrzej Pilipiuk. Wiem że się powtarzam i powtarzam ale nikt nie chce chwycić tematu tak więc do trzech razy sztuka. Czytał ktoś coś tych autorów i chce się podzielić wrażeniami??? Ok będe wiedział żadko używany wyraz + dysleksja ale nie mam zamiaru ignorować tej lekcji PANIE PROFESORZE.
-
I znowu bzdura bo to naprawde czuć że po pewnym czasie trzeba zmienić auto. Ale na jakie i kiedy to zależy od poziomu trudności i twoich umiejątności. A napewno trzeba to zrobić przynajmniej raz bo podstawowymi autkami to wyżej 10 miejsca trudno dojechać a i o pozycje 12 i 11 pędą problemy.
-
Oglądałem ostatnio Underworld 2. Cóż w porównaniu z jedynką to film był cieńki ale i tak leprzy niż np. Blade 3 (czy jak się tam pisze ten film o afroamerykaninie co ściga wampiry). Po filmie nasówa mi się tylko cytat kumpla który po obejżeniu Underworlda 2 powiedział "A trzeba było iść na Bambi 2".
-
Czytał ktoś "Necrosis"??? Naprawde warto. Szczególnie jak ktoś lubi książki w których zło tryjumfuje. I druga sprawa co sądzicie np. o Jakubie Wędrowyczu??? Bo jak widze prawie całkowicie pomija się tu polskich autorów tylko Tolkien i Brown. Pierwszego prubowałem czytać ale usnołem a drugiego nie miałem okazji poczytać. (mowa oczywiście o utworach Tolkiena i tego drugiego) :roll:
-
A masz z tym problem :?: Naprawde nie idzie się domyślić o co chodzi przez te pare błędów :?: A wracając do duchów to zemsta też wchodzi w gre bo dostał taki szanse na pokute i zamiast błąkać się cierpiąc i szukając pomocy prubóje ukarać winnych swojej śmierci. Nie trudno to sobie wyobrazić więc czemu nie może tak być? W końcu taka dusza to nalerzy do jakiegoś człowieka (a właściwie nalerzała) a wszyscy wiemy jacy potrafią być ludzie. :D/
-
Suchaj bo z duchami jest tak. De dobre idą do nieba (może naiwna opinia ale i tak mnie nie przekonacie do zmiany zdania to kwestia wiary) a złe do piekła. Na ziemi mogą pozostać tylko te z czyścca. I z reguły wszelkie nawiedzenia są efektem czegoś w rodzaju wołania o pomoc tych duchów. Lub prubą zemsty zalerzy od przypatku.
-
Bynajmniej duchy to nie bajka. W prawdzie nikt dokładnie nie wie o co w tym wszystkim chodzi ale po naszej śmierci coś jednak po nas zostaje dla mie osoby wierzącej w Boga odpowiedź jest oczywista. Ale i wielu ateistycznych naukowców ma na ten temat różne ciekawe teorie niektórzy uważają że istnieje takie coś jak pamięć kamieni, w wyniku silnych przeżyć emocjonalnych (z regóły związanych ze śmiercią ale nie tylko) nasze emocje są tak jakby wdrukowywane w odaczające nas w danym momencie mury i to co potem nazywamy duchami jest poprostu samoistnym odtwarzaniem tych silnie emocjonujących zdarzeń. Teorja jak teorja dość ciekawa i intrygójąca ale ja osobiście podchodze do niej sceptycznie.
-
Cóż ta rozmowa powoli robi się denna. :arrow: Inteligęcja to efekt EWOLUCJI. TAK!!! :arrow: Ale cywilizacja nie powstała by bez sprzyjających warunków środowiskowych na przestrzeni dłuższego czasu!!! Gdyby nie było miejsca które sprzyjało osiedlaniu się i uprawie, miejsca w kturym można było czuć się bezpiecznym to dalej bylibyśmy koczownikami bez cywilizacji!!! :arrow: Takich miejsc jest pare na ziemi ale gdyby nadszedł wtedy okres gwałtownych zmian klimatycznych lub wybuchów wulkanów to by takich miejsc wtedy nie było i skończyli byśmy jak ten dinozaur pare postów temu!!! :arrow: A pozatem to przedewszystkim zdolności manualne naszych dłoni stymulowały nasz umysł do rozwoju (jestem w 100% pewien pisałem o tym kiedyś referat) i bez nich nic byśmy nie zbudowali. :arrow: I tak jak mówie jest możliwe że był to zbiek okoliczności jeden w skali wszechświata. Możliwe nie znaczy pewne tylko znaczy możliwe. I koniec dyskusji!!! A teraz pogadajmy o duchach co? Widziałem ostatnio taki program Facet opowiadał że wraz ze znajomymi używał tej planszy do wywoływania duchów niby nic się nie stało tylko szklanka lewitowała ale potem jak wracał do domu to wydawało mu się że na tylnim siedzeniu siedzi jakaś starsza pani. Jak się odwrucił to nikogo nie było. Następnego dnia znowu wywoływał duch ze znajomymi i zapytał co wczoraj widział w aucie. Odpowiedz była że to jego prababka jeździ zawsze z nim samochodem na tylnim siedzeniu i podane zostało imie prababki. Sprawdził i zeczywiście miał taką prababke. Potem widywał ją częściej i jak pewnego razu zatrzymał się na światłach przed domem znajomego ten pomachał mu z daleka potem zdziwiony podszedł blizej i pomachał jeszcze raz. Jak facet zapytał się jakiś czas puźniej tego znajomego co to było to ten powiedział że poprostu zobaczył kogoś na tylnim siedzeniu auta podzedł bliżej i ta osoba mu pomachała więc on też jej pomachał. Słyszałem tę historie na Discavery był dokument o łowcach duchów więc może coś w tym jest???
-
Szkoła... Hm... To chyba odpowiedni temat że by się pochwalić że zaliczyłem Algebre i Analize jeszcze tylko Infa została ale się nie martwie uwalił 2/3 roku tak więc chyba zrobi jeszcze jeden termin (przecież by potem roboty nie mieli ) Sory jeśli ktoś uzna że takie przechfałki to nie tu albo że nie ma się czym chwalić ale ja poprostu się ciesze i chce żeby wszyscy o tym wiedzieli bo do wczoraj to normalnie nie wieżyłem choćby połowiczny sukces a teraz nadal walcze .
-
czasem komus cos sie moze nie spodobac i typ moze sobie ubzdurac ze obraziliscie jego/religie/politykow i wtedy taki gosciu moze cos zrobic w koncu to Polska, nie? Wsumie to on ma racje niby nie Białoruś ale z tą wolnością słowa to tak u nas nie do końca ktoś mógłby się poczuć urażony jakimiś opiniami i pozwać taką osobe (autora) lub nawet całe czasopismo o obrażanie jego uczuć religijnych, moralnych lub jakichś innych odrazu odezwli by się z jednej strony politycy mówiący o granicach wolności słowa (bo i m cenzura pasuja bardzo) i dziennikaże mówiący o tym że wdemokracji nie powinno być takich granic. Było by wiele szumu o nic i ktoś by sobie zrobił reklame. Teoretycznie to jest możliwe ale naszczęście niewielu jest idiotów którzy mają kase na takie pozwy a jeszcze mniej z nich czyta takie czasopisma. Ale w przypatku jakiegoś dziennika lub brukowca to już muszą uważać co piszą bo inaczej są problemy jak teraz w Danii, Francji i paru innych krajach po opublikowaniu karykatur (chyba wszyscy wiemy kogo... Pfuu Herezja na stos!!!) Ps. Z tą herezją to taki nie wybredny żart ( w końcu inkwizytor ze mnie )
-
Ok inteligencja sprzyja przetrwaniu tak więc ewolucja ją premiuje a motorem ewolucji są zmiany otoczenia. Ale istoty inteligentne wyrywają się z tych zasad i przeczą im. Do powstania naszej cywilizacji potrzebne już były sprzyjające warynki doliny żyznego półksiężyca. Tak więc możliwe że taki zbiek okoliczności jak natrafienie inteligętnych istot na miejsce z kożystnymi warunkami jest trudne (głowonogą się nie udało pomimo że są to zwierzęta bardzo inteligętne i ich inteligęcja rozwija się najdłużej na ziemi) a dotego taka istota musi mieć czym zbudować tą cywilizacje my np. mamy dłonie. Ilu ludzi tyle opini. Ja nie mówie że szans na spotkanie inteligętnych istot tworzących cywilizacje nie ma wcale ja mówie że może się okazać że jesteśmy jedyni (ale nie musi nawet wolał bym żeby się tak nie okazało). Nie można tego wykluczyć puki nie ma 100% pewności że tak nie jest. Tak jak mówie to jest możliwe i może się tak okazać ale nie musi. Ps. Wydaje się że temat o życiu na innych planetach powoli się wyczerpuje. :cry: To co może teraz o duchach??? :twisted:
-
Stronka jest naprawde nie zła tylko czasami źle działa. Wyskakują jakieś napisy o błędach itp. Ale poza tym to jest to bogate źrudło informacji o CDA i nie tyko no i dodać do tego najlepszą część stronki czyli Forum
-
Nie jestem na 100% pewien ale człowiek wyewoluował w dość przyjaznych warunkach tzn. nie w okresie jakichś gwałtownych zmian klimatu czy erupcji wulkanów. I pomimo puźniejszej epoki lodowcowej to pierwsze cywilizacje też kształtowały się w okresie i w miejscach urodzaju i stabilnego klimatu. wygląda na to że nasz duży mózg zawdzięczamy przeciwstawnemu kciukowi i wyprostowanej sylwetce dzięki temu mamy sprawne manualnie dłonie i działanie nimi stymulowało nasz muzg do rozwoju. Tak więc powstanie cywilizacji bynajmniej nie jest takie proste . Naprawde możemy być pod tym wzgledem bardzo wyjątkowi we wszechświecie. A przynajmniej w galaktyce.
-
Widze że nie załapałeś. Jeśli mamy przetrwać i nie dać się zabić to nie ma innej opcji jak rozplenić się po galaktyce. Problem pojawia się gdzie indziej. Mianowicie jak żyjąc na różnych planetach w zamkniętych populacjach (może i poro miliardowych ale w skali kosmosu itak odizolowanych) nasz gatunek miał by pozostać naszym gatunkiem?
-
Prawda jest taka że nie bardzo mamy wybór. Nawed jeśli podróże między innymi układami są (albo raczej będą) bardzo trudne. To i tak musimy podjąć ryzyko bo to jest nasza jedyna szansa na przetrwanie. Nasze słońce nie jest wieczne a nawed pomijają fakt że jego życie potrwa pare miljardów lat to pozostają takie problemy jak komety, klimat na Ziemi bądź my sami. Jeśli nie znajdziemy innego domu w kosmosie lub co lepsze kilku to mamy przechlapane ale jeśli nam to się uda to już nic nas nie wytępi. :twisted: Po wiecej informacji o naszych szansach na przetrwanie bądź totalną zagłade odsyłam do archiwalnego numeru "Fantasy" (7/03 (11)) "Jak wytępić ludzkość?". Szkoda że nie wychodzą już nowe numery "Fantasy" :cry:
-
Jeśli idzie o strefe 51 to nic tam nie ma to już spalona kryjówka za dużo oszołomów obserwuje to miejsce dzień i nic żeby można tam było coś ukryć. Po co komu tajna baza o której wszyscy wiedzą, A to co się tam dzieje te tak zwane UFO to fajerwerki, zasłona dymna dla tych że frajerów. A co do samego UFO to pisałem już że jest to prawdopodobnie nic więcej jak tajne samoloty (prototypy itp.).
-
Update z dnia: za piętnaście 9.07.07 FORUMOWO I PERSONALNIE Imię: Marcin Wiek: żeby nie było to rocznik 1986 Skąd sie wzięła moja ksywka: Książka "Sługa Boży" Jacka Piekary Skąd się wziął mój avatar: Z okładki drugiego wydania „Sługi Bożego”. Rodzeństwo: Na szczęście NIE Motto: Kto w młodości głupim nie był, ten na starość nie zmądrzeje. Ulubiony cytat: brak Za 10 lat: Mam nadzieje mieć dobrą prace i kochającą rodzinę. O innych forumowiczach: Różni jak to ludzie Ulubiony moderator: Moderatorzy nie są od tego żeby ich lubić... Najbardziej znienawidzony moderator: ... lub nie lubić. KOMPUTEROWO: Sprzęt: Stary ale jary i tyle wystarczy. Teraz gram w: Morrowind Ulubiony gatunek gier:RPG Ulubiona gra:KotOR 1 i 2, Morrowind Największy zawód:AoE3 (liczyłem na coś więcej) Najbardziej oczekiwana gra: ROZRYWKOWO: Jeśli nie komp to co? Czyli hobby:Książki, Film. Teraz czytam: Będzie problem bo jak coś mam to przeczytam w dzień góra trzy a nie mam tyle kasy by mieć co czytać bez przerwy. Ulubiona książka: "Sługa Boży" , "Młot na Czarownice" i "Miecz Aniołów" Teraz słucham:Co popadnie. Najlepszy zespół muzyczny:Brak idola (idoli) Ulubiony film: Każdy dobry film. Najlepszy aktor/aktorka: brak Sport: Piłka Nożna (ale kibicować) Na bezludną wyspę zabrałbym:Nóż i Zapalniczkę Wymarzone wakacje: Jakiekolwiek poza domem byle nie u rodzinki SZKOLNIE ( tfuu... ) Ulubiony przedmiot szkolny: Studiuje Parę słów o szkole: Trochę mi jej brakuje. EMOCJONALNIE: Wzór do naśladowania:--- Przyjaciel to:hm... Przyjaciele. Cokolwiek by to nie miało znaczyć. Najszczęśliwsze dni: Najbardziej cenię w ludziach:Wyrozumiałość i tolerancje. Najbardziej mi mierzi w ludziach:Bo ja wiem chyba nic. Co cenię w sobie:siebie. Co chcę zmienić:w sobie? To pozbyć się lenia. Przedmioty, z którymi jest się emocjonalnie związanym:??? RÓŻNIE ( a nawet bardzo... ) Gdybym był(a) władcą galaktyki: Abdykował bym z lenistwa. Ulubione trunki:Woda. Stosunek do rządu: Są śmieszni . Szkoda że za moje (nasze) pieniądze. :cry: Powód i dzień swojej śmierci:mam 21 lat nie zastanawiam się nad tym. Czego bym w życiu nie zrobił:Wielu rzeczy długo by wymieniać. Ostatnia przysługa, która wyszła mi bokiem: Tyle ich było że nawet nie pamiętam. Zawsze marzyłem o:Samochodziku na zdalne sterowanie. Rozczarowałem się:hm... nie wiem co odpowiedzieć. Rozśmieszyło mnie:To!!! Czym skorupka za młodu nasiąkła: Czego Jaś się nie nauczył: Co to jest lotopałanka: Takie zwierzątko.
-
Wiem że to co teraz napisze może być dla niektórych w szczególności starszych fanów gwiezdnych wojen obrazoburcze, ale 3 epizod był naprawe dobry zresztą 2 też nie był zły. Poprostu nie umiecie obiektywnie spojżeć na to że części 4,5 i 6 teżbyły dość jak by to ująć hm... podobne. Taka jest prawda miały gorsze efekty ale poza tym to trzymały ten sam poziom co te nowe tylko że wtedy to było coś to było super i przedewszystkim to było nowe. A dziś każdy oczekuje czegoś więcej. Bo i czasy się zmieniły. Filmy sf w między czasie przestały być (choć nie wszystkie) naiwnymi bajkami a stały się często bardzo poważne (a przynajmniej głębsze fabularnie) a Lukas tego nie zauważył (w 1 epizodzie) potem mu o tym powiedzieli z tąd pruba przemycenia jakiegoś dojżałego wątku do 2 i 3 części (nieco nie udana) ale poza tym to poziom 1 i 2 trylogi są zbliżone. I nie zrozumcie mnie źle ja bardzo lubie gwiezdne wojny tylko poprostu nie widze większych różnic pomiędzy 1 i 2 trylogią.
-
To masz małego pecha (albo ja miałem farta) Drugi meil jaki wysłałem odrazu poszedł do druku potem jeszcze prubowałem z innych adresów ale nic widać trzeba na dobry temat meila pisać i być szybkim (tzn. pierwszym). A w CDA omijam Tipsy i żadko spis treści czytam. (To tak że by mi nikt nie powiedział że nie na temat było.)
-
Mimo wszystko dzięki i jeśli ktoś zna inne takie strony z być może lepszymi kompilatorami to prosze o adres. Z góry dziękuje.
-
Ja jednak upieram się przy tym że do takiego spotkania może nie dojść. Wprawdzie Einstein wspominał coś o tunelach czasoprzestrzennych (czy coś w tym stylu) ale to tylko spekulacje. O ile... :twisted: Pozatym są jeszcze kataklizmy i to nie tylko te Ziemskie ale i kosmiczne. Za 1000 lat na Ziemi może nas dawno nie być albo możemy cofnąć naszą cywilizacje o pare tysięcy lat do tyłu i żyć w jakiniach. Dotam jeszcze to że podobny los może być nie uniknionym efektem powstania cywilizacji technicznej. Znaczyło by to że nasz rozwój dobiega do apogeum i nie będziemy mieli czasu na jakikolwiek kontakt. Zresztą ewentualna inna cywilizacja mogła już dawno przestać istnieć z takich powodów jak Bomba atomowa lub zatrucie środowiska na ich planecie. :evil: :cry:
-
A to luz u mnie będzie śmigać :twisted: :twisted: :twisted: A co to samej gry to zapowiada się świetnie szkota tylko że nie ma jaż Bastionu z 3 może i cienkie miasto to było ale totalna rezygnacja z orków i goblinów to słaby pomysł moim zdaniem (chyba że wcisną je do innego miasta ale jakiego?). :roll:
-
Poddaje się wyszukiwarka nie pomogła to może ktoś z forumowiczów pomoże. Potrzebuje namiary na stronke z której można ściągnąć darmowego kompilatora do C++ najlepiej któregoś Borlanda. :roll:

