-
Zawartość
540 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Posty napisane przez tomek_forumowicz
-
-
Ja oddawałem te głosy nie z powodu chęci wygranej tylko na prośbę mojej najbliższej rodziny jak już pisałem. Natomiast jeśli mi w nie wierzysz, że tak było naprawdę to ja, niestety, nic na to nie poradzę.Natomiast jak rozumiem twoja najbliższa rodzina oglądała resztę prac i jednogłośnie stwierdziła, że twoja jest najlepsza, bardziej im się podoba od reszty prac? Jeżeli tak, to nikt nie powinien miec nic przeciwko temu, jeżeli jednak miał byc to taki "dobry uczynek" z ich strony, tzn. niech załapie te punkty, co tam, że i tak nie wygra, a my reszty prac nie oglądaliśmy, to widzisz - jeden założy konta dla najbliższej rodziny, a drugi doda jeszcze znajomych, dalszych znajomych i całą rodzinę nawet tą, która mieszka gdzieś na drugim końcu Polski, a więc i to oszustwo i tamto, tylko że na różną skalę.
-
Moja średnia teraz w pierwszej klasie LO: 2,78... miałem prawie 4,0 w gimnazjum! Zastanawiam się, czy dobrze wybrałem szkołę. Chociaż... moja klasa składa się prawie z samych takich, jak ja...Widzisz, mam niemal identycznie - w gimnazjum też miałem coś w okolicach 3.7~4.0 i niżej nie schodziłem, a w liceum będę teraz miał 2.9, albo 3.0 w najlepszym wypadku - przynajmniej w tym półroczu. Jednakże póki z 3/4 przedmiotów nie jesteś zagrożony, a twoje oceny wynikają nie z niezrozumienia tematów a z lenistwa, to nie masz się co martwic, ponieważ tak to jest na w I semestrze I klasy, że trzeba się przestawic na poziom liceum, a nawyki z gimnazjum wyrzucic. Oczywiście inna sprawa, że każdy musi się pilnowac, ponieważ jeżeli jakaś klasa jest dosyc liczna(jak w moim przypadku 32 osoby), to częśc musi pójśc na "odstrzał", aby zostali tylko ci, którzy się do tego poziomu nauczania nadają, tak czy siak nie ma co się na zapas zamartwiac, będzie luz
. -
Ja natomiast na święta wziąłem Call of Cthulhu i Red Orchestra, ale jakoś powstrzymac się nie mogłem i w tą pierwszą gram już teraz, a drugą "rozpakuje" dopiero pod choinką, cóż - przynajmniej rodzice nie mieli problemów z kupnem prezentu. Oczywiście poza tym od reszty rodziny kasa > prezent uniwersalny, standardowy, ale wolę to niż mało trafiony inny prezent.
Natomiast ja miałem okazję wczoraj pograc na PSP, PS 2 i Xboxa 360, wcześniej z tymi konsolami styczności nie miałem, ponieważ gram tylko na PC. Wrażenia:
Na PSP grałem w Fifę 06 i F1 Grand Prix(or something) i muszę przyznac, że graficznie prezentowały się te gry całkiem nieźle, tak smao grywalnośc była dobra. Poza tym wyświetlacz PSP sprawuje się nader dobrze. Osobiście wolałbym jednak zagrac w Killzone: Liberation albo w Daxtera.
PS 2 - tutaj grałem w NFS: Carbon oraz Killzone. Muszę powiedziec, że całe to gadanie, że gry FPS na konsole nie mają racji bytu jest bullshitem. Wprawdzie zauważyłem pewne "ułatwienia" w samej grze(np. jeden Hellgast czekał chyba z 2 sekundy zanim zaczął do mnie strzelac, mimo że stał naprzeciw niego), ale całośc mocno wciągała, nie ma co. Carbon natomiast to głównie bajerancka grafika, więc na PS2 ta gra mi po prostu nie odpowiadała.
XBox 360 - Tutaj grałem krótko w jakieś wyścigi(nie znam tytułu), które były po prostu brzydkie i jakieś nijakie...cóż, zdecydowanie nie zostawiły miłego wrażenia po tej konsoli - co innego gdyby włączyli Gears of War albo Hitmana...
-
A Fallout w 3d ??? No cóż, jeśli uda im się zachować tą swoistą surowość grafiki, to czemu nie?I znów przypomniały mi się screeny z Van Baurea... I znów zachciało mi się płakać. Tak... Tamten wyglądał ładnie. Mimo "powszechnie nie lubianego" 3D (Do którego wszyscy coś się ostatnio przyczepiają. Czy mamy do czynienia z klubem antyfanów grafiki trójwymiarowej?), przypominał dwie pierwsze części tej znakomitej Sagi. Ja już płaczę...
Właśnie. Projekt Van Buren - tutaj info dla zainteresowanych - pokazał, że silnik 3D i Fallout mogą iśc w parze. Oczywiście także dzisiaj takie coś jest możliwe, po prostu trzeba miec nadzieję, że Bethesda nie zafunduje nam czegoś takiego(wymysł mój):
"Fallout 3 - epic post-nuclear cRPG game with awesome graphics, first person view and non-stop instant action in real time".
Wprawdzie do epickości i świetnej grafiki nic nie mam, ale już przerobienia Fallouta na Obliviona nie zniosę, choc na razie o projekcie jest tak cicho, że jeszcze wszystko jest możliwe...oby tylko Bethesda nie zawaliła sprawy.
Jeszcze raz odsyłam do linka powyżej, popatrzcie sobie w galerii na wstępne art-worki i tech-demo, taki by mógł byc Fallout 3.
Jeszcze jedna rzecz:
Jeżeli to kogoś zainteresuje, to poszukajcie informacji na temat gry Afterfall - to może byc niezła, ba, świetna gra, która umili nam czekanie na F3 - Tutaj link do strony głównej. Jedyne obawy jakie mam są takie, że ilośc rzeczy które obiecują autorzy mogą byc zbyt duże i albo wyjdzie niegrywalna hybryda, albo gra zostanie strasznie okrojona...albo w ogóle nie wyjdzie.
-
Sirius, z całym szacunkiem, ale nie wiesz co gadasz:
Że niby Fallout MMO nie ma szans przy WoW'ie?
Całe rzesze graczy dadzą kasę tylko po to by zobaczyc nową grę z "Fallout" w tytule, nawet gdyby miała byc symulatorem dojenia braminów, a że to jest jeszcze gra MMORPG? Cóż, dobra alternatywa dla WoW'a dla wielu graczy, jakby nie było przyniosła by kokosy autorom.
Oblivion to co, pikuś?
Porównajcie sobie Morrowinda i Obliviona - pierwsza ma ciekawe postacie, niezłe dialogi i świat, który opłaca się zwiedzac(nawet na wysokim levelu), a druga gra była tworzona pod "publikę" - widowiskowe walki, szybka akcja, ładna grafika, spłycona fabuła, tak samo jak wszystko, co nie wiąże się z walką w tej grze po prostu ssie.
Inna sprawa:
Fallout i MMORPG to dwa kompletnie sprzeczne terminy. To, co ludzie lubią w serii Fallout to system "S.P.E.C.I.A.L.", ta muzyka, wrogi świat zamieszkały przez bandy dzikusów i niebezpieczne stworzenia oraz zapadłe dziury szumnie zwane miasteczkami, co daje nam ten klimat serii.
Szansa, że te rzeczy pojawią się w MMO są nikłe, a znając zachowania graczy to i cały klimat padnie przy pierwszym spotkaniu z grą. Oczywiście nadal będzie to przynosic dochody, więc autorzy tego NIE poprawią, bo niby po co?
Fallout MMO to nie Fallout, ja pomysłu na taką grę nie pochwalam, chocby dla tego, że tego klimatu i tego świata po prostu nie da się odtworzyc w rozgrywce dla wielu graczy. Amen.
-
1.Czy w trakcie gry bardzo widoczna jest wada dostosowania sie potworów do przedmiotu? Jesli tak , to czy jest jakiś mod ją usuwający?2.Jakie są wasze ulubione , klimatyczne postacie (stworzone) ?
1. Według mnie tak. Zarówno przedmioty jak i potwory mocno dostosowują się do poziomu naszej postaci, przez co nigdy nie będziemy miec wrażenia, że jesteśmy znacząca silniejsi bądź słabsi od jakiegoś przeciwnika, ponieważ na średnim lub wysokim poziomie trudności walka z byle bandytą może byc niełatwa. Najniższego poziomu trudności nie wliczam w to, bo na nim wszystko ginie góra po 3 ciosach, to poziom trudności dla "sissy boy'ów"
.Polecam odwiedzic elderscrolls.phx.pl, bądź planetelderscrolls w poszukiwaniu odpowiednich modów. Oczywiście warto ściągnąc duży, ale przydatny OOO - Oscuro's Oblivion Overhaul.
2. Umm...nie wiem o co chodzi. Jeżeli o postac, która specjalnie "wryła" się w pamięc, to ja takiej nie mam. W Morrowindzie łatwiej było taką znaleźc według mnie.
Co do kolejnego starcia Gothic vs. Elderscrolls:
Ja lubię obie serie, ale mam świadomośc, że to odmienne rodzaje gier, tzn. Gothic to bardziej gra zręcznościowa i action RPG, a seria Elderscrolls bliżej jak już do cRPG typu BG niż do Diablo...chociaż Oblivion nieco zmienił ten stan rzeczy.
-
I po miesiącu wszyscy mieliby power armora i gatlingi czy inne cuda.Dokładnie. Wyobrażacie sobie: Idziecie do miasteczka, które samo w sobie jest zapadłą ruiną, domy są zbudowane z czego tylko się dało, wszędzie jakieś wraki czy coś...a tutaj na środku ulicy lata sobie i rozmawia lub odpoczywa kilkudziesięciu gracz, a każdy z APA MkII i Bozarami czy Pulse Rifle'ami. Oczywiście do tego lecą wspaniałe "lol'e", "xD", czy "rotfl'e" jakże idealnie pasujące do świata Fallouta...Jestem na NIE.
-
CSa? Jakiego CSa? Tego sieciowego? Nie mam! :evil:
Chodzi o CS'a, czyli Construction Seta dodawanego do Morrowinda. Wejdź na www.elderscrolls.phx.pl - na tej stronie(chodzi głównie o ich forum)jest chyba wszystko na temat tej serii. -
No niestety , niby są zadania ale polegają na "zabij ileś tam tych i tamtych mobów" i " zdobądź ileś czegoś tam zabijając coś tam" w końcu to tylko darmowy mmorpg .Ale gra się w to nawet przyjemnie

Szkoda, ale myślę, że jednak dam tej grze szansę, ściągnę, gdy tylko będę miał czas
.Jeszcze jedna sprawa - W takim razie skoro questy to zabijanie, to czy ta gra to klon klona kolejnego klona Silkroad, który ładnie wygląda, a sama rozgrywka opiera się na ciągłym rozwalaniu mobów i PvP'owaniu i gdzie aby dojśc do w miarę dobrego poziomu potrzeba sporej ilości wolnego czasu?(nie to abym coś sugerował
) -
Hmm...ze screenów prezentuje się ciekawie, z opisu też. Jedno podstawowe pytanie:
Czy to kolejny darmowy MMORPG w którym aby zdobyc sensowny level i sprzęt muszę farmic/grindowac aż padnę, czy to raczej questy są główną siłą napędową, i czy też polegają one na zabijaniu X ilości stworków lub przynoszenia X ilości przedmiotów wypadających z nich? Cóż, moje wymagania w tej kwestii wzrosły po rozgrywce Guild Wars, które w kwestii PvE jest dla mnie dobre.
-
lAPTOP NA GOTHICA 3.otóż chcę sobie kupić laptopa, ale takiego "dobrego" zeby Gothic 3 poszedl na nim na średnich/dużych detalach. Moglibyście mi polecić jakiegoś????? TYlko nie na allegro, najlepiej w skilepie internetowym!!!
Hmm...szczerze mówiąc nie wiem czy takiego laptopa znajdziesz, jeżeli tak to będzie to raczej drogi interes i raczej nieopłacalny. Ale jeżeli tak chcesz...
Otóż Gothic 3 NIE chodzi na zintegrowanych kartach grafiki, jeżeli laptop ma taką, to nawet jeżeli jest w nim 2 GB RAM i szybki procesor, to gra i tak nie ruszy. Więc jezeli kupujesz laptopa pod G3, to musi on miec niezintegrowaną grafikę, przynajmniej 256 MB i z obsługą SM 2.0/3.0. Poza tym procek, otóż G3 był tworzony podobno pod dwa rdzenie, więc taki procesor musi byc, a jeżeli nie ma, to musi miec jakieś 3 Ghz. RAM'u nie miej niż 1/1.5 GB.
Na takim kompie G3 ruszy na pewno na średnich, a może i wysokich. Wraz z tweakami powinno byc już OK. Inna sprawa, czy taki laptop istnieje
i czy jego cena nie przyprawia o mdlenie...Po prostu Gothic 3 to nie gra na wytrzymałośc zwykłego laptopa. -
Czy sponsorujecie powstające pomysły młodych ludzi ? Wysłaliśmy e-mail z zapytaniem od wasik89[@]o2.plCóż...moim zdaniem to zależy jakie to pomysły. Redakcja CDA nie jest organizacją charytatywną i od tak nie wyłoży nikomu kasy, ponieważ mają już zaplanowane wydatki budżetowe(częśc kasy na licencje, częśc na wypłaty etc.), to już raczej wydawca Bauer by mógł pieniądze wykładac, ale tego raczej nie zrobi - Jeżeli macie jakiś dobry pomysł, to pokażcie go odpowiedniej firmie.
EDIT:
Ups...mea culpa, coś mi się pomieszało, poprawione.
-
- Lubelski FullUwaga, to jest ultra hardcore black death metal, dla ludzo o mocnych nerwach i silnej psychice
. -
Witam mam jeszcze jeden problem: szukam tego Reddock, a na mapie go nie ma
Czy mógłby mi ktoś podać w jakim miejscu na mapie on się znajduje?Reddock jest pomiędzy Ardeą i Cape Dun, powinien byc sam napis, bez ikony - jezeli nie ma, to albo idź do Gorna i cię tam zaprowadzi, albo szukaj Reddock w lesie naprzeciwko Ardei.
-
Zio - To samo co powiedział A.L., bo to prawdziwa opinia na temat tego była. I - nie - nie powiem abyś próbował dalej, wyjątkowo powiem abyś zaprzestał zabawy z hip-hop'em, przynajmniej w tym wątku
.SR - Jeżeli filmik zajmuje mało miejsca i masz go na kompie, to wrzucaj na youtube(rejestracja darmowa i zajmuje mało czasu). Poza tym sa strony takie jak rapidshare czy megaupload, które z tego co wiem też nie wymagają płatnej rejestracji, tylko np. mają oferty premium z których korzystac nie musisz, więc nie wiem w czym tkwi problem z tą rejestracją.
-
Gra nawet sympatyczna i można trochę pograć ale WoW jest zdecydowanie lepszy chociaż droższy. Jeśli nie przeraża Cię wizja płacenia 50 zł za miesiąc to zapomnij o Guild Wars i bierz się za WoWa.
Przede wszystkim trzeba powiedzieć, że GW to inna para kaloszy.
Otóż jest tu pewna rzecz, która mi się mocno spodobała:
Zależności między PvE i PvP - w tym pierwszym zdobywamy odpowiednie umiejętności, które później możemy użyć w grze PvP. Tutaj nie sztuką jest zdobycie maksymalnego poziomu, ale ułożenie umiejętności naszej postaci tak, aby radziła sobie w każdej sytuacji, ewentualnie aby potrafiła spisać się jak najlepiej w swojej profesji. Liczy się to zarówno w trybie PvP(gdzie 20 lvl mamy od razu) jak i w PvE(gdzie zaczynamy od 1 poziomu).
I last but not least:
Czyli crafting i pozbycie się "farmienia". Dzięki możliwości tworzenia pancerzy czy broni za pomocą odpowiednich surowców można łatwo zdobyć relatywnie dobre uzbrojenie, a przez questy, które dają dużo doświadczenia nie ma siedzenia na MOB'ach, chyba że zalezy nam na loocie.
-
Muszę przyznać, że gra jest bardzo dobra.
Mówić o ładnej grafie i reszcie nie muszę, ale najważniejsze jest to, że gra potrafi wciągnąć, mimo że to raczej odstresowywacz między poważnymi produkcjami.
-
opoz - Ogólnie nie będę wypisywał błędów składniowych, stylistycznych, interpunkcyjnych etc. od tego znajdą się inni forumowicze
.Muszę przyznać, że opowiadanie dobrze mi się czytało, nic nie "odstraszało" mnie od niego. Cóż mogę powiedzieć: Ćwicz dalej, a będzie jeszcze lepiej.
PS.
a
chodziażto Korzeniowski
.Smutny Wędrowiec - Może i robi je hurtowo, może i nie są najwyższych lotów, ale sam fakt, że ktoś je komentuje coś znaczy, prawda?
W końcu jeżeli coś jest złe/kiepskie, to można to zignorowac, ale jeżeli ktoś wytyka błędy w jego opowiadaniach, to po to aby autor je poprawił w następnym. Patrzmy więc co robi z tymi uwagami opoz
. -
turek - With all do respect, ale nie podoba mi się, tzn. nie rozbawiło mnie to ani trochę, ale próbuj dalej.
Co mi się nie podoba:
Chodzi mi głównie o to, że jakoś ciężko by było to zaśpiewac zachowując rytm oryginalnego hymnu. Poza tym lepiej by było, gdybyś dał w tym coś bardziej "aktualnego politycznie", bo to jakieś "outdated" mi się wydaje. Próbuj jednak dalej, ale nie wrzucaj tego do "Twórczości własnej", bo tam byś dostał tak konstruktywną krytykę, że do końca życia by ci się odechciało pisac poezję i inne tego typu rzeczy
.Teraz coś ode mnie.
Autentyk, który opowiedział mi tata:
Rzecz się dzieje w jego pracy, bo trzeba było wymienic stare komórki na nowe telefony służbowe, rozmawia dwóch kolesi:
A: Dobra, to ty dostaniesz telefon z aparatem, MP3 i radiem.
B: ...a to radio to duże?
Cóż, jak widac nie wszyscy podążają za nowinkami technologicznymi
. -
grał ktoś już w to :?: co sądzicie o tej grze :?: Zastanawiam się nad jej kupnem (kase już mam) warto :?: piszcie swoje uwagi dotyczące tej gry
pozdro 
Najlepiej będzie, jeżeli sam się przekonasz:
http://www.3dgamers.com/games/alphaprime/downloads/
Oto link do dema gry i paru innych bajerów. Wprawdzie demko jest po czesku, ale zawiera dwa levele gry.
Moge dodac, że gra zbiera nawet niezłe oceny, więc jeżeli brakuje ci jakiegoś FPS'a, to kupuj śmiało
. -
:shock: :ocholercia, jak nastepne opowiadanie tez zjedziecie to chyba przerzucę sie na poezję :roll:
Opowiadanie in progress

Widzisz, nikt nie zjedzie, a może nawet pochwali, jeżeli brałeś pod uwagę całą tą krytykę na poprzednich stronach, bo póki co przypominasz mi (nie)sławnego Uwe Bolla:
Wypuszcza niemal hurtowo swoje "dzieła", a z każdym krytykiem, który je komentuje - powiedzmy - raczej negatywnie, najlepiej by bił się na ringu, a nie uczył się na błędach.
Jeżeli o mnie chodzi, to aktualnie jestem na etapie tworzenia pewnych rysunków, będąc pod wpływem gry Heroes of Annihilated Empires, a raczej wizji walki współczesnej armii i tej ze świata fantasy, zobaczę co z tego wyjdzie
. -
Czeka na więc całkiem niezła obsuwa w terminie wydania gry, bo skoro Crytek się przenosi, to trochę to potrwa, a w tym czasie prace nad Crysisem wcale nie posuną się do przodu, niestety. Inna sprawa, że do wyjścia gry i tak zostało kilka miesięcy, więc jest czas na upgrade kompa.
-
Dzięki, aras-ocb - myślę, że przejście na konsole nie będzie złym pomysłem, a chyba nawet nie będę tego żałowac
. Muszę się jeszcze tylko zorientowac w cenach gier i samych konsol(XBX360 czy PS 3) no i oczywiście w dostępności tytułów na te maszynki i wybiorę co lepsze. Mój komp jeszcze starym kaszlakiem nie jest - gry z takiego np. CDA jeszcze z rok uciągnie spokojnie(mam na mysli pełniaki), a i we wszystkie aktualne premierówki mogłem sobie jakoś popykac.
Otóż przejście na konsole będzie dla mnie dobrym rozwiązaniem, ponieważ zauważyłem, że przez ostatnie kilka/naście miesięcy kompa i tak wykorzystuje tylko do ściągania czegoś z neta, siedzenia na stronkach, a gram coraz rzadziej, ale nie chodzi o to, że gry na PC mi się przestały podobac - jakoś tak wolę sobie pograc bezstresowo i w coś, co mnie hmm...zaspokoi(tzn. takie Big Mutha Truckers
- grałem raptem godzinę, a czułem się jakbym siedzial przed kompem pół dnia i miał dosyc, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu), a nie sfrustruje(vide Gothic 3, demko chodzilo jakoś, a w pełniaka grac nie idzie). Oczywiście preferuje jednak nieco bardziej rozbudowane gry(Mass Effect prezentuje się nader dobrze), a nie prymitywne strzelanki(ale GoW mi się podoba).Tak czy siak - wasze wypowiedzi pomogły mi w podjęciu decyzji(konsola>PC), teraz tylko muszę wybrac odpowiednią maszynkę(PS3>XBX360).
EDIT
Dobra, sprawdzałem co i jak no i chyba zdecyduje się na XBOX'a 360.
Jest na niego sporo gier, które mi odpowiadają, a przy tym nie są drogie, tak jak sama konsola. Wprawdzie nic nie jest przesądzone, czekam jeszcze na to, co zaoferuje PLAYSTATION 3 gdy już będzie miał u nas premierę.
-
Mój komp sie zestarzał. Jednak jak każdy szukam sposobu żeby nadal grać i tak mam 2 możliwości : Nowy komp ( upgrade obecnego jest prawie że niemożliwy) bądź ( o czym myśle coraz poważniej ) konsola (czytaj X360).Mam podobny dylemat. Otóż mój aktualny PC do upgrade'owania się nie nadaje, a gry chodzą coraz gorzej. Nie mam takich funduszy, aby po AD 2007 kupic sobie "uber" kompa za np.10000zł, a który i tak by po tych 3 latach był przeciętny. Poza tym widzę ostatnio, że nowe gry mniej mi się podobają, coraz częściej zdarza mi się "zazdrościc" konsolom tytułów na nie(tyczy się to i Xboxa360 jak i PS3). Teraz mój problem:
Którą maszynkę wybrac - XBX360, PS3, czy przystac przy kompie. Zaznaczę też, że nie jestem hardcore'owym graczem, który będzie grał w gry mając 10 klatek na sekundę, albo na siłę szukał tweaków, a widzę, że przez ostatnie lata tak się dzieje częściej. Dla tego też myślę nad kupnem konsoli:
Zależy mi na ładnej grafice i grach w miarę długich(nie będę płacił np. 250 zł, aby pograc w gierkę 3 dni i o niej zapomniec, nie interesują mnie strzelanki co to się przechodzi w 5 godzin), ale przy okazji takich, do których mógłbym ewentualnie wracac raz na jakiś czas. Przy czym aby nie były to gry trudne do zdobycia i drogie na naszym rynku. Co więc kupic - PS3(gdy wyjdzie), XBX360 czy dalej się męczyc na PieCu?


Pytania do redakcji cz. 5
w Tematy archiwalne
Napisano · Raportuj odpowiedź
Oczywiście może taka informacja była i na FA, ale chyba lepszy taki "unoficial" niż nic, jeżeli jednak namieszałem, to z góry przepraszam.