-
Zawartość
540 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Posty napisane przez tomek_forumowicz
-
-
Politan, chętnie bym zobaczył ale link nie działa ;]
Lata8, oczywiście, nie ma zbytniego pośpiechu : )
-
Byłby ktoś w stanie złożyć mi PC bez monitora, klawi, myszy i głośników do około 1500zł?
Sprzęt oczywiście do gier, chciałbym w miarę komfortowo pograć na średnich/wysokich w takiego np. Fallouta 3, a niestety 'wypadłem' z obiegu jeżeli chodzi o sprzęt i nie wiem co się opłaca i jakiej firmy...
-
Dzięki Rezydent_KGB

W takim razie pewnie zostanę przy tym monitorze od BenQ, zasilacz kupię oddzielny, a pamięci...hm, 2x1 GB od Kingstona albo OCZ będą dobre?
Zostaje jeszcze reszta podzespołów...karta grafiki na ten przykład, lepiej GeForce 9600 GT czy Radek 4850[po 512 MB obie]...jeżeli 9600, to czy Gainward się opłaca[taki z Golden Sample, czyli podkręcany chyba]? A może totalnie inna karta?
Poza tym procesor....jestem za C2D, tylko nie wiem - brać 5200 czy 7200? No i jeszcze płytka, która by całą tą wesołą gromadkę udźwignęła - ta z poprzedniego mojego postu starczy?
-
Świeżo po osiemnastce, więc trochę kasy dostałem i jako wygłodzony gracz postanowiłem wydać na wiadomo co...widać tacie też zależy na nowym PC'ie, bo był w Softonie i złożyli ma tam takie 'cudo':
Część: Cena netto/brutto[zł]:
Obudowa: ATX, USB, AUDIO z przodu, 400W | 143/174
Płyta główna: ASUS P5QL PRO | 240/293
Procek: Intel E5200 BOX[2x2,5 Ghz, 800 Mhz, 2 MB] | 249/304
Wentylator: BOX, oryginalny dedykowany INTEL | nic nie kosztuje ;]
Pamięć: 3 GB Kingston PC800 DDR II | 121/147
HDD: 500GB Seagate 32 MB S-ata II 7200 | 170/208
FDD/Czytnik: Uniwersalny | 25/30
Nagrywarka: SAMSUNG +/- DL LS | 68/83
Karta graficzna: 9600GT 1 GB DDR3 TV | 404/493
Monitor: BENQ 22" E2200HD | 473/577
Łącznie: 2313 zł brutto
PC głównie do gier byłby używany, chociaż nie zależy mi by ścigać się o te kilka FPS'ów w Crysisie na gigantycznych detalach i rozdziałce...nie znam się za bardzo ale od razu zauważyłem, że przy grafice nie ma podanej nazwy producenta, poza tym czy 1 GB to nie za dużo? I te 3 GB RAM'u, nie lepiej jakieś 2 GB[2x1 GB]? Jeszcze ten procek...C2D 7200 nie jest czasem porządniejszy?
I ten monitor...jakoś nie widzi mi się coś tak dużego, gry chyba powinny dobrze się prezentować na czymś mniejszym?
[albo na moim SyncMasterze 755DFX Samsunga, 17" ;p]
Tak tylko myślę....ale o opinię proszę was, poza tym, jeżeli dałoby się skręcić coś w miarę dobrego w granicach tych 2000~2400 zł[z monitorem najlepiej] to proszę o propozycje ;]
No i...jeżeli ktoś miał styczność z Softonem, to też proszę o jakieś info o nich.
Z góry dzięki.
Dzięki bartek9401 tylko widzisz, ten radek i e8500 to trochę nie na mój budżet...jak mówiłem, z monitorem nie więcej jak 2000 zł czy coś koło tego, czyli na właściwy 'sprzęt' mogę wydać do jakichś 1500~1700 zł...i nie potrzebuję 'smoka', miło by było pograć w takiego Fallouta 3 na wysokich, ale już nie mam ambicji na sprzęt co będzie męczył Crysisa na najwyższych, w wysokiej rozdziałce i do tego przy ponad 30 FPS'ach na ten przykład. ;d
-
Wcześniej nikt nie zwrócił na mój post uwagi, poza tym sam nie byłem do końca pewny, czy UFO z Haiti było prawdziwe.
Teraz możemy mieć pewność, że nie było:
http://www.abovetopsecret.com/forum/thread296021/pg1
Dla tych, co nie znają angielskiego:
Palmy na filmie wyglądają tak samo jak modele z programu graficznego "Vue6".
-
Moi drodzy nie wiem czy zamieszczam to w odpowiednim temacie ale w końcu traktuje to o broni
Niestety, ale na naprawach takich rzeczy się nie znam.
Pamiętam natomiast, że na ASG sporo ludzi narzekało.
Mieli właściwie identyczne problemy(pierwszy magazynek OK, potem leciało gorzej niż w zabawce dla dzieci etc.).
Podejrzewam też, że owe UZI nie było zbyt drogie(patrząc na ceny na ASG), więc nie ma sensu porównywać do wytrzymałości i jakości materiałów karabinków za duże sumy(jakich używają sportowcy ASG na poligonach
).Nie będę jednak niszczyć nadziei, pewnie tutaj coś się znajdzie:
-
Technika idzie do przodu, animacja komputerowa to nie monopol Hollywood.Dokładnie. Dziś nie trzeba być grafikiem pracującym dla Blizzardu, a przy okazji dorabiającym na tworzeniu "skromnych" efektów specjalnych z "Gwiezdnych Wojen".
Prawda jest taka, że istnieje cała masa nawet lepiej "wgranych" w filmy statków/sond kosmicznych. Ciekawi mnie też statek, na którym skupił się kamerzysta:
Najpierw wygląda na obiekt stworzony z jakiegoś metalu(coś jak mini Millenium Falcon). Potem następuje rozmycie obrazu, a już po powrocie do odpowiedniej ostrości obiekt wygląda jak by był zrobiony z nieruchomej "chmury" albo z jakichś krzaków ;p.
Zwykle, jeżeli nie można sprawdzić autentyczności nagrania w oparciu o sam pojazd, to trzeba to zrobić właśnie w oparciu o reakcję ludzi.
Np. Wielki obiekt mknie nad kamienicami(wygląda na autentyczny)...ale ludzie mają to w nosie.
Najlepsze, że w ciągu paru minut udało mi się znaleźć "Another Haiti UFO":
http://www.liveleak.com/view?i=1c5_1186798461
No patrzcie to, nie mają co narzekać na nudę tam
.EDIT:
Już nawet pomijając te niewielkie podróbki Niszczycieli z SW:
Kołyszący się statek(pewnie wrócił z całodobowej imprezki) jest niemal identyczny do tego z pierwszego filmiku. Najzwyczajniej ktoś był tak wspaniałomyślny, aby pokazać, że znowu jesteśmy nabijani w butelkę.
Podobnie było ze sprawą "Drone" nie tak dawno temu(może ktoś kojarzy). Gdyby nie minimalne błędy na zdjęciach oraz całe zastępy naśladowców, to nadal by uważano, że to prawda(a autor pierwowzoru pewnie nadal by się zwijał ze śmiechu i był dumny, że tylu ludzi udało mu się nabrać).
-
"Oni nie stworzyli nas jako niewolników. Po prostu jakiś obcy hoduje sobie ludzi tak jak my hodujemy sobie rybki w akwarium.Mnie ciekawi pewna kwestia:
Annunaki, ci nasi twórcy potrzebowali kogoś do roboty w kopalniach. Dobra, wiem, że nie powinno się patrzeć z perspektywy ludzkiej, ale - skoro mieli odpowiedni sprzęt aby tu dolecieć i przyspieszyć ewolucję, to czy nie mogli zwyczajnie stworzyć do roboty maszyn? Po co sobie tak komplikować sprawę?
-
To jedna z najbardziej popularnych bzdur głoszona głównie przez tych, co rzeczywiście używają tylko 10% swojego mózgu. Kompletna bzdura.Dokładnie...choć przyznam, że jako podlotek wierzyłem w to
.Nasz mózg jedzie pełną parą, ponieważ poza myśleniem musi obsłużyć nasze ciało, narządy.
Sitchin, Daeniken...nie pamiętam jak ten pierwszy, ale drugi chyba nawet siedział w pace za naginanie faktów i oczernianie różnych ludzi ze świata archeologów i naukowców(jak się mylę to poprawcie). Chodzi mi konkretnie o jedno:
Nie możecie dać sobie zrobić wody z (wyżej wspomnianego) mózgu - zarówno Sitchin jak i Daeniken oraz paru innych autorów wyszło z pewnymi ciekawymi teoriami, niestety mają oni pewną skłonność do koloryzowania różnych ciekawych historii, do wybierania jednych fragmentów i usuwania innych - więc jeżeli coś wam niezbyt gra w podawanych przez nich dowodach na istnienie tego i owego - sprawdźcie to dla świętego spokoju i by później nie gadać głupot
.Natomiast co do teorii Sitchina o pochodzeniu człowieka...ta historia jest dosyć długa, na pewnym forum widziałem nawet linie czasu i imiona "szefów" tej całej bandy Annunaki...kto chętny to poszuka, tutaj zwyczajnie nie ma sensu tego zamieszczać: mogło już być...a jak nie - to postaram się edytować post i wrzucić link do odpowiedniego zagadnienia, jak ktoś będzie chętny się zapoznać z tym.
-
Nowy Service Pack? Może .net framework?
Spróbujcie zainstalować patcha z płytki, ja zrobiłem to od razu i gra mi się nie wywalała...inna sprawa to wymagania:
Gierka szczerze mówiąc jest przeciętna graficznie, a nawet na najniższych ustawieniach tnie na tyle, że grać się nie da(a przy okazji wygląda wtedy gorzej niż wiele gier sprzed kilku lat), na sprzęcie na którym grałem na średnich bądź wysokich ustawieniach choćby w Quake'a 4 czy Far Cry...eh, poczeka gierka na lepsze czasy
. -
Spróbuj zainstalować najnowszego DirectX.PS - nie wiedziałem że o tej porze i w tym dniu dostanie się najnowsze CD ACTION.
Można, wystarczy być prenumeratorem.
Co do problemu...dosyć dziwny, bo z tego co rozumiem gra po prostu nie reaguje na aktywację owych przycisków - żadnej zwieszki czy restartu komputera. Niestety ale podejrzewam, że na ten czas niewiele można poradzić. Być może jutro(nie to, że chcę komuś złorzeczyć), gdy CDA nabędzie więcej ludzi, będzie można sprawdzić czy problem u kogoś się pojawi.
Ewentualnie - w miarę możliwości - można sprawdzić grę na innym komputerze.
-
A ja znowu mam fajne rewelacje.
Niezłe znalezisko Hans_Olo, jakimś cudem informacja ta mi umknęła.
Poza samym zeznaniem ważna jest inna rzecz - to drugie, ważniejsze miejsce katastrofy. Daje to nieco do myślenia:
Skoro podchwycono temat z kosmitami, którzy rozbili się tam, gdzie oficjalnie został zniszczony balon to czemu nie zostawić tego jak leci? Niech ludzie bawią się szperaniem w tym miejscu, a my te X kilometrów dalej zrobimy co trzeba. Może podobnie jest ze strefą 51? Każdy entuzjasta UFO pcha się tam jak głupi, tymczasem ważniejsze rzeczy dzieją się w kompletnie innym miejscu?
William Haut nie jest jedyną postacią "na stanowisku"(że się tak wyrażę), która opowiada tego typu rewelacje, a nieco później umiera bądź ciężko choruje nie życząc sobie jakiegokolwiek kontaktu z zainteresowanymi - nie sugeruję kolejnej teorii spiskowej, równie dobrze może to znaczyć tyle, że skoro umrze to może nieco namieszać w głowom entuzjastom UFO i puścić w obieg zmyśloną historię...niemniej tutaj link do angielskiego tekstu na ten sam temat, ale nieco bardziej rozbudowany:
http://www.news.com.au/story/0,23599,21994224-2,00.html
Oraz nieco więcej relacji Williama Haut'a(też inglisz):
-
Smutny Wędrowiec - Yowie dostał(IMO słuszną, bo mnie wiersz też nie przypadł do gustu) krytykę, co było źle - też wypunktowane, więc nie mam damn it pojęcia co za "dyskusja" się wytworzyła. Teraz poczekajmy na jego kolejny wiersz(chyba że się chłopak speszył i już żadnego nie zamieści) i zobaczymy kto miał rację - czy faktycznie talent się ma i można go szlifować(czyli że następny wiersz będzie lepszy) czy znowu dostaniemy takiego średniaka(czyt. jak ktoś próbuje być dobry we wszystkim to jest dobry w niczym i w sumie nie ma po co zamieszczać swojej radosnej twórczości). Ja jestem ciekaw co z tego wyniknie.
Co by tu dalej...a tak:
Wszelkie zamieszczone póki co obrazki(komputerowe - Photoshop or something) są fajne, ale bardzo mało jest czegoś odkrywczego. Ludzie, wierzę, że stać was na coś więcej niż sygnaturki i avki.
fu_cker - Jedna bitwa dopiero rozegrana, a już się poddajesz?
W swoim czasie też tu zostałem zjechany za moją "twórczość" (konkretnie to był eksperyment, zabawa w GIMP'ie) ale się nie napuszam. Nie bawię się też w doskonalenie warsztatu bo wiem, że w rysowaniu czegokolwiek na kompie konkretnie ssę - nie ma to jak kartka, ołówek i długopis.
Poza tym - po to jest ten temat też aby komentować daną twórczość - może być i 5 stron wierszy i drugie tyle komentarzy do nich.
-
Mam 2 pytanka:1. Do czego służy sonda??
2. Czy u was hitboksy postaci, gdy strzelamy do nich z łuku, są takie kiepskie?? Ja by zaliczyło mi trafienie, muszę trafić w miejsce, delikatnie pod szyją, a i tak to czy zaliczy trafienie czy nie to loteria

1. Szczerze mówiąc nie kojarzę o jaki przedmiot chodzi.

2. To normalne. W tej grze liczą się statystyki postaci, a nie miejsce trafienia. Mając łucznictwo na niskim poziomie można i utracić 10 strzał z bardzo bliska zanim trafimy. Zauważyłem natomiast, że jakoś łatwiej jest strzelać z kuszy i zaliczam nią więcej trafień - choć to może tylko takie wrażenie.
-
Od czego zależy powodzenie kradzieży kieszonkowej. Raz udało mi się ukraść coś jednej osobie, ale następny już nie.Od umiejętności "Skradanie się". Nie wystarczy tylko, że widać ikonkę skradania - mając np. wyżej wymienioną umiejętność na 15 punktów to szanse są bardzo nikłe, że uda nam się ukraść cokolwiek ze sklepowej lady, o kradzieży kieszonkowej nie wspominając.
-
Sluchajcie, jak sie nazywaly te latajace rzeczy (byly tu linki do filmikow) pojawiajace sie na roznych nagraniach, przelatujace z ogrmona predkoscia, takie smugi... Moze ktos podac link do filmiku albo ich nazwe?Chodzi pewnie o tzw. Rods.
To takie małe, bardzo szybkie i wyglądem przypomina zmutowaną ważkę albo coś(coś jak nitka z jakby skrzydłami po bokach, tzn. mająca wiele owych skrzydeł)...ale pewnie o to chodzi.
Jak już przy nazwach, to są jeszcze Orbs, ale to bardziej związane z duchami(to pierwsze podpada pod UFO, lub nowy "między wymiarowy" gatunek zwierzęcia) i zwykle wyglądają jak odbicie światła we fleszu...i zwykle też nim są
. Natomiast wyjaśnienie pochodzenia Rods'ów już takie proste nie jest. -
Jak by nie było jednak, niektórzy kupcy chętnie wezmą i ten nielegalny towar. Żeby daleko nie szukać - Ra'Virr w Balmora, budynek na prawo od siedziby Gildii magów.
-
Witam. Sorry, że się wtrącam ale nie chciałem zakładać nowego TOPICA. Mój problem jest dziwny i nie dotyczy problemu z misją itp. A mianowicie. Kumpla wciągnął Morrowind. Chciałby mieć gierkę u siebie. Ale nie ma napędu DVD więc se nie pogra. Więc wpadł na pomysł, żeby z Coverka zgrać tylko pliki Morrowinda na CD i odpalić installkę u siebie z CD'ka. Możecie powiedzieć jak to można zrobić?1. Ten temat służy do tego aby pisać o jakichkolwiek problemach z grą, więc dobrze zrobiłeś, że się dopisałeś, a nie tworzyłeś nowy topic.
2. Jak dla mnie nie pachnie to uczciwością. Twój kolega będzie miał Morrowinda nie płacąc za niego, zgra sobie go zwyczajnie na płytkę, czyli będzie piracił.
Wyjścia widzę takie: kumpel sobie kupi Morrowinda w Złotej Edycji w Extra Klasyce za 20 zł, albo za 15 zł CDA z ową gra w wersji podstawowej.
Summa summarum jednak, bez napędu DVD w obu przypadkach raczej się nie obejdzie, więc kolega musi uświadomić sobie, że wydatek rzędu 50 zł na napęd DVD będzie rozsądniejsze od takich operacji.
Jest też inna sprawa mogłeś nie sprecyzować pytania i kumpel ten numer CDA ma zakupiony, choć nadal nie wiem czy takie zgrywanie by było w pełni legalne.
Wspominam tak o tej legalności, ale wyjaśniać czemu nie muszę - bo to oczywiste jest.
-
Morrowind jest awaryjny, tutaj nie pomogą żadne patche. Trzeba starać się zapisywać bardzo często i mieć włączony autosave, a problem przynajmniej częściowo zaniknie. Wprawdzie Morro wywala się głównie na słabo chłodzonych kompach, to jednak nawet na najlepszej maszynce problem i tak będzie występował - taka to już jest ta gra i nic się na to nie poradzi.
-
Parę pytań. Nie wiem czy juz były, jeśli tak, wybaczcie.Ja mam pytanie. Odpalam Morrowinda (wcześniej odpalam moda - Balconyhause) i podczas właczania gry wyskakuje mi jakiś bład. Jest apytanie czy kontynuować czy nie. Daję zeby kontynuowało i gra sie włacza... Mod działa... Pytanie: Czy to moze wpłynąć jakoś na grę?
Raczej nie. Zależy to wszystko od komunikatu o błędzie - jeżeli mod nie może znaleźć konkretnego pliku, tekstury etc., to mogą wystąpić pewne problemy. Graj, a jak wyłapiesz jakiś błąd (np. brak jakiejś postaci/przedmiotu z moda w miejscu, w którym miał być), to możesz owego wyłączyć, ale rzadko się zdarza, aby plug-in wpłynął na grę tak, aby nie można było jej skończyć z jakiegoś powodu - trzeba tylko się pilnować przy wgrywaniu nowych rzeczy, bo nie wszystkie mody są robione przez zawodowców i mogą zawierać błędy.
I jeszcze jedno. Jak uruchomić moda dodającego nwe dzwięki atmosferyczne? Rozpakowałem te trzy mody co są, wkleiłem i nie działa. Zaznaczałem różne pliki od tego moda, ale na kazdym, po wczytaniu gry wyskakuje m masa błędów. Zamiast grać muszę kilkać ciągle na "Kontynuuj". Co się dzieje?Pamiętam, że miałem kiedyś podobny problem, ale udało mi się to rozwiązać. Przy czym wszelkie dźwięki atmosferyczne spowalniały grę nawet mocniej od różnych lepszych tekstur, więc nie było się po co w to bawić - bo nie jest to też taka super bajerancka rzecz, te dźwięki.
PS. Ostatnie:Poczytałem trochę poradniki do CSa Morka i niby wiem jak zrobic beczkę... (
) ale w okienku obiektów (to z wieloma zakłądkami) nie mam żadnych plików widocznych. W folderze Meshes też jest pusto? Co jest grane?Mam ZE jeszcze z Platynowej Kolekcji, nie wiem czy przy Edytorze z CDA jest tak samo, ale...
Wszystkie tekstury, meshe etc. znajdują sie na płycie z edytorem, nie w folderze z zainstalowanym owym programem. Więc do poprawnego "modowania" potrzebna jest płyta z edytorem w napędzie, tam też szukaj tych meshy.
-
może już to widzieliście a jak nie to zajrzyjcie na http://ssnopko.sblog.cz/2006/02/o10Najpierw by wypadało zajrzeć na datę tej informacji - 12.02.2006.
Sam screenshot to i pewnie z projektu Van Buren(strzelam, nie umiem czeskiego na tyle dobrze aby wszystko tam tłumaczyć) wzięty jest.
Fakt - gdyby Fallout był taki jak na tym obrazku, ale z jeszcze lepsza grafiką i możliwością obracania kamery(reszta po staremu), to by było świetnie...ale nie ma co się sugerować tym zdjęciem.
-
Dimmu Borgir - Puritanical Euphoric Misanthro
Wprawdzie nie można powiedzieć, że to już taki typowy black metal, raczej symphonic black metal i przez to trochę osób po prostu jeździ na całej linii po Dimmu, to jednak mi przypadł do gustu.
-
.;Warbandit;. - Obraz widziałem już dawno temu, całą sprawę też znam..."Hand resist Him" ma w sobie coś, ale nie jest to klątwa. Główną rolę odgrywa autosugestia właśnie, natomiast historia wokół tego obrazu narastała z czasem. Mamy tu połączenie różnych historii "ktoś gdzieś słyszał, że komuś gdzieś się stało coś, bo miał ten obraz" etc. oraz łączenie ich z przypadkowymi wydarzeniami. Ogólnie jednak nie ma co się zastanawiać, poza tym malowidło nie wywiera takiego wrażenia, jeżeli nie znamy całej jego historii.
Chcę jeszcze wrócić do przypadków UFO. Większość ludzi zajmujących się takimi sprawami MUSIAŁA natknąć się na stronę Nautilusa i chcąc nie chcąc na jasnowidza z naszego podwórka, Krzysztofa Jackowskiego(przyjaciela Roberta Bernartowicza, "szefa" FN)...oto i jego chyba najbardziej aktualna wizja:
http://video.google.com/videoplay?docid=-8...68104&hl=pl
Bardzo polecam obejrzenie do końca...by nie było ostrzegam, że Jackowski ma raczej gwałtowny temperament(jeżeli mogę to tak nazwać), ale proszę się tym nie zrażać do jego osoby podczas oglądania tej wizji.
Aktualnie na pierwszym miejscu jest znalezienie owego miejsca(klasztoru głównie) oraz zbadanie wspomnianych przez pana Krzysztofa dziur...mnie ciekawi także rzecz z końca owego filmiku - mianowicie kim/czym są te "Miliony"?
-
FORUMOWO I PERSONALNIE
Imię: ...y, jak to szło...a tak - Tomek

Wiek: 666, znaczy się 16 i 1/2 lat
Skąd sie wzięła moja ksywka: Ksywka na FA to porażka, wymyślona z braku pomysłu i z niemocy intelektualnej, a teraz zarówno w realu jak i w wirtualu John Snake(bądź Snejp, obie dobre)
Skąd się wziął mój avatar: z zafascynowania głupkowatą piosenką "Tunak Tunak Tun"

Rodzeństwo: jeden ludź
Motto: Dzień bez muzyki to dzień stracony
Ulubiony cytat: "Młody, którędy do biblioteki?" ^^
Za 10 lat: to mnie pewnie na tym forum nie będzie
O innych forumowiczach: spoko, a i podyskutować z nimi można

Ulubiony moderator: nie mam...
Najbardziej znienawidzony moderator: ...tym bardziej
KOMPUTEROWO:
Sprzęt: By był dobry gdyby nie te next genowe szmery bajery

Teraz gram w: Parkan II, Frets on Fire
Ulubiony gatunek gier: cRPG, RTS, FPP
Ulubiona gra: wstę...ekhm, nie no za młody raczej, więc ulubiona gra to będzie TES III Morrowind
Największy zawód: Brak
Najbardziej oczekiwana gra: Bioshock, Spore i GTA IV - każda z osobna i wszystkie naraz
ROZRYWKOWO:
Jeśli nie komp to co? Czyli hobby: paleoastronautyka i pochodne, co to uważane za dziwne i szarlatańskie zajęcia są

Teraz czytam: podręczniki szkolne

Ulubiona książka: J.V.Helsing "Ręce precz od tej książki" (IMO, całkiem miło się czyta)
Teraz słucham: KoRn, Nirvana, System of a Down...
Najlepszy zespół muzyczny: są gusta i guściki gdyby było "ulubiony" to by można było odpowiedzieć a tak

Ulubiony film: ...to się łapie. The Ring, Świt Żywych Trupów(Romero, lata 70), Resident Evil
Najlepszy aktor/aktorka: Rowan Atkinson i paru innych...
Sport: co to? nie znam?

Na bezludną wyspę zabrałbym: Śmigłowiec - i tyle bym na tej wyspie siedział
Wymarzone wakacje: Egipt, co by się tajemnice piramid rozwiązało xD
SZKOLNIE ( tfuu... )
Ulubiony przedmiot szkolny: Angielski, Informatyka
Parę słów o szkole: Szkoua Óczy Myśledź
EMOCJONALNIE:
Wzór do naśladowania: Czyli autorytet? Nie mam takiego, serio - i odcinam się od nadal popularnej fali podawania Jana Pawła II jako autorytetu. Tyle.
Przyjaciel to: Się wie kim jest, ale opisać nie da. Bo to tak samo jak by podać wzór na np. miłość. Z pupci schematy wychodzą.
Najszczęśliwsze dni: nie pamiętam, nie wiem czy będą, ale mam taką nadzieję
Najbardziej cenię w ludziach: Szczerość, bycie sobą
Najbardziej mi mierzi w ludziach: Na odwrót - fałszywość i granie pod publikę
Co cenię w sobie: :?:
Co chcę zmienić: lenistwo mi na ogół nie przeszkadza, ale czasem się daje we znaki więc...
Przedmioty, z którymi jest się emocjonalnie związanym: Podejście materialistyczne. Wszystko jest ulotnie, więc nie czuję więzi emocjonalnej z niczym(TAK, nawet z komputerem mimo, że przy nim siedzę)
RÓŻNIE ( a nawet bardzo... )
Gdybym był(a) władcą galaktyki: Hentai dla wszystkich! Bardziej serio, to co to za zabawa jak się wszystkim włada

Ulubione trunki: "Nieletnim nie sprzedajemy" więc Coca Cola ;p
Stosunek do rządu: jam się z rządem nie stosunkuje
Powód i dzień swojej śmierci: Inwazja Obcych, rok 2050

Czego bym w życiu nie zrobił: Nie wiem, życie samo zweryfikuje...
Ostatnia przysługa, która wyszła mi bokiem: nie przypominam sobie
Zawsze marzyłem o: Latający Samochód, jeszcze 2 lata do premiery

Rozczarowałem się: pewnymi osobami
Rozśmieszyło mnie: Oj dużo jest śmiesznych rzeczy
Czym skorupka za młodu nasiąkła: to z czekolady
Czego Jaś się nie nauczył: nie znam gościa, ale pewnie teraz pisze poprawkę z tego czegoś
Co to jest lotopałanka: hm...latająca pałka...tak, to będzie to - kierowana , anty grawitacyjna, elektroniczna pałka do rozpraszania tłumów


Nowy komputer/modernizacja komputera III
w Sprzęt PC
Napisano · Raportuj odpowiedź
Panowie eksperci, jakie są wasze opinie na temat sprzętu poniżej:
http://www.primakomp.pl/product_info.php/products_id/8201
http://www.primakomp.pl/product_info.php/products_id/6406
Zależy mi na sprzęcie do grania w granicach 1500 zł, przy czym wiem że teraz to trudna sprawa przez ten skok cen...i jeżeli miałbym czekać, to kiedy można się spodziewać jako takiego ustabilizowania się całej sytuacji?