Skocz do zawartości

niko14

Forumowicze
  • Zawartość

    1379
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez niko14

  1. niko14

    Konkurs

    What's wrong with you guys? Oszukiwać w takim głosowaniu. Dopiero dzisiaj dowiedziałem się o całym zajściu i dla mnie jako osoby postronnej i na bieżąco nie interesującej się tym tematem sprawa jest bardzo mętna. Nawet nie wiem kto oszukiwał, bo nie znalazłem przyklejonej listy oszustów, więc chyba nie oddam ponownie głos na pracę poprzednio przeze mnie wyróżnioną. Bawcie się dalej, oszukujcie, kantujcie i róbcie tak dalej, a może zostaniecie posłami. Nagrody lepiej przekazać na cal charytatywny niż przyznać jakąś niesłusznie... Niko lecuta
  2. Po losowaniu i para jest następująca: OSC Lille (Francja) - Manchester United (Anglia). Trafiliśmy na słabego przeciwnika, wreszcie i awans powinnien być pewny - z taką formą jaką prezentują Diabełki w lidze nie ma się czego obawiać. Najciekawiej zapowiada się mecz Barcelony z Liverpoolem. Wybierając między dżuma i cholerą wolę Liverpool. Zawsze to drużyna ligii angielskiej, która jak wiadomo powszechnie i niepodważalnie na świecie jest najlepszą ligą piłkarską świata. Bar ceilonów z Battlestar Galacticki nie powstrzyma ich To pisałem ja - kapitan Firefly'a
  3. Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta... [tekst sponsorowany przez mafię czerwonych mikołajów i innych dziadków mrozów] Jakoś nie czuję tych świąt. Nawet choinkę, taką mała na prąd, aby wyglądała oczo... przywiozłem i ustawiłem w mieszkanku, a nadal nie czuję białego puchu, pierników (choć Toruń podobno to miasto tego wypieku) i zielonych drzewek choinkowych. Ostatnio miałem ciążki tydzień. Nie dość, że zgubiłem portfel z wszystkimi dokumentami (znalazł się następnego dnia w taksówce - dziwne, bardzo dziwne ), to jeszcze gnębią nas jakimiś kolokwiami i innymi pracami zaliczeniowymi. Ostatnio musiałem pisać o pozycji Rzecznika Praw Dziecka w polskim porządku prawnym, do tego wejściówki na poszechnej historii państwa i prawa - tym razem z Prus 1795-1947, a za tydzień z Austrii i coś z prawa konstytucyjnego. Spoko maroko, ale nie buduje to przyjaznego klimatu świąt. Ponarzekałem trochę, a teraz trzeba pomyśleć nad prezentami, czyli o tym jak Niko zamieni się w Nikołaja. Karta zablokowana w wyniku zgubienia portfela, więc budżet na prezenty jest ograniczony, ale jednak trzeba będzie się poświęcić i nie imprezować tyle, a znajdzie się "parę groszy" na upominki. Osób do obdarowania sporo, ale nie wychodzę z założenia, że do ut des. PO [każda pomyłka z przytrzymaniem shifta jest również sponsorowana przez pewną partię ] świętach, będzie znowu można powiedzieć - święta, święta i po świętach i, że się tak brzydko wyrażę, sesja. Morituri te salutant...
  4. Nie oglądać wiadomości... Nieoglądam, ale czytam i słucham, więc jednak co się dzieje na świecie wiem. Nie będę pisał o seksaferze, a naziaferze czy innych furtkach i bramach. Wczoraj obejrzałem przez przypadek Wiadomości i zobaczyłem naszego dzielnego, polskiego sapera, który rozbrajał bombę we Wrocławiu. Popisał się on nowatorskim sposobem sprawdzania czy podejrzana paczka zawiera niebezpieczny ładunek. Po prostu upuścił ją, aby się o tym przekonać. Nie wybuchła, więc atrapa, wybuchłaby, więc i tak nie obchodziłoby go to, w ogołe mało by go już wtedy obchodziło. Człowiek ół musiał pracować dla Niemiec, Rosji, albo nawet układu. To napewno człowiek z III RP, gdyż takie akcje nie zdażają się w IV RP. Saper mili się tylko raz, ten się pomylił, oby więcej nie miał takich możliwości. CIekawe czy zostanie zwolniony z art. 160 §1 k.k. i art. 157 §2 k.k. za narażenie na niebezpieczeństwo i uszkodzenie ciała. Zabrakło mi w tej sprawie również komentarza. Cóż uśmieliśmy się z kolegami jak to zobaczyliśmy, ale i śmieszno, i straszno. ;]
  5. Pod ten temat sensu largo można nawet podciągnąć gry komputerowe, planszowe, dziecięce, zaspołowe, grę miłosną, akorską i wiele innych. Przecież "życie jest tylko przelotnym półcieniem. Nędznym aktorem, który swą rolę przez parę godzin wygrawszy na scenie w nicość przepada. Powieścią idioty, głośną, wrzaskliwą, a nic nie znaczącą." Dobra, czepiam się. Wolę ten cytat po angielsku - Chim
  6. Jak nisko upada już dyskusja w tym temacie. Bez "chołoty" i innych inwektyw nie może się obyć. Chill out. Make love, not war (czy tam work). Szwecja ma taki przyrost naturalny, bo model państwa socjalistyczno-opiekuńczego zapewna duże nakłady na rodzinę. Tworzy się żłobki przy miejscach pracy, kobiety bez problemów mogą wrócić więc po urodzenia dziecka na początek na pół etatu i to w porach najbardziej jej odpowiadających. Główna przeszkodą dla dzietności jest niepewna sytuacja finansowa. Nie wystarczy zastosować środkół dorażnych jakimi są becikowe i wydłużone urlopy macierzyńskie, trzeba zapewnić kobietom możliwość aktywnego działania w sferze gospodarczej i rodzinnej jednocześnie. Zaś wymienione przez Ciebie różne podejścia do aborcji, antykoncepcji i homoseksualizmu mają marginalne znaczenie. ;]
  7. Wynik jak najbardziej po myśli MU i już 8 punktów przewagi nad Chel$ea. Dobra połowa sezonu i z coraz większym optymizmem można patrzeć na szanse na tytuł. Pomyśleć, że prognozowałem jeden z najgorszych sezonów, a tymczasem może to być jeden z najlepszych od kilku lat. Glory, glory Man Utd.
  8. Każdy powód jest dobry, aby napisać posta - pkt 2 kodeksu statsiarza, sam kiedyś nie mogłem sobie odmówić tej p[rzyjemności +1 do licznika postów. Żartuje oczywiście z tym statsowaniem. Dzięki za życzenia i miło, że jeszcze mnie pamiętacie, a nawet kojarzą mnie osoby, którzy dopiero zaczynają na forum. To dla mnie zaszczyt, choć jak widać sporo czasu już nie mogę poświęcać na FA, gdyż studiowanie (nie mylić z uczeniem się ) to jednak praca na cały etat. Wypowiadając się na temat emigracji. Na dzień dzisiejszy nie zamierzam wyjechać w celach emigracyjnych, choć życie pisze różne scenariusze. Może być tak, że wyjedzie się na kilka lat, gdyż w niektórych zachodnich państwach łatwiej zrobić aplikację, a może z innego powodu. Who knows? ;]
  9. Kilka słów o wyjątkowym dniu jakim jest 8 grudnia: # Buddyzm - Dzień Oświecenia Buddy - najważniejsze buddyjskie święto w roku # Kościół katolicki - Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny (dzień wolny w wielu katolickich krajach) # Guam - Dzień Matki Boskiej Camarin # Panama - Dzień Matki # Uzbekistan - Święto Konstytucji # Falklandy (Malwiny) - Dzień Bitwy a dla mnie osobiście jest to dzień moich urodzin. A w następnym wcieleniu będę małpą bonobo jak osiągnę oświecenie.
  10. Miałem niekłamaną przyjemność obejrzenia pierwszych sześciu odcinków pierwszego sezonu Prison Breaka i jestem pod ogromnym wrażeniem kunsztu wykonania tego serialu. POrywająca fabuła i jeszcze lepsze wykonanie. Wciąga i to bardzo, gdyż 6 odcinków obejrzałem od 3 nad ranem do 6, w czasie gdy inni spali po imprezie, a ja twardo oglądałem. Muszę znaleźć wolną chwilę na dalszy maraton tegoż serialu, bo przecież już drugi sezon jest emitowany, choć podobno nie tak genialne są odcinki jak w pierwszej odsłonie. W międzyczasie zacząłem oglądać Battlestar Galactikę. Tylko czas, czas, czas goni nas cały czas...
  11. Polecałem i nadal polecam. Jak zwykle zachęcam do czytania po kolei, albo wg występujących bohaterów: straż, wiedźmy, Rincewind etc. Sam miałem sobie dać trochę czasu na odpoczęcie od Pratchetta po letnio przeze mnie przyjętym Carpe Jugulum, ale jednak skusiłem się na Piątego Elefanta, a więc dalsze losy straży miejscej miasta Ankh-Morpork. Jestem w połowie, ale książkę mogę już wyżej ocenić niż wspomniany przezemnie tytuł o wilkołakach i wampirach. Dlatego Tur nie o3,14R się, tylko czytaj Sesja ŚD mnie zaciekawiła, ale jakoś tak nie mam doświadczenia w niej. Przeczytałem już kilkanaście tomów Świata Dysku, więc znam klimat Pratchettowski. Jeżeli czas pozwoli i będą chęci to zgłoszę się do odpowiedniego tematu. Tylko kogo wybrać... może zostać wyznawcę Oma xD (Zawsze mi się kojarzy z prawem Oma: Ciało rzucone na łoże traci na oporze.)
  12. Już za 4 lata POlska będzie mistrzem świata ;] Brawo dla siatkarzy, że zdobyli srebrny medal, tylko dlaczego nie oglądałem żadnego ich meczu za wyjątekim pogromu z Brazylią w finale? CHyba przyniosłem im pecha. Zdeprymowali się, że oglądam ich, a mogło być tak pięknie. Jest dobrze (ale nie tragicznie). Może jeszcze kiedyś coś wygramy w siatkę. Manchester United prowadzi w PS już 6 punktami (tak oczywiście Chel$ea ma zaległy mecz), więc tytuł coraz bliżej, Remis z niebiskimi to był dobry i sprawiedliwy wynik, choć mogliśmy wygrać. Gdyby nie ta o 1 mm za wysoka trawa Jeszcze trzeba będzie pomęczyć się o awans z ChL i połowę sezonu będzie można zakwalfikować do udanego. WYpożyczenie Larsona (czy jak to się pisze, nie ważne, bo grał w Barceloni ) ani mnie nie parzy, ani nie ziębi. Bardziej to "chłyt matetingowy" niż poważne wzmocnienie. Saha i Roo (niech strzelają wiecznie) są w dobrej formie, więc póki co zmienników nie trzeba. SKoro temat sport, więc poinforumuję, że zapisałem się do akademickiej ligi 5-tek piłkarskich, więc wreszcie przejawiam choć minimalną katywność fizyczną. PO ostatnim 1,5 godzinnym treningu w czwartek czułem się przez kolejne dwa dni jak poobijany worek trenignowy, ale piłkę nożna zawsze lubiłem, więc w halówkę też można pograć (jak się nie ma co się lubi ...) Starczy na dziś. Na ćwiczenia trzeba się pouczyć ;]
  13. Heh. Wakacyjni studenci pozdrawiają młodzież szkolną JAk już wielkorotnie pisałem, matura jest przereklamowana i niestanowi żadnego wyzwania intelektualnego dla średnio rozgarniętego człowieka. Można wybrać sobie przedmiot maturalny na chybił trafił 5 miesięcy przed maturą i i tak człowiek jest w stanie zdać go naponad 90 (pds) i 80 (roz) bez zbytniego uczenia się, a poza tym zawsze można liczyć na maturę rekomendowaną przez Romka. ;] Szczerze powiedziawszy to na kolokwium u doktora A. Gacy z powszechnej historii uczyłem się więcej niż do wszystkich przedmiotów razem wziętych i zajęło mi to 1,5 tyg. intensywnej nauki. Rezultat jest, bo w piątek miałem wyniki - dostałem 4 (maksymalna u niego ocena), więc jeszcze druga partia materiału na 4 i zwolnienie z egzaminu z prawie połowy materiału, gdyż państwo burżuazyjne to długi okres historii. NAwet już powoli wdrażam się w rytm przygotowań do egzaminów w sesji zimowej, aby spokojnie się przygotować do "przerwy od zajęć edukacyjnych". Oczywiście nauka nie przeszkadza mi w imprezach, więc dobrze planuje swój czas.
  14. Ja nie obejrzę, a wieszać się jeszcze nie zamierzam, chociaż mały restarcik by się przydał. Niestety w tym czasie będę musiał odbyć wyprawę i nie obejrzę takiego szlagieru z udziałem mojego kochanego Manchesteru United. Ten mecz zaważyć może w znacznym stopniu kto w tym roku wygra ligę angielską. Gdyby MU przegrał to zrównamy się punktami z Chel$ea, gdy wygramy będzie to już pewne 6 pkt. przewagi. Będę trzymał kciuki i obstawiam sercem wynik 1:0. Choć po porażce z Celtickiem nie wiem czego się mogę spodziewać. ZNowu wychodzi na to, że temu co idzie w lidze anglieskiej nie idzie w LM i vice versa.
  15. Dokładnie, choć przeraziłem mojego współlokatora ostatnio z liczbą godzin, które poświęciłem na naukę do kolokwium. W granicach 50-ciu, a on w tym czasie nabił 55 poziom w Gothica 3. Sprawiedliwość i pozdrowienia dla wydziału filologii polskiej od wydziału prawa (Prawda Zozol?) CHoć 4 dni imprezowania, a często nawet tygodnie odchodzą już do lamusa. Teraz co najwyżej dwie imprezy, w tym w czwartek, po czym zawsze mamy problemy z dotarciem na wykład z powszechnej historii państwa i prawa. Wykład o nieludzkiej porze (12.30) po imprezie to nie jest to co studenci lubią najbardziej. Na 3 wykładach u niej nie byłem, przedostatnio spóźniliśmy się (i jakieś pretensje były), a wczoraj ładnie na wykład poszliśmy na czas, ale permanentne ziewanie w drugim rzędzie jej się nie podobało. Notatni z wykładów też nie należą do najlepszych. Jednak nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, gdyż mająć ćwiczenia z Gacą wszystko to co przerabiamy teraz już znam i mogę sobie pozwolić na takie frywolne podejście do jednego z ważniejszych przedmiotów. Terminy egzaminów już mam ustalone, więc kiedyś zacznę się do nich uczyć. Teraz jednak zapisałem się do akademickiej ligi 5 piłkarskich, więc wreszcie trochę ruchu będę miał. Na wszystko się znajdzie czas. A w tym co robię jestem zawsze maksymalistą wg zasady: jak kraść - to miliony...
  16. Po 6 miesiącach od matury, przez które nie uczyłem się, po prawie dwóch miesiącach permanentnego imprezowania nadeszła wiekopomna chwila, a mianowicie wielkie wkuwanie na kolosa z Gacą, którego nominuję do forumowicze pod obstrzałem. Powszechna historia państwa i prawa w okresie państwa burżuazyjnego w Anglii, USA i Rosji to nie jest coś co studenci lubią się uczyć mając na to tydzień. Takiego cygańskiego ... nie miałem już od dawna. Życie towarzyskie zamarło, nawet nie miałęm czasu wyjść na zakupy, ale wreszcie mam to już za sobą. 50 godzin nauki i pytanie w rodzaju: Instrument Rządzenia, Duma Bułyginowska, reformy ustrojowe Aleksandra I, Artykułów Konfederacji i Wieczystej Unii, reformy Gladstone'a oraz prezydent w USA - jego pozycja i kompetencje zmieniające się przez dzieje USA, aż do dziś. Spoko luzik, tylko czasu tak mało ( pół godzinki na wszystko), że to jest niezgodne z art. 40 KRP :x DO tego ta jego aromatyczna fajka, aby doprowadzić nas do furii. Cóż pożalić się musiałem, ale potem była impreza, więc sobie z nawiązką odbiło się. BTW Zdjęcia z strip pokera z moim udziałem w necie to fake. XD Ja przecież wygrałem, a Ania, Sebastian i Artur się rozbierali do naga.
  17. Szypkie Bill ( o prawach - 1689 rok, dyspensy i suspensy wydawane przez króla są nielegalne, nielegalne jest stacjonowanie armii w czasie pokoju bez zgody Parlamentu, etc.) Pierwsze co pomyślałeś/pomyślałaś, gdy zobaczyłeś/zobaczyłaś jego/ją na forum?: Z kimś mi się kojarzył, miał dziwny nick, a poza tym zauważyłem go jak miał już coś koło 800 postów, a większość nabitą w aktualnościach. Co myślisz|czujesz, gdy patrzysz na jego/jej avatar?: Dlaczego Gaca pali tę fajkę nabitą aromatycznym tytoniem? Co byś mu/jej dał/dała co posiadasz?: Dwa egzaminy do zaliczenia + kolokwium u Gacy. A co zabrałbyś/zabrałabyś?: Zabiorę cię własnie tam, gdzie słońce dla nas wschodzi... Jaka to melodia? Co Cię w nim/niej zachwyca?: Hej, hej, hej, inni mają jeszcze gorzej. xD Co Cię w nim/niej śmieszy?: że dał się wyprowadzić z równowagi, gdy komenatowaliśmy mecz Barcelona - Chelsea (bodajże) Jak wg Ciebie spędza lub powinien/powinna spędzać wolny czas?: Powinien zainteresować się bonobo. Ich podejście do życia i seksualna arkadia to chyba jedyny przykład wprowadzenie w życie w danej dziedzinie komunizmu. Czego mu/jej życzysz?: Aby w następnym wcieleniu był bonobo. Czy jest|nie jest jazzy/trendy/sic i dlaczego?:Jest bo, no bo, ponieważ... because because XD Sugestie/skargi/wnioski/porady dla niego/niej: ALe nie da ukryć się, że innym jest lepiej. Morituri te salutant.
  18. Cieszę się, że ktoś reaguje na takiego typu teksty, bo niestety często jest to powszechnie obowiązującą zasadą. Wykpienie, cynizm wobec wierzących i obiążanie za wszelskie zło to częsty przypadek tutejszej społeczności. CHoć po co to piszę, skoro i tak to nic nie zmieni...
  19. niko14

    Zasilacze...

    A mi niestety tydzień temu zasilacz CHieftec 410W spalił się podczas oglądania filmu i straciłem zaufanie do tej marki. WIęc imho wybierz ten drugi model.
  20. Hmm, tu się zgodzę w zupełności... Popieram, a nawet dodałbym więcej. Czasy kiedy ludzie mieli modemy, a przez to wolny transfer minęły, większość ma szybkie łącza, a więc jeden argument odpada. Dlatego nie ma sensu upierać się, że nie można zwiększyć przynajmniej liczbę znaków w podpisie. Przecież tekst to śladowe kilobajty. ;]
  21. niko14

    Gothic 3

    Strach się bać, gdyż taka masa błędów jaką zauważyłem w polskiej wersji Gothica 3, a więc zpatchowanej, to "lekka" przesada. Gra powinna przejść znacznie więcej beta-testów oraz silnik graficzny powinien zostać bardziej zoptymalizowany. Dziwni takie zachowanie wydawcy, który wyszedł chyba z założenia, że piękna grafika i renoma serii wystarczy. Po co wydawać kase na testy, skoro można wydać na reklamę, Pan Kowal znowu ma rację ;]
  22. Sezon na misia Nawet nie pytajcie jak znalazłem się na tym filmie w Cinema CIty, ale tak jakoś wyszło. Tak to jest jak się idzie z kobietami do kina, a potem ląduje się na filmie animowanym. ;] Chociaż trzeba przyznać, że film nie był najgorszy, a niektóre teksty zakrawały na genialność - np. ja wierzę w prawo i sprawiedliwość, czy o słodka porcelanko. Miło się spędziło czas, ale to nei tylko zasługa filmu. 1234 postów 5 dnia tygodnia, a więc wykonało się i mozan przestać pisać ;]
  23. Jak niko został cyklistą Nie mogąć zostać Żydem, masonem, lewakiem (pozdrowienia dla Qbusia ) dołączyłem do grona szalonych cykistów. Zabrałem swój rower do Torunia i teraz śmigam dla przyjemności po mieście i w okolicach. Nic tak nie odpręża jak parę godzin szybkiej jazdy.
  24. niko14

    Kuchnia

    Budyń, galaretka i kisiel - oczywiście, że smakuje mi, choć dawno tego trzeciego nie jadłem. A teraz histroia z galaretką pomarańczową w roli główej - z życia studentów xD Pewnego dnia naszła mnie ochota na galaretkę, więc zakupiłem takiż produkt w pobliskim dyskoncie wraz ze Śnieżką i mlekiem. Galaretkę przygotowałem bez problemów, ale już z bitą śmietaną zrobioną ze śnieżki był problem. Była impreza, więc zacząłem ubijać ją koło 2 w nocy, oczywiście bez miksera i jakiejkolwiek trzepaczki. Widelec rlz - pozdrownienia dla yomexo xD PO 20 minutach bicia piany konsystencja nie była zadowalająca, a ludzie już zmęczeni trzepaniem, więc wraz z Maćkiem wpadło się na genialny (w tedy taki się zdawał ;]) pomysł. Wylaliśmy na wpół ubitą śmietankę na zastygłą galaretkę i włożyliśmy do zamrażalki na pół godziny. Oczywiście Ania się z nas śmiała, że nie wyjdzie, na co padł argument, że mężczyźni to najlepsi kucharze, gdyż robią to z pasji, a nie z przymusu xD Tja, ale i tak wyszło, że kobieta miała rację, choć nie było to takie złe. Zjadło się - niektórzy nawet ze smakiem zjedli, a zgodnie ze studencką maksymą: jakie to żarcie niedobre i jak mało zjedliśmy wszystko. Ania zrobiła w tym czasie ryż z sosem słodko-kwaśnym, ale i tak ja najlepszą jajecznicę zrobiłem rano - znaczy siękoło południa the day after Więc zmagania kulinarne z sobotnio-niedzielnej imprezy 1:1 z minimalnym wskazaniem na mnie Człowiek uczy się całe życie, więc już przygotowałem się na tego typu ymprezy, piękny obrusik wziąłem z domu i zakupiłem trzepaczkę XD
×
×
  • Utwórz nowe...