Skocz do zawartości

niko14

Forumowicze
  • Zawartość

    1379
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez niko14

  1. GLORY, GLORY MAN UTD! Niesamowite widowisko, świetna pierwsza połowa w wykonaniu Manchesteru, przypadkowa bramka Chelsea i druga połowa, która należała do nich. To wszystko nie jest ważne, ważne jest, że tytuł wędruje do Czerwonych DIabłów, aktualnego Mistrza Ligii Angielskiej. Cris - wiedziałem, że nie trafi karnego, nie wiem po co w ogóle podchodził do tej piłki. Jednak jego gol był przedniej klasy, więc wyszło na ZERO
  2. Dlaczego kupujemy CDA? Już nie kupujemy. Tak jakoś pewnego miesiąca postanowiłem, że nie kupie. Tak już została ponad pół roku. Moje uzależnienie minęło, mój portfel nie stał się przez to grubszy (zawsze to na coś innego się wyda), ale i tak jakoś zbytnio nie żałuje tej decyzji. Z CDA byłem przez 5 lat, dorosłem przez ten czas, od półtora roku w nic nie grywam (poza sporadycznymi meczami fify z kumplem). Dziewczyna, studia, inne ciekawe zajęcia, spowodowały, że nie ma już miejsca dla CD-Action. Żegnaj mój miesięczniku. "Tak niedawno żeśmy się poznali, a dziś pożegnania nadszedł czas. Tyle żeśmy z sobą przeżywali, a dziś wspomnienia łączą nas..." Deine kinder niespodzianka ;0
  3. Rowery - owszem lubię od czasu do czasu pojeździć na rowerze. Niedawno odkurzyłem swój bicykl, dzisiaj podjechałem do wulkanizacji napompować i już mogę ładnie śmigać po uliczkach Torunia. Już jutro zaczynają się w tym uroczym mieście studenckim Juwenalia, więc serdecznie zapraszam. Ostatecznie można pobawić się przy T-Love czy Strachy na Lachy, choć jak ktoś lubi to i Topless nie będzie złe :bigsmurf:
  4. Znam tylko jedną osobę, więc niech Panowie wybaczą TeBeG Pierwsze co pomyślałeś, gdy zobaczyłeś go na forum? Jaki fajny piesek, a tak naprawdę poznałem go na kanale FAIRCC (RIP). To były czasy, jak kiedyś wyjdą te logi poza krąg wtajemnoczonych, to po naszej karierze Co myślisz|czujesz, gdy patrzysz na jego avatar? Uroczy piesek... DO nogi! Co byś mu dał co posiadasz? Kiedyś to opa, a teraz to k... A co zabrałbyś? Nie zabieram. Co Cię w nim zachwyca? Nic. Sorry guy Co Cię w nim śmieszy? To, że nie ma +o, ani nawet +v Czego mu życzysz? Życ...ie, życie jest nowelą... Czy jest|nie jest jazzy/trendy/sic i dlaczego? Jest, bo był na FAIRCC. Sugestie/skargi/wnioski/porady dla niego: To kim miałeś być w planie przejmowania świata? Szefem Polmosu?
  5. Siemka KaGeX zająłem się listą znajomych i dodałem. FAIRCC wiecznie żywy!

  6. Nie jest aż tak pięknie, bo trzeba przytoczyć cały art. 75 ust. 2 pkt.1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (z późn. zm.) Możemy natchnąć się na taką wykładnię tego przepisu. które zakłada, że nie każdemu użytkownikowi w każdym przypadku przysługuje prawo do sporządzenia kopi zapasowej programu komputerowego. Tylko taka, która jest niezbędna do korzystania z niego, a w normalnych warunkach nie potrzeba robić kopi zapasowej, aby korzystać z programu komputerowego.
  7. Czyli książką. Nie wiedziałem dokładnie na podstawie jakiego gatunku - odpowiadania czy powieści, więc użyłem bezpeiczniejszej formy Opowiadania nie czytałem stąd nie sugerowałem się jego zakończeniem, więc możliwe, że jakieś znaki na niebie spowodowały, że dla mnie zakończenie nie było jednak zaskoczeniem Nie mówię, że 7 to zła ocena, wręcz przeciwnie. Jednak od przyjaciela słyszałem, że to dobry film, więc odrobinę czegoś więcej się spodziewałem. A może tylko tak marudzę, bo uostatnio oglądałem tylko najlepsze filmy wszech czasów i stąd dobry, nowy film nie robi na mnie takiego wrażenia
  8. Ostatnio obejrzałem film "Mist" na podstawie książki S. Kinga i lekko się rozczarowałem. Film momentami był śmieszny, szczególnie gra aktorska pozostawiała wiele do życzenia. Poza tym końcówka była przewidywalna. Dzieło mogę ocenić tylko, albo aż na 7/10.
  9. Trudno, nieszczęścia chodzą parami, widocznie wracają również. Ja wróciłem (chyba), Ty wróciłeś. Armagjedon ;] Co u mnei się wydarzyło? Sesja zdana - równie dobrze jak ostatnio. Życie towarzyskie kwitnie, miłość również. Ostatnio byłem w Krakowie, na pizzy byłem... Znaczy się na szkoleniach z ELSA Poland. ELSA to jest takie lamerskie Europejskie Stowarzyszenie Studentów Prawa. Jestem członkiem (powiedziałem członkiem, a nie co innego, nie cytować tego fragmentu ) od października, płace składki, ostatnio brałem udział w Walnym Zebraniu, podczas którego wybrasliśmy nowy Zarząd. Ale wracając do szkoleń - ludzie nazywają nas sektą. W sumie coś w tym jest. Jeśli ktoś obserwowałby nas w Hostelu Centrum na św. Gertrudy, śpiewających o 22.00 na dziedzińcu w około 200 osób hymn ELSA to wyglądało to jak sekta... Poza tym po Krakowie zrobiliśmy sobie Tramwaj Party - wynajęliśmy tramwaj, który jeździł sobie 2 godziny po mieście, a w tym czasie CENZURA Ogólnie sympatyczny weekend, podczas którego wbrew pozorom nie tylko imprezowaliśmy, ale również szkoliliśmy się z wielu dziedzin potrzebnych nam do działania w stowarzyszeniu. Dobra nie chce mi się więcej pisać.
  10. Nie wspomninałem, że zapisałem się do PiS-u? Ano fajna, ale nie wszyscy do końca zrozumieli, że to nie jest na poważnie. Następnym razem w temacie dam "Autor nie pisze tego w pełni poważnie" Dali bez podpisu, to wylansowałem się tutaj na forum. List to oczywiście podpucha jak wiele, ale Smuggler dał mi tylko 14 lat. :? Ja bym autorowi tego listu dał dożywocie bez możliwości ubiegania się o wcześniejsze zwolnienie.
  11. Straż oczywiście już przeczytałem. Mało jest książek z cyklu "Świat dysku", które nie przeczytałem. Oczkolwiek największą sympatią darzę Śmierć (stąd "Złodziej czasu" na pewno mi się spodoba), Marchewę, Rincewinda i Dwukwiata. :bigsmurf:
  12. Ja natomiast zabieram się za owianą złą sławą i oplutą książkę Grossa - "Strach". Trzeba na własne oczy zobaczyć co też ów człowiek napisał, bo nie lubie wyrabiać sobie opinii na podstawie skrajnych wypowiedzi innych ludzi. Za duży jestem na to Poza tym muszę znaleźć czas na przeczytanie ostatneigo Pratchetta - "Złodziej czasu"
  13. Lost... Jakoś nie przekonuje mnie już ostatnio - momo dobrych odcinków, na dość wysokim poziomie - nie działa już efekt nowości (był to pierwszy serial nowej generacji oglądany przeze mnie). Oglądam już bardziej z przyzwyczajenia. Nie ma już wypieków na twarzy, że lada dzień pojawi się nowy odcinek. Prison Break momenttami jest śmieszny, a wręcz żenujący - szczególnie ostatnia ucieczka. Posucha, gdyby nie inne seriale. Jericho sezon 2 jeszcze mi się nie przejadł, Dexter sezon 2 zrobił na mnie dobre wrażenia, zaś ostatnio nadrabiam zaległości z Futuramą - cały pierwszy sezon obejrzany na raz. Miodzio. Non omnis morial :bigsmurf:
  14. Wydaje mi się, czy to jest dobry pomysł? W końcu większość forumowiczów to aktywni gracze, a każdy ma jakieś subiektywne odczucia na temat danej gry, a część nawet ma ochotę podzielić się tymi wrażeniami w szerszejk formie z innymi. Oczywiście można to robić w komenatarzach, można nawet dłuższą recenzję wrzucić do tematu: Twórczość własna forumowiczów. Moim zdaniem lepszym rozwiązaniem byłby nowy temat, specjalnei do tego przeznaczony. Istnieją obawy, że ktoś uzna za recenzję 3 zdania na temat gry, albo że nie będzie tak wielu chętnych do pisania recek. Mimo to dałbym szanse temu przedsięwzięciu :bigsmurf:
  15. IMO, nie Podpisuje się pod stwierdzeniem wwl1. Nie przesadzajmy - założenie, że życie to bellum omnium contra omnes, a homo homini lupus est - zaczerpniete od Hobbesa oraz odpowiedzialność zbiorowa to pieśń przeszłości. Jestem zwolennikiem ufności dla ludzi, myślę, że aktywna część forumowiczów oraz moderacja z łatwością przeciwdziała statsiarstwu, a jeśli choć jedna osoba zacznie pisać na forum dla swojej, unikatowej rangi i będzie robiła to z sensem - to IMO opłaca się.
  16. A propos piractwa - chciałbym niniejszym oskarżyć CD-Action o naruszenie moich praw autorskich (USTAWA O PRAWIE AUTORSKIM I PRAWACH POKREWNYCH. z dnia 4 lutego 1994 r. ze mn.). W najnowszym numerze CDA, a więc 150 w dodatku "Tipsomaniak 2008", w dziale The Best of Action Redaction na stronach 92-93 został zamieszczony mój list do AR. List został opublikowany już wcześniej, o co nie mogę mieć pretensji, gdyż po to właśnie wysyła się listy do AR. Jednak tym razem został zamieszczony bez podpisu, a więc podpisu autora i właściciela praw autorskich (art. 8 tejże ustawy). Nie wyrażałem zgody w jakiejkolwiek formie na zawarcie swojego dzieła w rozumieniu tejże ustawy, a mimo to list został zawarty w w książeczce dodanej do komercyjnego magazynu. Moje prawa autorskie zostały pogwałcone, a mój utwór został wykorzystany do osiągnięcia korzyści majatkowych. Dlatego na podstawie art. 79. 1. (USTAWY O PRAWIE AUTORSKIM I PRAWACH POKREWNYCH. z dnia 4 lutego 1994 r. ze mn.) o treści: pragnę partycypować w zysku z aktualnego numeru CDA. (Art. 415 KC: "Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.") Serdczenie pozdrawiam :bigsmurf:
  17. Niech administracja uprzedza o czystkach forumowych, bo aż Wielka Czystka z okresu Stalina się przypomina. Był forumowicz, nie ma forumowicza... Budzisz się pewnego dnia, a tu okazuje się, że twoje internetowe alter ego umarło R.I.P. :lol:
  18. Gra roku: 1. FIFA 2008 - bo to jedyna gra, w którą gram
  19. Nasza klasa jest bardzo fajna... Zawsze dobrze jest wiedzieć, czy znajomi nie pozmieniali wymienionych przez Ciebie rzeczy, no i plus jeszcze zmiany numeru telefonu. Poza tym z ziomkami z klasy łatwiej się umówić na spotkanie klasowe, dużo wygodniej, niż przez "głuchy telefon". Właśnie. Nasza klasa skłoniła mnie do napisania tego posta i przypomnienia sobie o braciach i siostrach z FA Piszę rzadko, ale sami kazaliście mi zająć się życiem, co niniejszym czynię cały czas. Miłość kwitnie w najlepsze, studia toczą się zwykłym trybem, a tu kolokwium, a tam zaliczenie fakultetu. Nic nowego pod słońcem. Przejrzałem ostatnią stronę tematu, ale jakiś dominujących wątków tu nie ma. Dlatego zajmijmy się dniem obecnym. 6 grudnia - Mikołajki - fajnie, ale jakoś to święto nie było dla mnie zbytnio przekonywające. Jest bo jest, zawsze jakiegoś mikołaja z czekolady można dostać. To już coś. 7 grudnia - urodziny Radia Maryja - punkt obowiązkowy jeśli studiuje się w Rydzykowie, Mieście Aniołów etc. Tym razem już bez premiera i wicepremierów pewnie, ale i tak 10 tys. moherowych beretów na posiwiałych łowach będzie można zobaczyć. Tym bardziej, że muszę przejść obok kościoła RM idąc na swój wydział. 8 grudnia - tja, moje urodziny. 20 lat na karku, koniec bycia nastolatkiem, ogólnie nie do pozazdroszczenia sytuacja. Coraz mniej wypada robić, bo ludzie jakoś dziwnie się patrzą, że człowiek z prawa, 20-tka na karku, a tu taki niepoważny. Wracam do nauki - logout. Niech moc FAIRCC będzie z Wami ;0
  20. Pomyśleć, że kiedyś ten temat oraz Filozofia, to były ostoje głębszych myśli, a teraz wystarczy spojrzeć wyżej... Jestem opóźniony, tylko w czasie, więc pozwolicie, że skomentuje jeszcze wyniki wyborów parlamentarnych. Zaskoczyły mnie: bardzo pozytywnie. Nie wierzyłem, że jednak ludzie potrafią wybrać przyszłość, rozwój, a nie przeszłość i rozdrapywanie ran. Szkoda tylko, że nie udało się PO uzyskać bezwzględnej większości w Sejmie RP, stąd zmuszona jest do koalicji z PSL. Wynik ludowców niczym mnie nie zaskoczył. Współpraca PO z PSL-em w większości sejmików wojewódzkich przebiega bez zakłóceń, więc mam nadzieję, że w rządzie równie dobrze będzie przebiegała. Obawiam się tylko, ze Lech Kaczyńskie okaże się Prezydentem PiS i swojego brata, niż Prezydentem RP. Nie trudno sobie wyobrazić, ze L. Kaczyński misję tworzenia rządu powierza Janowi Rokicie, a Platforma ma problem... Wojna w Iraku. To nie jest nasza wojna. Gdy podejmowana była decyzja o wysłaniu polskich żołnierzy do Iraku, wyobrażaliśmy sobie, że potrwa rok góra 2 lata, będzie bezsprzecznie zwycięska, w końcu stajemy ramie w ramie z największym mocarstwem świata przeciwko jakiemuś biednemu kraju gdzieś na końcu świata. Takie rzeczy to tylko w filmach, oczywiście amerykańskich. Wielu zapomniało, że na wojnie jak na wojnie, giną ludzie. Są ofiary, że wojna to nie zabawa na symulatorach czy grach wideo. Naprawdę umierają nasi młodzi obywatele za nie swoją sprawę.... Polska nie sławiła się w swojej historii z bycia agresorem i wolałbym by tak zostało. Konstytucja RP stanowi, ze armia służy do obrony kraju, a kto wysyła armię w celach ofensywnych, powinien stanąć przed Trybunałem Stanu za delikt konstytucyjny. Racje, że wojna z terroryzmem to jest sprawa wszystkich narodów, a nie tylko amerykańskiego nie przemawia do mnie. Gdzie były Stany, gdy wystarczyło wysłać mniej żołnierzy do Rwandy? Co się dzieje w Darfurze? Pro publico bono nic nie robią...
  21. Wyjątkowo zacytuję Gmocha: "he he". Z jednej strony niełatwo żyć z pedantem, z drugiej znam ludzi, którzy rozpaczają, bo ich współlokatorzy zostawiają rondle z wodą po parówkach Z doświadczenia wiem, że najlepszym sposobem jest złoty środek, ale jak zwykle życie wie swoje. Niełatwo żyć z pedantem, ale jakoś mój współlokator to wytrzymuje... Cóż, na swoją obronę mam to, że ja jestem pedantem, ale wymagającym tylko do siebie. Tylko od siebie oczekuję, że będę miał idealny porządek, zaś od innych już nie. Choć życie w totalnym chlewie nie jest przyjemne dla postronnego oka. Toleruje nawet nie myty przez tydzień kubek, który jest nazywany: "najbrudniejszym miejscem w tej części świata" (or sth like that). Również w swojej szufladzie mam totalny bałagan, bo to jest taki bezpiecznik mojej normalności. Nie można mieć wszędzie idealnego porządku, bo ludzie zaczynają uważać Cię za wariata Teraz bardziej osobiście. Pamiętacie tego buntowniczego niko14 z poprzednich wakacji? Tego, który pisał 30 postów dziennie i narzekał, że ktoś nie odpisuje mu na posta "aż 30 minut". Abiit, non obiit Rozpoczął studia, zmienił podejście do wielu spraw. Zaczął imprezować, ale w sposób nie urągający godności człowieka, przestał pisać tak dużo na forum, zaczął mieć nowe zainteresowania: książka, film, seriale. Uczył się również. Czynny udział w wielu imprezach, najczęściej do rana (warto wymienić imprezę trwająca z środku na wtorek - tak, prawie tydzień, albo imprezę do 6 nad ranem, godzina snu, wykład o 8.00). Nauka na tym nie ucierpiała, ba, nawet osiągnął średnią uprawniająca do otrzymywania stypendium naukowego, w wysokości aż 420 zł miesięcznie. Pozwoli mu to na docenienie wartości pieniądza, bo to już nie są pieniądze od rodziców, ale dzięki jego ciężkiej pracy. Uwieńczeniem tej jakże wzruszającej historii (heh xD) jest fakt, że od tygodnia niko14 wreszcie posłuchał dobrych rad braci forumowej i zakochał się, ze wzajemnością. Ma na imię Kasia. Melduję wykonanie zadania...
  22. Owszem, oglądałem i również nie zawiodłem się. Oczywiście nie wiadomo czego nie oczekiwałem, więc nie mogłem być rozczarowany, jedynie pozytywnie zaskoczony. Zakończenie przypadło mi dobitnie do gustu. Dawno nie pisałem na forum i w tym dziale, więc może jeszcze coś napiszę. Ostatnio oglądałem po raz 2 Casablance. Za każdym razem człowiek wie, ze ma do czynienia nie z filmem, ale z dziełem sztuki. Prawie każdy dialog, to klasyka kina. Muzyka jest tak klimatyczna i charakterystyczna, że od razu przypomina wszystkie sceny z filmu. Do tego jak ma się z kimś oglądać takie filmy, to już w ogóle nie potrzeba niczego więcej...
  23. Ustawa z dnia 12 kwietnia 2001 r. Ordynacja wyborcza do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. 2001 Nr 46 poz. 499 z późn. zm.) Art. 87. 1. Od zakończenia kampanii wyborczej aż do zakończenia głosowania zabronione jest zwoływanie zgromadzeń, organizowanie pochodów i manifestacji, wygłaszanie przemówień, rozdawanie ulotek, jak też prowadzenie w inny sposób agitacji na rzecz kandydatów i list kandydatów. Nie przesadzajmy, że wypowiedź forumowicza o nicku niko14 na forum jakiegoś czasopisma komputerowego może wpłynąć na czyjeś poglądy polityczne i wynik jutrzejszego głosowania. Aż tak wielkim megalomanem to nawet ja nie jestem, żeby myśleć, że jest to możliwe. Skoro jednak moderacja uznała, że treść posta należy ocenzurować, cóż pewnie zrobiono to w trosce o mnie, abym nie dostał zgodnie z Art. 220. Ordynacji wyborczej kary grzywny.
  24. Również zrobiłem test polityczny, okazało się, że jestem neokonserwatystą. [CIACH] Cóż wybory proporcjonalne do Sejmu to jednak nie jest najlepszy pomysł... Jedynie z czego jestem dumny, to że nakłoniłem parę osób do wzięcia udziału w głosowaniu. Ludzie zwracali mi uwagę, że ten post łamie ciszę wyborczą, więc wykasowałem fragment z twoimi opiniami na temat partii i polityków. Poczekaj z tymi do końca ciszy wyborczej. Arnie
  25. A słyszeliście, że podobno na karcie do głosowania można sobie coś arysować, napisać od siebie, a głos będzie ważny? Wydaje mi się to dziwne, ale o akcji było nawet w jakichś Wiadomościach, czy innych Faktach, wiec chyba coś jest na rzeczy... Nie ma wątpliwości - głos jest ważny, a to zgodnie z Ustawą z dnia 12 kwietnia 2001 r. Ordynacja wyborcza do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. 2001 Nr 46 poz. 499 z późn. zm.) Art. 161. Dopisanie na karcie do głosowania dodatkowych numerów list i nazw lub nazwisk albo poczynienie innych dopisków nie wpływa na ważność oddanego na niej głosu. Czyli dopiski w rodzaju "Twoja stara klaszcze u Rubika" jak najbardziej nie wpływają na ważność głosu.
×
×
  • Utwórz nowe...