-
Zawartość
654 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Posty napisane przez Raju
-
-
"Zart" o Transformersach po imprezie widziales w internecie czy na Comedy Central? Jesli na CC, to prawdopodobnie je ogladasz - jakie sa Twoje ulubione seriale?

-
W porownaniu do innych ksiazek Kinga, IMO, Podpalaczka jest troche bezplciowa. Co prawda czyta sie ja bardzo dobrze i wciaga, to nie dorownuje np. Wielkiemu Marszowi, ktory ma charakter i jest wrecz genialny
Jako ksiazka Kinga - 6/10, jako ksiazka ogolnie - 7+/10
King tak wykreował postacie, że byłem z nimi bardzo silnie związany emocjonalnie.A ja mialem przeciwne uczucia - postacie bezplciowe, ich losy nie interesowaly mnie tak, jak chocby
Donny zamknietej w samochodzie
, w ksiazce Cujo.
-
W felietonie pisales o komiksie XKCD (wlasciwie poznalem go stosunkowo niedawno, uslyszalem o nim w utworze "We Didn't Start The Flame War"), a znasz moze C&H (Cyanide and Happiness)? Komiks aktualizowany raz dziennie, zdarzaja sie genialne "paski", tak jak w XKCD (IMO), tyle, że w S&H najczesciej mozna znalesc czarny humor

-
Na razie przeczytalem wstepniak, felietony w GW i Na Luzie, cale pismo zostalo przejrzane
Ogolnie wszystko mi sie podoba, nie mam zastrzeżeń
Za to chce pochwalic enkiego za "instrukcje" do blogow w Wademekum - niby zalozenie bloga nie jest trudne, ale wczesniej nie za bardzo chcialem go zalozyc, a teraz, kiedy wiem o czym pisac, enki mi o tym przypomnial
Zaraz cos naskrobie (mam nadzieje), a z pozostala czescia czasopisma zapoznam sie w najblizszym czasie 
Z plytki interesuje mnie tylko Fuel, szczerze mowiac, reszte sobie odpuszcze

-
-
Jeszcze co do Siewcy Wiatru - w pelni popieram kolege - juz od poczatku ksiazki ilosc akcji jest niesamowita
(poczatkowa bitwa)
, calosc jest bardzo wciagajaca i lekko napisana.
Jeszcze co do Pilipiuka - zbiory opowiadan z doktorem Skórzewskim (2586 Krokow, Czerwona Goraczka i Rzeznik Drzew) czyta sie bardzo lekko, mozna nawet w miedzyczasie czytac inne ksiazki (przetestowane
). Polecam rowniez Operacje Dzien Wskrzeszenia - lektura tak lekka (mimo, ze ma prawie 500 stron), ze przeczytalem ją w jeden wieczor (i noc
).Pan Lodowego Ogrodu (Grzedowicz) rowniez jest lektura bardzo ciekawa i w miare lekka, kiedy juz przeczytasz te, ktore zaplanowales i wyzej wymienione przeze mnie (jesli sie na nie skusisz
), to polecam 
Nigdziebądź (Gaiman) - ciekawa (mimo, ze niektore momenty sa slabsze, niz calosc), pisana lekkim jezykiem, bardzo wciagajaca ksiazka

-
Andrzej Pilipiuk - bardzo lekkie, szczegolnie cykl o Jakubie Wedrowyczu

-
Poczytalem troche w necie o ksiazkach, ktore poleciles i trylogie Thrawna musze przeczytac koniecznie, o ile tylko znajde ja do kupienia (mam nadzieje, ze kolega ma-fan fantasy i Gwiezdnych Wojen
). Dluga jakos mniej mnie zainteresowala, ale mysle, ze tez zobacze "z czym to sie je" 
-
Jesli moglibyscie polecic mi cos z cyklu Gwiezdnych Wojen, to bylbym wdzieczny. Oryginalna trylogie (film) znam na pamiec i uwielbiam, nowsze czesci nie sa zle, IMO, ale wolalbym cos z klimatem czesci IV-VI, o ile takie cos jest. Nie mialem do czynienia z ksiazkami Star Wars, ale chyba jest tego sporo.
-
Przyznam szczerze, ze nie przebrnalem przez cala ksiazke, moja przygoda z ta lektura skonczyla sie kawalek po
ucieczce z aresztu
. Nie wciagnela mnie ani troche, znudzony, porzucilem ja i wzialem sie za cos innego. Na razie najslabsza z ksiazek Kinga, ktore zaczalem (i jedyna, ktorej nie skonczylem).
-
jak zdobyć perkusję zgodną z wersją PC?Szukalem w interncie i nigdzie nie ma perkusji pod PC. Mysle, ze powinienes poszukac czy nie daloby sie podlaczyc perkusji z X360 pod kompa (moze jakas przejsciowka). Wiem, ze na forum Frets on Fire ludzie podlaczali gitary z GH3 na X360 pod kompa, wiec z perka moze tez sie tak da

-
Slyszalem o tym filmie w telewizji, zaciekawilo mnie to, ale w gruncie rzeczy zapomnialem o nim. Teraz zauwazylem temat na forum i cos mi sie skojarzylo-teraz juz wiem, ze chodzi o najnowsza produkcje Baginskiego.
Szkice wygladaja bardzo zachecajaco, tak jak caly film-pomysl inny niz wszystkie, co rowniez jest plusem w moich oczach. "Hardkor 44" na pewno znajdzie przeciwnikow, ale mysle, ze wiecej bedzie zwolennikow, do ktorych i ja sie zaliczam

-
IMO trzeci sezon to fabularne dno, chociaz akcja wciaz wartka i calkiem przyjemnie mi sie ogladalo. Niescislosci strasznie denerwujace (dlaczego
nie podali Nathanowi krwi Claire, aby go uleczyc? Przeciez u Noaha podzialalo
), mimo to czekam na czwarty sezon, mysle, ze nie podskoczy do poziomu pierwszego czy drugiego, ale moze chociaz dorowna trzeciemu...
-
mi4u, IMO ta fotka jest lepsza od podanej przez Ciebie i to na nia pojdzie moj glos

Szkoda, ze ja nie mam ladnych dziewczyn pod reka :<
-
Czytales moze cos z serii o Jakubie Wedrowyczu? Jesli tak, to jak sie na nia zapatrujesz?

-
IMO porownywanie Dave'a i Jamesa do lekka obraza dla tego drugiego. James ma glos charyzmatyczny i z charakterem, a wokal Dave'a dobrze skwitowal moj kolega: "On spiewa jak jakas dziewica"
Do jego gry na gitarze nic nie mam, ale spiewanie moglby sobie odpuscic-wlasnie dlatego nie trawie Megadeth, przez wokal Mustaina 
-
Evillady, DM slucham glownie na glosnikach, chyba nie zdarzylo mi sie jeszcze sluchac na sluchawkach (a nawet jesli, to ciszej, niz inne utwory, bo jest glosno-ale nie widze w tym wady
). Co do Roba, to jest niezły (szczególnie fajne człapie z basem przy Devil's Dance), ale moim zdaniem Jason Newsted był lepszy (O Cliffie Burtonie nie wspominając).IMO najlepszy byl Cliff, pozniej Rob, na koncu Jason. Po prostu u pierwszych dwoch basistow slychac cos, czego brakuje u Newsteda.
-
Przy konsoli do teleportacji (w pomieszczeniu na gorze) jest druga, do kontroli urzadzenia zamrazajacego. Musisz jej uzyc, teleportowac sie, i wejsc w strumien lodu, pozniej przejedziesz przez lasery bez problemu i
stoczysz walke z robotem
.
-
Ostatnio coraz czesciej zdarza mi sie ogladac Scrubsow, nawet w tygodniu mam zarezerwowany telewizor w godzinach miedzy 19. a 20. (czas emisjii na Comedy Central)
Z calego serialu najbardziej podobaja mi sie scenki z udzialem doktora Coxa i woznego, choc reszta tez nie jest zla
Ogolnie umiescilbym Hożych Doktorow (hmm?
) w czolowce moich ulubionych seriali, tuż za Housem i Herosami 
-
Z tego co pamietam, to od Metalliki zaczalem swoja przygode z ciezszymi kawalkami, a dokladniej od Black Albumu. Pierwsze piec plyt to swietny kawal muzyki, ktora polecilbym kazdemu, kto szukalby "czegos metalowego" do posluchania
Czas pomiedzy czarnym krazkiem a Death Magnetic nie byl zbyt dobry dla Metalliki (IMO), choc i na plytach z tego okresu mozna znalesc ciekawe utwory (Fuel, The Memory Remains). Przechodzac do najnowszego wydawnictwa-moim zdaniem jest dosc udane, moze poza Unforgiven III i S&R. Nie mi przeszkadza nawet "wojna glosnosci" (czy jakos tak
)-prawde mowiac, zanim nie zobaczylem newsa na Overkillu, nie slyszalem zadnych problemow z glosnoscia ^^Jak na razie bylem tylko na jednym koncercie Metalliki (Chorzow 2008)-niezapomniane przezycia, juz czekam na kolejny, o ktorym plotki mozna uslyszec na forum Overkilla-polskiego fanklubu Metalliki

Podsumowujac-Metallica to jeden z moich ulubionych zespolow, ktory ani troche mi sie nie znudzil

-
Jarkin, jak bedzie w Ciebie strzelal (rzucal kartami), to odbij, pocisk zaraz przed tym, jak do Ciebie dotrze (domyslnie klawisz Z). Pozniej Lunge i juz

-
Boromir, co Ty mowisz? :o Metalowe struny w klasyku to zabojstwo-mostek i klucze wysiadaja, tak samo gryf jest mocniej naprezony. Lepiej powiedz siostrze, zeby nie probowala takich kombinacji, bo juz kiedys widzialem gitare po takich zabiegach...

-
http://raju7.deviantart.com/art/MINI-Mille...alcon-128610626
MINI Sokół Milenium
Nie wyszlo do konca tak, jak chcialem, ale i tak nie jest potwornie IMO 
-
W sumie, to taki egzemplarz jest szczegolny
Ma duza wartosc kolekcjonerska
A co do strony-troche szkoda, ze nie bylo jej w pismie, bo jest cos o TOR, mimo wszystko redakcja bardzo dobrze sie zachowala wrzucajac ja na strone i mysle, ze nikt z czytelnikow nie bedzie sie gniewal za taki blad, w koncu Errare humanum est 


Smash my phone!
w Sprzęt
Napisano · Raportuj odpowiedź
Kiedys idac w domu korytarzem, bawilem sie komorka. Wyslizgnela mi sie z rak i spadla na glole plytki. Oczywiscie wynik takiego starcia jest oczywsisty - telefon padl. Jakiez bylo moje zdziwienie, gdy po kilku godzinach sam sie wlaczyl... ^^ Od tego czasu wystarczy, ze lekko spadnie (chocby na lozko) - ekran robi sie caly bialy i nie mam telefonu na kilka godzin