Jump to content

Rumaczek

Forumowicze
  • Content Count

    46
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralna

About Rumaczek

  • Rank
    Goblin
  • Birthday 08/02/1995

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array

Dodatkowe informacje

  • Ulubione gry
    Array
  • Ulubiony gatunek gier
    Array
  1. Jeśli chodzi o potwory to nawet na niskich poziomach doświadczenia łatwo było pokonać grupę wilków. Gorzej było jeśli chodziło o walkę z sępami morskimi. Bez traczy, a często nawet z nią, nie dało się pokonać nawet jednego osobnika bez przyparcia go do ściany, ponieważ odskakiwał na tak duże odległości, że szansa trafienia bronią lekką były bliskie 0. trzeba jeszcze nadmienić o ich natarciach - po wykonaniu takie ataku natychmiast wyprowadzały jeden lub dwa kolejne.
  2. Ja to jestem chyba Casual tyle, że gram obowiązkowo każdego dnia (wyjątki to te dni, gdy muszę się uczyć bądź, o zgrozo, szlaban). Przed grami spędzam od 2 - 4 godzin, chociaż w soboty zdarza mi się zarwać nockę. Mam 16 lat i chodzę do technikum. Gram najczęściej w gry single player z powodu ograniczonego dostępu do internetu (tylko na laptopie ojca). Dziś skończę Overlorda II, a potem biorę się za S.T.A.L.K.E.R.'a Zew Prypeci.
  3. Ma wyjść niedługo WoWp - produkcja tej samej firmy różniąca się od swojej poprzedniczki systemem walki a to z takiego powodu, że będzie to walka w przestworzach. Będą ta między innymi Mustangi, Mesershmityi B17.
  4. Brakuje mi gry która była by baaaaaaardzo długa. W praktycznie każdym RPG-u od zera do bohatera dochodzimy w około 6-7h okazyjnie ok. 12h . Chciałbym zobaczyć, jak moja postać, bohater, stwór czy inne ,,coś" rozwija się do maksimum swych możliwości w czasie ok. 1-2 miesięcy, gdzie nauka nawet trywialnych zdolności, jak powiedzmy kradzież kieszonkowa, zajmuje tydzień, a nie jak w (nawet dobrym) Gothicu - 10pkt nauki, alleluja i do przodu. Większość pewnie uzna, że to za długo i powie, że mogą swój ceny czas wykorzystać grając np. w CoD, BF, FIFE albo coś jeszcze innego.
  5. Ja to z korzystałem na tym, że ostatnio wyszły ciekawe gierki z serii klasyków i przeszedłem CoD2 i Warhamerra40000 - DoW Soulstorma na którego polawałem już dłuższy czas. Teraz po raz 3 podchodzę do próby przejścia Twierdzy Krzyżowca ale nie mogę sobie poradzić w okolicach 36-39 misji. Ćwiczę też swój refleks i szybkość palców ( może to dziwnie brzmi ) w NTSD2.4 . Polecam tą mini gierkę zwłaszcza fanom NARUTO Shippuden
  6. Najnowocześniejszy bank świata, super kozacki sejf. Właściciele postanowili przetestować zabezpieczenia. W tym celu zaprosili najbardziej znanych złodziei świata z Francji, Stanów, Niemiec i dwóch przypadkowych Polaków. Dla każdej ekipy postanowili zgasić światło przed sejfem na pół minuty. Jeżeli po zapaleniu światła sejf będzie otwarty, ekipa może zabrać zawartość. Pierwsi próbują Francuzi, światło się zapala - nie udało się. Następnie próbują Amerykanie, światło się zapala - nawet sprzętu nie zdążyli wyjąć. Niemcy próbują, światło się zapala - nic... Kolej na Polaków, światło gaśnie, mija pół minuty, próbują zapalić światło - nic. Próbują po raz kolejny - nic. Z mroku słychać tylko cichy szept: - Mama dała Jasiowi ostatnie 50 złotych na zakupy (do wypłaty było jeszcze 2 tygodnie) i mówi: - Jasiek, kupisz chleb, margarynę i kawałek sera. Reszta kasy trafia na stół. Jasiek poszedł do sklepu ale po drodze spodobał mu się misiek za całe 50 złotych. Kupił misia i pędzi do domu. Matka na to: - Jasiu coś ty zrobił! Natychmiast idź i sprzedaj tego misia. Jasiek bez namysłu poszedł opchnąć misia sąsiadce. Wchodzi do jej mieszkania a sąsiadka w łóżku z jakimś facetem. Nagle rozlega się pukanie do drzwi. Sąsiadka wpycha faceta razem z Jasiem do szafy. Jasiek w szafie do faceta: Jasiu: - Kup pan misia. Facet: - Spadaj chłopcze. Jasiu: - Bo będę krzyczał. Facet: - Masz pięćdziesiąt złotych i siedź cicho. Jasiu: - Oddaj misia. Facet: - Nie oddam. Jasiu: - Oddaj, bo będę krzyczał. Sytuacja powtórzyła się paręnaście razy, Jasiu zarobił kasy od cholery, wraca do domu z zakupami (kawior, krewetki, szynki, i całą furę szmalu jeszcze przytargał). Matka do Jasia: - Jasiek chyba Bank obrabowałeś!? Natychmiast idź do księdza i się wyspowiadaj! Jasiek poszedł do kościoła, podchodzi do konfesjonału i mówi: - Ja w sprawie Misia... - już nie mam kasy! Polak, Czech i Niemiec spotkali diabla. Kazał im przynieść jakąś roślinkę. Polak przyniósł tulipana, Niemiec dziką różę a Czecha jeszcze nie ma... Diabeł nie czekając kazał im to zjeść. Polak zjadł bez problemu. Niemiec natomiast je, i płacze i śmieje się jednocześnie.. - Czemu płaczesz - spytał diabeł - Bo muszę zjeść dziką różę, to boli! - A czemu się śmiejesz? - Bo Czech idzie z kaktusem! Mówi mąż do żony: - Idź po piwo. - Ależ kochanie, może jakieś magiczne słowo? Jeśli kogoś zgorszyłem tymi kawałami to wielce przepraszam. Na prośbę tej osoby mogę bardziej ocenzurować kawały lecz one nie będą miały już takiej mocy
  7. Żeby wziąć zagadkę nawet jeśli pewność jest 100 procentowa, należy poczekać na potwierdzenie zadającego. To tak wskazówka na przyszłość :)

  8. Ja zaś dam tu małe trofeum po otruciu trola
  9. Trol to dosyć trudna sprawa aby takiego pokonać nie wystarczy spamować najlepiej mu wygarnąć z grubej rury tak by był strachliwy jak kury
  10. dobrze wojtek12137 - jest to artwork z wiedźmina 2 - zaliczyłbym też jedynkę
  11. Pana chyba nie ma niech ktoś bierze PS. można pisać tu znane cytaty z gry bez podania zdjęcia? Nie, bo jak nazwa wskazuje, są to zagadki obrazkowe. Zresztą, zajrzyj na pierwszy post w tym temacie, do regulaminu. - Stillborn
  12. Nikt nie odpowiedział na me wezwanie lecz ja tak postępować nie będę, a że rasitsą nie jestem oto Niemiecki Królik
×
×
  • Create New...