Skocz do zawartości

Lord Nargogh

Hall of FAme
  • Zawartość

    13055
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    21

Posty napisane przez Lord Nargogh


  1. monety przemytnicze znajdziesz w ciałach bandytów, którzy będą cię napadać w tej dzielnicy. jest jeszcze jeden sposób, musisz znaleźć przy przystani piratów i zaatakować ich, po czym zabrać od jednego z nich strój krwawego (czy jakoś tak) pirata. jak go ubierzesz to wejdziesz do knajpy za darmo


  2. miałem w swoim NWN identycznie, ale niestety nic nie udało mi się z tym zrobić. problem sam sie usunął gdy spaliła misię karta graficzna. odkąd zacząłem grać na zintegrowanej to wszystko wróćiło do normy. teraz mam lepszą kartę a i tak NWN działa mi dobrze i nie ma problemów z teksturami. wniosek: problem tkwi w sterowniku. sprawdź czy nie ma nowszegoi do ściągnięcia, a jeśli masz najnowszy, spróbuj go zainstalować jeszcze raz. sprawdź też czy masz najnowszy directx. jeśli to nie pomoże, to jeśli jesteś zdesperowany żeby grać w NWN zainstaluj stary sterownik :P


  3. w żebraczym gnieździe. nie pamiętam dokładnie, ale przyjrzyj się znacznikom na mapie, i wypróbuj kazde z nich. na pewno trafisz :P i w ogóle dam Ci radę na przyszłość: w NWN jedynce nie bardzo opłaca się wykonywać zadania dodatkowe. patrz raczej na nagrodę, bo za samą przyslugę nie dostaniesz wcale albo bardzo mało puntków doświadczenia


  4. Bardziej niz tworzyc wieloklasowca maga - wojownika oplaca sie moim zdaniem stworzyc dwuklasowca. najpierw biezesz z 8-9 lvli wojownikiem (najlepiej kensai - jest to mozliwe, sprawdzilem, a dzieki temu dostaniesz premie do kp) i potem bierzesz sobie klasę maga jako drugą. warunek jest taki ze musisz grac człowiekiem bo tylko oni mogą być dwuklasowcami


  5. TV screen jest legalny i można go rozprowadzac wśród znajomych. ale zapewne ściągnięcie tego tv screena z internetu już nie jest legalne? :P

    A tyle dobrych firm komputerowych przestało istnieć przez piractwo... Denerwuje mnie, że to ja finansuje powstawanie gier, które moi znajomi ściągają za darmo z internetu. Z drugiej strony - nie wiedzą co tracą. Jak się wyda te 20/40/50/100 zł na grę to potem dłużej się w nią gra. Wolniej się nudzi, bo mimo wszystko coś nas kosztowała....


  6. Dwóch towarzyszy można mieć tylko w dodatku hordes of underdark. przeczytaem teraz problemy osób z góry na temat "czarnego ekranu" w neverwinter nights. To, że po uruchomieniu gry pokazuje się wam czarny ekran, nie jest winą ekstra klasyki, tylko... was. dzieje się tak ponieważ macie zainstalowane najnowsze sterowniki karty graficznej :P (przynajmniej u mnie tak było). nie ma na to rady, jest za to sposób, żeby sobie z tym radzic. jak już pokaże się wam ten czarny ekran, to musicie klikac myszką wszędzie na oślep, aż coś się otworzy (powiedzmy "wczytaj grę"). jak juz w cos traficie to otworzy się normalny, widoczny ekran np wczytania gry. potem klikasz "anuluj" i wracasz do menu głównego, które tym razem już widać normalnie. ten sposób działał u mnie za każdym razem.


  7. To co z zapytanym przeze mnie Dragon Ballem, wersja TVRIP z polskim lektorem, emitowanym kiedyś na TVN7 a wcześniej rtl7. za nic nie da się tego legalnie kupić :(

    Z tym instalowaniem na określonej liczbie komputerów, to są sytuacje w których to ma sens. Gdy mamy do czynienia z licencją komercyjną, tzn np gdy ktoś prowadzi biuro i chce miec office na każdym kompuiterze, to musi wykupić licencję komercyną na okreslona liczbe komputerów, ale to ma sens, bo on na tym zarabia. jeśli zas chodzi o to, czy u siebie w domu nie możemy mieć więcej instalacji niż jedna to zgadzam się ze to nie ma sensu bo nikt nie bedzie kupował tej samej gry dwa razy.


  8. No właśnie, z cenami gier na konsole bywa śmiesznie. Sam nie posiadam konsoli, ale ostatnio kupując Oblivion Game of the year edition (oba dodatki) za 129 zł, zobaczyłem że na xboxa sam oblivion bez dodatkow kosztuje 289 :D szczena mi opadła. Sami widzicie, pecetowcy jacy niewdzięczni jesteście z piractwem. mamy najtańsze gry, a i tak niewielu z nas kupuje je legalnie (czego dowodem jest niewydawanie przez producentów gier na pc tylko na konsole. konsolowe wersje są droższe a i tak częsciej kupowane :lol:)


  9. Shirayuki - cdkey jest z tyłu instrukcji. jeśli go tam nie miałeś, to widocznie przypadkiem :P

    niziołka - masz dwa wyjścia, właściwie trzy. napisać do cenegi maila z opisem problermu - prześlą ci kod, który musisz wpisać w starforce żeby zaczęło działać drugi sposób - pioszukaj tego kodu na stronie cenegi. trzeci, moim zdaniem najlepszy - ściągnij ze strony ascarona patch do sacreda gold. ten patch wyłącza starforce'a, umiożliwia grę przez internet. ogólnie gra też działa szybciej z tym patchem bez starforca (swoją drogą to ciekawe że dopóki miałem starforce na sacredzie to gra mi sie cieła na komputerze na którym wiedźmin i gothic 3 chodzą jak złoto)


  10. chodziło mi czy CDA współpracuje z jakimś innym magazynem komputerowym o graniu (i komputerach) wydawanym w Polsce. Widziałem w CDA reklamy Clicka, i zastanawiam się czy to owoc współpracy czy po prostu zwyczajna reklama umieszczone odpłatnie na stronach. Zresztą ostatnio pełne wersje gier z Clicka i CDA sie uzupełniają (kozacy II w CDA i samodzielny dodatek napoleońskie boje czy jakoś tak w clicku)

    Smuggler: tak, fallouty, Gothici i Morrowindy to nie były DOBRE RPGi. To były WIELKIE RPGi :) Jedne z najlepszych w jakie grałem. ALe wydaje mi się że koledze który o to pytał chodziło kiedy w ogóle ukaże się następna gra RPG w CDA i wydaje mi się że mogę mu odpowiedzieć w imieniu redakcji (Jeśli pozwolicie)

    Otóż "dobra" gra RPG ukaże sie w CDA wtedy, kiedy jakiś dystrybutor raczy sprzedać do niej prawa CDA (ale nie po astronomicznej cenie).

    Redaktorzy i ludzie zajmujący się doborem gier umieszczanych na CD z pewnością wiedzą że wśród graczy są ludzie którzy preferują gry RPG, i gdyby MOGLI to z pewnością by zamieszczali nawet pięć takich gier miesięcznie.

    Poza tym nie tylko doktor333 prosił i pytał o to redakcję. Oni czytają takie posty od kilku(nastu) lat. Wiec moim zdaniem to już do nich dotarło :P


  11. Swój pierwszy CDA dostałem od ojca, tuż po kupnie komputera. był to dzień 28 luty 1998 r (nie wiem jakim cudem to pamiętam :P). ciekawostką jest to, że nie był to najnowszy CDA - był to przeceniony numer 11/97. CDA "zdobyło" mnie za pomocą gier (dopiero kilka lat później zacząłem je czytać - pierwszy raz przeczytałęm praktycznie od deski do deski numery które miałem od kilku lat). Moje pierwsze ulubione gry były właśnie z CDA - (większosc czytelników nie będzie wiedziała pewnie o jakie gry chodzi :P) - polanie, kajko i kokosz (nie śmiać się :P byłem wtedy dzieckiem!) total annihilation, heroes of might and magic, earth 2140.... i wiele, wiele innych. Do dzisiaj zdarza mi się wracać do tych gier... ;)


  12. Mnie się podoba w CDA to, że jest obiektywne. Ocenia grę w sposób bezstronny, poza tym słyszałem że nad oceną są przeprowadzane głosowania w redakcji - dzięki temu nie ma sytuacji w której recenzent jest zafascynowany tym gatunkiem/serią i podchodzi do gry zbyt pobłażliwie, chcąc dać jej 10 - koledzy redaktorzy od razu wybijają mu ten pomysł z głowy.

    Poza tym CDA jest gazetą łączącą różne zainteresowania - nie tylko granie, ale też wiele innych, ciekawych rzeczy.]

    A przede wszystkim recenzenci NAPRAWDĘ grają w gry, które recenzują. Dla większości może się to wydawać oczywiste, jednak znam czasopisma, w których widac było ze recenzent nawet nie włączył gry (gdyż pisał bzdury, co można było zauważyć tuż po włączeniu gry - zarzucał grze, że nie było w niej rzeczy, które ujawniały się tuż po uruchomieniu jeśli tylko ktoś raczył to zrobić)


  13. Skąd biorę kasę na CDA? zalezy jak bardzo mi się podoba zawartość. jeśli jest średnia (moim zdaniem) to gdy nie mam kasy to czekam na kieszonkowe. jeśli jest fajna a jestem spłukany, to zazwyczaj pożyczam kasę od swojej dziewczyny ^_^

    od rodziców nie biorę na CDA kasy (poza kieszonkowym, oczywiście). Jeśli jednak próbuję, to słyszę że jestem uzależniony od komputera, ze caly dzień siedzę i nic nie robię tylko gram, itp itd. (sprostowanie - w czasie roku szkolnego do komputera siadałem po 18, i to tylko chwilowo, bo trzeba było zrobić lekcje, pouczyć się, itp. ech, ale tego oczywiscie nikt nie docenia ;(...)


  14. z dobrym RPG będzie ciężko, gdyz te gry mają to do siebie, że jesli są dobre, to nawet wiele lat po premierze sie dobrze sprzedaja, wiec nikt nie sprzeda ich do CDA :P no niestety gdyż sam chciałbym zeby jakieś zamieszczono

    a co do pytań to chciałbym wiedzieć z jakimi magazynami w polsce współpracuje (lub współtworzy) CDA.

    i jaki CDA aktualnie ma nakład? może jestem ślepy ale nie potrafię znaleźc tego w stopce :P


  15. Ja nie potrafię wyznaczyc najgorszej gry jaka była w CDA moim zdaniem. Oczywiscie, mam określone zainteresowania (cRPG, RTS itd) ale potrafię dostrzec fakt że komuś może się podobać gra, która akurat mi nie przypadła do gustu. CDA nie zamieszcza kiepskich gier, gdyż jeśli gra jest kiepska to trafia do internetu jako freeware. jeśli jednak ktoś ją kiedyś chciał kupować, albo ktoś raczył zapłacić za prawa do zamieszczenia jej na łamach czaso....magazynu :P (modlę się, żebym się nie pomylił) to znaczy że jednak ta gra jest coś warta i ktoś w nią chce grać. Poza tym każde uczucie wobec gry jest względne. Podam przykład: Alone in the dark 4 zamieszczone w CDA dawno temu. Nie lubię takich gier, nawet jej nie uruchomiłem po kupieniu CDA. ale wiem że jest pełno ludzi którzy MARZYLI o tej grze, czy to gdy ukazała się w CDA, czy też gdy producent ją zapowiedział :P Mam jednak pewne zastrzeżenie co do gier w CDA, mianowicie.... że wiele z nich pochodzi z ekstra klasyki. Nie mam nic przeciwko tej serii, wręcz przeciwnie, tylko że wszystkie gry które chciałem z niej mieć, już dawno sam kupiłem ... :P


  16. Przyznam się, że ucieszyłem się po przeczytaniu posta Pzkw VIb na temat wykonania legalnej kopii zapasowej gry/programu, który kupiło się legalnie. Miałem taki problem z grą The Peasants Rebellion (załączonej gratis do Polanie II), że były problemy z instalacją i odtwarzaniem muzyki w trakcie gry. Zrobiłem kopię tej płyty i zainstalowałem z niej grę na dysk twardy. Wszystko było w porządku. Miałem tylko wątpliwości czy to legalne :D oczywiście słyszałem o tym że można zrobić kopię zapasową gry, ale słyszałem to z ust ludzi którzy posiadali piraty (nawiasem mówiąc wszyscy moi znajomi... nie ma się czym chwalić) więc niezbyt w to wierzyłem.

    Chciałbym poruszyć kilka innych wątków związanych z piractwem w tym temacie.

    Na początek, jak to jest z pożyczaniem gier znajomym? Wiem, że w licencjach jest napisane "zabrania się wypożyczania", tylko nie do konca to rozumiem. Wypozyczania w sensie wynajmu jakby w wypożyczalni filmów dvd? czy zwykłego pożyczenia znajomemu? Jestem w zasadzie pewny że to nielegalne ale chce sie upewnić, zwłaszcza że głupio jest argumentować znajomym że nie pożyczę im gry, bo to nielegalne. Dla tych ludzi to jest nie do pojęcia, chyba że to ja się mylę i można to robić? :P

    A Abadonware? Z tego co słyszałem to wykonywanie nielegalnych kopii tych gier jak sama nazwa wskazuje jest nielegalne, jednak całkowicie nieścigane przez organy ścigania ze względu na fakt że wydawca nie osiągnie z tego produktu żadnego zysku i tak. Jeśli jednak to JEST legalne, to chciałbym wiedzieć po czym poznać że gra kwalifikuje się do takiej grupy, czy po tym, że nie można jej kupić i jest stara? jest kilka tytułów, które chciałbym legalnie nabyć (krush kill n'destroy, oba dodatki do Total Annihilation <dla niewtajemniczonych doskonała gra dołączona do CDA bodajże 01/2001 :D>, i kilka innych) lecz nigdzie ich nie ma. ani w sklepie na półkach, ani w sklepie internetowym, ani na żadnej aukcji internetowej typu allegro. Chciałem też kupić polskie odcinki Dragon Balla, lecz jedyne co udało mi się znaleźć, to piracka kopia na 8 płytach DVD do kupienia na allegro <_< z jednej strony mnie to zdenerwowało, z drugiej rozbawiło :P (nie kupiłem tego - oznajmiam żeby żaden Moderator nie chciał mnie zbanować :P)

    Zastanawiem się też czy rzekome prawo do ściągnięcia produktu na 24 godziny celem wypróbowania go istnieje naprawdę. Wydaje mi się że to jest po prostu zasłona właściciela warezowej strony przed konsekwencjami w razie "wpadki". Słyszałem też o procederze wśród warezowców, by umieszczać na swoich stronach na samym początku informację że jeśli się jest stróżem prawa, to nie ma się prawa wchodzić na tą stronę. Jeśli to by było prawdą, to właściciele takich stron mogliby pozostawać bezkarni, gdyż dowody zdobyte w sposób nielegalny nie moga byc dowodami. Jednak wydaje mi się, że nie żyjemy w tak absurdalnym kraju, żeby to przestępca mógł dyktować warunki i prawa i że taki napis na ich stronie moze im jedynie .... poprawić samopoczucie.

    ufff, ale się rozpisałem :P


  17. Nie chodziło mi akurat o Ciebie. Miałem na myśli ludzi, którzy było widać że gothica na oczy nie widzieli, i z braku lepszego zajęcia wypowiedzieli się na tym temacie. Nawiasem mówiąc skoro już poruszyliśmy temat Mrocznych Tajemnic - fajny mod, chociaż wbrew zapowiedziom że będzie trudniejszy, od momentu ukonczenia zadań pradawnych mój bohater stał się zbvyt potężny żeby zabawa sprawiała przyjemność :P

    Z takim postami to zapraszam do działu komentarze.-mateusz(stefan)


  18. zobacz czy podczas rozmowy ze straznikiem bloodwyn nie ominął cię i nie poszedł do miejsca, gdzie zabijałeś pełzacze. powinien tam stać mniej więcej na środku. on sam do ciebie nie zagada, musisz do niego zagadac sam :P

    Nie pamiętam dokładnie których kręgów uczy saturas, w każdym razie wyższych i na pewno nie trzeciego. w ogóle pamiętaj że w nocy kruka jest ograniczenie - możesz mieć maksymalnie taki krąg, w jakim rozdziale jesteś. jeśli się nie mylę to noc kruka to jest drugi rozdział, więc możesz miec wtedy maksymalnie 2 krąg zaklęć. analogicznie 4,5 i 6 krąg otrzymasz w 4, 5 i 6 rozdziale :)

    możliwe też że nie zabiłeś wszystkich pełzaczy. jeśli zabiłeś wszystkie, to dostajesz dodatkowo około 500 pkt doświadczenia i wpis w dzienniku. jeśli go nie masz, poszukaj jeszcze pełzaczy

×
×
  • Utwórz nowe...