Skocz do zawartości

Lord Nargogh

Hall of FAme
  • Zawartość

    13055
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    21

Wszystko napisane przez Lord Nargogh

  1. Rozumiem zdziwienie wies.niak -a, bo nie dopowiedziałem pewnego szczegółu. Otóż nasz nauczyciel często opowiadał nam, jak montował sieci informatyczne w różnych miejscach
  2. znam ten błąd z autopsji. do dzisiaj pamietam swoje wkurzenie, gdy po wielu godzinach grania ukonczylem wszystkie 5 kampanii w gathering storm tylko po to, zeby sie przekonac, ze w szosta nie zagram. cóż, z tego co pamietam tez nie znalazłem patcha mozesz zrobic tak jak ja - kupic sobie heroes zlota edycje za 20 złotych. tez mialem tylko podstawke i the gathering storm, i to moze sie wydawac marnowaniem pieniedzy (placenie 20 zł za jeden dodatek), ale przypominam ze kiedys ten dodatek byl duzo drozszy wiec to wcale nie taki zly interes ;D
  3. wcale nie trzeba zdobywac ciezkiej zbroi, zbroja strażnika kruka jest lepsza od jakiejkolwiek zbroi straznika, najemnika, zwyklej szaty ognia (ale pozwole sobie zauwazyc ze dopoki nie zostaniesz magiem <a gdy nim zostajesz to automatycznie dostajesz szate> Vatras nie wyśle cię na drugą stronę portalu), zbroi piratów, zbroi wodnego kręgu, itp. więc wcale nie trzeba miec ciężkiego pancerza ludzie tu wypisują w tym temacie że do jarkendaru trzeba mieć nie wiadomo co, a ja uważam, że mozna tam się udać bez zbroi i bez broni, i wyśmienicie dac sobie radę, bo na początku piraci prowadzą nas praktycznie za raczke.najpierw jack alligator eskortuje nas praktycznie pod sam oboz piratow, potem jeszcze mozemy sobie zebrac grupe uderzeniową, która zabije brzytwiaki z kanionu .... oczywiscie nikt nie powie ci złego słowa, jesli skorzystasz z ich pomocy do zabicia wszystkich orkow w obozie obok ogolnie bardziej niz pancerz w jarkendarze przydaja się zwoje (lub runy, jesli sie gra magiem) z zakleciami, szczegolnie dwa - lodowa bryła i lodowa lanca. Wiekszosc przeciwnikow da sie zalatwic bez trudu bronią (nawet grajac magiem wszystkich zabijałem swoim kosturem. problem stanowili tylko orkowie i bagienne golemy) a na tych pozostalych doskonale sprawdzaja sie te zaklecia.
  4. powtórze to, co mówiłem juz wcześniej. spróbujcie wyłączyć cienie, albo zmniejszyc je do minimum. u mnie w NWN 1 wlasnie cienie powodowały największe spowolnienie, tuz po zamontowaniu nowej karty
  5. no wlasnie u mnie problem polegał na zbyt ubogich sklepach. co z tego ze mam niepotrzebna bron za 40000, 100000 itp skoro nie mam jej gdzie sprzedać, bo maksymalne złoto sklepu to 2000? przeciez nie kupie za reszte pieniedzy innego niepotrzebnego złomu ale w trójcy pamiętam że można sprzedawać do muzeum za grubą kasę artefakty. tylko problem polega na tym, ze mozna sprzedac tylko te, ktore sa na liscie, a te, ktore sa na liscie sa najpotezniejszymi artefaktami w grze wiec trzeba zdecydowac, czy to sie oplaca
  6. w morrowindzie tez mozna miec dom na własnosc, na wyspie solstheim, gdy sie wypelnia zadania dla kompanii wschodniocesarskiej w dodatku bloodmoon w ogole polecam wykonywanie zadan dla tej kompanii, mozna duzo za nie zarobic, i w koncu tez sprzedac swoje akcje (dostaje sie akcje tej kompanii warte 100 smoków, maksymalnie mozna je sprzedac za 12000)
  7. nauczyciele informatyki to w ogóle ciekawy temat. np jak można przez 3 lata liceum nie nauczyc sie niczego nowego ( z tym ze nie jestem wcale informatykiem, moje zdolnosci komputerowe ograniczaja sie do uruchamiania gier i naprawy problemow z windowsem). a jeszcze ciekawsze ze przez wiekszosc czasu "nauki" informatyki w liceum nie korzystalismy z komputerow, bo "nauczyciele" nie potrafili naprawić błędu sieci LAN w pracowni kompuiterowej (zreszta nawet nie probowali). bo wiecie, jak ktos COS umie z informatyki to zarabia gruba kase w microsofcie, jak nie umie NIC to zostaje nauczycielem u mnie taki sam problem z odrabianiem prac domowych w Office. tylko ze zamiast zachety do pobrania z internetu moj łaskawy nauczyciel oznajmil ze mozemy to zalatwic w kawiarence internetowej albo w bibliotece (w ktorej, co ciekawe -byly same Macintoshe ) Od kiedy nauczyciel informatyki musi być mgr inż. informatykiem o specjalności sieci komputerowe?! [wies.niak]
  8. ja gwarantuję że nie znikają. raz zostawiłem w dwemerskich ruinach trochę ebonowego sprzętu (nie bylem w stanie wszystkiego udzwignac ) i gdy wrocilem tam po kilku miesiacach (czasu w grze) to nadal tam były
  9. No i oczywiście w 1791 roku juz istniało piractwo, tylko takie na morzu
  10. monety przemytnicze znajdziesz w ciałach bandytów, którzy będą cię napadać w tej dzielnicy. jest jeszcze jeden sposób, musisz znaleźć przy przystani piratów i zaatakować ich, po czym zabrać od jednego z nich strój krwawego (czy jakoś tak) pirata. jak go ubierzesz to wejdziesz do knajpy za darmo
  11. miałem w swoim NWN identycznie, ale niestety nic nie udało mi się z tym zrobić. problem sam sie usunął gdy spaliła misię karta graficzna. odkąd zacząłem grać na zintegrowanej to wszystko wróćiło do normy. teraz mam lepszą kartę a i tak NWN działa mi dobrze i nie ma problemów z teksturami. wniosek: problem tkwi w sterowniku. sprawdź czy nie ma nowszegoi do ściągnięcia, a jeśli masz najnowszy, spróbuj go zainstalować jeszcze raz. sprawdź też czy masz najnowszy directx. jeśli to nie pomoże, to jeśli jesteś zdesperowany żeby grać w NWN zainstaluj stary sterownik
  12. w żebraczym gnieździe. nie pamiętam dokładnie, ale przyjrzyj się znacznikom na mapie, i wypróbuj kazde z nich. na pewno trafisz i w ogóle dam Ci radę na przyszłość: w NWN jedynce nie bardzo opłaca się wykonywać zadania dodatkowe. patrz raczej na nagrodę, bo za samą przyslugę nie dostaniesz wcale albo bardzo mało puntków doświadczenia
  13. Lord Nargogh

    Wiedźmin

    powinno działać, ale nie na max detalach. chyba ze kosztem rozdzielczosci. masz troche mało ramu na wiedźmina. aha, i wyłącz rozmycie tła
  14. Słyszałem gdzieś, że wobec edukacji prawo autorskie działa inaczej, ale nie wiem dokładnie jak...?
  15. Lord Nargogh

    Baldur's Gate 2

    Bardziej niz tworzyc wieloklasowca maga - wojownika oplaca sie moim zdaniem stworzyc dwuklasowca. najpierw biezesz z 8-9 lvli wojownikiem (najlepiej kensai - jest to mozliwe, sprawdzilem, a dzieki temu dostaniesz premie do kp) i potem bierzesz sobie klasę maga jako drugą. warunek jest taki ze musisz grac człowiekiem bo tylko oni mogą być dwuklasowcami
  16. Gry są oceniane przez pryzmat grupy odbiorców do której są skierowane, i rodzaju oraz gatunku który reprezentują. Podałeś przykład wyścigów strusi - nasuwa sie skojarzenie, że jest to gra skierowana dla dzieci. i jako taka gra zdaniem recenzenta zasługuje na 8. ^_^
  17. TV screen jest legalny i można go rozprowadzac wśród znajomych. ale zapewne ściągnięcie tego tv screena z internetu już nie jest legalne? A tyle dobrych firm komputerowych przestało istnieć przez piractwo... Denerwuje mnie, że to ja finansuje powstawanie gier, które moi znajomi ściągają za darmo z internetu. Z drugiej strony - nie wiedzą co tracą. Jak się wyda te 20/40/50/100 zł na grę to potem dłużej się w nią gra. Wolniej się nudzi, bo mimo wszystko coś nas kosztowała....
  18. Dwóch towarzyszy można mieć tylko w dodatku hordes of underdark. przeczytaem teraz problemy osób z góry na temat "czarnego ekranu" w neverwinter nights. To, że po uruchomieniu gry pokazuje się wam czarny ekran, nie jest winą ekstra klasyki, tylko... was. dzieje się tak ponieważ macie zainstalowane najnowsze sterowniki karty graficznej (przynajmniej u mnie tak było). nie ma na to rady, jest za to sposób, żeby sobie z tym radzic. jak już pokaże się wam ten czarny ekran, to musicie klikac myszką wszędzie na oślep, aż coś się otworzy (powiedzmy "wczytaj grę"). jak juz w cos traficie to otworzy się normalny, widoczny ekran np wczytania gry. potem klikasz "anuluj" i wracasz do menu głównego, które tym razem już widać normalnie. ten sposób działał u mnie za każdym razem.
  19. To co z zapytanym przeze mnie Dragon Ballem, wersja TVRIP z polskim lektorem, emitowanym kiedyś na TVN7 a wcześniej rtl7. za nic nie da się tego legalnie kupić Z tym instalowaniem na określonej liczbie komputerów, to są sytuacje w których to ma sens. Gdy mamy do czynienia z licencją komercyjną, tzn np gdy ktoś prowadzi biuro i chce miec office na każdym kompuiterze, to musi wykupić licencję komercyną na okreslona liczbe komputerów, ale to ma sens, bo on na tym zarabia. jeśli zas chodzi o to, czy u siebie w domu nie możemy mieć więcej instalacji niż jedna to zgadzam się ze to nie ma sensu bo nikt nie bedzie kupował tej samej gry dwa razy.
  20. No właśnie, z cenami gier na konsole bywa śmiesznie. Sam nie posiadam konsoli, ale ostatnio kupując Oblivion Game of the year edition (oba dodatki) za 129 zł, zobaczyłem że na xboxa sam oblivion bez dodatkow kosztuje 289 szczena mi opadła. Sami widzicie, pecetowcy jacy niewdzięczni jesteście z piractwem. mamy najtańsze gry, a i tak niewielu z nas kupuje je legalnie (czego dowodem jest niewydawanie przez producentów gier na pc tylko na konsole. konsolowe wersje są droższe a i tak częsciej kupowane :lol:)
  21. Shirayuki - cdkey jest z tyłu instrukcji. jeśli go tam nie miałeś, to widocznie przypadkiem niziołka - masz dwa wyjścia, właściwie trzy. napisać do cenegi maila z opisem problermu - prześlą ci kod, który musisz wpisać w starforce żeby zaczęło działać drugi sposób - pioszukaj tego kodu na stronie cenegi. trzeci, moim zdaniem najlepszy - ściągnij ze strony ascarona patch do sacreda gold. ten patch wyłącza starforce'a, umiożliwia grę przez internet. ogólnie gra też działa szybciej z tym patchem bez starforca (swoją drogą to ciekawe że dopóki miałem starforce na sacredzie to gra mi sie cieła na komputerze na którym wiedźmin i gothic 3 chodzą jak złoto)
  22. chodziło mi czy CDA współpracuje z jakimś innym magazynem komputerowym o graniu (i komputerach) wydawanym w Polsce. Widziałem w CDA reklamy Clicka, i zastanawiam się czy to owoc współpracy czy po prostu zwyczajna reklama umieszczone odpłatnie na stronach. Zresztą ostatnio pełne wersje gier z Clicka i CDA sie uzupełniają (kozacy II w CDA i samodzielny dodatek napoleońskie boje czy jakoś tak w clicku) Smuggler: tak, fallouty, Gothici i Morrowindy to nie były DOBRE RPGi. To były WIELKIE RPGi Jedne z najlepszych w jakie grałem. ALe wydaje mi się że koledze który o to pytał chodziło kiedy w ogóle ukaże się następna gra RPG w CDA i wydaje mi się że mogę mu odpowiedzieć w imieniu redakcji (Jeśli pozwolicie) Otóż "dobra" gra RPG ukaże sie w CDA wtedy, kiedy jakiś dystrybutor raczy sprzedać do niej prawa CDA (ale nie po astronomicznej cenie). Redaktorzy i ludzie zajmujący się doborem gier umieszczanych na CD z pewnością wiedzą że wśród graczy są ludzie którzy preferują gry RPG, i gdyby MOGLI to z pewnością by zamieszczali nawet pięć takich gier miesięcznie. Poza tym nie tylko doktor333 prosił i pytał o to redakcję. Oni czytają takie posty od kilku(nastu) lat. Wiec moim zdaniem to już do nich dotarło
  23. chudymer - co z tego że zapowiedzi są krótkie, grunt że są. Ja np nie śledzę wszystkich stron z grami i producentami gier, i często gdyby nie CDA, nie dowiedziałbym się że w ogóle daną grę zapowiedziano że wyjdzie. Więcej info możesz sobie znaleźć w sieci, bo przynajmniej już wiesz, że możesz ich szukać
  24. Swój pierwszy CDA dostałem od ojca, tuż po kupnie komputera. był to dzień 28 luty 1998 r (nie wiem jakim cudem to pamiętam ). ciekawostką jest to, że nie był to najnowszy CDA - był to przeceniony numer 11/97. CDA "zdobyło" mnie za pomocą gier (dopiero kilka lat później zacząłem je czytać - pierwszy raz przeczytałęm praktycznie od deski do deski numery które miałem od kilku lat). Moje pierwsze ulubione gry były właśnie z CDA - (większosc czytelników nie będzie wiedziała pewnie o jakie gry chodzi ) - polanie, kajko i kokosz (nie śmiać się byłem wtedy dzieckiem!) total annihilation, heroes of might and magic, earth 2140.... i wiele, wiele innych. Do dzisiaj zdarza mi się wracać do tych gier...
  25. Mnie się podoba w CDA to, że jest obiektywne. Ocenia grę w sposób bezstronny, poza tym słyszałem że nad oceną są przeprowadzane głosowania w redakcji - dzięki temu nie ma sytuacji w której recenzent jest zafascynowany tym gatunkiem/serią i podchodzi do gry zbyt pobłażliwie, chcąc dać jej 10 - koledzy redaktorzy od razu wybijają mu ten pomysł z głowy. Poza tym CDA jest gazetą łączącą różne zainteresowania - nie tylko granie, ale też wiele innych, ciekawych rzeczy.] A przede wszystkim recenzenci NAPRAWDĘ grają w gry, które recenzują. Dla większości może się to wydawać oczywiste, jednak znam czasopisma, w których widac było ze recenzent nawet nie włączył gry (gdyż pisał bzdury, co można było zauważyć tuż po włączeniu gry - zarzucał grze, że nie było w niej rzeczy, które ujawniały się tuż po uruchomieniu jeśli tylko ktoś raczył to zrobić)
×
×
  • Utwórz nowe...