-
Zawartość
13055 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
21
Typ zawartości
Profile
Fora
Kalendarz
Blogi
Wszystko napisane przez Lord Nargogh
-
na toksycznosć jest prosta rada - pomedytować jedną godzinę. toksyczność spadnie do zera, a dużo eliksirow będzie miało jeszcze sporo czasu trwania. ot, choćby Pełnia
-
a propo Lokiego jeszcze - Hyper zazwyczaj nie docenia dobrych gier, a oglądając np fresh air o jakiejs grze, w którą się samemu grało można odnieść wrażenie że twórca tego programu tej gry na oczy nie widział. poza tym co nie włączę na hypera to gadają coś o grach na konsole. A ja np o Lokim słyszałem już bardzo dawno, i to same dobre rzeczy. Gierka może do legendy nie przeszła, ale zawdzięcza to swojemu starszemu wujkowi - diablo 2, który zawrócił w głowie wszystkim fanom hack'n slash. W związku z tym Loki nie może raczej wnieść nic rewolucyjnego do tego gatunku, ale nadal może być świetną gierką w którą się przyjemnie hack'n slashuje ^_^
-
Yrden nie jest potrzebny do ubicia królowej kikimor, wystarczy uciekać i używać Aarda do zawalania kolejnych korytarzy, a przy ostatnim z nich gdy go zawalisz królowa umrze a Ty będziesz mógł zabrac wszystko, co miała "przy sobie" w ten sposób załatwia się ją w mniej niż pół minuty
-
Skoro bosper jest taki wspaniały, to czy pracując u niego można zdobyć 15000 złota w 10-15 minut? ja, gdy pracuję u harada zazwyczaj mam tyle kasy że nie wiem co z nią zrobić poza tym liczba zwierzątek jest ograniczona, a liczba mieczy, jakie możesz wykuć - nie Na zdobywanie prętów w ogóle sie nie traci czasu, wystarczy kuć broń na farmie onara albo przy kowalu Huno - oni mają nieskonczonośc pretów. Za każdym razem gdy podchodzą do kowadła lub pieca pojawiają się 2-3 pręty w ich wyposażeniu. mozna od razu kupić rozgrzane (za tyle samo kasy) i jessceze mniej czasu tracić na kucie
-
Ponawiam pytanie kolegi assasin2601: czy Loki jest w najnowszej wersji? i czy nie jest "okrojony", tzn czy można grac w multi? wiem, że pytanie może wydawac sie głupie, ale ostatnio konkurencja dała inna grę w takm stylu, którą okrojono z możliwości gry w trybie dla wielu graczy
-
żeby zdobyć pazur przywódcy stada zębaczy nie trzeba mieć ŻADNEJ umiejętności. nigdy nie rozwijałem zdolności oprawiania zwierzyny (chyba że łowcą smoków - nim to oprawiałem smoki ) Zdecydowanie najbardziej opłaca sie bycie czeladnikiem harada. jak juz wczesniej napisalem można bez cheatowania zdobyć kasy ile się chce jeśli się tylko chwilę popracuje przy kuźni
-
ale kto mówi o zdobywaniu? po prostu wystarczy sobie samemu uważyć tylko przy Pełni należy pamietać że bardzo dużo toksyczności daje, więc mozna oprócz niej wziąc tylko kilka słabszych eliksirów
-
ja stosuje niezawodną i standardową taktykę - duży zapas jaskółek, na najtrudniejsze walki eliksir Pełnia, ponadto dobrze rozwinięte znaki Quen, i Aard, i odrobine Aksji. Aard wiadomo do czego sluzy, przed walka pijesz jaskolke i gdy masz malo zycia uzywasz Quen i czekasz az sie zregeneruje zycie. Gdy przeciwnicy zbyt czesto cie trafiaja i zbyt duzo obrazen ci zadaja, uzywasz Aksji i pozwalasz, zeby wrogowie zajeli sie soba wzajemnie. potem gdy zrobi sie juz zadyma, dolaczasz do nich ^_^
-
Noo nareszcie jakas gra w CDA, która sprawi że włożę cover do swojego czytnika doskonała robota z tym Loki-m. Oczywiście nie mowię, że inne gry które były w CDA były kiepskie. Były po prostu nie w moim stylu (albo już je miałem ). Z tekstów to chętnie poczytam o tym przekręcie roku. Słyszałem o tym już wcześniej i temat mnie zintrygował, jak można tak naiwnie popełniac plagiat i liczyć że nikt nie zauważy oczywiście zdarzały się już mniejsze plagiaty (np taka sama misja w Age of Mithology i Warcraft 3: Frozen Throne) ale żeby całą grę? Tekst musi być świetny, bo temat jest dobry
-
Dla mnie najlepszy numer CDA to ten, który się ukaże - poniewaz zawiera grę Loki żeby ktoś mi nie zarzucił, że jestem płytki i tylko gry się dla mnie w CDA liczą, oznajmiam, że co miesiac teksty stoją na takim samym poziomie - oczywiscie wysokim
-
na mapie linie latawca łączą się następująco: London - Oslo - Copenhagen - Istanbul - może to jakaś samochodówka o takiej trasie?
-
mi sięnasunęło głupie skojarzenie - ten latawiec przypomina imperialny krązownik ze star wars, a facet idący w burzy to stormtrooper
-
masz włączone gadu-gadu w czasie gry? u mnie się zdarzało, ze gdy ktoś się robił dostępny to ekran się robił czarny. spróbuj też jakims cudem trafic w menu postaci (tam, gdzie masz umiejetnosci i cechy) i zobacz czy gdy je wyłączysz, nadalbędzie czarno
-
To odrzucanie jest najgorsze. Zazwyczaj samo zionięcie ognia mnie w ogole nie rani, tylko upadek na ziemie boli, i nie pomaga na to żaden pancerz ale walczac ze smokami przy uzyciu paladyna albo łowcy smoków, też używam zwojów z przywołaniami. Zawsze pomaga
-
Dziwne jest to, że on nie próbuje wejść do grobowca. Probowałes wczytać grę?
-
zeby wyrzucic z druzyny są dwa sposoby. pierwszy - mowisz temu komus zeby za tobą nie chodził, drugi - idziesz z tym kimś np w sam środek stada pustynnych pełzaczy. jeśli dobrze pójdzie, to gdy nie będziesz mu pomagać, to pełzacze go wykończą, ponieważ mają tą zaletę (a może wadę? ) że atakują bardzo szybko i bez przerwy. Jeśli go otoczą i zaczną siekać, to nie ma szans. Zeby przestał za tobą łazić wystarczy uzyc runy teleportacyjnej. tylko slyszalem ze potem są problemy z przyjeciem kogos innego do druzyny
-
Teraz jedna z głupszych możliwości - masz brata? albo może Twoi rodzice grają w d2? moze któryś z domowników Ci cos namieszał
-
Ale grał magiem? Wiesz, nic nie stoi na przeszkodzie żeby stworzyć maga który walczy jak rycerz. tylko ze wtedy będzie beznadziejnym magiem! mag zajmuje się czarowaniem. po co wybierać klasę maga jak się ma zamiar walczyć ze smokami bronią? Poza tym zależy też czy grał w noc kruka czy podstawke. w podstawce smoki są tak proste, że.... można je niemal gołymi piąchami załatwić z zamkniętymi oczami/zawiązanymi rękami/jak kto lubi...
-
pożyczałes komuś grę? albo podawałeś CD-keya? może tak być że ktoś, kogo znasz, ukradł sobie twój numer i narozrabiał na twoje konto. Próbowałeś założyć nowe konto?
-
kto tam radził żeby na smoki magiem walczyć bronią białą? i sugerował zeby KUPOWAĆ runy? kolego, chyba gothica 2 na oczy nie widziałeś, run nie da się nigdzie kupić. Podam sposób na smoki, gdy gra się magiem: kupujesz sobie wszystkie zwoje przywołania szkieletu/armii ciemności/golema/demona, i zwoje zmniejszenie potwora. W momencie gdy konczysz rozmowe ze smokiem ustaw sie w miejscu w ktorym smok nie bedzie mogl cie dosiegnac i zacznij przyzywac bestie. Ich zastosowanie zalezy od rodzaju - szkielety i golem służą odwróceniu uwagi smoka, nie zadadzą mu obrażeń. Demon natomiast jest w stanie samodzielnie go pokonać. Zwój zmniejszenie potwora znacznie osłabia przeciwnika, ale oszczedź go na najsilniejszego, lodowego smoka. po zmniejszeniu go pokonasz go bez trudu nawet prostymi zaklęciami i kiepską bronią. W momencie gdy nasz smoczek jest juz zajety walka ze szkieletami (szkieletow przyzwij kilka, golem wystarczy jeden) zacznij rzucac w niego seriami zaklęć. przeciwko smokowi polecam większą ognistą kulę lub większą ognistą burzę. (tylko pozwol im się "naładować") Grom też daje radę, tylko stosując go zabijesz przyzwane szkielety. Nie używaj runy szał beliara bo jest beznadziejna - kosztuje duzo many i zadaje niewiele. Lepiej przyzywaj zombie. Napisaleś że masz mało many - zeby zdobyc wiecej, nalezy zbierac wszystkie szczawie krolewskie, mikstury trwalego zwiekszenia many, kamienne tablice many i zostawic je do momentu gdy jeden punkt many kosztuje 4-5 punktow umiejetnosc. Wtedy należy dopiero z nich skorzystac, ze szczawiow zrob mikstury trwalego zwiekszenia many (musisz sie tego nauczyc od jakiegos alchemika). Szczawie mozna zarowno znaleźć na ziemi, jak i kupic od zielarzy i alchemikow. potrzebujesz wszystkich jakie ci sie uda znaleźć. Dodatkowo manę można zwiększyć używając kosturów. (o około 20-25 pkt). doprowadz mane do okolo poziomu 140-150 pkt i dopiero wtedy wykorzystaj zebrane mikstury/tablice. przekroczysz 250 spokojnie. Smoki regenerują życie w momencie gdy latają (w 90% przypadkow). wiec nie pozwol mu się wznieść, a jesli juz to zrobi to przerwij jego lot jakimkolwiek zakleciem
-
celność zależy od premii do ataku. za każdym razem gdy wykonujesz atak, komputer wykonuje rzut dwudziestościnną kością - tzn losuje liczbę od 1 do 20. jeśli masz premię do ataku, to ta premia dodaje się do wyniku. wynik musi być równy lub wyższy od klasy pancerza przeciwnika. podam ci przykład sytuacji: walczysz z goblinem, wykonujesz atak. masz premię do ataku +5, komputer wylosowywuje liczbę 14. wynik oblicza sie następująco: 14+5=19. goblin ma klase pancerza 18, czyli mniej niż ci się wylosowało, więc go trafiasz. wyjaśnię ci od czego zalezy premia do ataku: a) od rodzaju broni której uzywasz, B) od klasy postaci jaką grasz a.d. a -jeśli walczysz wręcz, czyli używasz broni do bezposredniej walki typu miecz, topór itd, to premia do ataku zależy od siły. Chyba że masz atut finezja w walce, wtedy kiedy używasz małych broni, uwzględnia sie zręczność. Jeśli stosujesz łuki/kusze/broń do rzucania, to premie dostajesz za zręczność. Chyba że masz atut" łucznictwo zen" - wtedy uwzględnia się premię za mądrość. zarówno w finezji w walce jak i łucznictwie zen, korzysta się z tej premii, która ma większą wartośc - tzn jesli masz więcej zręczności niż mądrości to nie opłaca ci siębrać łucznictwa zen. Dodatkowo premię do trafienia dostaje się za m.in umagicznione bronie. np krótki miecz +1 posiada premię +1 do ataku i obrażeń a.d. b - premia do ataku zależy tez od klasy postaci. jeśli grasz klasą czarująca (mag, czarownik) to dostaniesz najmniejszą premię do ataku. klasy kapłańskie i złodziejskie (bard, łotrzyk, kapłan, druid, czarnoksiężnik) dostają średnią premię do ataku. natomiast klasy walczącę, tzn wojownik, barbarzyńca, paladyn, łowca dostają największą premię do ataku. Pytałeś się jak zwiększyć obrazenia - jest kilka sposobów. czarami, lepszą bronią, i atutami takimi jak potężny atak. używając takiego atutu kosztem premii do ataku zadajesz więcej obrażeń - co na chłopski rozum znaczy że uderzasz silniej, ale mniej celnie. Mam nadzieję że to Ci w czymś pomoze
-
Po prostu mozesz go zaatakowac i zabrac ten klucz. Nie musisz korzystac z niepamieci, valentino nie jest do niczego potrzebny. Sprobuj go zczaić jak nie będzie świadków albo jak będzie ich bardzo mało. potem najwyżej zaplacisz tą grzywnę. 200 zł monet to są grosze. Jak ktos ma problem z kasą w gothicu 2, to polecam zostanie czeladnikiem harada. wystarczy poswiecic 2 pkty umiejetnosci na kowalstwo i potem pojsc na farme onara i kuc bron ze stali kupionej od benneta. mozna jej kupic od niego w nieskonczonosc, za kazdym razem gdy podchodzi do pieca/kowadła ma 2 stalowe pręty/rozgrzane pręt. poświęcicie 10 minut na kucie na farmie onara, pojdziecie do harada i sprzedacie mu to, co wykuliscie, i juz macie te 15-20 tys. złota w kieszeni. dostaje się 150 zł za najprostszy miecz, 300 za lepszy, itp itd...
-
a uzywales kradziezy kieszonkowej? po raz kolejny pytam co z tym lucznictwem
-
A ja mam pytanie odnośnie ostatniego bossa, Smoka-Lisza. W jaki sposób go pokonywaliscie? Ja za każdym razem używałem zwojów z zaklęciami, znalezionych w pomieszczeniu przed jaskinią z tym smokiem (cos jak tchnienie śmierci, tylko fioletowy kolor ma). Zawsze wystarczały dwa zwoje żeby załatwic tego smoka. A moze ktoś go pokonał bronią białą/łukiem/kuszą itp? Oczywiscie mówię o dodatku Noc Kruka, bo w podstawce ten ostatni smok jest tak prosty, że.... za prosty w każdym razie I w ogóle zastanawiałem się nad stworzeniem łucznika, ale stwierdziłem, że to kiepski pomysł, bo gdy strzelałem z kuszy paladynem, to nie mogłem zranić praktycznie nikogo (mając rozwiniętą walke kuszą i używając najlepszej dostepnej w danym momencie kuszy). Czy postac całkowicie poddana łucznictwu (zręcznosć rozwinięta ile się da, łucznictwo też) w Gothicu 2 nocy kruka daje radę? Wydaje mi sie, że moja postac mogla zadawac tak slabe obrazenia kusza dlatego, ze nie mialem rozwinietej zrecznosci. chociaz z drugiej strony to bez sensu, bo kusza wymaga przeciez sily! w nocy kruka wlasnie zmieniono to, ze kusza wymaga sily a nie zrecznosci. tylko moze zapomnieli przy okazji zmienic system obliczania obrazen z takiego ktory uwzglednia zrecznosc na taki ktory korzysta z siły..?
