Jump to content

Pacuszek

Forumowicze
  • Content Count

    197
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutralna

About Pacuszek

  • Rank
    Krasnolud
  • Birthday 12/04/1994

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array
  • Skąd
    Array

Recent Profile Visitors

4,024 profile views
  1. Ja swoje potrzeby zmieniłem już w wieku właśnie około 8 letnim - Po Maxie Paynie nadszedł czas na GTA Vice City, Half Life czy moją najukochańszą grę ever - Morrowinda. Razem z większością znajomych ze szkoły rozmawialiśmy o nowych grach, więc ciężko było nie zanotować faktu że takowe istnieją. I gdyby w tamtym momencie rodzice narzucili mi zakaz na jakiekolwiek produkcje ze znaczkiem innym niż PEGI 8+, czułbym się pokrzywdzony. No bo o czym tu pogadać, o Księciu i Tchórzu podczas gdy każdy omawia same nowinki? Akurat tekst był napisany przez polskiego doktora na podstawie badań szwajcarskieg
  2. Przecież wytłumaczyłem dlaczego... Nic nie jest złego, nigdy tego nie negowałem. Oprócz wspominanego przeze mnie Maxa Payna grałem w masę innych przygodówek (w Księciu i Tchórzu zawsze wymiękałem nieco po tym jak się robiło questy dla tego boga słońca czy kogośtam... już nie pamiętam dokładnie), logicznych gier edukacyjnych czy innych produkcji z zakresu PEGI 8, ale to nie zmienia faktu że to właśnie Max Payne jako pierwszy wywołał u mnie prawdziwe wrażenia. Owszem, ktoś mi go zainstalował, bo jak wspominałem to była pierwsza prawdziwa gra w jaką grałem więc ktoś musiał mi ją pokazać, i nie,
  3. Zaraz zapewne zostanę zhejcony że urodziłem się w 2002 roku tudzież nie mam mózgu, ale co mi tam: 90% rzeczy które tutaj napisałeś uważam za kompletny bullshit. Jak byłem w 2 klasie podstawówki, absolutnie każdy zagrywał się wtedy w Maxa Payna. To była pierwsza gra z poważną fabułą która tak złapała mnie za jajca, że nie chciała puścić aż do ukończenia 2 części. Podobnie było z całą resztą moich rówieśników. Oprócz tej gry było jeszcze oczywiście GTA III, Vice City, nieco potem San Andreas (które mi osobiście nie przypadło do gustu), Quake III i wiele innych, miejscami dużo brutalniejszych gie
  4. Witam Nie wiem czy cię to zainteresuje, ale posiadam pocztówkę z okładką płyty "doDekafonia" zespołu Strachy Na Lachy. Można w sumie powiedzieć że niespotykana, bo dołączana do dwupłytowego wydania winylowego tejże płyty (jestem posiadaczem 274 egzemplarza). Jakbyś był zainteresowany to pisz na pw
  5. Ciężko mi powiedzieć w którym jestem obozie, bo jest mnóstwo coverów które podobają mi się znacznie bardziej od oryginałów, ale z drugiej strony jednak oryginał to zawsze oryginał... Jedyne co mogę sensownego napisać w tym dziale to to iż w tym roku wreszcie udało mi się upolować The Animals - House of The Rising Sun Żadną składankę czy inne "thebestof", tylko normalny album. Co prawda płyta sporo trzeszczy (jest starsza ode mnie o prawie 15 lat) ale i tak pięknie mi się jej słucha z gramofonu.
  6. @Mr.ALFik - nieprawda. CDProjekt wydało chyba 6 paczek (chyba, bo nie jestem pewien czy było ich 5, 6 czy jeszcze więcej, w każdym bądź razie sporo) DLC przed premierą których cześc można było kupić w sklepie za normalne pieniądze (ceny oskalowały w granicach 20 zł). Oprócz pakietu supcioalchemika z CDA był jeszcze pakiet z mieczykami, jakimiśtam czarami czy coś. Nie wiem dokładnie jakie były to DLC bo, szczerze mówiąc, bardzo mi to zwisa. W każdym bądź razie - ów paczki z DLC często chodziły też na allegro po niemałych cenach - gdybyś zebrał ich trochę i wystawił na allegro w czasie kiedy hyp
  7. DLC to zło. Dla mnie w sprawie DLC najbardziej ze wszystkich firm podpadł nasz rodzimy Wiedźmin 2 - twórcy zapowiadali że jak już DLC miałyby się pojawiać, to tylko jako porządne dodatki. Pisano tak nawet w CD-Action. A co z tego wyszło?! Jakieś 6 paczek DLC z mieczykami i innymi rękawiczkami do kupienia PRZED premierą samej gry! Przecież to jakas kpina. Gdyby jeszcze na tym się skończyło, to dałoby się przeboleć. Ale CDProjekt wszystkie te DLC (łącznie z tymi z zawartości kolekcjonerskiej) udostępnił KILKA DNI po premierze! To dopiero żałosne zagranie... osobiście kupiłem EK i czuje się w pe
  8. Przez Ciebie jestem teraz zły na siebie. Pominąłem takie utwory jak For Those About To Rock, House of The Rising Sun, Sweet Home Alabama, Cohen Masterpiece, Old Manor, Smutny Ktoś Biedny Nikt, Wehikuł Czasu... Zrobiłeś mi kisiel z mózgu :<
  9. Skurczybyku. Nienawidzę Cię! Gardzę Twoją osobą. Jesteś dla mnie niczym. Nie będziesz mi mówić co jest dobre a co złe! Nie masz prawa tak mieszać mi w głowie!!! AAAAARGHH! Money For Noth.... Walk Of Li.... NIE! Free BirDUPA! English Man in Kickap ZGIŃ! Żyję w Kra... AARGH! Spokojnie. Tym razem się uda. Tymże jedynym jest - Antisociaaaaabvhfbsdkhcgfdjgsgk gó*no z twarogiem! Mr. Cr... Cr... Crazy Tr... Trrrr.... Trutututu. Nerevar Risi... a może... Rise Agagagaga! Sultans of Swifirifi. Zgiń. Money Fot Nothing.
  10. Pacuszek

    Fenomen Gothica.

    Gothic to znakomite, mega grywalne RPG przebijające wiele dzisiajeszych nowoczesnych gier z tego gatunku (w tym Wiedźmina 2). Questy w nim można wykonywać na wiele sposobów, walka jest ciężka i wymagająca i co najważniejsze - by stać się potężnym miazgotronem potrzeba naprawdę wiele pracy i treningu. Chociaż mimo że bardzo lubię Gothica, jak dla mnie najlepsiejszym RPG pod słońcem i tak jest TES III: Morrowind
  11. Również nie rozumiem ani jednego słowa które zostało tutaj napisane. Nie rozumiem również co oznaczają te śmiechowe obrazki oraz czego zaskakującego dowiedział się autor tekstu. Wiem za to że ten Renekton wygląda jak Daedroth z Morrowinda/Obliviona tylko że w kosmicznej zbroi
  12. Może nie będę zbytnio oryginalny pisząc to, ale... tęsknie za starym cdaction.pl ;( Tęsknie za o wiele ładniejszą stroną główną, tęsknie za blogami po prawej stronie, tęsknie za częściowym równouprawnieniem wyświetlania blogów poleconych i standardowych (teraz te niepolecane nie mają awatarków przez co są naprawdę bardzo niewidoczne), tęsknie za tym że klikając na drugą stronę newsów nie znika mi lista blogów, tęsknie za tym białym tekstem na czarnym tle który był mniej oczojebny niż czarny na białym, tęsknie za artykułami niepodzielonymi na 7 stron (teraz już nie można oglądać ich swobodnie n
  13. Argh... Wymienić tylko jedną Polską piosenkę typu "na otarcie łez"? Ciężkie zadanie. Z całym szacunkiem do Czesława czy Perfectu (nawiasem mówiąc to Perfektu preferowałbym jednak "Nie Płacz Ewka" zamiast "Autobiografii"), ale dla mnie najbardziej pocieszającą piosenką z powodu utraty bliskich ludzi jest w wykonaniu starego, dobrego Dżemu. No, ta piosenka najbardziej mi pomaga. To zależy również i od przyczyny wywołującej łzy, które chcemy "otrzeć" Wiem że może teraz nieco nadłamię zasady, ale jeżeli chodzi o rozterki miłosne, to nic tak bardzo nie pomaga jak poezja śpiewana w wykonaniu zes
  14. dałem ci piątaka ;]

  15. Ten blog ssie. Oj, nie takiego komentarza oczekiwała Twoja skromna osoba...? :<
×
×
  • Create New...