Egan Wolf
-
Zawartość
23 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Posty napisane przez Egan Wolf
-
-
Gdzie są części do Fali(poza styliskiem, które mam)"Falę można połączyć w jedną broń po odebraniu jej Drzewca od Strażnika Więzienia Astralnego oraz zabraniu Ostrza księciu Villynaty w mieście Sahuaginów. Na koniec pozostaje opłata 7.500 sztuk złota."
[z http://bg2.cdprojekt.com/default.asp?id=ht...romwell/halberd]
czy można dostać krew srebrnego smoka bez walki?Że niby jak? Miałaby się zranić i wylać trochę krwi do słoika? Chyba się nie da...
-
Czyli co, jak wrócę z Imoen to nie będę mógł pójść na wzgórza Umar. Chyba nie co? :?Na 100% nie wiem bo nigdy tak nie robiłem. Ale logicznym by było, że możesz iść kiedy tylko zechcesz. Po Valygara możesz iść zarówno przed jak i po przytułku. Tyle tylko, że nie widzę sensu, żeby brać Valygara dopiero po przejściu podmroku itp.. Będzie strasznie słaby.
-
Mam pytanko. Czy mogę iść po Valygara(czyli na wzgórza Umar) dopiero po uwolnieniu Imoen?Tak. Ale jest to trochę bez sensu. Stracisz mnóstwo doświadczenia i Valygar będzie strasznie słaby w porównaniu z resztą drużyny.
Inna sprawa. Gdzie można dostać tą szatę Vekny? Podobno na Promenadzie Waukeen można ją kupić od Deidre, ale ja chodziłem już po wszystkich sklepach a nikogo o takim imieniu nie spotkałem. :?Tak jak napisał eRaXaOS666 musisz zainstalować dodatek kolekcjonerski. Wtedy znajdziesz tę sprzedawczynię w Targu Przygód na promenadzie.
-
Mam problem w B&W2. Jestem na V wyspie (japończycy po raz drugi) i nie mogę skończyć misji z samurajami. Nie mogę znaleźć ostatniego. Brakuje mi tego, który stoi między niebieskim i fioletowym. Wiem, że to mało prawdobodobne, ale może ktoś pamięta gdzie on stoi?
-
Ja gram na jednym forum i idzie to całkiem sprawnie. Jest nas 9 osób + MG. I gramy tak, że umawiamy się na jakiś dzień i godzinę i wtedy wszyscy gramy. Ustalilimy kolejność wypowiadania się podczas walki i nie ma bałaganu. Co prawda jest kilka niedociągnięć, ale cały czas ulepszamy naszą rozgrywkę.
-
Najgroźniejsza jest filozofia.Ja bym się nie do końca z tym zgodził... Dzięki filozofii możemy zrozumieć świat, jak on działa i jakie będą skutki naszych poczynań. Tylko, że do tej pory nikt z ważnych ludzi nie raczył pomyśleć filozoficznie...

-
>>>Ale nawet w prehistorii jakoś dawali radę, nie? Ich ubrania były ze skór - np. mamuta, a to jest niezłe bydlę. Jest to bardzo czasochłonne, ale dla nich opłacalne...
Dawali radę. Napisałem o tym kilka postów wyżej. Tygrysa też by pewnie zabili. Ale nie wybyliby całego gatunku. A wynalazki zprawiły, że powstało kłusownictwo i bardzo nieźle się rozwinęło.
-
>>Hawk
Ale bez technologii i wynalazków nie byliby w stanie tak łatwo zabić tygrysa! Musieliby się naprawdę nieźle natrudzić, żeby zdobyć taką skórę. A teraz wystarczy, że weźmie samochód i karabin i jednego dnia wybije od razu całą rodzinę!
>>Daywalker
Tylko że zwierzę nigdy nie wybije całego gatunku do ostatniej sztuki. A w przypadku człowieka jet to możliwe.
-
Nie chodzi mi o zabijanie myszy, kretów itp. których jest tysiące, tylko zwierząt które są na wyginięciu i podlegają ochronie a kłusownicy nadal je wybijają.
-
Za to człowiek zanim je wymyślił szans nie miał i tygrysy szablozębne jakoś śię tym nie przejmowały
.Tylko widzisz... Tygrys zabijał, żeby przeżyć. A my zabijamy, bo chcemy mieć w domku jego skórę na ścianie...
Z pomocą technologii będziemy mogli zasiedlać inne planety, dzięki temu możliwe będzie uniknięcie powtórki z dinozaurów.Znaczy czego? Bo nie wiem o co Ci chodzi.
Inne "słabsze" gatunki mają dzięki nam szanse na uniknięcie wyginięcia (zoo), a jeszcze inne dawno wymarłe mogą zostać przywrócone do życia (genetyka).A może te słabsze gatunki są na wyginięciu z naszego powodu? Bo mają ładne kły, ładne futerko... Teraz nastepne gatunki będą wymierały z powodu globalnego ocieplenia, które my spowodowaliśmy. A skoro coś wymarło dawno temu to może nie powinno się tego ożywiać? Żeby nie zburzyć równowagi w przyrodzie.
-
No właśnie najpierw trzeba było te pułapki zaplanować. I dzięki temu małe i delikatne istotki które w bezpośrednim starciu z mamutem nie miałyby żadnych szans zjadały je na "kolację" i chodziły w ich futrach (zdaję sobie sprawę że sytuacja nie wyglądała tak różowo).Aha zapomniałeś o narzędziach.
Właśnie o to mi chodziło. Że potrafiliśmy dokonać wielkich rzeczy bez dzisiejszej technologii. Narzędzi się nie czepiam, bo zwierzęta też ich uzywają, a pozatym gdy człowiek ich używał to zwierzęta i tak miały szanse ujść z życiem.
-
Na pewno potrafimy się przed nimi bronić i częściowo je przewidywać.Prze tyle stuleci nie mieliśmy takiej technologii jak dziś i nie było tak źle. Możliwe, że nawet było lepiej...
A co do zwierząt i panowania: One ewoluowały w stronę pazurów i siły a my? Biedne słabiutkie istotki...A my zabijaliśmy mamuty... Ale nie za pomocą wynalazków, tylko zwyczajnym pułapkom...
-
masz racje ale mi chodziło o istoty żywe-mamy władza właściwie nad każdą istotą żywą na ziemi....A gdzie napisałem że ma to być powód do dumy?
Twoją pierwszą wypowiedź odebrałem tak, jakbyśmy mieli się chwalić tym, że potrafimy zapanować nad wszystkim co żyje.
-
masz racje ale mi chodziło o istoty żywe-mamy władza właściwie nad każdą istotą żywą na ziemi....I to jest powód do dumy? Że wykorzystujemy bezbronne zwierzęta do własnych celów, przyjemności, rozrywki? Człowiek używa techniki w walce ze zwierzętami, Naturą, co uważam, że nie jest sprawiedliwe. jak napisałem wcześniej prowadzi to człowieka tylko ku zagładzie...
-
Spójrz na to z innej strony my możemy dużow wiecej niz zwierzęta widziałeś kiedyś zwierze które by coś wynalazło?A co nam dały te wynalazki...? Powiesz, że ułatwiają życie? Gdyby ich nie wymyślono to byś nie wiedział, że coś można zrobić łatwiej i nie byłoby Ci źle. Jedyne do czego doszliśmy to dziura ozonowa i globalne ocieplenie, czyli powolne niszczenie Ziemii. Dlatego zwierzęta są lepsze od nas bo nie robią nic bez sensu. Człowiek zepsuł się sam przez swoją "inteligencję".
daltego jestesmy tez półbogami dizek itechnice panujemy na Ziemii. Ale to panowanie jest sztuczne...Panujemy na Ziemii? Tjaa. Zwłaszcza panujemy nad tornadami, trzęsieniami ziemii, powodziami itp...
-
mam nadzieje że nie wykonam połowe questów z gry w II akcie...A co to za różnica kiedy je wykonasz? I tak je zrobisz, a kiedy to nie ma znaczenia. Zadań rzeczywiście jest sporo, żebyś mógł zdobyć doświadczenie. Najlepiej wykonać wszystkie, które będziesz w stanie wykonać, zanim pójdziesz dalej z fabułą.
-
Najlepiej się pozbyć mięśni nie jedząc...
Jak nie masz wogóle paska "fat" to mięśnie spadają całkiem szybko. Nawet jak biegasz. -
To albo coś pomieszałeś w questach albo coś masz nie tak z grą. Spróbuj wczytać wcześniejszego sejwa. Może pomoże.
-
Kiedy podszedłem do wyjścia z miasta jeden drow powiedział, że bramy są zamknięte. I co teraz?
A na pewno nie wyglądasz już jak drow? Bo jeśli są zamknięte bramy to znaczy, że zaczęły się przygotowania do rytuału. Czyli musisz iść do pałacu albo robić questy z jajami smoczycy (nie wiem co już zrobiłeś).
-
FORUMOWO I PERSONALNIE
Imię:Maciej
Wiek:17
Skąd sie wzięła moja ksywka:Wymyślona na potrzeby grania w Warhammera.
Skąd się wziął mój avatar:Umieścił go ktoś przy moim nazwisk na klasowej stronie.
Rodzeństwo:Brat.
Motto:
Ulubiony cytat:"Nadzieja jest jak marchew, którą zawieszają koniowi przed pyskiem, żeby zmusić go do dalszej harówki".
Za 10 lat:Wyprowadzę się do lasu.
O innych forumowiczach:Z tego forum? Nie znam w zasadzie nikogo.
Ulubiony moderator:Nie znam żadnego.
Najbardziej znienawidzony moderator:Patrz wyżej.
KOMPUTEROWO:
Sprzęt:Niezły jak do grania.
Teraz gram w:SpellForce
Ulubiony gatunek gier:RPG
Ulubiona gra:Baldur's Gate
Największy zawód:Nie przypominam sobie.
Najbardziej oczekiwana gra:Black & White 2
ROZRYWKOWO:
Jeśli nie komp to co? Czyli hobby:Książki.
Teraz czytam:Dragon Lance
Ulubiona książka:Legendy z serii DL.
Teraz słucham:Enya/Blink 182
Najlepszy zespół muzyczny:-
Ulubiony film:-
Najlepszy aktor/aktorka:-
Sport:Lubię koszykówkę.
Na bezludną wyspę zabrałbym:Sporo książek.
Wymarzone wakacje:Trwające przez resztę życia.
SZKOLNIE ( tfuu... )
Ulubiony przedmiot szkolny:Informatyka.
Parę słów o szkole:LOSUX
EMOCJONALNIE
Wzór do naśladowania:-
Przyjaciel to:ktoś kogo naprawde dobrze znam
Najszczęśliwsze dni:Gdy wszyscy z domu gdzieś pójdą na całą noc.
Najbardziej cenię w ludziach:Nie cenię ludzi...
Najbardziej mi mierzi w ludziach:Ciekawość.
Co cenię w sobie:To jaki jestem.
Co chcę zmienić:Świat.
Przedmioty, z którymi jest się emocjonalnie związanym:Komputer...
RÓŻNIE ( a nawet bardzo... )
Gdybym był(a) władcą galaktyki:Usunąłbym 3/4 ludzi.
Ulubione trunki:Kakao.
Stosunek do rządu:Nie interesuję się.
Powód i dzień swojej śmierci:Naturalna. Dzień nieznany.
Czego bym w życiu nie zrobił:Nie strzelił do komety...
Ostatnia przysługa, która wyszła mi bokiem:-
Zawsze marzyłem o:Samolocie na radio.
Rozczarowałem się:Samolotem na radio.
Rozśmieszyło mnie:Sporo rzeczy.
Czym skorupka za młodu nasiąkła:Nieśmiałością.
Czego Jaś się nie nauczył:Rozmawiać.
Co to jest lotopałanka:Takie trudne słowo podobnie jak metafora.
-
ja sie nie moge doczekac B&W 2. jedynka bardzo mi sie podobala i mam nadzieje ze czesc 2 bedzie jeszcze lepsza. a oprocz B&W czekam na HOMM V!!!
-
ja filmow na kompie nie ogladam prawie wogole wiec jak dla mnie w cda mogloby ich nie byc.

Propozycje zmian na Forum Actionum
w O forum
Napisano · Raportuj odpowiedź
Bardzo fajnie, że macie na uwadze bezpieczeństwo i ochronę przed kradzieżą konta, niemniej uważam, że jeśli ktoś zmienia w ustawieniach adres e-mail, to wiadomość z linkiem potwierdzającym powinna być wysyłana na stary adres, a nie na właśnie podany