Skocz do zawartości

misiaqu8

Forumowicze
  • Zawartość

    246
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez misiaqu8

  1. No już bez przesady proszę. To że Driv3r jest zarypiście trudny (przez ten głupi model jazdy), to nie jest powód, by go od razu skreślać! Dla mnie Driv3r to taki ubogi krewny GTA... 3 z mniejszą grywalnością, gorszym (dużo) modelem jazdy i bardziej toporną grafikę. Kupować go nie zamierzam, ale demo całe zaliczyłem (chyba za dwudziestym razem, ale to dlatego, że na początku nie wiedziałem co zrobić) i po oswojeniu się z grą sądzę, że nie jest tak źle, jak być mogło. W ogóle do Driv3ra to trzeba się przyzwyczaić. Zmienić sterowanie, przyzwyczaić się do modelu jazdy (uczepiłem się go, ale dla mnie to najgorsza rzecz w Driv3rze), przestać zwracać uwagę na niedostatki grafiki i głupotę przeciwników, a wtedy granie w niego może sprawić przyjemność. Tylko, aby się przyzwyczaić do Driv3ra potrzeba dużo samozaparcia i w tym cały problem.
  2. Ech :? . Najpierw gry były przez niektórych uważane za bezmyślną rozrywkę bez cienia korzyści, które możnaby czerpać z grania. Teraz niektóre gry wymagają myślenia i znowu się nie podoba. I jak tu dogodzić :?: No ale ja i tak tego nie rozumiem! Czepiajcie się Marsa, czepiajcie się Sagi, czepiajcie się Korei, no ale Hitmana? Dziwny jest ten świat.
  3. Co wy się tak tego Hitmana czepiacie? Dla was dobra strzelanka to musi być w stylu Rambo? Mi się tam Hitman bardzo podoba, miał ładną grafikę, ciekawe sposoby na zabijanie (garota rulez!), klimat, no i jest bardzo grywalna. Mówcie co chcecie, ale dla mnie łysol rządzi!
  4. Mi w najnowszym CDA najbardziej się podobały teksty (nie licząc książeczki): :arrow: Age of Mythology The Boardgame, bardzo podobają mi się te opisy gier planszowych, interesują mnie takie kolekcjonerskie sprawy (choć sam kolekcjonerem nie jestem), chciałbym jeszcze, aby w miarę możliwości podawać ich cenę, ale poza tym wszystko oki. :arrow: Solucja SA, czytelna, szczegółowa, wyjaśniająca prawie wszystkie aspekty rozgrywki (co wydawałoby się praktycznie niemożliwe), czego chcieć więcej?!
  5. Wracając do Driv3ra, to ja nie mogę się nadziwić, jak twórcy mogli tak spieprzyć model jazdy. Gdyby nie on, to (przynajmniej moim zdaniem) ocena mogłaby spokojnie pójść dwa punkty w górę! No bo grafika kaszankowa nie jest, misje całkiem ciekawe, a gra mogłaby być całkiem wciągająca (w końcu kto nie lubi pościgów ulicami miasta, gangsterskich strzelanin, czy scen wyjętych z wysokobudżetowych filmów sensacyjnych? ), ale ten model jazdy (sterowanie można zmienić) zepsuł wszystko.
  6. misiaqu8

    Filmy

    Ja ostatnio obejrzałem kilka filmów ( z bogatej kolekcji wuja ) na DVD. Oto one: :arrow: Cube, czyli całkiem niezły ( no właśnie co to jest, horror nie, science fiction też raczej nie. Powiedzmy, że taka mieszanka. ). Jest tam świetna atmosfera (zwłaszcza w drugiej połowie, gdy bohaterowie są zdesperowani i pewni, że nie wyjdą ), a film ogólnie oki! :arrow: Oszukać przeznaczenie 2, czyli całkiem nietypowy horror o ciekawej fabule i dużej ilości trupów. Niezłe efekty (zwłaszcza na początku podczas wypadku i w scenach śmierci bohaterów), niezgorsi aktorzy, a film ogląda się przyjemnie. Nie jest to wydarzenie na miarę (tu każdy wstawia swój ulubiony film), ale film warty obejrzenia. :arrow: Pojutrze, czyli wielki spektakl efektów specjalnych. Poza nimi film ma mało do zaoferowania (fabuła ograna, emocji podczas oglądania mało, a w dodatku film jest po prostu nierealistyczny, bo co to za akcja, żeby na dworze zamarzać w kilka sekund?), ale same efekty są niezłe. Choćby tornada pustoszące miasto, czy "mała" powódź. Jednak same efekty raczej nie decydują o klasie filmu, a poza nimi jest on raczej średni.
  7. Jeśli chodzi o multipla w Wormsach, to najlepsze chwile spędziło się w World Party. Tam to się grało! Trzy osoby na jednym krześle , wzajemne spychanie się z niego ( dochodziło się do tego, że więcej walki było wśród graczy, a nie robaków ). Robiliśmy sojusze przeciwko innemu graczowi. Walczyliśmy tylko najlepszymi broniami ( armaggedon, potem osioł i na końcu banan i z planszy nic nie zostawało ), bawiliśmy się w robienie planszy i ogólnie grało się świetnie. Ach kiedyś to było ! Ale nic straconego! Jak tylko dorwę się do Worms 4 Totalna Rozwałka ( kiedy ta premiera!? ), skrzyknę kumpli i zagramy tak jak kiedyś ( siedząc na jednym krześle ).
  8. misiaqu8

    Filmy

    A ja wreszcie po tylu tygodniach poszukiwań dorwałem DVD z filmem ( ulubionym jeszcze zanim go obejrzałem ) Friday of 13th. Był lepszy niż przypuszczałem! Genialne sceny mordów ( zwłaszcza ta ze szpikulcem ), atmosfera grozy, no i Pani Vorhess szepcząca dziecięcym głosikiem "kill her mum". Po prostu poezja!! Przez obejrzenie tego filmu napaliłem się na następne części i mam nadzieję, że puszczą je jeszcze raz w telewizji, bo inaczej zubożę się o niemałą sumkę, kupując kolejne części na DVD.
  9. misiaqu8

    Filmy

    No nie mów, że taka kiszka! Napaliłem się na ten film, a ten mi mówi, ze do niczego. Szkoda, widać że pan Romero nam się stacza ostatnimi czasy. Ale i tak go obejrze, w dodatku w kinach jest już Amityville ( tak się pisze :?: ) i szykuje się remake " The Fog. Już zacieram rączki!
  10. Serio nie czytasz? :shock: Nie czytasz tych wielkich liter C D A C T I O N ? Nie czytasz, ile kosztuje ani jakie są w nim pełne wersje? To skąd ty wiesz, czy pismo, które masz przed sobą to CDA, czy jakieś inne?
  11. Człowieku, proszę mi tu nie wyskakiwać z textami typu "Nie znamy się na grach w porównaniu z redaktorami", bo mamy takie same prawo oceniania gier jak oni. Nie trzeba być redaktorem, by móc wyróżnić zalety i wady gry, a następnie dać ocenę. Dla mnie GTA SA zasługuje na 8+ na 10 i nie widzę powodu, żeby podkulać ogon i nic nie mówić.
  12. Zgadzam się, że S4 zasługuje na dychę choćby dlatego, że jak na razie jest to najlepsza gra taktyczna, a z tego co wiem gry najlepsze w gatunku mają prawo ubiegać się o dychę! W dodatku prawie każdy aspekt gry z osobna zasługuje na najwyższe oceny: - grafika świetna jak na przestarzały program Unreala, bardzo dobre oświetlenie, klimatyczność oprawy ( zwłaszcza w szpitalu ) i dobrze zrobione postacie - AL zarówno naszych pomocników jak i wrogów stoi na wysokim poziomie, choć czasami popełnia błędy, to trudno, żeby nie popełniała ich nigdy. Na plus wychodzi fakt, że skrypty praktycznie tu nie występują, bandyci biorą zakładników i czasami panikują, a nasi podkomendni bardzo dobrze szturmują pomieszczenia. - Grywalność czyli najważniejszy punkt każdej gry także nie zawodzi, na co wskazuje fakt, że choć ja gier taktycznych raczej nie trawię, to akurat ta dała mi mnóstwo satysfakcji, gdyż jest po prostu świetna! Nie potrafię powiedzieć czemu, ale po prostub świetnie się przy niej bawiłem i nie znam nikogo, komu by się ta gra nie podobała!
  13. Earth 2160 jest do kupienia w Dobrej Grze za 19,90 w kioskach.
  14. http://www.przedluzwakacje.xt.pl - KONIECZNIE ZAJRZYJ!!!
  15. A ja sądzę, że na 10 zasługuje Battlefield 2! Wymienione przez Elda wady nie były wcale czymś ważnym, czy przeszkadzającym w rozgrywce: Brak tarczy po respawnie: Większość internetowych wojennych strzelanin ma taki "mankament", a jakoś nikt się do nich nie czepia. Na dodatek jest też druga strona medalu, bo gdyby tarcza byłaby, często zdarzałoby się, że zrespawnowany bezkarnie załatwia innego gracza, korzystając z chwilowej nieśmiertelności, więc znowu byłoby źle. Mechanik: Eld napisał, że zanim mechanik dobiegnie do uszkodzonego pojazdu, ten jest już niszczony. A dzięki temu gra jest bardziej realistyczna, bo przecież mechanicy nie naprawiają pojazdów na placu boju, tylko po walce i mechanik z B2 także powinien naprawiać pojazdy, które już stoczyły bój i trochę ucierpiały, a jego broń- shotgun wcale nie jest taka słaba, o czym się parę razy boleśnie przekonałem ! Zmiana klasy po podniesieniu broni: Takie rozwiązanie ma też dobre strony, gdyż gdy podczas walki chcemy zmienić swoją klasę, to wystarczy, że podniesiemy broń należącą do konkretnej klasy i już nią jesteśmy, więc jak widać ma to też zalety. Poza tym sądzę, że Battlefield2 jest najlepszą strzelaniną internetową i dlatego zasługuje na 10!
  16. misiaqu8

    Filmy

    Jeśli chodzi o dooma, to raczej nie oczekuję niczego wielkiego, a na pewno nie atmosfery grozy. Ot po prostu wielkiej strzelaniny napakowanych komandosów ze zgrają piekielnych pomiotów, mnóstwa wybuchów i efektów specjalnych. Mam nadzieję, że te efekty będą na przyzwoitym poziomie, a film będzie przynajmniej emocjonujący i trzymający w napięciu, bo to ważna cecha filmu. No cóż, trzeba poczekać na premierę i mieć nadzieję, że go Universal nie skopie.
  17. Heh, sądzę, że GTA raczej nie jest od wielkich wojen gangów, gdzie ziomale rozwalają każde wrogie auto, strzelając w jego bak. Jeśli ktoś chce zgranej pracy zespołowej i lubi patrzeć, jak jego komputerowy kumpel rozwala 4 gości jedną serią, to niech włączy sobie Close Combat: FTF. W SA kumple są tylko takim ozdobnikiem i trzeba cieszyć się, że w ogóle są, a nie wkurzać się, że nie potrafią robić Headshotów z odległości 100 m .
  18. A według mnie akurat Painkiller jest najlepszą polską grą, po nim Earth 2160, Schizm i Chrome. Bo Painkiller może kandydować do najlepszej strzelanki 2004 r. ( Half-Life2 wyszedł na początku 2005, więc się nie liczy ), Earth może kandydować na najlepszego RTSa 2004 ( ja na przykład nie znam żadnej lepszej strategii ), a Schizm najlepszej przygodówki. Chrome raczej nie może uważać się za najlepszego FPSa 2003, więc najlepszą polską grą raczej nazwać go nie można.
  19. Ale ten pomysł na kontynuację strasznie głupi mi się wydaje
  20. Po prostu niedawno wyszedł gigapatch ( jakieś 700 mb ) zmieniający dialogi w grze na lepsze. Choć i tak dużo to nie daje, bo polonizacja jest wciąż odbiegająca od standardów polonizacyjnych, więc jak ktoś ma możliwość ( oczywiście nie liczę piratów! Piraty WON!!! ), to niech lepiej zagra w angielską wersję.
  21. Ale się człowieku przejmujesz! Przecież wiadomo, że nikt i nic nie jest w stanie przeszkodzić w kupieniu CDA, a na pewno nie jakaś głupia koszulka! Ale doceniam twój heroiczny wysiłek ( dziesięć kilometrów jazdy zaraz po ciężkiej pracy jest jednak męczące ) i chciałbym móc kiedyś tak zabłysnąć jak ty, bo CDA jest tego warte! A jak ktoś sądzi inaczej, to nie idzie poszukać po śmietnikach!
  22. Ech już wcześniej mówiłem, że CDA wyrzucają sami antyfani! Ale jeśli komuś nie chce się szukać tamtego posta to napiszę jeszcze raz: - antyfan zdobywa ( różnymi sposobami ) nowe CDA - antyfan od razu ( nawet go nie rozpakowuje ) wyrzuca CDA na śmietnik - antyfan idzie do kosza innego antyfana ( tamten antyfan robi tak samo, jak antyfan tu opisany ) i wyciąga jeszcze zafoliowane CDA - antyfan pisze, jak to znajduje CDA w śmietniku Jest jeszcze jeden sposób antyfana n a zdobycie CDA, chodzi o ten, kiedy antyfan pisze, że czyta CDA jego młodszego brata - antyfan czeka, aż jego młodszy brat bierze kieszonkowe - antyfan zabiera kieszonkowe młodszemu bratu i zamawia prenumeratę na adres młodszego brata - antyfan zabiera CDA młodszemu bratu zaraz po dostarczeniu numeru - antyfan pisze, jak to czyta CDA u młodszego brata
  23. No, ale z zachowaniem policji i tak jest lepiej niż poprzednio, bo przynajmniej, jak zderzy się z nimi jakiś inny samochód, to zaczynają go gonić, więc może w następnej części dopracują też policję tak, żeby ścigała wszystkich cywilów łamiących prawo, w tym strzelających do bohatera. Ale i tak na razie to wkurza, bo ja też miałem z tym nie raz problemy. W dodatku w VC kiedy uderzało się kogoś, kto uciekał przed policją, dostawałeś zasiłek kasowy i napis, że jesteś dobrym cywilem, kiedy spróbowałem tego tutaj, sam zacząłem być ścigany :? .
  24. A bo wy chcielibyście, żeby GTA 3 od razu miał tyle możliwości co GTA SA! Porównajcie sobie GTA III i inne strzelanki z tamtego okresu. Czy większość z nich miała choć połowę możliwości oferowanych przez GTA? I don't think so! Dla mnie GTA III to gra wielka, można w nią było grać i grać i się nie nudzić! Pamiętam jak chodziłem sobie po mieście z bejzbolem i załatwiwałem przechodniów, albo walczyłem z gangami. Następną grą, w którą tyle pocinałem był dopiero GTA VC, więc sądzę, że GTA III w pełni zasługuje na 10.
  25. Ja tej misji dla odmiany nie cierpię! Nie dość, że nie można w niej jeździć po autostradach, to nawet nie można jeździć parę razy po tej samej drodze, bo gościu na masce się nie boi, gdy jedzie tą samą drogą drugi raz. Na dodatek konieczność jazdy na pełnym gazie wąskimi uliczkami bez możliwości zderzenia to nie to, co misiek lubi najbardziej :evil:. Mi się tam najbardziej podobała misja z ciężarówką. Niezła jazda jest wtedy!
×
×
  • Utwórz nowe...