Skocz do zawartości

Meth

Forumowicze
  • Zawartość

    2789
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez Meth


  1. Niewidzialna Ręka Rynku napisał:

    .Nie ze swojego konta się nie liczy wink_prosty.gif

    -z Wrocławia też się nie liczy wink_prosty.gif

    Feo:

    Also pozdrowienia dla małych Rozy(rabiaków) Szymek to przesprytna bestia XD

    -nic w przyrodzie nie ginie, jak mawiają, w końcu to mój imiennik. cool_prosty.gif

    pozdro ekipa, zabawa na poziomie oll inklusiw, chociaż lata już nie te sad_prosty.gif i ciężko było dotrwać do świtu (mimo motywacji, ekhm, wystarczającej...). dołączę się do punktowania:

    -kalambury! na trzeźwo!!

    -Bronson i Orgu, figo i fagot wymiękają przy naszym triple-wokalu, a także przy zapalniczkach i barze mlecznym (Małym).

    -lawenda/lewanda, za to co zawsze, zabawy z markerem, karciochy, wyciąg z tukana, zapoznianie niezapoznanych, pomoc w sprzątaniu by Maniek i Bronson + dumę Cardiego, śmiech Berta i tym podobne lamerskie rozrywki.

    -ekipę koszykarską za mecz marzeń (było bodaj 10:8 po godzinie gry? biggrin_prosty.gif)

    -ekipę Cynamona

    -Orga za udostępnienie fona, dzięki czemu zownowałem temat cool_prosty.gif

    -katreczkowców

    -Micza, jedynego człowieka słuchającego polskiego punka!

    -Veldrasha za Tytuł Logistyka/Zaopatrzeniowca Wszystkich Zjazdów

    -Nicka, fajnie się z tobą gada o światopoglądowych kwestiach

    -króle na asach i asy na królach :o

    oraz wszystkich, którzy nie bali się przyjechać i dobrze bawić!

    ...oraz wszystkich, którym jeszcze zapomniałem wstawić plusa!


  2. *przelicznik mode: on*

    ... 25 podzielić przez 3 zeta, razem 5 soków... zaraz, zaraz, czy z -25 wystarczy mi na wejście do stolika... jeśli na pizzę zrzucą się trzy osoby, to byłoby na dwie pizze... dwa i pół kebaba z gołębia...

    kurde, to będzie najbardziej heroiczny czyn z mojej strony w historii moich przygód zjazdowych!

    niech będzie, że dopłacam!!! (fanfary w tle)


  3. Jako interesant Lobbysta domagam się by tegoroczny zjazd odbył się PO! Woodstocku czyli automatycznie po WOLINIE. - tego roku mam zamiar porobić troche "axem" ;3

    -A ja pozwolę sobie podbić ten temat. Przy okazji pozdraffiam shystcih Polakuff! bo dawno nie pisałem. cool_prosty.gif Może jeśli co najmniej dwie osoby będą w odpowiednim terminie (tzn. teraz) optować za nieco późniejszą datą Jubileuszowego Zjazdu niż zwykle, to coś się uda ugrać w tym temacie... Ja wprawdzie nie na Woodstocku i nie axem, ale też bym pomachał, rączkami i nóżkami w morzu, nad które wybieram się prawdopodobnie 27-go. Dlatego przyłączam się do apelu "dajmy ludziom pojechać na Woodstock!!!" hehe. Pozdro Sześćset.

    Zapomniałeś o "No kurczę" pod koniec. Każdego zdania. wink_prosty.gif - nzk

    -no kurczę, rzeczywiście! :)


  4. Niestety, Dion gdy wytrze... ustabilizował tętno, to dostał zimnych stópek i na razie akcja jest zawieszona aż znajdę kolejnego odważnego. A o wirtuozerię elegancji już się nie martw - Oś sama ustala kanony piękna, toteż bez względu na wszystko nasze przejście na jasną stronę mocy stanie się samospełniającą przepowiednią wink_prosty.gif

    -Hmmm w takim razie spróbuję przy jakiejś okazji przeprowadzić fazę testów i przekonać się czy jestem w stanie sprostać chociaż trzem czwartym wyzwania tego typu. ;)

    Uspokoiłeś mnie, bo wszystkie te wydarzenia typu Maniek z miotłą o świcie, spanie o 1 w nocy czy choćby omawiana w chwili obecnej deklaracja, rodziły obawy iż miałeś na myśli oddanie się tym mocno podejrzanym, przereklamowanym i wątpliwym moralnie kanonom dobra i piękna. Na szczęście sytuacja jest już wyjaśniona. :)

    To znaczy, że więcej t-shirtu będzie na BROWARze, a mnie na Syri tongue_prosty.gif

    -Gdyby tylko nie napisał tego Harblu, uznałbym, że to zwykła literówka. :P


  5. Cardi, czy aby nie podjąłeś się przyszłorocznego Wyzwania "X/25" wraz z Doinem? Zakładając, że ma zawodna pamięć się tym razem nie myli, to w przyszłym roku nie widzę Cię ani Dobrego, ani tym bardziej Pięknego (a i nawet w zmyłkę nikt nie uwierzy). :D


  6. Głośno nie głośno - przynajmniej nudno nie było :D

    INFO do OSI - czy ktoś aby nie zacyganił mi przypadkiem torebki biedronki z klapeczkami H&M w motyw hawajski i płynem prysznicowym w środku?? Bo mi zaginęły, a Cradi, z którym dzieliłem przestrzeń rzeczową nic o nich nie słyszał... :( Były bardzo szlacheckie, tęsknię!


  7. Dokładnie panie Al. Niektóre zachowania osi w tym roku były nawet dość kompromitujące, bo jak inaczej nazwać zasypianie koło (a nawet przed!!!) 3 w nocy i wstawanie o 7, 8 rano?! A co przykładnego robił Maniek, to już nie będę wspominał, bo dostanie baty w komentarzach na jutubie. To był chyba najgrzeczniejszy zjazd na jakim byłem. :P

    Nie zmienia to faktu, że to był mój najlepszy wypad do Wrocka w życiu. Sam zjazd był zaprawdę udany, zabawa przednia, coca cola była świetna i było jej dużo, za co wieeeelkie podziękowania kieruję do BROWARA (kurde, jakoś osobiście mi to wyleciało z głowy), ludzi było dużo, sporo osób zapuściło się do lawendy i niektórzy nawet się nie bali, zostałem zdetronizowany w pewnej dobrze znanej wszystkim konkurencji... :D Pozdrawiam Bartka_Bartłomieja_nie_Bartosza i chyba wytatuuję sobie skierowaną do niego dedykację...

    A poza tym, udało mi się odwiedzić dwóch dobrych kolegów rozsianych po Wrocławiu i dalszych okolicach, co musiało mieć związek z planowanym przybyciem Papieża Kosmosu do Wrocławia. Ilość błogosławieństw jakie na mnie spadły w tym roku, jest zaprawdę zacna.

    I tylko w Zombiachy zostałem perfidnie oszukany i przegrałem niezasłużenie i niesprawiedliwie, za to odbiłem to sobie w pokera i mafię. 8)

    No i muszę się pochwalić, że jestem 2012 Last Man Standing! Wybywając z Wrocka o 16, oficjalnie zamknąłem tegoroczny zjazd. 8)

    Pozdro Sześćset.

    • Upvote 1

  8. Kulik:

    No przecież sam napisałeś odnośnie potencjału kibicowskiego argument, że w 2000 przychodzicie na Stadion Wojska Polskiego (a przynajmniej w ten sposób zrozumiałem Twoją wypowiedź - jeżeli źle, to przepraszam) - więc tylko chciałem nadmienić, że to wyjątek od reduły.

    -Ale to już był tylko kontrargument do stwierdzenia, że Polonia nie ma potencjału kibicowskiego na nowy stadion. Jeśli 2k ludzi idzie na derby na Ł3, a np. 3 lata temu było tam ok 600 osób, a wcześniej między 150 a 350, to chyba mogę tego użyć jako jednego z argumentów? Na dodatek wskazywałem Ci wzrost frekwencji po budowie nowoczesnego obiektu w miejscach, o których wcześniej mówiono "nigdy nie zapełnią takiego stadionu", więc drastyczny wzrost ilości kibiców Polonii na derbach przy Ł3 po budowie nowego stadionu uważam za dobry argument. Chyba rozumiesz o czym mówię. smile_prosty.gif

    Po pierwsze, to to jest demagogia

    -Po części. Wytykanie mające na celu zwrócenie Twojej uwagi na inny punkt widzenia niż Twój. smile_prosty.gif

    napisałem, że równie dobrze ja mógłbym się czepiać o akcenty lewicowe, czego nie robię - bo nie wszyscy mają takie poglądy.

    -Rozumiem dobre intencje i nie mam zamiaru dalej się kłócić... Ale te poglądy lewicowe to zarzut? Nie uważam tego za nic "śliskiego" w żadnym kontekście, ponieważ posiadanie poglądów lewicowych to jedno, a utożsamianie się z / gloryfikowanie zbrodniczego ustroju to drugie. Podejrzewam, że zarzucałbyś za przykładem swoich kolegów to drugie, ale 1) oni nie rozumieją różnicy, o której pisałem w poprzednim zdaniu, więc wszystko co "nie jest łyse" = lewactwo 2) taka grupa istnieje tylko w ich opowieściach, tak jak kiedyś "nożownicy".

    Filozofia Kalego

    -Uwierz mi, tu nie chodzi o obrażanie, tylko o wytykanie hipokryzji, niezbyt eleganckie - fakt.

    Legii należy się więcej od Polonii, bo to lepiej zarządzany klub z większą bazą kibiców - co nie znaczy, że Polonii nie należy się nic.

    -Nigdy. Legii i Polonii jeśli w ogóle cokolwiek się należy, to tyle samo - pamiętając o zachowaniu proporcji. Legii więcej może się należeć od sponsorów, reklamodawców, kontrahentów biznesowych - jeśli oni uznają, że jej marka jest tego warta - bo to jest ich interes. Miasto ma wspierać sport SPRAWIEDLIWIE. Zwłaszcza, jeśli już zaangażowało w to pieniądze PUBLICZNE!


  9. Kulik - no i jak z Tobą dyskutować, skoro w kontekście budowy nowego stadionu używasz "argumentu" o wyjazdach? Żelazną logiką wykazujesz się Ty, z jednej strony wyrażając szacunek wobec Powstania, a z drugiej akceptując okrzyki "Polonia ka..." o klubie, którego piłkarze byli powstańcami, na boisku którego powstańców zabijano. W kwestii logiki działań niestety nie powinieneś dużo mówić, bo to tylko jeden przykład i to nawet nie sztandarowy, a także o to rozbija się kwestia szerszego działania na rzecz pamięci. Poza tym podaj mi przykład jakichkolwiek działań tej "lewicowej, a nawet lewackiej grupy, a nawet i grup"? Powiedz mi co złego jest w posiadaniu lewicowych poglądów? Powiedz mi co złego jest w przypominaniu wam, że Deyna mówiąc krótko nie był aż tak święty jak go malujecie?

    I kibicowanie klubowi nie jest dla mnie jednoznaczne z utożsamianiem się z określoną ideologią. Kibice Polonii zwyczajnie mogą to robić z czystym sumieniem, bez zakłamywania własnej historii, bez tworzenia fałszywych, przesiąkniętych hipokryzją legend i mitów, bez "pamiętania" o jednym i "zapominania" o drugim.

    Nie oczekuję odpowiedzi na te pytania, wytłumaczę Ci tylko najważniejszą rzecz, bo nie jest moją intencją kłócenie się i wytykanie Ci kolejnych wad waszej jedynej słusznej propagandy. Kibicuj sobie Legii, jeśli jesteś przy tym porządnym człowiekiem, to życzę Ci wszystkiego najlepszego i przeżywania samych sukcesów swojej ukochanej drużyny. Ale jeśli będziesz próbował wykazywać komukolwiek, że Legii należy się więcej od Polonii, to ja będę Ci przypominał o rzeczach, które temu przeczą. Nic więcej.

    Edyta do kolegi niżej:

    Standardowe podejście kibica Legii... Nikt nigdy nie mówił, o "takim samym" stadionie dla Polonii. Zawsze chodziło tylko o równe traktowanie i obietnicę złożoną oficjalnie przez Hannę Gronkiewicz-Waltz, która zapewniała, że "w 2011 roku piłkarze Polonii będą grać na nowym stadionie".

    Druga sprawa to tłumaczenie oczywistości - gdyby ta obietnica została spełniona, to Polonia na 100% by nie upadła. Tylko, że jej spełnienia nie chciał nikt - ani sponsorowane przez włodarzy Legii władze miasta, ani JW. Także śmieszyć może jedynie Twoja niewiedza.

    Co do "historycznych dywagacji", to niewątpliwie nie rozumiesz o czym piszemy, więc...

    I co do Hutnika - Hutnik ma stadion. Odpowiedni jak na swoje możliwości i potrzeby. Polonia nie miała.

    • Upvote 1

  10. Widzę, że bez łopatologii się nie obejdzie...

    To nie Kraków czy Łódź, że się rozkłada mniej więcej po równo.

    -Czy Ty wiesz ile osób chodziło na Cracovię przed budową nowego stadionu, w jakiej sytuacji była Cracovia w 3 lidze? Nie wiesz.

    Czy Ty wiesz, że Widzew przed erą swoich sukcesów był klubem osiedlowym, a ŁKS bezsprzecznie rządził w Łodzi? Nie wiesz.

    Czy widziałeś jak zmieniła się frekwencja w Gdyni po zbudowaniu nowego stadionu? Nie widziałeś.

    Przede wszystkim, kolego ze STOLICY. :) Czy zdajesz sobie sprawę, ile osób mieszka w Warszawie, do ilu można trafić z ciekawą ofertą, ładnym i kameralnym stadionem, fajną atmosferą? Nie wiesz, bo niestety uważasz, że skoro na Wielkiej Legii stadion wypełnia się 2x na sezon, z czego jeden raz - o ironio - w derby, to jest to wina Warszawy i warszawiaków...

    Bo o potencjał kibicowski Polonii nie będę Cię pytał - dla takich jak Ty niezmiennie jest on zerowy, nawet jeśli 2000 ludzi idzie na Pepsi. I oczywiście wiecie to dużo lepiej od nas.

    Druga sprawa jest taka, że o charakterze klubu decydują kibice, a jak wiesz to na Legii i Lechii były największe manifestacje antykomunistyczne, to dwa

    -Tak, tak, to oczywiście nie przeszkadzało nikomu w chlubieniu się sukcesami, dzisiaj chlubi się nimi dalej. Wiadomo, przyroda.

    Trzy, że wracanie do tych czasów jest bez sensu ze względu na wyżej wymienioną okupację, ale rozumiem, że tworzenie własnej rzeczywistości i mitu "Wielkiej Polonii" pozwala Wam jakoś uporać się z faktami.

    -Tak, tradycja i historia są bez sensu, kiedy własne przynoszą tylko wstyd...

    Mity, to tworzycie wy, bredząc coś o "historii, której nie dorównacie", nagle przypominając sobie o Deynie czy na każdym kroku kolorując Powstanie w swoje barwy, jednocześnie używając sloganów "arbeit macht frei", "wihte power" czy "kkk"...

    Piszesz o pisaniu historii przez patriotów - a gdzie jesteście teraz? Na różnego rodzaju obchodach, rocznicach, czy gdy np. trzeba wspomóc kombatantów?

    -To, że nie rywalizujemy na tym samym polu, co ludzie, których stworzył Wielki Patriota Bordziłowski, nie znaczy że nie staramy się działać w swoim zakresie. Życzę Ci, byś kiedyś zrozumiał, że wy możecie teraz wbrew swojej historii PAMIĘTAĆ, a na Polonii powstańcy grali, ginęli i po wojnie na nią chodzili.

    Każdemu klubowi, również Polonii, można wyciągnąć jakieś brudy.

    -Brudy... Chłopie, Twój klub całą swoją potęgę zbudował na szambie. Polonia swój resort odrzuciła i za karę poniewierała się 40 lat po niższych ligach.

    Z mojej strony dyskusja jest zakończona, przepraszam za zburzenie spokoju w postrzeganiu świata przez pryzmat propagandy.


  11. Kulik napisał:

    Problem pojawia się, bo niektórym się wydaje, że między Polonią a Legią można stawiać znak równości, bo obie drużyny grają w ekstraklasie.

    -No właśnie też mi się tak wydaje. Tylko coś Ci wytłumaczę. Między Polonią a Legią nie można i nigdy nie będzie można postawić znaku równości, bo Polonia to Dzieci Warszawy. Legenda, która nigdy nie zginie. A Legia? Po wojnie stworzyli ją wielcy przyjaciele z Moskwy, potem jedyna słuszna władza zapewniła jej sukcesy i markę. Owszem - nie można stawiać znaku równości klubem, którego historia została napisana przez patriotów pomimo braku niepodległości, wojen i komuny, a klubem, który był chlubą komuny...

    Z resztą "argumentów" typu "Polonia nigdy nie zapełniłaby 10-tysięcznego stadionu" nie warto dyskutować. Spójrz sobie na podobne przykłady w Polsce zanim zaczniesz się wymądrzać...

    Co do całej sytuacji.

    Prawda jest taka, że sami jesteśmy sobie winni - było trzeba wywieźć Wojciechowskiego na taczkach jak przejmował Dyskobolię. Skończyłoby się to tak samo jak teraz, ale jednak ładniej. Upadek był nieunikniony gdzieś od 2002 roku. Dobrze, że w końcu pozbędziemy się tego wrzodu. Zapewne będziemy wegetować przez najbliższych 20 lat, ale bądźcie spokojni - Polonia nigdy nie zginie.


  12. No jak to paskudni... Wczoraj mama mówiła mi co innego? ;(

    Paul:

    jakkolwiek pomysł aktu wydaje się fajny, to jednak mam wrażenie, że cieszyłby się większą popularnością, gdyby to nie Osioł był modelem...

    -Mam wrażenie, że byłoby jednak dokładnie odwrotnie niż piszesz. :D Ale na wszelki wypadek może już lepiej nie rozwijać tego tematu. xD


  13. Mam ważne pytanie: jak wygląda ostatni dzień zjazdu? Chodzi o 7 sierpnia - to jest dzień tylko i wyłącznie rozjazdowy, tzn. o 10 wywalają nas z hotelu? Pytam bo nie wiem o której brać powrotny - mam o 6, 10 i o 16. O 16 bym pojechał, ale nie wiem czy nie będę musiał siedzieć 4 godziny na dworcu. Pomuszcie!!! :(


  14. O biologię się nie martw, mam uprawnienia do nauczania tejże od podstawówki do licencjata włącznie smile_prosty.gif Pewnie wielu forumowiczów ma też swoje ukryte talenty nauczycielskie więc da się zrobić miniprywatne liceum, jak zawsze zostaje kwestia dotacji z ministerstwa oświaty ;3

    -No ba! Ja nie dość, że potrafię rozbudzić w sobie jakże dydaktyczną "mentalność gestapowca" opartą na darciu mordy :P (tzn. JA uważam, że jest bardzo dydaktyczna), to na dodatek kilka razy zarabiałem jako opiekun-wychowawca klasowy! :D Oboje rodziców licencjonowani nauczyciele, jeden rodzic nawet czynny w zawodzie - mogę stanowić oświatę z dumnie wypiętą piersią.

    Jupi Jeje bardzo się cieszę, że kasa doszła! Wobec tego pozostaje wam tylko odliczać ostatnie spokojne dni - do mojego przybycia w glorii stałego klienta osiedlowych żabek.


  15. Spoko, trenowałam kung-fu, karate, aikido, judo i cravmagę (dobra, z tym ostatnim to trochę naciągam), mogę się przejść - chłopaki, jak by co, to was obronię.

    A tak serio to jestem chętna na jakiekolwiek rozprostowywanie nóżek i spacery po Wrocławiu (jeszcze tam nie byłam, więc planuje w któryś dzień małe zwiedzanie). smile_prosty.gif

    -Heheheheh, przed swoim pierwszym zjazdem też planowałem jakieśtam zapoznanie się z Wrocławiem. Wyszło jak wyszło, tzn. doskonale znam drogę z dworca do piasta, z piasta do żabki i z piasta na rynek. No dobra, z avanta do tych samych lokalizacji też.swiety.gif

    Mam prośbę związaną z biletowaniem przejazdu - czy organizacja może mi napisać dokładną datę rozpoczęcia zlotu? Tzn. dzień i możliwie przybliżoną godzinę doby hotelowej (podejrzewam, że jest podobna we wszystkich rozważanych opcjach - mogę się jednak mylić).


  16. Behemort:

    +/- CIECIU!

    -Jak już mówiłem, nie bójcie się ciecia! Ja się nim zajmę (tzn. jego kolanami), wy uciekniecie!

    Łazienki w Piaście niby dwie są na skrzydło, ale ja tam zawsze korzystałem z wszystkich żeby uniknąć kolejek. No, z uprzejmości starałem się nie wbijać pod prysznic ludziom z innych pięter, w godzinach szczytu łazienkowego. Zresztą każdy wie jak jest.

    Po co zmieniać coś, co sprawdziło się milion razy? :P

    Rysia:

    Demonizujecie.

    Może by panowie jeszcze jacuzzi i kobiety w bikini z wachlarzami sobie życzyli...?

    -Och, aż takie mecyje na zjeździe potrzebne chyba nie będą, ale już jakieś stałe kursy do żabki możnaby przemyśleć...icon_idea.gif


  17. No tak, znalazłem na majlu info o privie z fa, przeczytałem zaproszenie, potem zdążyłem nawet trochę zarobić i poukładać sobie terminy tak, żeby w tym roku na pewno stawić się we Wrocku na full opcję czasową i... zapomniałem potwierdzić, że przybędę. :P

    Niemniej pozostawiam sobie 1% szans na to, że mogę roztrwonić kasę i nie znaleźć żadnej roboty w tak zwanym międzyczasie, ale to wciąż daje nam 99%!

    Co do przejazdu - uprzedzam, że ruszam na własną rękę, bo taniej, a zintegrować się zdążymy i tak. :P

    Co do bazy - osobiście bardzo lubię te odrapane okolice dworca, makdonaldy, kaefce i dziwnych typów opowiadających że właśnie wyszli z więzienia i proszą o kanapkę. Słowem - Piast albo Awangard pasowały mi idealnie, poza tym jestę studęntę = im taniej tym lepiej. No i argument, że niektórzy (jak choćby Maniek) muszą/bardzo chcą taniej bo inaczej się nie stawią przez brak kasy, brzmi wystarczająco przekonująco jak na mój gust. No i zgadzam się z Cardim - wyższa cena raczej wyznacza jakieś tam standardy zachowania. A wiecie czym to grozi, np. w moim wypadku. :D

    ...aha, tym co się boją ciecia z Piasta przypominam, że bać to może się on - mnie!!! ;)

    Kończąc ten elaborat, chciałem podziękować za pamięć i zaproszenie, do zobaczenia we Wro. :)

×
×
  • Utwórz nowe...