Skocz do zawartości

Yazon

Forumowicze
  • Zawartość

    18
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez Yazon


  1. FORUMOWO I PERSONALNIE

    Imię: Konrad

    Wiek: 16

    Skąd się wzięła moja ksywka: spodobało mi się imię jednego z krasnali z pewnej książki

    Skąd się wziął mój avatar: www.avatarpage.de

    Rodzeństwo: młodsza siostra

    Motto: Nie mam

    Ulubiony cytat: "Coś się kończy, coś się zaczyna"

    Za 10 lat: Będę o 10 lat starszy ;)

    O innych forumowiczach: Jestem tu krótko, więc się nie wypowiem

    Ulubiony moderator: Jak wyżej

    Znienawidzony moderator: Jak wyżej

    KOMPUTEROWO

    Sprzęt: Straszny grat

    Teraz gram w: Sacrifice, czasem w WoW'a

    Ulubiony gatunek gier: cRPG

    Ulubiona gra: Chyba WoW :)

    Największy zawód: Nie ma

    Najbardziej oczekiwana gra: Był WoW, teraz na nic nie czekam

    ROZRYWKOWO

    Jeśli nie komp to co? Czyli hobby: Pływanie, czytanie książek

    Ulubiona książka: Nie mam ulubionej książki, ale coś z twórczości AS-a

    Teraz słucham: To co mam w Winampie ;)

    Najlepszy zespół muzyczny: Nie mam ;P

    Ulubiony film: Nie lubie się powtarzać...

    Najlepszy aktor/aktorka: Jean Reno

    Sport: Pływanie,

    Na bezludną wyspę zabrałbym: Książki, Kompa (jeśli byłby dostęp do internetu)

    Wymarzone wakacje: Hawaje/Karaiby/Floryda lub jakieś inne egzotyczne miejsce

    SZKOLNIE (tfuu...)

    Ulubiony przedmiot szkolny: Historia, Angielski

    Parę słów o szkole: Następne pytanie proszę

    EMOCJONALNIE

    Wzór do naśladowania: Mój tata :]

    Przyjaciel to: Ktoś kto wesprze w trudnej dla nas sytuacji, można na nim polegać

    Najszczęśliwsze dni: Wakacje?

    Najbardziej cenię w ludziach: Poczucie humoru,

    Najbardziej mi mierzy w ludziach: Brak w/w poczucia humoru, głupota

    Co cenię w sobie: Niewiele

    Co chcę zmienić: Podejście do życia

    Przedmioty, z którymi jestem emocjonalnie związany: Staram się nie przywiązywać do rzeczy

    RÓŻNIE (a nawet bardzo...)

    Gdybym był władcą galaktyki: Władałbym galaktyką, to chyba logiczne ;P

    Ulubione trunki: Piwko ;P

    Stosunek do rządu: Przemilczę...

    Powód i dzień swojej śmierci: Nic mi nie przychodzi do głowy :]

    Czego bym w życiu nie zrobił: Dążył do zniszczenia świata ;)

    Ostatnia przysługa, która wyszła mi bokiem: Jeszcze takiej nie było

    Zawsze marzyłem o: Pozostawie to dla siebie

    Rozczarowałem się: Nie chce mi się wyliczać

    Rozśmieszyło mnie: Codziennie rozśmiesza mnie wiele rzeczy

    Czy skorupka za młodu nasiąkła: Trochę zbyt luźnym podejściem do nauki, życia

    Czego Jaś się nie nauczył: To się pewnie odbije w jego późniejszym życiu ;P

    Co to jest lotopałanka: Na pewno jest to lotopałanka


  2. Tribunal to dobry dodatek do Morrowinda. Na mnie duże wrażenie wywarła twierdza smutku- Potężne mury, wielkie place. Umożliwia zdobycie kilku niezłych części ekwipunku, oraz dwa bardzo fajnie wyglądające i silne sejmitary. Jednak jest trochę krótka. Koncząc główny wątek ze zwykłego Morka postanowiłem, że od razu zaczne dodatek. Od około 22 grałem w niego to 9-10 nad ranem i przez sen pokonałem głównego złego


  3. ..Ludzie..wy też macie taki kocioł? :)

    U nas młyn zaczął się w marcu. Od tego czasu co tydzień mamy 1-2 sprawdziany, kartkówki i pytania. A nauczyciele cały czas mówią, żeby się uczyć, poprawiać bo to koniec roku zaraz :? . Naszczęście to już ostatni rok w tej szkole.


  4. Hmmm... Sapkowski jest dobry i 'Narrenturm' nie powinno Cie zawieść, ale ja zdecydowanie bardziej polecam Pratchett'a :) Po pierwsze - więcej książek :P Także starczy Ci go na baaardzo długo. Humor jest przedniej marki. Tylko czytać!

    Właśnie miałem zamiar zacząć Pratchetta, ale nie byłem pewny. Dzięki za rade :) .


  5. @up

    Moja ulubiona lektura szkolna to chyba "Hobbit" :) . Przy okazji mam takie pytanie. Właśnie skończyłem czytać "Panią jeziora" i nie wiem czy zacząć czytać "Narrenturm", czy książki Pratchetta? Jeśli ktoś mógłby mi doradzić w tej sprawie byłbym wdzięczny.


  6. W walce z magami denerwowalo mnie to , ze obnizali skille i jak nie miales jakiejs 'odtrutki' to za*** do fortu albo kapliczki.

    Potem się dostawało od Almalexii umięjętność przywracania chyba 25 pkt. do każego skilla, więc problem znikał :) . U mnie np. około 35-40 lvl'a granica mag/wojownik/złodziej zaczęła się zacierać :? , mimo, że zaczynałem jako Altmer mag. Biłem mieczem jak wojownik, biłem czarami, skradałem się jak złodziej. Troche to głupie :/

×
×
  • Utwórz nowe...