Jump to content

LordRahl

Forumowicze
  • Content Count

    50
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1 Neutralna

About LordRahl

  • Rank
    Ork
  • Birthday 04/15/1995

Informacje profilowe

  • Płeć
    mężczyzna

Dodatkowe informacje

  • Ulubiony gatunek gier
    RPG

Recent Profile Visitors

2,412 profile views
  1. LordRahl

    Fani D&D i papierowych RPG łączcie się! #help

    Napisałem jako osobny post, prośba o pomoc i inspirację, po prostu widać tam, że ktoś wyświetla Twój post i jak ma się +70 wyświetleń i jedną odpowiedź... kiedy wiadomo, że raczej przeglądają takie posty ludzie dość zorientowani...
  2. LordRahl

    RPG - rozmowy ogólne

    Daliście mi dużo materiału do przemyśleń, bardzo dziękuję za pomoc. Korzystam z lekko zmodyfikowanej Mechaniki Uniwersalnej. Cały czas po głowie mi chodzi grupa bohaterów decyduje się na ciche wkradnięcie się do zamku (haki+liny ew. jakaś drabina?) wychodzą z lasu, idą w stronę murów, naglę od strony bramy (jakiś kilometr dalej) widać demona i armię nieumarłych szturmujących główne wejście, to pozwoli bohaterom na w miarę swobodną eksploatację zamku, którego załoga zajęta jest obroną, do tego mogą pomóc obrońcom, pomóc demonowi(licząc na wdzięczność jednych lub drugich) lub czekać na rozstrzygnięcie (jakie wg. Was powinno być?) lub po prostu wziąć tyle golda ile zdołają unieść i zwiewać (co na pewno nie będzie takie proste) Paladyni nie są chaotycznie dobrzy, gdyż uwięzili wyznawców w grobie na resztę życia odcinając ich od kontaktu z rodzinami i bliskimi... Motyw z Armią nieumarłych podążających przez kampanię za bohaterami jest bardzo kuszący... ciekawe co z tego będzie. Niestety nie mogę chyba liczyć na zbyt wielką pomoc graczy, sytuacja wygląda tak, że jesteśmy grupą znajomych od paru lat, niektórzy chodzą razem do szkoły, spotykamy się parę razy w tygodniu, jakies piwko w piątek czasem turniej w fifę a czasem partyjkę w Ryzyko, pomysł na RPG został rzucony ot tak, ja jako największy Nerd podjąłem się zadania (sam w życiu zagrałem może 10 sesji) więc jest to ich pierwsa przygoda papierowym RPG (choć widzę że granie na komp. w np. dragons Age albo gothica pomaga w twórczym myśleniu) jednak wszystko musze wymyślać sam. Mam podręcznik tylko do Neuroshimy niezbyt pomocny w graniu w coś a la D&D, i zastanawiam się, czy kupno podręcznika jest NIEZBĘDNE, pomocne, czy niepotrzebne? a jeśli kupować podręcznik to jaki? jeszcze raz dziękuję za taki odzew, ciesze się że można liczyć na społeczność CDA, gdyż napisałem ten post jakiś miesiąc temu na polterze, jednak odzew w postaci jednej i to średniej jakościowo odpowiedzi nie napawał optymizmem
  3. LordRahl

    Fani D&D i papierowych RPG łączcie się! #help

    Bardzo dziękuję za odzew napisałem to jakiś miesiąc temu na poltergeist niby profesjonaliści w RPG a jedna średnia jakościowo odpowiedź ;/
  4. LordRahl

    Fani D&D i papierowych RPG łączcie się! #help

    NoobGod dzięki za pomysły (na pewno skorzystam!) i chamską reklamę, zawsze miło odkryć nową stronę dot. RPG c:Arry miałem ten sam pomysł i chyba z niego skorzystam
  5. LordRahl

    RPG - rozmowy ogólne

    Temat upadł jakieś dwa latka temu więc chyba nikt się nie obrazi jak opisze swój problem i poproszę o pomoc? Moi drodzy! niecały miesiąc temu popełniłem moją pierwszą sesję jako MG, moim zdaniem średnio udaną, ale wszyscy mówią "praktyka, praktyka, praktyka" a więc praktykuję. Streszczę fabułę aby latwiej było Wam mi pomóc BG podróżują z konwojem, transportują z grupą strażników miecz "pożoga" do zamku nieopodal, nie widzą że miecz transportują do zamku Smutku po to aby zniszczyć zaklętego w nim demona, gdy drużyna dojeżdża do mostu, zostają zaatakowani przez grupę orków/goblinów ostro obrywają, gdy jeden z bohaterów nieświadom niebezpieczeństwa chwyta Pożogę. giną wszyscy strażnicy i gobliny, pojawia się demon oszczędził BG w nagrodę za uwolnienie go, ale ma dla nich pewną propozycję... w jaskini nieopodal setki lat temu zapieczętowano wyznawców demona, co osłabiło jego moc, zamknęli się tam z nimi palladyni z zamku Smutku, którzy także poświęcili życie, aby uczyć i nawracać wyznawców demona. Znajduje się tam pieczęć która pomoże demonowi wrócić do dawnej potęgi, demon przekazuje im to i odchodzi, obiecując nagrodę. Wyruszają do zamku, tamtejszy Nestor próbuje mimo sprzeciwu graczy zniszczyć miecz, nie udaje się to jednak, Nestor opowiada bohaterom tę samą historię, lecz demon nie wspomniał o Paladynie Samsonie, dowódcy paladynów zamkniętych w jaskini, którego miecz "Wiara" jest być może w stanie zniszczyć Pożogę, daje bohater mapę dzięki której dotrą do jaskini, gdy tam docierają jak pewnie zauważyliście mają do wyboru zniszczyć pieczęć i uwolnić demona lub zabrać miecz paladyna i zniszczyć pożogę, zabijając tym samym demona. Gracze niszczą pieczęć, finałowa walka z palladynem, gdy go pokonują i wychodzą z jaskini czeka tam na nich demon z małą armią ożywionych właśnie wyznawców, gotowy to zemsty na mieszkańcach zamku smutku. Oszukał on graczy, dał im swój miecz i kolejną obietnicę z zgodnie z którą jeśli pomogą mu podbić zamek dostaną go na własność i razem ze wszystkimi dobrami. Gracze wkurzeni ostro na demona (oczekiwali większej nagrody na koniec sesji) nie zgadzają się, postanawiają dywersją sami zdobyć zamek i zarobić na tym, nie ufają już demonowi. Tu sesja się kończy. teraz przechodzę to sedna sprawy 1. Macie jakieś pomysły co może graczy czekać w zamku? 2. Jak oceniacie tę przygodę (sam ją napisałem, przy nieocenionej pomocy Squida, za którą chciałbym jeszcze raz podziękować) 3. Co robicie aby nie było drętwego -"jesteście w zamku musicie dotrzeć do jaskini zajmie wam to trzy dni, co robicie?" -"idziemy" -"dochodzicie" jakie pułapki i niespodzianki powinny czekać na szlaku BG? prosiłbym zwłaszcza o rozpisanie się i trochę inwencji w punkcie pierwszym, bo naprawdę nie wiem od czego zacząć i liczę, ze jakiś impuls bardzo by mi pomógł. Z góry dziękuję za produktywną krytykę i pozdrawiam!
  6. Moi drodzy! niecały miesiąc temu popełniłem moją pierwszą sesję jako MG, moim zdaniem średnio udaną, ale wszyscy mówią "praktyka, praktyka, praktyka" a więc praktykuję. Streszczę fabułę aby latwiej było Wam mi pomóc BG podróżują z konwojem, transportują z grupą strażników miecz "pożoga" do zamku nieopodal, nie widzą że miecz transportują do zamku Smutku po to aby zniszczyć zaklętego w nim demona, gdy drużyna dojeżdża do mostu, zostają zaatakowani przez grupę orków/goblinów ostro obrywają, gdy jeden z bohaterów nieświadom niebezpieczeństwa chwyta Pożogę. giną wszyscy strażnicy i gobliny, pojawia się demon oszczędził BG w nagrodę za uwolnienie go, ale ma dla nich pewną propozycję... w jaskini nieopodal setki lat temu zapieczętowano wyznawców demona, co osłabiło jego moc, zamknęli się tam z nimi palladyni z zamku Smutku, którzy także poświęcili życie, aby uczyć i nawracać wyznawców demona. Znajduje się tam pieczęć która pomoże demonowi wrócić do dawnej potęgi, demon przekazuje im to i odchodzi, obiecując nagrodę. Wyruszają do zamku, tamtejszy Nestor próbuje mimo sprzeciwu graczy zniszczyć miecz, nie udaje się to jednak, Nestor opowiada bohaterom tę samą historię, lecz demon nie wspomniał o Paladynie Samsonie, dowódcy paladynów zamkniętych w jaskini, którego miecz "Wiara" jest być może w stanie zniszczyć Pożogę, daje bohater mapę dzięki której dotrą do jaskini, gdy tam docierają jak pewnie zauważyliście mają do wyboru zniszczyć pieczęć i uwolnić demona lub zabrać miecz paladyna i zniszczyć pożogę, zabijając tym samym demona. Gracze niszczą pieczęć, finałowa walka z palladynem, gdy go pokonują i wychodzą z jaskini czeka tam na nich demon z małą armią ożywionych właśnie wyznawców, gotowy to zemsty na mieszkańcach zamku smutku. Oszukał on graczy, dał im swój miecz i kolejną obietnicę z zgodnie z którą jeśli pomogą mu podbić zamek dostaną go na własność i razem ze wszystkimi dobrami. Gracze wkurzeni ostro na demona (oczekiwali większej nagrody na koniec sesji) nie zgadzają się, postanawiają dywersją sami zdobyć zamek i zarobić na tym, nie ufają już demonowi. Tu sesja się kończy. teraz przechodzę to sedna sprawy 1. Macie jakieś pomysły co może graczy czekać w zamku? 2. Jak oceniacie tę przygodę (sam ją napisałem, przy nieocenionej pomocy Squida, za którą chciałbym jeszcze raz podziękować) 3. Co robicie aby nie było drętwego -"jesteście w zamku musicie dotrzeć do jaskini zajmie wam to trzy dni, co robicie?" -"idziemy" -"dochodzicie" jakie pułapki i niespodzianki powinny czekać na szlaku BG? prosiłbym zwłaszcza o rozpisanie się i trochę inwencji w punkcie pierwszym, bo naprawdę nie wiem od czego zacząć i liczę, ze jakiś impuls bardzo by mi pomógł. Z góry dziękuję za produktywną krytykę i pozdrawiam!
  7. Dzięki za pomoc ściągnąłem fanowskie spolszczenie i jest all right! Tylko nie wiem jeszcze jak ustawić kompatybilność gry pod XP
  8. Witam! dziś nabyłem droga kupna kultową grę star wars: knights of the old republic, na pudełku napisane było, "gra w polskiej wersji językowej" zainstalowałem, a tu wszystko po ang. odpaliłem dołączoną płytę z polską instrukcją, ale nie znalazłem spolszczenia. Proszę o szybka pomoc! próbując gra po ang. gra ze dwa razy w ciągu pół godziny mi się do windowsa wysypała macie na to jakiś sposób? Jako wielki fan SW będę dozgonnie wdzięczny. Aaaa! gra oczywiście oryginalna kupiona dziś w empiku na placu wolności w Poznaniu wiem że od tego jest dział pomocna dłoń ale nie otrzymałem żadnej odpowiedzi, więc próbuję inaczej. Choćby link, cokolwiek, pomocy!
  9. Witam! dziś nabyłem droga kupna kultową grę star wars: knights of the old republic, na pudełku napisane było, "gra w polskiej wersji językowej" zainstalowałem, a tu wszystko po ang. odpaliłem dołączoną płytę z polską instrukcją, ale nie znalazłem spolszczenia. Proszę o szybka pomoc! próbując gra po ang. gra ze dwa razy w ciągu pół godziny mi się do windowsa wysypała macie na to jakiś sposób? Jako wielki fan SW będę dozgonnie wdzięczny. Aaaa! gra oczywiście oryginalna kupiona dziś w empiku na placu wolności w Poznaniu @Refresh Naprawdę to ważne proszę o szybką pomoc
  10. Jasne, ze czytałem jestem fanem serii, ale zacząłem od serialu, więc mam do niego senstyment

  11. Legend of the Seeker? ocb? Jak nie czytałeś książki Saga Miecza prawdy - to przeczytaj. Serial, wywal przez okno, bo w taki sposób sprofanowali książkę że aż się słabo robi...

  12. Nie trzeba było dziękować ^^

  13. Heh, nie ma za co dziękować. Choć TES V akurat nie interesuje mnie ani trochę, to wpis ciekawy ;]

×