Skocz do zawartości

Immi

Forumowicze
  • Zawartość

    95
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

4 Neutralna

O Immi

  • Ranga
    Ork

Informacje profilowe

  • Płeć
    mężczyzna
  • Zainteresowania
    taniec, języki

Dodatkowe informacje

  • Konfiguracja komputera
    Lenovo y580
    Windows 8
    Procesor Intel i5
    2.4 GHa, 8 GB RAM,
    Karta graficzna NVIDIA? GeForce? GTX660M 2 GB z obsługą DirectX? 11
  1. Cena. 1000-1500 zł Główne zastosowanie. Tylko do internetu i filmów, domowy sprzęt. Rozmiary. 15 cali, +/- Mobilność. Ani praca na baterii, ani waga nie mają znaczenia. System operacyjny. Z Windowsem Hej! Poszukuję laptopa, jak wyżej. Nie będzie służyć do żadnych gier, wyłącznie internet, filmy, podstawowe czynności na pakiecie Office. 90% czasu będzie spędzać w domu. Jedyne, na czym mi zależy, to żeby podziałał tak z 3-4 lata minimum. Musi być nowy, poleasingowe nie wchodzą w grę. Karta graficzna zintegrowana, żadne gry nie będą na niej odpalane. Dysk nie musi być ssd. Nie musi też być pojemny (128 styknie.) Nie chcę przekraczać 1500 zł. Szaleć z ilością RAM też nie trzeba. Absolutnie "podstawowe" czynności będą na nim wykonywane ALE nic nie wykluczam, mam otwartą głowę na propozycje Pomożecie?
  2. Immi

    Czy pójdą? III

    To i ja spytam. Mass Effect Andromeda, powinno pójść? Lenovo y580Windows 10Procesor Intel i5 3210M2.4 GHa, 4 GB RAM,Karta graficzna NVIDIA GeForce GTX660M 2 GB z obsługą DirectX? 11 Teoretycznie nie spełniam wymagań, lecz miałem nadzieję, że w formie ultra-minimalistycznej pójdzie. Zainstalowałem i odpaliłem, niestety klatkuje i wolno ładuje. Zastanawiam się, to kwestia właśnie za słabego komputera, czy tego, że jest zbyt "zmęczony" innymi aplikacjami/programami? Może jest jakaś opcja zoptymalizowania Andromedy na trochę słabsze konfiguracje?
  3. Dzień dobry! Posiadam Medal of Honor Allied Assault ze wszystkimi dodatkami z pakietu Origin Access. Ostatnio grałem w niego miesiąc temu, wszystko śmigało. Teraz chciałem odpalić i do momentu, aż załaduje się menu główne, wszystko działa sprawnie (tj. ekrany ładowania, cut-scenki). W momencie wejścia do menu głównego nagle zaczyna się ścinać - słychać muzę, ale z przerwami, kursorem mogę poruszać, ale obraz bardzo klatkuje (opóźnienie kilkusekundowe). Dlaczego? Mimo, że nie tak dawno wszystko działało sprawnie? Robiłem: - reinstall gry - reinstall origina - aktualizację sterowników - usunąłem zbędne pliki typu cache/temp + przeczyściłem CCleanrem - skan antywirusem nic nie wykazał Pomocy Mój laptop: Lenovo Y580, Win 10 Procesor i5-3210M, 4 GB RAM Karta graf. Geforce GTX 660M
  4. Immi

    Fortnite spadki fps

    Nie wiem, czy aktualne, tak rzadko zaglądam na te forum, ale może się przyda. Miałem ten sam problem, teraz mam stałe 60 fps. 1. Ściągnij CCleaner, przed włączeniem launchera od Epic Games przeczyść kompa z historii, zeskanuj i napraw rejestr. Przy okazji możesz wyłączyć te programy, które się uruchamiają wraz z komputerem, a są zbędne. 2. Uruchom -> %appdata% -> AppData -> Local -> Temp -> usuń WSZYSTKIE pliki, nie bój się, ich brak nie zaszkodzi, raz na jakiś czas możesz tu wracać i czyścić. 3. Jak wyżej do folderu Local -> FortniteGame -> Saved -> Config -> WindowsClietn -> GameUserSettings -> tutaj możesz zmienić rozdzielczość gry na mniejszą, niedostępną z poziomu Fortnite'a, np. 1024x768, robisz zmiany w linijkach: ResolutionSizeX=1024 ResolutionSizeY=768 LastUserConfirmedResolutionSizeX=1024 LastUserConfirmedResolutionSizeY=768 4. Oczywiście zmniejszyć wszystkie ustawienia graficzne na minimum (może poza zasięgiem widoku, tu w ostateczności z wiadomych przyczyn). 5. Nie wiem, na ile to pomaga, ale ponoć warto wyłączyć launcher po uruchomieniu gry.
  5. Pozwolę sobie odkopać temat z okazji świeżego ukończenia jedynki (origin access wykupiony, to korzystam, hah!). Ależ się świetnie bawiłem! Klimat niesamowity, historia też intrygująca, lokacje ciekawe, mechanika, przeciwnicy, autentycznie - nie mam na co narzekać! No, może poza długością gry, tylko 11 godzin, celowanie też momentami irytujące, ale na takie rzeczy można przymknąć oko. I im bliżej końca, tym bardziej robiła się z tego akcja, nie survival. Ale w zasadzie nie przeszkadzało mnie to szczególnie. Nawet kilka razy serce mocniej zabiło, gdy nekromorf nagle wyskoczył Śmiało mogę dać 9/10
  6. Kilka dni temu przeszedłem pierwszą część razem ze wszystkimi dlc, drugi raz, pierwszy był ładnych kilka lat temu. Historia wciąż wciągająca, kierowałem się innymi wyborami, grałem inną klasą i inną taktyką, jednak pod koniec już mechanika gry mnie męczyła. Milion niepotrzebnych przedmiotów, misje poboczne na jedno kopyto, więc jakoś po połowie gry odechciało mnie się je wykonywać. Główna linia fabularna super wciągająca. Poziom trudności wg mnie mało zbalansowany, w zasadzie tylko na Stacji z dlc miałem kłopoty przy misji finałowej i tam mocno się musiałem namęczyć. Reszta bez większych problemów, co mnie czasem nużyło. Za pierwszą część dałbym 7/10, może z plusem. Historia super, nie żałuję spędzonego czasu. Jednak za pierwszym razem lepiej się bawiłem
  7. @up To co do Wrexa i wersji językowych... Po polsku jest bardzo przyjemny, po angielsku jakoś tak sobie, nie porwał mnie (choć mało jakie przekleństwa angielskojęzyczne to robią), a po hiszpańsku to jest cudo, jedzie tam jak szewc, może nie tak dosadnie, jak po polsku, ale fajniejszy urok ma. Tak w ogóle to w różnych wersjach językowych inaczej odbieram różnych bohaterów. W polskiej Garrus mnie męczył, w hiszpańskiej najlepiej mnie się z nim rozmawia. Liara też lepiej w hiszpańskiej. Tali dużo fajniejsza po polsku
  8. Zacząłem znów przechodzić trylogię, drugi raz. I jestem jedną z tych nielicznych osób, którym oryginalne zakończenie bardzo się podobało, zanim pododawali te wszystkie patche sprawiające, że zblulwersowani gracze postawili na swoim Zacząłem teraz grać w jedynkę, póki co odzyskałem Liarę. Tym razem gram... szpiegiem?... (infiltrado), niestety przeszedłem grę tylko raz, więc nie mam odblokowanego najwyższego poziomu trudności, a szkoda, bo jeszcze żadna walka nie sprawiła mi problemów większych. Ale moje pytanie - warto inwestować w snajperki w jedynce? Wydają się być jakieś słabe, albo ja mam słabą broń. Szału z nią nie ma, celownik się buja po wszystkich stronach, jakichś super obrażeń też nie zadaje. Mój pistolet o dużo mniejszej wartości obrażeń robi większy popłoch. Poprzednio wszystkie części przeszedłem używając strzelb (strażnik) i było ok. Jeszcze nie przekonałem się do snajperek. I drugie pytanie, o Wrexa
  9. @up Avast, ale to nie była wina programu @ Temat do zamknięcia, poradziłem sobie. Głupi ja zapomniał o czymś tak prostym, jak recovery key totalny format działał. Gdzieś czytałem, że błąd o tym numerze oznacza rozwalony dysk twardy - dementuję to, gdyby ktoś tu trafił z szukajki. Po prostu pliki windowsowe się sypnęły.
  10. Dzień dobry Zwracam się z prośbą o pomoc. Od wczoraj laptop ześwirował, przy próbie uruchomienia włącza się niebieski ekran ze smutną buźką i błędem zatrzymania 0xc000021a, wymuszenie automatycznej naprawy nie reaguje. Chcąc zrobić reinstal windowsa (na laptopie mam win10) zgrałem na dysk USB obraz płyty za pomocą MultiTools, lecz po podłączeniu pendrive laptop też nie reaguje - nie mogę przeinstalować systemu. Próbowałem wejść w tryb awaryjny na kilka sposób - również nie mogłem tego zrobić. "Drastyczne" wyłączanie komputera poprzez zabawę z przyciskiem "power" lub wyciąganie baterii też nic nie zmienia. Przewaliłem mnóstwo wątków w internecie, ale albo były tak napisane, że nic nie rozumiem z nich, albo trzeba coś zrobić z poziomu odpalonego komputera (pulpitu) albo z BIOSu, czego z wyżej wymienionych powodów nie jestem w stanie zrealizować. Co mogę jeszcze zrobić? PS jestem informatycznym głąbem, więc proszę o stosowanie prostego języka Jeśli trzeba formatować dysk/reinstalować coś/pozbywać się wszystkich plików, to bardzo chętnie, nawet, jak mam wszystkie dane stracić. Tylko jak to zrobić?
  11. Immi

    Poszukuję książki...

    Bardzo dziękuję wszystkim za polecenia, pomału będę zabierał się za czytanie @Tzar Ponieważ wszelkie rzeczy historyczno-reportażowe mnie się przejadły już mam ochotę odetchnąć i rozluźnić się przy fantastyce, która jest moim ulubionym gatunkiem.
  12. Immi

    Poszukuję książki...

    Polećcie proszę coś w klimatach fantasy (miecze, magia etc), gdzie tłem jest Daleki Wschód lub świat stworzony na kształt klimatu starożytnej Japonii. Samuraje, katany, harakiri, kodeksy i inne rzeczy tego typu mile widziane. Ale wszelka fantastyka chińska też jak najbardziej może być Coś porywającego, ostatnio mam bzika na punkcie dalekowschodnim Dziękuję! PS nie musi być po polsku, jak nie ma polskiego przekładu.
  13. Immi

    Poszukuję książki...

    @Patricio1995 Sprawdź Zielone piekło, może nie jest to książka typowo o Indianach, ale warte uwagi. @topic Polećcie mi proszę jakąś książke w klimatach fantasy/sci-fi/przygodowych/kryminalnych (wiem, duży rozrzut), która pod względem trudności języka i słownictwa (po angielsku) będzie zbliżona do Złodziejki książek, ale trudniejsza od Harrego Pottera. Ostatnio czytam baletrystykę po angielsku w celu podciągnięcia znajomości języka. Aktualnie kończę Złodziejkę książek i ten stopień trudności na tę chwilę jest dla mnie odpowiedni, by wciąż czerpać fun z czytania i się uczyć.
  14. Witam Planuję kupno jednego z trzech telefonów: Galaxy s4 (mini mnie nie interesuje), Lumia 1020 lub Xperia Z1. Kierując się zakupem telefonu zależy mi przede wszystkim na: - aparat/kamera - nie jestem profesjonalnym fotografem, nigdy nie będę, nie znam się ni cholery na wszystkich fotograficznych bajerach, po prostu chcę, by zdjęcia i filmy wychodziły ładne (po przerzuceniu na "duży" ekran), szczególnie na trybie łopatologicznym (automatycznym). Cierpliwości do obróbki też nie mam. - kontakt ze światem - telefon ma zostać telefonem, czyli na pierwszym miejscu wykonywanie połączeń, na drugim sms'y/inne platformy komunikacyjne - wytrzymałość fizyczna - lubię być często w drodze, więc wszelkie bajery wodo- kurzo- kamienio- wszystkoodporne mile widziane. Pokrowiec pokrowcem, ale nie chcę mieć sytuacji znanej z "bananowatego" kształtu wygiętego iPhona 6. - mapy - szczególnie, żeby można było z nich korzystać offline. Granie odpada, chyba że mega "proste" i niewymagające mocnego sprzętu gierki logiczne dla zabicia czasu gdzieś tam w poczekalniach. Odtwarzanie filmów jedynie od czasu do czasu z youtube, nic więcej. Muzyka sporadycznie, mam moją ukochaną mp4, która w pełni mi wystarcza. Bardzo miłym bonusem byłaby żywotna bateria, ale wiem, że u smartfonów jest to niemal nieosiągalne (porównując do zwykłych telefonów komórkowych), więc bardziej nastawiam się na kupno dodatkowego powerbank'u. Coraz bardziej skłaniam się do Lumii, lecz nie wiem, czy te 41 mpx to nie jest tylko bajer. Wszelkie odpowiedniki w tych przedziałach cenowych (bodajże okolice 1300) mile widziane. Raz już Wy (forumowicze) mi pomogliście (2 lata temu) w wyborze laptopa, który do tej pory sprawdza się re-we-la-cyj-nie, więc zwracam się z kolejnym pytaniem
  15. Immi

    Fitness

    Hej ludki, jak fitness, to i zumba. Jak zumba, to panie, a przynajmniej taka jest pierwsza myśl. Jakiś czas temu postanowiłem wyjść poza strefę własnego komfortu i poszedłem na zumbę. Chodząc do klubu fitness jeszcze ani razu nie widziałem żadnego faceta tańczącego. Mówię - pora samemu spróbować. Wszedłem na salę, ja jeden, wokół same kobiety (choć, nie ukrywam, ma to swoje plusy ) i się zaczęło. Na początku czułem się strasznie dziwnie, niezręcznie, gdy starałem się powtarzać kroki i gibać całym ciałem, gdy podejmowałem nieudane próby skoordynowania ruchów. Jednak jakoś po kilkunastu minutach mi to minęło i po prostu poczułem to. Takie moje "wow". Nigdy wcześniej nie miałem żadnego kontaktu z tańcem (poza weselami/studniówkami etc), a tu nagle znajduję cholerną satysfakcję w zumbie! I tak już byłem kilka razy zawsze będąc jedynym facetem tańczącym. I jakoś tak spróbowałem innych fitnessowych form tanecznych, jak step lub dance, co też niemal pokochałem. Więc pytam: czy są tu jacyś panowie uznający, hmmm, powiedzmy, "kobiecą" zumbę? Od siebie mogę ją polecić każdemu, chociaż raz, na spróbowanie. Rewelacja
×