Skocz do zawartości

Gracz PC

Forumowicze
  • Zawartość

    729
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Gracz PC

  1. Wracam ponownie do tego tematu, bo proxy nie rozwiazuje tego problemu... Co sobie nie ustawie, to i tak nie moge żadnego filmiku ogladnac (YouTube, jak wyzej). Toż to nie moja wina, że akurat z Polski jestem Czy znacie jakies zaufane serwery proxy z USA, na nich sprobuje, czy sie uda?
  2. Tak jak w temacie. Wiele stron internetowych ma nałożone z góry ograniczenia, że mogą je przeglądać tylko użytkownicy z danego kraju, np. oficjalny profil Jacksona na YouTube. Bardzo mnie to denerwuje i wiem że można to ominąć, chcialbyl sie Was zapytac, jak? Internet jest z zalozenia dla wszystkich, wiec nie ma w tym nic nielegalnego (byl na ten temat artykul w jakims czasopismie, ale nie kupilem ).
  3. Jako Internet mobilny polecalbym oferte Play. Mam go od roku i bardzo dobre sie spisuje (raz cos mu odwalilo ale reinstalacja sterownikow wystarczyla). Limit danych to 5 GB (najtansza opcja 45zl na miesiac) a poza tym predkosc calkiem przyzwoita.
  4. To chyba bylo "Historia Cesarstwa", tej serii jest 4 tomy, niestety nie pamietam ktory to byl. Tych ksiazek jest dosc duzo w swiecie gry, ale ja je znalalzem, na pewno w Twierdzy Smutku w domu Ovis Velas'a [Posiadłóść Velas, Boża Ręka] (ten zaklicznacz ktory pojawia sie nam nagle na Wielkim Bazarze i w jego domu go zabijamy, jako zadanie poboczne). Obecnie jestem na wakacjach i ciezko mam z czasem, ale postaram sie jak najszybciej sprecyzowac ktory to tom i strona.
  5. Witam, mam takie pytanie. Otóż w jednej z książek w krainie Morrowind, znalazlem wzmianke o pewnym zakonie, ktory ma swoja siedzibie na wyspie. Nazywa sie on chyba Zakon Psyiczykow. Maja oni jakies paranormalne moce i pomogli kiedys w walce jakiemus wladcy Tamriel (bylo o tym w tej ksiazce). Na jakiejs stronie w Internecie znalazlem informacje, ze ta wyspa pojawia sie tylko w okreslonym czasie, a tak to jej nie ma (na mapie chyba w ogole). Ma ktos jakies informacje na jej temat i Zakonu?
  6. Drukarke mam od mniej więcej roku. Sorry za opoznienie, ale jestem na wyjezdzie i jak tylko wroce zastosuje rade w tuszem, i dam Wam znac jak poszlo
  7. Hmm, problem jest widze powazny... Na panelu nic nie dociska, na pewno, a tusze troche sie boje wyciagac, na pewno nic mi nie prysnie? Jak nie ma obaw to juz to robie. Kolejki to drukowania tez sprawdzalem i nie mam. Robilem juz tak ze wydrukowana strone testowa wsadzalem do skanera i skanowalem i to kilka razy, ale to nic nie daje. Po tym jak drukarke wylacze i wlacze od nowa to samo. Znalazlem prymitywny i uciazliwy sposob na ominiecie tego, ale na dluzsza mete to nie rozwiazanie. Otoz wyciagam drukarcie papier, ona chce drukowac strone testowa ale nie mam na czym. ja przez ten czas przyciskam non stop przycisk na drukarcie ktory odpowiada za zatrzymanie danej akcji. No i w koncu udaje sie ze nie chce tej strony drukowac a ja moge robic swoje. Ale to raczej zalosne rozwiazanie.
  8. Zawsze bylo tak, ze po zmianie tuszu raz drukowala strone testowa i nic nie chaiala skanowac i tyle. Zadnych problemow. Dopiero teraz piewszy raz mam taki problem, ze po kazdym wlaczeniu drukuje non stop.
  9. Witam, problem jak w temacie. Po wymianie tuszu w urządzeniu wielofunkcyjnym, za każdym razem po włączeniu moj sprzet drukuje strone testowa. Przegladalem rozne fora, i polecaja aby owa strone zeskanowac zaraz poi druku, zrobilem tak ale to nic nie dalo. Myslalem ze moze skanuje ze zlej strnony, ale juz skanowalem ze wsztstkich a problem jest nadal. Co mam zrobic, bo szkoda mi juz tuszu i kartek?
  10. Aha, dzieki za rade shadery juz wczesniej wylaczylem. A masz moze jakies linka do dobrego patcha?
  11. OK, na razie sobie poradziłem. Problem był w tym, że trzeba było uruchomić grę w trybie zgodnosci z XP. Wszystko wlacza sie i laduje, ale nadal mam problem! Otóż po sekundzie pierwszej misji gra zacina sie na amen. Cos z grafika? Nie wiem, doradzcie cos
  12. Witam, ostatnio kupilem sobie Hitamana Blood Money i chcialem sobie pograc na laptopie, bo moj skrzyniowy PC by go nie udzwignal. Instaluje sie bez problemu, ale zaraz po wszystkim, gdy kilikam na ikone gry aby ja wlaczyc, gra sama sie wylacza. W zasadzie to od razu wyskakuje "program blad hitmanbloodmoney.exe przestal dzialac". Nie wiem czy to wina Visty? Z pewnoscia nie jest to DirectX, bo zainstalowalem najnowszy (wczesniej sie gra go domagala). Moj laptop: 2 GB RAM DDR2 Intel Core Duo 2 GHz grafika - Mobile Intel 965 Express Chipset Family Moze to wina mojej karty, a do niej w ogole nie moge zadnych sterownikow w sieci znajesc (jakby ktos dal rade to prosze o linka).
  13. Nie wiem czy slyszeliscie, ale teraz w wielu kinach Polsce graja w maraton 2 sezonu House'a Ja odpadam, bo juz ten sezon widzialem, ale dla wielkich fanow i tych ktorzy jeszcze nie widzieli to fajna sprawa. Uważam że to duzo lepsza propozycja, niz inne maratony typu horror, komedia itp. Podziele sie z wami moja opinia na temat kilku osob - "ogladaczy House'a". Jak wiadomo wiele osob oglada ten serial, ale wiec jest to takze duza liczba moich znajomych. I tu pojawilo sie u mnie rozczarowanie, po kilku rozmowach z nimi okazuje sie ze oni uwielbiaja - tylko samego doktorka i jego sposob bycia nie skupiajac sie wcale na aspektach medycznych serialu. Zgadzam sie dosknonale, ze bez charakteru House'a serial ten bylby o 70% mniej atrakcyjny, ale ogladanie go tylko dla docinek doktorka nie uwazam za madre. Sam lubie pozgadywac na co choruje dany pacjent, i kilka razy zgadlem po symptonach Poza tym jet to w koncu serial medczyny i te medyczne strony sa przez swietnie przedstawione przez dobry scenariusz.
  14. Chcialbym sie was zapytac, jaki dobry i sympatyczny program do obrodnki filmow moglibyscie polecic? Teraz mam jakies dziedostwo, ktore nie jest nawet w stanie polaczyc dowch filmow.
  15. Niektore sceny sa smieszne i bardzo dobrze zrobione, tak samo jak poniektore dialogi. Ale to ze pija w kazdym odcinku, jest przygniatajaco irytujace... Gorzej tez wszystko wypada bez Babki i Waldusia Mysle ze rezyser dobrze wszedl w polski klimat, ze mu sie cos takiego udalo i stworzyl cos moze nie orginalnego, ale na pewno dobrze rozpoznawalnego. Zreszta dla mnie to troche wzorowane na "Swiecie wg Bundych", nie wiem czy tylko mi sie tak kojarzy?
  16. Ponieważ są wakacje i nie mam żadynch obowiazkow zwiazanych ze studiami, zaczalem sobie na luzie czytac "Biochemie" Berg'a. Książka może przerazić swoimi rozmiarami (wyglada jak encyklopedia), ale zupelnie niepotrzebnie, poniewaz zawiera duzo ilustracji i wizualnych pomocy, ktore nie bylyby tak efektowne w malych rozmiarach. Jestem po doglebym kursie chemii organicznej (polecam 5 tomow "Chemii organicznej" McMurry) i majac te podstawy tylko mozna cos z biochemii zrozumiec. Pozycja dla kazdego, kto interesuje sie zyciem i procesami zachodzacymi w organizmach zywych.
  17. @leonik86 Ale mieszasz. Dziwne że chcesz zobaczyć energię. Użyję prostego porównania - a temperaturę widziałeś? Nie? Ale mimo to potrafisz ją zmierzyć, przełomowym wynalazkiem jakim jest termometr. Pomiędzy czasem i przestrzenią, uważam że jednak jest róznica, nie wiem jak wy? To tak jaby założyć, że zegarek i linijka, to w zasadzie to samo. Z fizycznego punktu widzenia oczywiście. Ale nie wyklucza to, ze pomiedzy czasem i przestrzenią jest oczywisty zwiazek. W wielu książkach od biologii i na Google jest też definicja, trudnego słowa - wzrost.
  18. Dwaj policjanci zatrzymali kobiete za nadmierna predkosc. - Dzien dobry, bedzie mandacik, za przekroczenie predkosci - mowi jeden z nich - Ale panowie... moze da sie to jakos inaczej zalatwic? - odp kobieta - moze moge w naturze zaplacic? - To znaczy...? - No wiecie, moge zdajc majtki i wam dac... - Potrzebujesz majtki? - pyta policjant drugiego - Nie - ten odp - Ja tez nie.
  19. Gracz PC

    Na Luzie

    Widzialem kiedys taka reklame, po lewej stronie malpa, a poprawej Enstein (doklanie to czlowiek bardzo podobny do niego). Napis pod malpa: Instynkt podpowiada - piwo Napis pod Einsteinem: Rozum mowi - Carlsberg
  20. Moja nauczycielka (bardzo nerwowa byla i w ogole niereformowalna i lubila wyzywac uczniow) po tym jak kogos nazwala "debilem" i jego rodzicie poszli sie poskarzyc u dyrektorki: - Nie moge nawet "debil" powiedziec, bo zaraz debil do dyrektorki bieginie! Inne haslo, innego nauczyciela, do kolezanki, ktora rozmawiala: - Jak mowiesz, to sie nie odzywaj! Teraz z kolezji ksiadz (przynal sie kiedys publicznie ze mial 1 z polskiego) do kumpla, gdy ten mu po imieniu powiedzial: - Kolego, ja nie jestem twoim kolega!
  21. Wlasnie drogi kolego, przeczytaj doklanie mojego posta, a zauwazysz ze napisalem, ze jedni uwazaja ze nie istnieje (i dlaczego - bledy w obliczeniach astronomow), oraz ze moze istniec i byloby to nadal zgodne z teoria Einsteina, ktorej efektem jest wlasnie ciemna materia. Porownojesz mase i energie, ale nie slyszalem za pewne, ze jest pomiedzy nimi rownowaga, co widac ze wzoru E=mc^2 (malo znany prawda?). Mozemy zmierzyc, ze wrzechsiwat ma za malo masy niz miec powinien, ale ile tej masy zamienilo sie na energie i jest w tej forimie we wrzechsiwecie, to juz duzo truniejsza sprawa. Postawa naukowa polega na tym, że mozemy stwierdzic ze czegos nie ma, tylko jezeli udowodnimy ze to nie isteneje (lub jakies zjawisko wyklucza istnienie czegos). W kazdym czasopismie popularnonaukowym, jest wspominane, ze jezeli nie ma dowodu na istenie czegos, to rownie dobrze moze to byc poza naszymi mozliwosciami poznania. Nikt nie uważa, że wrzechwiat ewoluowal w biologicznym znaczego tego slowa. Bo skoro w procesie ewlucji najwazniejsze jest wydanioe potomnostwa, to nikby jak wrzechswiat mialby to robic (i to jeszcze potomstwa coraz bardziej przystosowaniego do zycia w ziemiejacych sie warunkach.... wrzechswiata)? Zeby ewoluowac trzeba zyc Jeszcze stwierdziles ze nie da sprawdzic czy ziemniaki rosna szybciej od salami (i odwrotnie), zapewniam Cie ze biolodzy wiedza, ktore grzyby szybciej rosna, a co dopiero rosliny
  22. Co do eksperymentu ktory opisywalem - nie mam pojecia jak oni to technicznie wykonywali, ale sprawdze to jak najszybciej i sprobuje dac odpowiedz, sorry ze nie dzisiaj ale mam jutro egzamin i jestem troche spiacy... Z ta ciemna materia tez sa niezle przygody... bardzo mozliwe, ze jej w ogole nie ma, ale dla konserwatystow mam tez dobra wiadomosc. Einstein mogl miec racje i materia ta moze istniec. Trzeba tylko stwierdzic czy astronomowie nie robia bledow podczas swoich obliczen. W skrocie, we wrzechsiwecie i zgodnie z teoria Einsteina masa ma wielki wplyw na czas. Astronomowie obecnie zawsze usredniaja mase w danej przesterzeni i podkladaja do wzorow Einsteina. A nalezy najpierw obliczac z tych wzorow wiele odcinkow przestrzeni (raz jest gesto a raz prawie proznia) i potem wyniki te usrednic. Za ok. 15-20 lat na pewno dowiemy sie jak to jest z ta ciemna materia. Notabene fajna mi materia, ktora nie ma masy i wszystko przenika... :laugh: Mam dla szanownych uzytkowników pytanko. Słyszy sie roznie opinie na temat ewolucji. Co sadzicie, czy tak jak ja uwazacie ja za znakomita idee bez ktorej biologia, medycyna itp nie mialyby sensu?
  23. Super sprawa, dzięki za odp Może rząd tak pokombinuje, że obetnie innym instytucjom, żeby zrealizować swój projekt profesjonalizacji armii. Zresztą im szybciej (nawet w kryzysie) tym lepiej, bo uważam, że te całe jednostki, ktore bly zatrudnianie do funkcjonowania armii z przymusu to dopiero byla masa kasy wydana przez panstwo.
  24. Prędkość światła nie jest do przekroczenia. Ktoś kiedyś prowadził taki eksperyment, żeby wysłać rakietę w kierunku Słońca i obliczyć z jaką prekością ta rakieta przesuwa się w stosunku do światła emitowanego przez Słońce. Jakby rakieta była w spoczynku, to światło leciało by w stosunku do niej z prędkością światła c. Zgodzimy się, prawda? Więc, skoro rakieta leci do Słońca z prędkościa powiedzmy 0,2c (nie pamiętam jek było w rzeczywistości), to powinna się ona poruszać z prędkością 1,2c w stosunku do światła, czyli szybciej niż światło. Było to dość dawno i nie było jeszcze rakiet - rakietą była Ziemia... Przeprowadzono pomiary aby policzyć z jaką prędkościa w stosunku do Ziemi przesuwa się światło i okazało się że z prędkością... światłą c Może dla niektóych to trudne do pojęcia, ale tak jest
  25. A to spoko, dzięki za odp Martwiłem się, bo ja kompletnie nie nadaje się do wojska - każdy jest w czymś dobry, ja w tym akurat nie. Mam nadzieje że nie zmieni im się idea i nie zrezygnują nigdy z armii zawodowej, co?
×
×
  • Utwórz nowe...