Skocz do zawartości

Amadrienia

Hall of FAme
  • Zawartość

    520
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez Amadrienia


  1. Dziś właśnie zakończyłem lekture "Koloru Magii" Prachetta i muszę przyznać, że na tej książce nie poprzestane:P.

    I bardzo dobrze, bardzo dobrze.

    Może jeszcze ja dodam conieco o Pratchecie od siebie- z książek, które czytałam najmniej podeszły mi "Piramidy" ^^

    Czytaliście już może opowiadania Pratchetta dostępne w necie?:

    http://free.of.pl/m/msd/strona/biografia.htm

    BTW. fantastyki. Na maturę wybrałam sobie temat "Wizje stworzenia świata w Biblii, mitologii wybranych kultur i literaturze fanstasty". Mam już mitologie rzymu i grecji Kubiaka, mitologię Australii i Oceanii, "Silmarillion" i "Naukę Świata Dysku" (polecone przez Niziołkę^^), no i Biblię oczywiście. Może znacie jeszcze jakieś książki fantasy, w których jest opisane stworzenie świata (jakiegokolwiek)? Będę wdzięczna za każdą pomoc, Komandosy czekają ;)


  2. Ja generalnie rzecz biorąc jestem optymistą. Chodziło mi po prostu o to, że im bardziej się staram, tym gorzej mi niektóre rzeczy wychodzą, w ogóle mi się ostatnio wiele rzeczy nie udaje. I tu chyba sprawdza się zasada negocjacji, np o pracę - im bardziej Ci zależy na danej pracy, tym gorzej na negocjacjach wyjdziesz.

    Ostatnio zostało udowodnione, że jednak pesymiści (HA!) mają lepiej. Po prostu potrafią przewidzieć wszystkie złe strony danego przedsięwzięcia i od razu wyeliminować wpadki, a nawet jak im się jakaś trafi to i tak byli na nią przygotowani, więc się nie załamują. Optymiści na tym gruncie nie mają tak różowo. Optymizm wiąże się z pewnością siebie więc optymista pewnien jest, że mu się uda, a przynajmniej nie widzi negatywnych stron tego co robi.

    Mimo tego bycie skrajnym pesymistą też nie jest dobre. Skrajny pesymista pewnien, że mu się coś nei uda rezygnuje jeszcze przed startem, co jest absolutnie niedopuszczalne!

    Szczęście -> nie ma takiego czegoś jak szczęście. Wszystko co się dzieje jest wypadkową naszych działań. Wygrana w totaka? Zwykły zbieg okoliczności, skreśliłeś liczby, które potem wylosowała maszyna ^^

    Pantera ma racje, szczęście jest u nas w umysłach, jeśli z natury ktoś jest pesymistą to raczej nie uwierzy, że coś pozytywnego w życiu jest darem od losu. Wszystko będzie raczej przypisywał sobie.


  3. Na szczescie sa jeszcze moderatorzy, ktorzy nie sa ani pijakami, ani pedrylami, ani nikim podobnym. Nie martwcie sie wiec forumowicze, "normalni" modzi tez na tym forum sa :).

    Heh, ja tez nie podpadam pod zadna z tych kategorii :).

    No cóż... po pierwsze chciałam oficjalnie pogratulować BROWARowi, lepiej późno niż wcale ^^

    Po drugie... nie wiem, czymu w tych opisach nie wzieliście pd uwagę Waszej kochanej moderatorki :P Co ja, jakaś inna jestem? *teraz się tłumaczcie*


  4. Dzik - prawda jest taka, że zapoznanie się z regulaminem jest prawem kazdego z userów. Nikt ich do tego nie zmusza i zmuszał nie będzie. (...)

    Tak, ale zawsze lepiej jak sobie regulamin przeczytaja. Nie bez powodu wyskakuje przy każdym logowaniu...

    Bo tak, (z całym dla was szacunkiem) to czasem wygląda, że nagle do dyskusji włącza się "cała kupa przeciwników mojego punktu widzenia" i gość może odnieść wrażenie, że to już nie dyskusja, a krucjata przeciwko niemu.....

    Tak to tylko wygląda. Jeśli ludzie przedstawiają tutaj argumanty niekoniecznie pokładające się z argumentami kogośtam nie znaczy od razu że prowadzą krucjatę, raczje mają swoje zdanie na dany temat.

    Samobój, czy po prostu go nie uratowaliśmy?

    Bosh -_-''' Litości! Modkowie to nie negocjatorzy, modkowie jak i admini pilnują porządku. Gdybym z każdym kto złamie regulamin miała o tym gadać to musiałabym siedzieć na forum cały dzień. Gdzie czas na szkołę? Moderowanie to czysty wolontariat (ktoś to kiedyś fajnie nazwał), nie dostaję za to nieczego oprócz blugów i gróźb pobicia (serio! było takie coś!) i jakis tam oznak wdzięczności kiedy przy czymś pomogę.

    Normalnie mnie zatyka jak takie texty czytam! Litości -_-'' Nie zmienię ludzi, jeśli nie chcą czegoś to nie i papa, miłego dnia.


  5. Ponoć "mądrej głowie dość po słowie..."

    Tak, mądrej tak... ale co zrobić z tymi głupimi albo opornymi? Ew. uparciuszkami, egoistami lub rozpieszczonymi 'mi-możesz-naskoczyć'? Jak widać nie każdemu przetłumaczysz spokojnie. A modkowie to tylko ludzie. Serio! :D

    ale go nie złamałem - punkt dla mnie

    Brawo! *tutaj miała być dalsza częśc tej bezmózgiej wypowiedzi, ale pośmiełam się z tego suchara sama, bez męczenia normalnych ludzi*

    (...)więc chyba można by było zrobić coś w tym kierunku, żeby było jaśniej?

    1. mniej modkowych nerwów

    Modkowie to serio, serio spokojni ludzie. Mimo to jak każdemu człowiekowi (nawet spokojnemu) kiedyś puszczają nam nerwy. Nie uwierzę, że nigdy się nie zdenerwowałeś!

    2. mniej głupich dyskusji

    Ech... marzyciel! ;)

    Wymieniać dalej?

    Zostańmy chwilkę na punkcie drugim, jak chciałbyś wprowadzić go w życie?

    (...) Wnioski panowie, wnioski proszę. (...)

    Nie jestem panem, ale co mi tam.

    Co do przeciwdziałania paranojom... Nie wiem o czym myślisz, bo nie jestem medium, nie czytam w ludzkich umysłach, jest późno i jutro muszę iść do szkoły co dodatkowo blokuje mi mózg. Czegokolwiek byś nie zrobił forum jest tak duże, że nie da się całkowicie wyeliminować ludzików, którzy wchodzą tutaj żeby robić syf. Dlatego statystykami można sobie co najwyżej... no możesz je sobie wydrukować i w toalecie położyć (tak na wszelki wypadek). Nie wiem też o co chodzi z tymi 'wnioskami co do ewentualnej większości', ale uwierz, 'tych co się obrazili' i zabanowanych jest mniej niż 'stale obecnych'. Czyli jednak można się dostosować, teraz liczy się elastyczność ;) Jeśli ktoś uważa, że wchodząc tutaj regulamin będzie zmieniony pod jego (jej) 'widzimisię' to się grubo myli. I mnie przynajmniej nie obchodzi, że na innym forum jest inaczej, bo tutaj jest Forum Actionum, a nie inne-(niby)-fajniejsze-forum.

    Aha, widzę, że pojawia się kwestia różnicy wieku. Słabo, bo słabo, ale coś się przebiło. IMO tutaj wszyscy są równi, nie będę sprawdzała przed wystawieniem ostrzezenia ile lat ma jakiś 'ktoś' komu mam wstawić uwagę. Mnie obchodzi tylko fakt, że złamał regulamin. Chociaż starsi są mądrzejsi (tak to już jakoś jest...) i raczej nie łamią nagminnie regulaminu.

    Poza tym, moderatorzy nie policja, tylko coś w rodzaju dobrych wujków - dadzą radę, dwie, dopiero jak to nie pomoże to się sięga do następnych możliwości.

    Ba, ba, ba... Poczytaj sobie moje ostrzeżenia. Można się tam spotkać ze sformuowaniem 'przyjacielska rada'.

    PS. Post pisany późno i nie zdziwię się jeśli nikt nic z niego nie zrozumie. Jeśli ktoś chce obgadać to co napisałam zapraszam na GG. Pozdrawiam :)


  6. Delikatne ostrzeżenie dla:

    Grzesioo

    vampire159

    Podkościelny

    za offtopa o kablówkach w topicu.... Motoryzacja.

    Delikatne ostrzeżenie także dla użytkownika:

    Sabringer

    za post:

    Skąd ja biore takie teksty - przychodzą mi do głowy 2 odpowiedzi (wybierzta sobie)

    1. Z głowy, bo np. z kolana to trudno.

    2. Po trzeciej herze to calkiem proste.

    także w Motoryzacji.

    Liczę na to, że będziecie w Motoryzacji rozmawiać o motoryzacji :) To są tylko delikatne ostrzeżenia, takie przyjacielskie, ale następnym razem nie będzie tak miło. Aha, pousuwałam część postów.

    I potraktujcie to poważnie...


  7. No to ja mam 1 (jedna) dziewczyne i ponad 20 chlopakow w grupie :) No i dziewczyna jest oczywiscie zajeta...

    >>>> no ty masz szczescie chlopie :lol: :lol: ja mam 24 chlopa i zadnej panny, i zadna panna nie moze sie przepisac bo takie jest zazadzenie od pani dyrektor...

    LOL, LOL, LOL... dobra, dosc tych zartow. Piszac o tym ile kogo macie w klasie staracie sie to dokoptowac do posta o czym innym, bo zrobi sie nam statsiarski watek.

    Co do dziewczyn w klasie, mozecie zazdroscic bratu. W grupie na angielskim jest tylko jednym chlopakiem, reszta to dziewczyny!! Hehe... Ale sie zacieszal jak mi o tym mowil :)

    Ja mam w klasie 19 chlopakow i 9 dziewczyn i jest fajnie :D Tzn. jest z kim pogadac i o muzyce i o kompach i o grach. Niestety nie kumaja Komandosa i tynku ;) Z poczatku bylo 22 chlopakow, ale dwoch wykruszylo sie po pierwszej klasie, a jeden w drugiej (i dobrze, bo to palant czystej krwi byl).


  8. Rammstein- Amerika... słucham, a właściwie oglądam teledysk. Bardzo fajne. Przyjemnie się słucha i szalenie mi sie podobaja początkowe słowa, jeszcze bez gitar i całego sprzętu grającego. We are living in Amerika...<nutki>

    Ba, ba, ba! Amerika jest świetnym kawałkiem, refren mnie rozwalił.

    Niestety na cały album kasy nie mam :( Heh... może się skuszę? Nie przepadam za niemieckim, ale czmu by się nie przekonać?

    Teraz u mnie leci Sepultura "Roorback".


  9. No, dobra to teraz będzie na temat (pytałem już o to, ale na innym temacie i dostałem lekutki opieprz :)): Tak patrzę po niektórych podpisach (głównie modków) i widzę pełno tynku! O co chodzi z tym tynkiem?! Jestem świeżo upieczonym forumowiczem i nie wiem jeszcze paru rzeczy więc uświadomcie mnie (bez skojarzeń bardzo proszę :D)! Jest to uwaga do moderatorów i kategorycznie żądam wyjaśnień! :twisted:

    Nom więc... na I ogólnopolskim zjeździe FA był sobie taki Sun Tsu. Zaczął softowo od wciągania tabaki, potem był barszcz (jeszcze ciepły), zupka cebulowa (w proszku) no i tynk. Chociaż jak to ktoś słusznie zauważył to raczej była farba ze ściany... No nieważne, przyjęło się, że tynk :)

    Chciałbym wyrazić podziw do moderatorów tego forum.. dziennie użerają się z użytkownikami i różnymi typami łamiącymi regulami bądź statsującymi.. i to właśnie dzięki moderatorom te forum może jeszcze jakoś wyglądać.. jestem naprawdę bardzo wdzięczny moderatorom za to co robią, bo to dzięki nim możemy żyć na tym forum.. (...)

    Wow, czekajcie, zaraz coś napiszę, tylko usunę tą 5-cio metrową warstwę wazeliny z mojego pokoju (pokój ma na oko 2,5 metra wysokości)... LOL, dobra, koniec żartów. Dzięki za pochwałę :) Mogę wiedzieć czmu ją zawdzienczamy? No oprócz tego, że trzymamy to forum w porządku (jako takim) ;)

    Co do tego apelu... Pieknie powiedziane *chlip* normalnie... wzruszyłam się. Tylko żeby wszyscy się do tego stosowali :] Albo nie... niech się wszyscy nie stosują, bo inaczej nie będę tu potrzebna.


  10. Widzę, że nikt nic nie wie o naszych pija... zjazdowiczach chciałam powiedzieć ;) Podziele się z Wami newsami.

    Reprezentacja forum w Cieszynie ma się dobrze (no... można to tak ująć). Cilans:

    Forumowcz: Serek

    Stan: po pierwszej nocy (jak to określił DION) 'nawalony w 3 (...)' pupy powiedzmy.

    Forumowicz: Rip

    Stan: Zołądek wyprasza całą zawartość

    Efek: 50 złotych kary od panów w niebieskich mundurach

    Forumowicz: Wężyca

    Akcja: molestowanie Serka bananem

    Forumowicz: Browar

    Rekord: picie od 6:15 rano

    Ogólnie rzecz biorąc Cieszyn po odwiedzinach FA nigdy nie bedzie już taki sam.

    Aha- mają wygodne miejsce zakwaterowania :)

    Heh... Wiecie, co mi ostatnio tato powiedział? Że w naszym pięknym kraju nie trzeba mieć 18 lat skończonych, by wyrobić sobie dowód :). A kto w pubie czy innym ogródku piwnym spojrzy ci na datę urodzenia, hę? Zamachasz papierkiem (pełnoprawnym dowodem w końcu :P) i świat stoi przed tobą otworem ;)

    Oj... oj, oj... To tak ładnie propagować takie występki wśród niepełnoletnich? Jesteś zły -_-... i za to Cie lubię ;-*


  11. Delikatne ostrzeżenie dla:

    _Garfield_

    Thompson

    +Mithrandir+

    CivFan

    Jasiu

    Za olewanie regulaminu, którego (prawdopodobnie) nawet nie przeczytali. Do tego ogólnie za nieczytanie postów, bo jakbyście przeczytali to byście wiedzieli, że topic "Pod obstrzałem" ma przerwę wakacyjną.

    Jesteście na moim celowniku więc teraz lepiej się pilnujcie.

    Bilans:

    8 postów nie na temat

    7 wywalonych

    1 został <- musiałam gdzieś napisać o tej niespodziance ;P


  12. Albo: "K****! Wy jesteście naj*****! Nie gadam z Wami! ja Pier****" by Wojtex tak mniej więcej co dwie godziny...

    Ehh... Wojtek. Abstynent :D By tak nie gadał gdyby sobie pofolgował troszeczkę więcej.

    A wiecie, już kilka osób się mnie na gg pytało, czy robiliśmy coś jeszcze prócz picia.

    Mnie też... takie pytania zadawać, przecież odpowiedź jest tak oczywista, że aż mnie jej oczywistość przeraża!

    Heh ? A co jeszcze mogliśmy robić poza piciem ??? Spać ???

    No właśnie, spania to tam było mało, ale były jeszcze wycieczki na przedszkole, wycieczki do Żabki, nocne wyprawy na rynek, odwiedziny w redakcji :) Było tego trochę, tylko o piciu widocznie się najwyogodniej mówi...

    hmmm... może tego nie zauważyłaś ale tamto o pracy to był taki mały żarcik

    Wiem :D

    to było straszne... po powrocie z woodstocku po raz pierwszy w życiu miałem dość piwa

    Ale już Ci przeszło? Bo wiesz... tak jakoś trochę głupio po Woodstocku zrazić się do piwa... Już Ci przeszło?


  13. (...)

    Wniosek o baniaczka :)

    Popieram baniaczka dla Michasia. Gościu chce się chyba wylansować metodą Dody Elektrody -_-

    Baniaczek należy się za:

    - durnowate texty w wątku o HL2:

    "Napisałem ,,wczoraj wlozylem w odbyt ostre nazedzia,, wystarczylo np spytac ,,czemu to zrobiles?,, BYC MOZE rozwinela by sie ciekawa dyskusja

    kto wie? ale nie wy woleliscie na mnie naskoczyc........bo poco lepiej se gadac o glupiej gierce....... (...)"

    - obrazanie innego użytkownika (to akurat jest o RoZym):

    "ty rozy jestes straszne sztywny pewne maz okulary grube jak denka od szklanek i 24h siedzisz przed komputerem........."

    - pisanie dwóch postów pod rząd czego wyraźnie zabrania regulamin...

    Zróbcie coś z nim, bo średnia IQ użytkowników FA zeszła poniżej średniej mrowiska...


  14. Aha - jestem w dołku, nie mogę napisać tej cholernej relacji. Miałem już kilka wersji i każda była zła... Tej atmosfery za Chiny nie można oddać w notatniku... Coraz bardziej skłaniam się ku opcji, żeby cała relacja wyglądała tak: "Co jest, Pijaki?" - niezłe nie? Minimum formy, maksimum

    Maksimum treści, tak jak mówisz... W zasadzie to jeszce kilka odzywek możnaby tu dać, ale zacenzurowane nie bedą takie fajne :)

    Udało się wam zroibc tylko 1 fotę jak śpie, ha ale śpie niebyle jak tylko nieopodal zużytych zapasów ^^..

    I tu się mylisz Feanorze! Jeszce ja ci zrobiłam fotkę na Wodostocku. Fakt, faktem... jesteś tam razem z Irasem, ale śpisz ;P

    ja moge wam załatwić 50 kilowy worek kleju do ceramiki

    Widzę, ze masz wtyki :)

    żadna praca nie hańbi (no, prawie) a w szczególności dobrze płatna

    Niekiedy jest tak, że ta dobrze płatana jest hańbiąca...

    i w następne dni odnowa ...

    Tja... jak to było na Woodstocku:

    "Ma ktoś wodę?"

    "Nie!"

    "A coś bezalkoholowego do picia?"

    "Nie"

    Z braku laku i piwo wodę zastąpiło...


  15. Dobra ;) raz na pół roku trzeba coś napisać, więc tak, ja od 4 lat nie opósciłem żadnego numeru CDA , a teraz mam + że moja mama ma swój sklep, wiec z CDA nie mam problemu ^^

    Heh... u mnie rodzice też mają kiosk więc po prostu wpadam i biorę... ja albo brat. To się nazywa życie, zawsze wiem, że moje CDA czeka na mnie odłożone i nikt mi go nie wykupi. Przy okazji- fajnie jest kiedy sobie czytam najnowszy numer, a przychodzi gościu koło 25 lat i kupuje CDA. Ostatnio miałam nawet krótką pogawendkę z takim miłym panem :D

    Ale nic nie powali jakiegoś małego beginnera z serii 'ja- wiem- co mówiem". Pytam się gościa o procesor, a on mi wyskakuje z textem "No, mam Windows 98"... -_-


  16. Wypraszam sobie ) ja dzień wcześniej Ci tą drogę na przystanek pokazałem (a że biletów nie można było kupić, a jechałaś po dwóch dniach )

    Przepraszam, oczywiście, że bez Ciebie bym nie wiedziała gdzie to jest :*

    Czyżby nowa konkurencja olimpijaska? Glanowanie Suna.

    A może konkurencja sportowa na zjeździe? Zglanuj Suna, dostaniesz komandoasa

    No widzisz! Ty to potrafisz sprowokować! Masz u mnie kopanie glanem! Kurcze, możesz być z siebie dumny, jeszcze nikt mnie tak łatwo i szybko nie namówił do czegoś... ;]

    Że niby jakie "nie przyjadę"? Teraz, po regiza wypowiedzi? O nieeee, sam Ci bilet kupię albo i rowerem przyjadę .
    Pzykro mi, klamka zapadła :cry: , do Cieszyna nie jadę...może jak coś będzie na sylwestra organizowane to się złapię :roll:

    Ja też nie jadę! Bosh, a tak bardzo chce... No, ale prawie cały nowy komp wymaga wyrzeczeń... Feo radził zwinąć rodzicom autko, ale bym tego nie przeżyła... No coż, miłej zabawy!


  17. ("Komandosa poproszę - nie ma, wszystkie wyszły"),

    A raczej weszly ;]

    Ale wyjdą, tylko nikt nie wie gdzie i kiedy...

    A te na głowie jeszcze lepsze <- dla niekumatych, to był taki żart...

    Czy ja wiem.. te drugie tez powinnas weidziec, jakie sa ;]

    No tak się składa, że nie wiem :]

    Dobra, muszę to przyznać: Mamcia chlała jak chłop

    No nie no... bez przesady. Jak chłop to raczej nie...

    >>>Ama No więc na zgodę zaciągnijmy się tynkiem pokoju

    Bosh, to był żart. Nie będę z Tobą niczego wciągać.

    Reqiz, a której ty się w oczy nie wpatrywałeś, co?

    Mi... ale jako jedyny odprowadził mnie na przystanek. Nie do końca, ale zawsze coś.


  18. A tak wogole ten tyton co paliles z mAmcia to .... napewno byl z Polski ?:>

    Ja wiem' date=' że był dobry i orzechowo- korzenny :) I smakował do wszystkiego! Feo, zachowaj go trochę.

    Mało tego, nawet odganiałem Sun Tsu od naszych pań, jak było trzeba. Bo Sun robi się dość nerwowy, jak za mało tynku weźmie i wtedy jest skory do zaczepiania kobiet. Ale wujo DION czuwał

    Tja, wujo DION czuwał, a mAma sama sie broniła. Ciekawe czy mu został siniak po tym glanie? No w każdym bądź razie Sun był strasznie denerwujący, a ja się wqurzałam jak mi całą noc mucha latała!

    Chcę tylko powiedzieć' date=' że oprócz totalnej rzeźni były jeszcze elementy zadumy i spokoju, a przy okazji na zjeździe zawiązało się parę lifelong przyjaźni. No i wreszcie poznaliśmy oblicza i charaktery forumowiczów, niektórzy byli zupełnie odmienni od tego co prezentowali na zjeździe. [/quote']

    Teraz mam taki 'com bek to normalność'.

    Czy Wy wiecie' date=' ze Wasz zjazd był w MOIM mieście? Jeśli zobaczę jakiekolwiek braki wśród (...) towarów sklepowych (...)[/quote']

    Popytaj o komandosów. Wszystkich wybiliśmy :) Nie mieli z nami szans!

    No ale cóż' date=' męski ród wywodzący się z Sarmacji jest jaki jest [/quote']

    Phi! Egoista... Myślisz, że tylko Ty piłeś? Zaślepiło Cię! Nie ładnie tak sobie wszystkie zasługi przypisywać, nunu...

    a nastepnie rozjechalismy sie...

    Nom' date=' widziałam jeszcze pijaków jak szli na dworzec. Nawet do DIONa wtedy zadzwoniłam! Tylko tak z tym wyskoczyłam, że ludzie sie na mnie w autokarze popatrzyli. BTW. siedziałam na tym samym miejscu, na którym jechałam do Wrocka.

    quote="Podkościelny"']Czyli ja bym się tam nudził, ponieważ jestem abstynentem.

    Uwierz, abstynenci się nie nudzili. Może później się rozkręcili, ale się nie nudzili. Patrzyć na takie coś... lepsze niż Shrek 2 ;)

    tematem nr. 1 były włosy Wojtexa (zaraz po teście na odróżnianie mięsa od... od nie mięsa ^^)

    Bosh' date=' z tym mięsem to było... no było było ;) A co do włośów to ma rzeczywiście fajne i takie miękkie. A te na głowie jeszcze lepsze ;) <- dla niekumatych, to był taki żart...

    BTW; udało wam

    się znaleźć klucz od naszego pokoju?

    Ba, ba, ba... Jeszcze na sam koniec genialna Amcia wpadła na pomysł, że mógł się schować do wersalki i... zgadnij! Schował się do wersalki! Czy jak to tam nazwać :]

    Z każdą puszką i butelką musieliśmy się czule żegnać sprawdzając przy okazji czy przypadkiem nie została jakaś maleńka kropla na dnie...

    Hehe... a u nas' date=' jak sprzątałyśmy z Gosią znalazłyśmy pełną puszkę! Ale zawartość raczej nie nadawała sie do spożycia

    Ale jak bla mnie najlepsze było jak DION wyciąga kufel pełen złocistego napoju pokrytego pianką na dwa palce i mówi: "Napij się Browarku...". To było piękne :lol:

    Kurde.... wszystko było piękne. Siedzenie na parapecie, fajka, wypady na przedszkole... To było coś!


  19. Ej, IMHO ten topic jest totalnie statsiarski, powinno się go zamknąć, wyrzucić, spalić, a Sun wciągnie prochy (najs, już zaczęło mi się udzielać). Posty nic do dyskusji nie wnoszą a DION powienien sam sobie ostrzeżenie wlepić za jakże bzdurny temat. (...)

    To ja prosiłam o założenie tego tematu. Liczyłam na to, że potraficie się opanować, ale widocznie przeliczyłam się :? Mimo wszystko lepiej żebyście tutaj się wyżyli na tynkarzach i reszcie... Ale opanujcie się! Proszę, bo zanim pojawi się tutaj relacja zawalicie kilkanaście stron!

    Co do rogalików i reszty to -> :? Przed chwilą jadłam.


  20. Hm szkoda że staraciliście widok Feo śpiewającego z Shadowcat piosenki Britnej :D.... a Dyktafon był !

    To musiał być przeboj! Bosh, takiej fazy to ja już od ponad roku nie miałam. My jesteśmy po prostu genialni. No i klucz znalazłam :D

    Tak wogóle to ten tynk będzie za nami chodził. Mój się tak dziwnie patrzy z sufitu. Myślicie, że popijanie paroofki z derem i jajkiem piwem może szkodzić? Ja myślę, że nie, bo nie takie mieszanki były na zjeżdzie :) Tytoń Feo kopał!

    My też Cię kochamy, Amciu! ^^. A ciebie nie, Sun-Tsu :P.

    (...)

    ...zapewne z tego powodu, że miałeś ten numer w łapkach wczoraj, right? ;). Żeby uprzedzić wszelkie pytania - byliśmy w redakcji, widzieliśmy nowy numer CDA :). Na to, czy widizeliśmy coś/kogoś jeszcze, nie odpowiem :P.

    Nie ma to jak codzienne naloty na redakcję ;) Tylko ta sekretarka widząc naszą bandę trochę się przestraszyła. Przepraszamy panią i pozdrawiam!

    A nowy numer... fajny, fajny. Redaktorzy też, ale nie męczcie mnie już czy widziałam SMG, bo co Wam to da? I tak nie powiem jak wygląda :P

    Bratu zrobiło się żal Sun Tsu, LOL. Ale fakt, jak tak popatrzyć z boku to chamówę robię. Może trochę tynku na zgodę Sun?

    Btw. Siekiera - Ty serio jestes taki hardcoreowiec ?:> Jak mi tu sluchy doszly ? O ile sie uda to na nastepnym zjezdzie "pogadamy".

    Bosh, jakie plotki! hardcore to lajcik przy tym co się na zjeździe działo. I dajcie spokój DIONowi!


  21. a ja mam jedno pytanie odnośnie samej relacji - były plany, aby takowa znalazła się w cda - na coverze chyba... i czy jest to nadal aktualne??

    Spokojnie, wszystko w swoim czasie. Nie zadawajcie tutaj milionów pytań jak było. Ja nadal jestem tą samą Amą, która może się na Was wqurzyć. Poczekajcie aż ludzie, którzy byli napiszą co się działo. Nie będziemy tu robić syfu!

    Sun Tsu- pozdrawiam Ty poj... połamańcu! Wciągnij sobie trochę tynku. Trzeba Wam wiedzieć, że Sun jest koneserem jedzenia przez nos. Wciągnie wszystko co mu dacie! Byle sproszkowane. Na razie idę, ale jeszcze sobnie poczytacie jak ryje się Sun-a. Troche dziwne, że tak na niego najeżdżam, ale Ci którzy byli mogą Wam powiedzieć jak się do gościa odnosiłam. W zasadzie to mam nadzieję, że powiedzą :) <- Dobra, sorki, to jest złe, ale nie mogę sie powstrzymać.

    Było super! Bosh, następny zjazd na Sylwestra... :D

    Kocham Was menele! Całuski!


  22. Hmmm... nudzi mi sie na wakacjach jak na razie i w związku z tym mam takie pytanie: jaką książke moglibyście mi polecić do przeczytania? Nie mam tutaj na myśli literatury polskiej, bo miałem jej dość w liceum, ale może coś np. z angielskiej...

    Kupiłam sobie w Empiku dzisiaj "Alice's Adventures in Wonderland" Lewisa Carolla. Po angielsku oczywiście, żebym kompletnie nie zapomniała jak ten język brzmi. Do tego "Phantom from the Opera"...

    Tak wogóle to na wakacje polecam przeczytać coś od Pratchetta, tak na rozluźnienie jeśli lubisz fantastyczne klimaty. Albo Harry'ego Pottera, oczywiście po angielsku jeśli potrafisz. Z tej książki można się nauczyć wielu nowych słów.

×
×
  • Utwórz nowe...