Skocz do zawartości

Robin92

Forumowicze
  • Zawartość

    29
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Robin92

  1. racja, rozpędziłem się - dzięki
  2. Robin92

    Wild West

    Dobro i zło to pojęcia względne. W tej grze pracujemy dla rządu amerykańskiego, a jego przedstawiciele wyznają zasadę "po trupach do celu". W tej grze piękne jest to, że pracujemy dla ludzi o nieokreślonej moralności. Nie liczy się pracodawca, liczy się cel - uratowanie naszej rodziny.
  3. W 2005 roku na rynku zadebiutował Microsoft XBOX 360, a w rok później Sony PLAYSTATION 3. Rozpoczęła się next-genowa wojna bezmózgich fanbojów, którzy za wszelką cenę chcą przekonać innych graczy, że to właśnie ich sprzęt jest najlepszy i najwspanialszy. Wchodząc na każdą stronę poświęconą Xowi czytałem, że tylko go opłaca się kupić, a wchodząc na strony poświęcone chlebakowi, że jego. I jak tu dokonać rozsądnego wyboru? Do 2009 roku zbytnio nie zastanawiałem się co bym kupił, bo były inne wydatki, ale wraz z początkiem 2. liceum postanowiłem uzbierać kasę i zakupić konsolę. Jestem człowiekiem, który lubi mieć jasny cel i dlatego musiałem już podjąć decyzję - którą konsolę kupić. Po spojrzeniu na listę gier na metacritic.com, wiedziałem już, że Nintendo Wii mnie raczej nie interesuje (co potem potwierdziło się czytając specyfikację techniczną). Do walki stawały X360 i PS3. Na korzyść X'a przemawiały bardzo dobre gry (Fable, Gears of War, Mass Effect i Forza), świetny system online (Xbox Live!) i najlepszy pad jaki do tej pory miałem w dłoniach. Oczywiście miał on wady. Jedną z największych był brak wychwalanej usługi Live! w Polsce, ogromny hałas generowany przez tę konsolę podczas pracy (o płycie w napędzie nie będę nawet wspominał...), wysoka awaryjność, jak się okazało po oględzinach otwartego X'a - chu*** system chłodzenie, no i płatne granie online. Podałem dość kontrowersyjną wadę - brak Live'a. Zaraz ktoś powie, że można założyć konto na adres ambasady w Londynie i cieszyć się wspaniałym Live'em. Niby tak, ale dla mnie to łamanie prawa - nie jestem prawnikiem, ale wiem, że podawanie fałszywych danych jest nielegalne. Ja nie chciałem łamać prawa i nie brałem tego nawet pod uwagę. Pozostawałoby mi jedynie czekanie na wprowadzenie Live'a do Polski (co ma nastąpić już na tej jesieni). Również płacenie za granie online byłoby dla mnie problemem. Rozumiem, że kupując pakiet Gold otrzymuję nie tylko to granie przez Internet, ale wiele innych funkcji. Jednak są mi one nie potrzebne tak bardzo, a online też nie gram za często, więc po co marnować te ponad 100zł rocznie na coś z czego będę korzystał sporadycznie? Ciekawe wydawało się PlayStation 3. Jako jedyna konsola oferowała napęd Blu-ray. Był to dla mnie ogromny plus, jako że bardzo lubię oglądać dobre filmy (a co może być lepszego od dobrego filmu? Dobry film w Full HD ) Sony oferowało też parę ciekawych tytułów, w które nie zagram nigdzie indziej (wiele gier z X360 zostało wydanych również na PC). Interesowało mnie Uncharted, God of War, Metal Gear Solid i Little Big Planet. Największym atutem PS było jednak darmowe granie online oraz wbudowane WiFi (22'' monitor w pokoju i 37'' telewizor Philips Full HD w salonie, nie trzeba ciągnąć kabla). Największą wadą wydawały się dotykowe przyciski To było wszystko co wiedziałem o konsolach na tamten czas. O kupnie PS3 zadecydowały przede wszystkim wady Xbox'a. Oczywiście dużą rolę odegrało też darmowe online, WiFi i Blu-ray. Zakupiłem wersję 80GB (czyli FATa). W zestawie, za 1099zł, otrzymałem dwie gry (Little Big Planet i Ridge Racer 7) oraz dwa pady DualShock 3. Z zakupu jestem generalnie zadowolony chociaż PS ma parę wad, o których nie wiedziałem wcześniej (ale nie wpłynęły by one na decyzję o zakupie): brak cross-game chata, brak emulacji gier z PS2, brak funkcji zabezpieczania profilów użytkownika przed niechcianymi gośćmi i typy kont PSN (Master Account i Sub-account; moja niechęć do łamania prawa do dzisiaj zbiera swoje żniwa...). Jestem niesamowicie zaskoczony kulturą pracy mojego chlebaka, a i temperatury trzyma przyzwoite. Pozytywnie zaskoczył mnie też wbudowany zasilacz Niedawno do sprzedaży wszedł nowy model konsoli Microsoftu - Xbox 360 250GB. Ma on całkowicie nowy design, który bardzo przypadł mi do gustu i oferuje nabywcy wbudowane WiFi w standardzie n. By zaspokoić moje wymagania klockowi brakuje tylko napędu Blu-ray. M$ rozwinął swoją konsolę, a Sony? Cofnęło. Zabrali mi mojego kochanego Linuxa. Nie będę się o tym rozpisywał, może w jakimś innym wpisie. Kupno konsoli dzisiaj byłoby nieco trudniejsze niż parę miesięcy temu. Moja rada dla zmagających się z tym dylematem to: zastanówcie się czego potrzebujecie, czy multimedialnego kombajnu i gier, w które nie zagracie na PC czy taniej konsoli tylko do gier; maszyny o wysokiej kulturze pracy, ale kiepskim (lecz darmowym) PSN czy głośnej kosiarki i rozwiniętego i płatnego Live. Na koniec takie pytanie do Was: Jaką masz konsolę i co wpłynęło na decyzję o jej zakupie? Pozdrawiam
  4. Robin92

    blog.start();

    Witam przeglądających ten blog. Postaram się update'ować tę stronę co najmniej raz w tygodniu. Będzie to wyzwanie, bo nie jestem zbytnio obowiązkowy... Na blogu zamierzam dzielić się moimi wrażeniami z gier, w które miałem ostatnio przyjemność (lub nieprzyjemność) zagrać, polecać nowe kawałki moich ulubionych zespołów czy komentować ostatnie wydarzenia. Co z tego wyjdzie zobaczy się za kilka miesięcy W pierwszym wpisie warto by coś powiedzieć o sobie... Jak wynika z nicku urodziłem się w 92', dla znających podstawy matematyki jasno wynika, że na dzień dzisiejszy mam 18 lat. Od ponad 13 lat moim hobby są gry. Zaczynałem od Pegasusa (ahh, te czołgi i Mario...), następnie dorwałem SuperNintendo64 i PSX (Street Fighter II, NBA Jam, wszelkie Crashe - to było coś). Gdy miałem 8 lat zacząłem grać na komputerze. Jest to okres tak długi, że nie jestem w stanie przypomnieć sobie wszystkich gier w jakie grałem, ale do tych które darzę szczególną sympatią należą Hitman II: Silent Assasin, Splinter Cell (1,2,3) czy Baldur's Gate. Od paru miesięcy jestem posiadaczem PlayStation 3 80GB. Granie to nie jedyne moje hobby. Od początków gimnazjum słucham raczej cięższej muzyki. Obecnie są to zespoły typu Arch Enemy, Children of Bodom, Dream Theather czy mój ulubiony - Machine Head. To właśnie z muzyką związana jest moja druga pasja - gitara elektryczna. Gram od 3 lat i jakoś to idzie. Mistrzem nie jestem, ale potrafię zagrać parę kawałków moich ulubionych zespołów. Myślę, że takie krótkie info starczy. Kolejny wpis postaram się dodać jutro, a opiszę w nim powody, dla których wybrałem PS3 i pogardziłem X360. C'ya later!
×
×
  • Utwórz nowe...