Agent Dołu
-
Zawartość
152 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Posty napisane przez Agent Dołu
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
- Strona 4 z 7
-
-
Tylko, że jak odpalam krasnala
to odpala się MySQL (sygnalizacja świetlna jako ikona)
oraz pióro (jako krasnal)
Widnieją w zasobniku.
Nic ponad to.
Kiedyś jakimś cudem tak to skonfigurowłem, że pokazywała się moja www i działy skrypty. Teraz włąsnie widzę przeglądare z moim ip w URL,
A poprzednio działało to tak:
klikałem na piórko (ikona krasnala), wybierąłem www>localhost i gotowe!
Żadnych innych okien, czy konfiguracji.
Jedyne co się wyświetlało to okono konfy MySQL ale to nawet można było na amen wyłaczyć. Dopóki piórko widniało, znaczyło że serwer działa
poza tym, on chcyba jest tylko jako menu rozwijane z tego pióra w zasobniku
-
No to tak:
ctrl+....
w procesach widnieje tylko APACHE.exe z czego to usługa systemowa
nic ponad to. CZyli jakby nie działało. Apache2 też nie ma.
daje efet:
otwiera się firefox i widzę w pasku URL swój IP
nie można wyświetlić strony.
Z czego powiem wam, że kiedyś na "czuja" to odpaliłem ale nie wiem jak

zdolny jestem.
Więc wychodziło by na to że tak naprawdę u mnie serwer nie istnieje, bo palikacja działa ale serwer nie powstał z jakichś powodów?
-
Mam problem ze skrypatmi właśnie i serwerem.
Zainstalowałem sobie Krasnala.
Pliki ze skryptami i html mają być w C:usrkrasnalwwwnazwa_sera
potem w przeglądarse htp://localhost/~nazwa usera
powinno odpalić sronę a um nie nie odpala.
Co może być nie tak?
-
Mam dziwny problem:
Na Athlonie 3000+ 64
z 1gb ram
płyta epox nforce 4 ultra
z systemem win XP pro zaczęło dochodzić do takich zdarzeń, że procek nagle zostaje obciążony w 100% i koniec. Tylko reset mnie ratuje.
Przy czym gtywałem na tym w Far Cry w wysokich detalach, z włączonym firefoxe, bit cometem, aplikacją neostrdy, i chodziło fajnie!
Teraz procek skacze do 100% i nie ma ratunku.
Co to może być? Jakonawłem Avastem! Home, potem blacklightem.
Nie wiem co to.
Objawy jakby ktoś sie bawił lipnym trojanem ale
mam Nvidia firewall, zone alarm i zawsze Avast z najnowszymi bazami!
Więc skotro nie wirus to gdzie możę leżeć problem?
-
A jak o lapach mowa.....
To co byście polecili?
Tak do 3000 złotych.
Oczywiście jeśli ktoś ma jakieś konkrety bądź sam czgś używa i może z czystym sumieniem polecic...
Albo na co zwracać uwagę? Jak kupować laptopa? Komponenty dorównują nikeidy tym ze stacjonarnych pc ale wówczas cena rośnie.
Ktore procki są lepsze do lapa? AMD czy inte?
Co potrzebuje mniej energi?
Nie chodzi o lapa do gier (jak już to żeby poszeł Batlezone albo NFS II
:D:D) Poprostu zaczynam się gubić w ofertach.
ps.
Nie mogę się doczekać pełnej modułowości lapów.
Albo bycia tak bogatym żeby kupić Lambourghini albo ferrari laptop

-
Więc ostatnio zmodernizowałem peceta.
Mianowicie wymieniłem coooler na CPU

Na początek może konfiguracja:
Ahlon 3000+ 64
9NPA+ ultra motherboard Nforce 4 EPOX
Gf6600GT
1Gb ram
Własciwie to płyta jest tu najważniejsza:
Bo mam trzy programy (dla porónania wyników)
USDM, Hardware Sensor Monitor(czyli HSM), oraz SpeedFan.
Wyniki USDM:
Prędkości wentyli
Power fan (to wiem że to ten z zasilacza)
CPU FAn (oczywiste)
System fan (wygląda na to że to taki maly wentylatorek na chpsecie)
TEMPERATURY:
SYSTEM (chyab chipset)
CPU(proste)
ale teraz HSM
TEMPERATURY
Mainboard (to będzie chpiset)
CPU1
Power (15-17 stopni C. Co to za oznaczenie)
Wentyle:
Chassis (wartości jak te od wentyla w zasilaczu. To to samo?)
CPU1 (to raczej wiem)
No i SpeedFan"
Teperatury:
TEMP1 (wygląda że to chpiset)
Temp2(Chyba CPU)
Temp3 (pojęcia nie mam 16-17C)
HDD (wiadomo)
TEMP1 (w ustawieniach wyglada że to ACPI, to coś z systemem napięć?)
Wiem, że to jakies dziwne ale chcialem się pobawić w modding pc i przy okazji wymienić "chłodzenie" ale jak tu coś robić jak nie wiem co jest co?
Niech się ktoś nademną zlituje i wyjaśni te oznaczenia, których nie łapię

-
Co do gta IV ...
Owszem z 2 na 3 zaszły radykalne zmiany.
Od gta 3 zaczyna się jakby nowa epoka dla tej serii ale gta 4 może zaskoczy nas czymś ciekawym?
A może tylko rozwinięte zostaną pomyły z SA?
Nawet jeśli to GTA dalej bedzie grą wspaniałą.
Bałbym się tylko większego rozwoju w stronę RPG. Tak jak w SA wystarczy.
Bo nie chcemy chyba Obliviona w LA?

(Ciekawa wizja)
A tak swoją drogą to miłą niespodzianką było by jakieś rozwinięci VC albo VC 2, bądź SA. Klimat Miami Vice od razu przypadł mi do gutu a ten "GANGSTA' też ale na początki drażnił. Dopiero potem doceniłem miodność gry

Tak więc GTA IV może być wszystkim. 3 nie kontynuowała 2 więc jak będzie z 4?
Zobaczymy. Czekam z nieciepliwością.
No i oczyiwście na WIEDŹMINA czekam. Chyba od 99 roku

Wtedy ogłoszono pierwsze zamiary robienia takiej gry.
I gdybym mógł poprosić o jedna rzecz z targami związaną:
Poza CeBir, E3, jakie są inne wielkie targi rozrwyki elektronicznej i sprzętu na świecie?
-
Elders Scroll

Nie ma to jak mag potrafiący się skradać, biegający w ciężkiej zbroi i machający potężnym toporem a za razem władający wytrychem niczym Garret

Poezja. Chba najlepszy komputerowy RPG. Chyba tylko Fallout doruwnuje.
-
Oj, nie rozpatrujmy tego na zasadzie nie warto się uczyć tego czy tamtego bo w walce nieprzydatne. Na tej zasadzie wystrczyłyby proste, hak, sierp i low.
Chodzi właśnie o wspomnianą przez przedmówcę satysfakcję.
Znam kilka technik, kóre przy moim wzrosćie i ługości nóg są za wlne i łatwe do wychwycenia i pozabwienia mnie równowagi. A jednka je ćwiczę bo tak. Wiem czym mogę się połuzyć na macie - tu pozwalam sobie na efektowene techniki- na ulicy uzyje prostszych i szybszych, zaatakuję to co delikatniejsze na ciele czy tam gdzie przeciwnik się nie osłania ale ćwicże po kązdym treningu w klubie gdy zostaję sam na sali techniki podpatrzone z filmów z Van Damem czy Brcem lee. Ogromna satsysfakcja i zabawa. Poprostu poprawiają kondycję, ćwicząc je wzmacniają się mieśnie nóg itp.
A to że nie użyję ich w walce? Co z tego. Łaczyć przyjemne z pożytecznym

Trenening i zabawa:D
-
Ew. Możemy robić filmiki i wrzucę je do siebie na WWW jak znów ruszy

Ale skoro tak to zaproponujcie temat
jedno ALE!
Darujmy sobie ogólnie znane prawdy i terorie. Odpuścmy teś sobie filozofię (no chyba że ktoś musi)
bo ustalililismy już
1) nie warto walczyć gdy można wiać
2) sztuka walki nie uprawnia do znęcania się
3) każda sztuka walki jest dobra
4) najważniejsze są chcęci i wkład siły i środków a nie sztuka. Liczy się człowiek.
Więc mam lepszy pomysł.
Gdy ktoś znajdzie fajną technikę na stronie www np w AVI czy w sekwencji obrazków (krok po kroku) niech poda adres. Ja tu gdzieś miałem klka adresów min motyl, arial, słynne 540 i parę innych

Więc?
-
Skoro to już wiemy...
To może darujmy sobie sobie część filozoficzną i może zaproponuję inny element:
Niech każdy kto zna jakaś ciekawą technikę (nie ważne czy służaca do walki czy coś w stylu "motya") niech ją przedstawi. Wten sposób będziemy mogli troszkę rozszerzyć to co umiemy.
Osobiście postaram się zaprezentować kilka technik obrotowych i z tzw "wyskoku".
Tylko z opisem będzie ciężko. Musi być jasny
-
Tego o batonach nie zajarzyłem

Może tak. Można szukać argumentów za i przeciw trenowaniu sztuk walk.
Jednak ja uważam że warto. Lepiej ćwiczyć to niż pakować na sterydach.
Wielkie mięśnie to coś co lubię u przciwnika. Zwłaszy na sterydach. To ukrwienie. Low-kick. Koniec.
Sztuka walk da ci obycie (bitka na przystankach też ale trochę kultury) więc trenowanie ich zawsze da jakąś szansę na uratowanie skóry na ulicy. Choćyby szybki bieg. A jeżeli już będzie trzeba walczyć to masz szansę. Dres na ulicy penie też umie się bić (ach te uliczne boje:D) ale skoro sztuki przetrwały tysiące lat to coś w nich musi być i wiem że jest. Dają przewagę. Szybkość. Zaskoczenie. Przeciwnik może poczuć się dzownie zwłaszcza że "niewtajemniczeni" chronią się od głowy do połowy ud. Na ulicy nikt nie dba o nogi (albo rzadko) a to błąd
-
SPAWN:
A niech się biją i w 40 czy 50. Niek w tłumie nie każe stosować mawashi, yoko, ushiro.
Masz ręce? Masz kolana? Masz łokcie? Tylko uważaj na noże.
Nie ważne co ćwiczysz w pysk zawsze dasz jak umiesz

(Tylko po co?) a w jak już jest ogólna zadyma to proponuję krótkie zwarte techniki i kopnięcia na kostki.
Tłumaczyć nie trzeba

-
1) Dysk z 98 jest nienaruczony, nie był formatowany dalej win na nim jest
2) hdd koegi był fomatowany,
3) u kumpla na płycie nforce 2 hdd z 98 działa a u mnie nie. nie jest wykrywany. inne hdd działają (ta sama taśma i złącze)
4) Znowu pisałem posta a z drugiej strony coś czytałem i złe słowo bodajże napisałem
A tak dokładnie to M z O przestawiłem. A teraz po poprzestwaniu paru hdd w celu ich sprawdzenia na HDD na którym nic nie robiłem (tam mam XP) brakuje pliku, który pwoduje nimożnośc rozruchu z cd. Zwłaszcza że on istnieje
-
To tak.
Ten dysk wogóle nie reaguje. A wczoraj działał jak koledze starotwałem z niego 98 żeby wejść do dosa i COMS skasować.
Poza tym to COMPAQa i czasem dziwne rzeczy robi (ten mój pec)
A i inna sprawa.
Bawiłem się z tymi hdd. Potem kolega wapad i krzyczy że hdd nie działa. Podłączem, widzę błąd na "blue screen" i odszukuje w pamięci że to błąd systemu pików.
Wrzucam z CD win xp konsolę i wpisuję CHKDSK /r (czy jakoś tak to się pisze, zawsze podglądam poprawnośc komend przez HELP)
Po zakończeniu, formatuję HDD. Teraz nawet jak wkładam dysk z XP (działającym) to płyta mi nie staruje z boota bo brak NTLDR a wkopiowałem go do głownego katalogu Windows na wszelki wypadek raz jeszcze.
A tu nic. System wchodzi, płyta nie startuje, nie mam jak instalnąc koledze wina bo nie moge odpalić płyty. A po formacie ciężko o plik NTRDL w katalogu windows!
Co mam zrobić?
-
-
-
Witam.
Swego czasu ludziska podniecali się filmem, kóry figurował w polsce jako "śmieszny film".
Czy ktoś kojarzy angielki tytuł? Chodzi włąsnie o smieszny film
nie porypało mi się ze scary movie

To było amatorskie tłumaczenie jak podejrzewam ale może akurat ktoś wie?
-
Style powstają i zmieniają się. Kiokushinkai jest stylem powiedział bym....bliższym tradycyjnemu.
Oyama zaś czerpie z boksu całymi garściami. Ci co ćwiczą wiedzą że mało ćwiczy się taechnik otwartą dłonią, dźwigni itp. 90% procent czasu to sierp, hak, prosty, łokcie, szybkie urakeny.
A nogi? Mai, mawashi, kin geri
No i kilka technik obrotowych, łącznie uczy się tak 10-15 rękami i 25 nogami.
Z czego istnieją tysiące na jedne i drugie.
A wiecie co? Poćwiczył bym malezjańskie sztuki walk. Salat albo coś.
Ładne, to i poprawia sprawność ogólna. A na dziewczynach robi wrażenie

-
A skoko o HTML mowa....
Załuzmy sytuację:
Przygotowałem sobie obrazek JPG w kszatałcie litery L, które rozciąga się na całą długość okna w pionie i poziomie
Teraz chcę zrobić z niego menu nawigacyjne i:
1) Jak wstawić na taki obrazek linki?
2) jak zrobić z niego ramkę? Tak rzeby obrazek zostawął a linki wczytywały się do innej ramki.
-
Nie ma strachu. Cały czas kontrolowalem sytuację na czujnikach i w razie czego wyłaczył bym peceta.
Wentylatory nie pracowały a to coś dalej trzeszczało.
Brzmi trochę jak ten dźwięk wydobywający z urządzeń stacji przekaźnikowych wysokiego napięcia. Takie trzesczenie prądu jakby.
A firmware:
Nagrywał wszystko, zmieniłem nagrywał, kuiłem Howki i nie nagrywa ich. A reszta śmiga jak zawsze.
-
Karta grafy cos mi ostatnio dziwnie się zachowuje.
Nie wiem co to. Zatrzymałem jej wentyl (tj przytrzymałem go a potem odpaliłem peca) i odciąlem zasialnie w wentylu na procu by sprawdzić co dziwnie trzeszczy. Jakby karta, albo samo PCIE.
Z początku myślałem że to niedokręcona obudowa ale kiedy ja zdjąłem i dalej trzesczało musiałem sprawdzić. Co to może być?
2) Kiedy wkładam Howk DVD system i się wiesza. Mam Lite-ona nagrywarę SOHW-1673S
Wcześniej to się nie działo. Władowałem mu wcześniej nowy Firmware ze strony producenta z podstrony modelu i działał a nagle Howk DVD nie czyta, system wisi.
Inne czyta i nagrywa tak jak w specyfikacji napędu
-
To już zależy od światopoglądu:D
Ja poprostu nie lubię brać udziału w walkach ani nie jestm ich wybitnym zwolennikiem.
Nie jestm pacyfistą, hippisem ani niczym takim. Co to to nie.
Owszem ćwiczącym karate "blokada" uniemożliwoająca uderzenie kogoś jest dużym poblemem ale z czasem nabiera się wyczucia.
I śiwadomości, że w samoobronie teś sobie poradzisz.
Przynajmniej ja tak teraz mam.
Bo raz musiałem. W szkole. Jakiś debil się przyczepił.
-
Też prawda

Choć ostatnio treafiłem na stare doniesienia że na E3 2004 i 2005
Wiedźmin był popularnym tematem wśród zebranej gawiedzi

Podobnie jak polka gra Jerusalem (ale jakoś tak tytuł zmieniła ostatnio)
Poza tym polski painkiler zdobył sobie przychylność!
Te drobiazgi mogą świadczyć, że jednak Sapkowski trafił do czytelników w rożnych zakątkach swiata.
Poza tym: Anglicy mają Pottera i gry o nim (kiepskie), Władcę pierścieni i filmy i gry o tym (BItwa o...II się chyba tylko liczy wg mnie)
A MY BĘDZIEMY MIELI ARCYDOBREGO WIEDŹMINA PRZY KTÓRYM TAMTE GRY I FLMY SIĘ SCHOWAJĄ

Najwyżej się mocno rozczaruję

- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
- Strona 4 z 7

Skrypty PhP i Bazy Danych
w Programy
Napisano · Raportuj odpowiedź
Ok. Ok
Koniec palpitacji
Poprostu, kiedyś APACHE właczał sie samoczynnie, teraz muszę go uruchamiać osobno i wszystko śmiga.
Włacza się takie dosopodobe okno jako apache
potem krasnala i gotowe
Dzięki za fatygę i przepraszam że sam nie pomyślałem wcześniej.
Ale jak skonfigurowaś sobie SMTP do wywłania maili poprzez skryp to już ni wim