Woman Of Dark Desires
-
Zawartość
72 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Posty napisane przez Woman Of Dark Desires
-
-
Perfumy? hej, samo mydło nie wystarczy
Zreszta róbcie, co chcecie ;] Mnie tez nie stać na Diory, czy coś, ale uzywam dość dobrych perfum, gdyż są one mojej mamy
Razem chodzimy na zakupy i wybieramy zapach, ale zwykle dostajemy, yhh.. to znaczy ona dostaje na jakies okazje ;]Rodzeństwo? Ojej.. czasami sobie myśle, żeby wyrzucic z mojego domu te całe stado dzieciaków i odpocząć wreszcie, ale jak tylko wyjedzie moja rodzina (jak np. teraz) to ten dom zieje nudą! Mam młodszą siostre Paule (9l.), cholernie inteligetna dziewczynka, szalona i niegrzeczna hyy (po kim ona to ma? :mrgreen: ). Razem oglądamy filmy, czy cos.. oj co ja bym bez niej zrobiła ;D Mam brata (11l.) grzeczny, kulturalny, wszystkie ciotki klotki go kochają
Sportowiec i gitarzysta. Uzdolniony. I jeszcze mam starszego brata (19). Z niego to dopiero chłopak! Nie było szkoły, w ktorej by sie go nie bali haha! W ogóle to on jakby nie z mojej rodziny.. Jakiś wysoki, brunet w ogóle, jakby nie od ojca. Kto to tam wie.. Musze zapytać mame 
-
W ankiecie miałam mały problem, ale zaznaczyłam Rock. Bez Pink Floydów nie moge zyc, towarzysza mi przy smutkach, żalach, radości i innych głębokich uczuciach, czy waznych chwilach, muzyka Placebo to moj codzienny power- słucham rano, po poludniu i wieczorem, a w moich głośnikach leci teraz COMA. Mimo ze lubie wszystkie z wymienionych gatunków lubie, ale tak, zdecydowanie rock bierze góre.
Green Day-"HolidayNa pocieszenie? Nie wiem, moze jestem głupia, ale wg ten utwór jest taki piekny, bo ma w sobie cos ze smutku. Jak tego słucham słysze taka chwilową radość. Tak jakby ktos powiedział "wszystko jest do bani, świat mi sie sypie, ale ciul z tym jedziemy dalej, udajemy ze jest pieknie, holiday yeah..".
2Pac-"I just don't give a [beeep]"Ech, w ogole 2pac to geniusz

-
Religia? U mnie przebiega tak jakos bezstresowo, jest w sumie przez prawie wszystkich olewana, ale i tak sie na nia chodzi.Och, u mnie religia tez bezstresowo, mozna spać, spiewać, odrabiać lekcje, czy jeszcze cokolwiek sie tam chce. Teoretycznie na religie chodze, ale.. ale kto ustawił tak plan, że religia jest na samym końcu? No nie.. Po 9 lekcjach zawsze ide do domu, nie moje wina, ze tam jeszcze jest religia! I mam dopuszczający z religii, ach to jedyna 2 na moim swiadectwie

U mnie w szkole luzy po egzaminach. Materiał zrealizowany, a oceny jak oceny. Mam to co mam, hehe. Źle nie bedzie. Paska nie mam kurcze, ale to nic. Do liceum, do którego składam podanie liczą sie przedmioty: polski, wos, historia i angielski, a z tych pieknych mam akurat 5

I zachowanie (wzorowe hahahaa) i egzamin (geeez, nawet wole nie myslec, ze w poniedzialek wyniki).
Dlaczego matma, fiza i chemia sa takie trudne? Boze, jakie to wszystko straszne (yeah... trzeba ponarzekac troche
). -
Witam serdecznie
Hmm.. niektóre z moich ulubionych filmów:Fight Club, Gnijąca panna młoda, Edward Nożycoręki, Full Metal JacketTo także kilka z moich ulubionych filmów, dlatego zaznaczyłam odpowiedz
"obyczajowe, dramaty, psychologiczne", choc spokojna to ja nie jestem, heh. Oprocz tego to: Mechaniczna Pomarańcza, Donnie Darko, Więzień Nienawiści, Trainspotting...I wiele innych. Boze, godzinami moge to ogladac!
"Omen" jest pozycją obowiązkową dla fanów serii, choć w zasadzie ten film poleciłbym każdemu, kto lubi teg o typu horroryMimo że nie jestem wielkim fanem horrorów, gdyz te mnie wcale nie strasza, a raczej bawią to chętnie obejrzę "Omena". Mam nadzieje, ze zobacze super efekty specjalne. Szkoda, ze u mnie w mieście nie ma porządnego kina. Jutro jade do Wrocławia to moze zahacze o jakies kino, bo w dobrych kinach czuje sie klimat, szczegolnie horroru ;]
-
Hej!
Święta zaczynają się już niesamowicie mocno upodabniać do tych ze Stanów Zjednoczonych.No to prawda- światełka, bombki, drzewka, prezenty...Na kartkach bożonarodzeniowych nie pojawia sie postac Dżizaska tylko Mikołajka. Nawet sam papiez zapomniał że św. Mikołaj nie chodził w czerwonej czpeczce z białym futerkiem, a to tylko wymysł Coca-Coli

Wielu ludzi (niewierzacych i niepraktykujacych) robi kolacje wigilijna ze wzgledu na tradycje... U mnie w klasie jest 2 ateistsow, ktorych rodzina ubiera choinke itd...
Dla mnie Wigilia to przede wszystkim spotkanie z dalszą rodziną. Niektorzy sprawiaja ze caly rok czekam na swieta by ich zobaczyc, a inni czlonkowie rodziny moga mi zepsuc caly nadchodzacy rok, ale cóż...

Miejsce przy stole dla niespodziewanego gościa? Oczywiscie mamy, ale jestem przekonana, ze nie wpuscilibysmy żadnego obcego człowieka... Bez sensu. W ogole z mojej mamy taka hipokrytka. Niby taka przykladna katoliczka, ale sama wpadła w komercyjny shit i wazniejsze dla niej ile upiec ciasta, a nie istota tego święta.
Tak czy inaczej, życzę Wam wesołych i radosnych świąt...juz teraz skladam te zyczenia bo kto to wie kiedy znów się pojawie?...
Pa!
-
dostała się świetna powieść VonnegutaTo jest jeden z moich ulubionych pisarzy... świetny ma styl. Doskonały. Wyjątkowy. Moja ulubiona książka to "Rzeźnia.." i "Galapagos"polcam, choc pewnie wiekszosc czytala...Teraz czytam "Slapstick". Jak skończe to wyrażę swą opinie, czy była równie piękna jak pozostałe
książka- `Alchemik` Cohelo (mam nadzieję, że dobrze napisałem nazwisko)Coelho. Alchemik... Faktycznie. Mi przyniosła ksiązkę, co tez sprawilo, ze na starcie mialam do niej niechęć. Nie żebym miała niechęc do własnej matki( broń boże!), ale ona czyta zupełnie inne ksiazki niz ja. Jednak nie zawiodlam sie. Ciekawa przypowiesc. W sumie nie dala mi specjalnie do myślenia, ale duzo cytatow z niej wykorzystuję do rozprawek i innych prac literackich w szkole. Zreszta pozostale ksiazki tegoz autora, ktore czytalam, czyli "Demon i panna Prym" oraz "Zahir" tez są doskonałe jeśli chodzi o to...
Toczyła sie tu kiedyś dyskusja o Masłowskiej. Nie zamierzam jej wznawiac, tylko powiem, stanę po stronie pozytywnie do niej nastawionych. Ba, czekam z nieciepliwoscia na nowe ksiazki. Te sa (wg mnie)świetne!
-
Cześć! Duzo piszecie to i ja wam duzo poodpowiadam:)
Okulary->Z tego co mówiliście i doradzaliście mi, wywnioskowałam, ze jednak musze nosic okulary, wiec OK, bede (dopóku ktos mi nie powie ze wygladam jak idiot).
Możliwe że pare osób mnie źle zrozumiało. Nigdy nie chlałem ani nie byłem uzależniony od alkoholu. Po prostu jak każdy przeciętny obywatel, strzeliłem sobie czasem piwko. Teraz nie piję alkoholu wogóle, nawet lampki wina czy szampana. Po prostu nie pije wogóle i kropkaJa tez nie pije w ogóle i to juz postanowilam w kwietniu chyba...Chodze z kolegami, ale po prostu bawie sie bez (i sie z nich smieje...Nie zeby byli żałośni, ale zabawni :roll: nie to co ja...kiedys). Fajnie tak... Taka wolnosc i swoboda. Moge wracac do domu bez obaw i w ogóle czuję się silniejsza... :lol:
Papierosow nie pale i nie zaczne, a inni niech sobie robia co chca. Papierosy w moim towarzystwie mi nie przeszkadzaja.
Święto zmarłych-> Lubie. Lubie bardzo. I znow traktuje je nieco inaczej niz chyba powinnam. Wyjscia na cemantarz sa dla mnie rodzinnym spacerem. A wierzcie mi, takie spacery mam dokladnie 2 razy w roku. Na Święto Zmarłych i w Wielkanoc. Wiec jest to taki rarytas dla mnie
I za to to lubie. Poza tym dzien jak dzien... No cóż. Zmarli njie odżyją kiedy pójde na cmentarz, a i modle sie o śp. bliskich codziennie :roll: Staaaajl? hee..Ubieram sie w jeansy i fajne bluzy
lub spodniczki i fajne bluzki lub koszule. Wszystko w raczej ciemnych kolorach np. czarnych bo są praktyczniejsze. Chociaz różnie ostatnio zakochałam się w błękicie. Aha-jak mogłam zapomniec-moje szaliki i chustki na szyi... To jest to co kocham najbardziej, mam najwiecej i we wszelakich kolorach oraz wzorach Styl jak styl... Opisac nie da sie... Trzeba zobaczyć! ha! A w ogóle to musze po ciuchy do Warszawy jezdzic, bo tu bieda... Kilka dobrych sklepow na krzyż... I tak np. ide sobie po mieście, a tu dziewczyna ma taka sama bluzke z Reservd jak ja... Głupie uczucie..Pozdro!
-
Aha, czyli wywnioskowałam (choc opinie byly rozne;p), że będę musiała nosić okularki cały czas...Hihi znając mnie tego nie zrobię. Nie wydaje mi się, by pasowały do mnie szkiełka
Na WF-ie to ja jeszcze widze, ale naprawde mnie wkurza kiedy nie moge przeczytac tematu z tablicy albo, co gorsza, niedowidze czy chlopak stojący nieco dalej jest ładny;)
A przypomniało mi się, że kiedys miałam ten "smoczek" na ząbkach

O dentystach?
Yep.. Ja chodze dosc czesto. Na kontrole raz na pół roku, jak jest cos do leczenia to juz i po sprawie. Nigdy mnie nie boli leczenie a i ząb tez nigdy mnie nie bolał... To przez matke, która ma obsesje na punkcie zębów i po prostu nie mam wyboru, wizyty u stomatologa to u mnie obowiązek

-
Nie mam problemu z zębami, więc aparatu mieć nie muszę. Jeśli chodzi o chłopców, wierz mi, wolę chłopaka z aparatem niż krzywymi zębami:) Generalnie powinniśmy zwaracać uwagę na charakter, ale wiadomo, że każdy z nas chcę wyglądać w miare ładnie. Aparat ortodontyczny ani mi sie podoba, ani tez nie. Ot obojętny, jak okulary, do ktorych ktos pozwyżej nawiązał.
Tu mogę się pochwalić, że będę musiała je nosić, gdyż mam wadę wzroku -0,7. Takie pytanie: czy te okulary trzeba nosić cały dzień? Czy wystarczy, jesli nakładam je, gdy akurat potrzebuje (np,. w szkole jak nie widze co jest napisane na tablicy)?
-
Ostatnio sięgnąłem też w końcu do kieszeni i kupiłem Terminatora 2 na DVDOO.. też sie muszę na to szarpnąć. Jeden z moich ulubionych filmów z bezsprzecznie ulubionym aktorem. Edward Furlong (tu w roli Johna Connora) jest świetny. Jak dotąd oglądałam 5 filmów z jego udzialem. Najlepszy "American History X" ale o tym juz kiedys wspominałam.
Ostatnio występował w roli Kruka, w najnowszej częsci tej serii, własnie wczoraj oglądałam. Dośc dobry film, ale nie potrafie obiektywnie ocenić. Mogę jeszcze polecić "Smętarz dla zwierzaków 2" bo sie troche na nim bałam, a zwykle horrory mnie nie ruszają. Niestety.
-
Kocenie? Kurcze, nigdy sie z tym nie spotkałam! U mnie w gimnazjum (i w liceum tez
) ) nie ma takiego zwyczaju. A szkoda!
Nikt nawet nie mowi "kici, kici". Mamy niby takie chrzciny ale to impreza robiona przec szkołę. A gdyby ktos u nas zaczął robic jakies kocenie to by wyleciał. (haha ale jaja, ale tak zapowiadali na apelu...). -
Biedactwa z was. Przykro mi, ze macie takie męczące te pierwsze dni... No cóż(ale pamiętajcie! kiedy mi będzie ciężko też macie być mili xD).
U mnie dzisiaj luzy i luzy. Lekcje skrócone (kazda po 30 minut) więc praktycznie nic nie robiliśmy.
Prawdziwa rzeź zacznie sie w poniedziałek. Naprawde nie moge zrozumiec, dlaczego prawie kazdy nauczyciel z prawie kazdego przedmiotu dołożył sobie do naszego planu lekcji jeszcze jedna godzine i oznajmił ze jest obowiązkowa-_-. To niesprawiedliwe. Mam jakies 12 godzin wiecej niz wszystkie moje kolezanki z innych szkół. Phi! Tak ja wiem. To dla naszego dobra-juz to gdzies słyszałam.
-
Szkoła. Wstawanie o 6 rano (nie dam rady xD).
Chodzenie tymi samymi znanymi juz nudnymi drogami...
Te same ściany, tylko że w nowych kolorach (odmalowali kawałek na zielono-żółto-zielono ^^)
I znow te same twarze nauczycieli, i znow te (nudne) twarze znajomych. Przydałaby sie jakas odmiana (bo ta rutyna mnie meczy). Cos zrobie innego. Np. zaczne sie uczyc^^. Tak to bedzie dobre. Tak dla odmiany, jak juz wspomnialam wyzej.
Ksiazki juz mam. Uzywane oczywiscie a jakze. Wole wydac 200 zł niz 400. I chyba nie tylko ja. Zeszyty tez. Plecaka nie mam ale ja od 3 lat nie mam plecaka i daje rade. A dlugopis tez chyba mam^^.
-
Bardzo dziękuję za zaproszenie na zjazd- miła niespodzianka
. Niestety ( :cry: ) na zjazd przyjechac nie moge, powód- rodzice. Powiedzieli, że za rok, to i owszem ale jeszcze za wcześnie. No cóż, miłej zabawy wam życzę
-
puścili "Świat według Bandich"!Dokładnie! Cała rodzina przed telewizorem:) To były czasy... fajnie, że powrócił serial. Mam nadzieje, ze bede miala czas na ogladanie:)
"Kto ma racje"-> Całkiem fajny program. Ciekawa dyskusja i teamt. Rzeczywiscie bylo to kiedys na TVP 1, ale skoro tam juz nie ma to tu jest i tyle... Postac ibisza mi nie przeszkadza zupełnie.
ale nic nie przebije Kuby Wojewódzkiego
No ba! Wojewódzki rządzi^^
-
NAPRAWDE? O kurczaczku:P No to fajna szopke macie;D U nas nic nie ma... Ale pamietam w podstawowce bylo pelno apeli, a to z okazji 11 listopada, a to swieta, to Dzien Kopernika... Ach ach... A tutaj nic... Co prawda na rozpoczecie roku mamy jakies powitanie (5 minut...xD) ale nikt nawet na galowo juz nie przychodzi ubrany...
Tak bardziej na luzie...powiedzmy:) -
Czy u was jest zawsze przedstawienie na koniec roku szkolnego?I właśnie za to kocham moją szkołę...
Nie ma żadnych ceremoni... Przyszliśmy do szkoły, pani dała nam świadectwa, gadała cos o bezpieczeństwie podczas wakacji (typu: nie rozmawiajcie z nieznajomymi, wracajcie do domu przed 21.00 itd:P) i poszliśmy do domu^^Mam ta brzydką kartke, bez tego pięknego czerwonego paska... Pani mi sie pomylila na świadectwie. Złą datę urodzenia mi napisała... Moze jej wybacze :twisted:
WAKACJE:D
-
A ja poszlam dzis na 10 minut do szkoly, ale zauwazylam ze maławo osob jest, więc cio bedę sie tam męczyć skoro moge w domu, nie?
No i sobie wróciłam...;]A ja do swojej bylej szkoly czesto chodze...;] Odbieram moją siostre malutką no i (niestety!!) zawsze spotykam moich nauczycieli, ktorzy pytaja o oceny itp...
A co do ocen hihi... Ja sie tam nie chwale swoimi... No moge wam powiedziec ze mam 5 z polskiego,5 z wosu, 5 z angielksiego, 5 z historii..;] (ale ja jestem boska XD) hyh... a zachowanie chyba dobre....

-
nie potrafie pojac tego jaki jest sens chodzenia do szkoly,skoro sie w niej nic nie robi (mowa oczywiscie o obecnym czasie czyli "the end is near").Ja tez nie potrafię tego pojąć, dlatego wczoraj nie byłam, w poniedzialek, wtorek i srode także nie idę.... :lol: Potem sie pojdzie po swiadectwo i KONIEC! Zresztą w zeszłym roku, po wystawieniu ocen i przed rozdaniem świadectw przyszlismy do szkoly, a dyrektor kazał nam wracać do domu, wiec moze i w ten poniedzialek tak zrobi

A jak juz te wakacje upragnione przyjdą to nie zamierzam tego tematu odwiedzac przez jakies 2 miechy :twisted: .
-
E no co wy;) A u mnie do piątku wystawiaja i normalnie mam zajęcia;] To niesprawiedliwe! Bunt:P Dobra, dobra... Jakos damy rade, dzis tylko kilka lekcji, na szczęscie. Zaczynam od głupiej matematyki ( :roll: )Potem biologia, a potem wf ( :? ). Później domek i odpoczynek :lol: Chętnie bym nie poszła dzis do szkoły (jak mnie kusi ach!!) ale ide zobacze sie ze znajomymi...;] To ten plus szkoły:P Dobra, ide bo mam na 10.20, o kurcze chyba sie spóźnie...;] Miłego dnia.
-
"Johny Bravo" jest dosyć śmieszna kreskówką. Ogolnie nie lubie tych, moim zdaniem pustych bajek, ale ta, rzeczywiście chwilami jest zabawna. Teksty Johnego, czasami są takie... życiowe;]
HTF-> kiedyś lubiłam. Pamiętam, jak na infromatyce rok temu wszyscy zbieraliśmy sie wokół komputera i śmialiśmy sie
Niestety teraz już mnie to nudzi... pojawiła sie na Cartoon Netwok nowa kreskówkaNie lubie większości kreskówek na Cartoon Network i denerwuje mnie jak moja mała siostra ogląda te ohydne Roboluchy, Ed Edd...itp, bo są takie hm.. obleśne. W tych bajkach często są teksty zwyczajnie nie dla dzieci, z podtekstami itp... Dlatego przełączam jej na Fox Kids, niech ogląda i sie uczy od Ludwiczka prawdziwego życia :lol:
-
Czy ktoś z was oglądał może Ring 2 wersj amerykańską??Obejrzec można, ale ja żałuje, ze kiedy bylam w Poznaniu w Kinepolis i mogłam obejrzec jakis dobry film w dobrym kinie (bo nasze zielonogorskie to naprawde do niczego są...), poszłam na Ring 2 i niestety zawiodłam sie. Nudno było. Ani razu sie nie bałam. Czasami śmiałam sie, szczegolnie z dziewczynki wchodzącej po studni...;D
Ale jeśli nie oglądaliscie Fight Cluba to żałujcie . Edward Norton i Brad PittNo cóż, nie oglądałam- żałuję. Chyba jednak nic straconego, mam jeszcze kupe czasu na odrobienie zaległości. A propos' E.Nortona świetny był w "American History X", czy jak ktos woli po polsku "Więzien nienawiści". Boski film i obasada(Norton i Furlong).
-
I jak tam po? :twisted:Żyję? -żyję...
, Jestem na kompie? Jestem. Aha, to dobrze chyba, nie?
A tak szczerze to mialam troche w domu wojny^^ Ale moja mama nie jest z tych co dają kary, szlabany, biją, krzyczą. Powyzywała mnie na początku, a potem poważnie sie zastanawiała nad przeniesieniem mnie do innej szkoły :evil: W zyciu nie pozwolę! O nie! Nigdy jeszcze nie poszłam do nowej szkoły, w srodku, no wiecie o co chodzi... :wink:Do klasy, która jest już razem od roku czy cos.. No i tata poparł (w tej niby mam złe towarzystwo...jaaasne...), ale zobaczymy w wakacje jak to bedzie.Własnie, wakacje ^_^ Ja mam chyba 23 zakończenie, ale do 10 są oceny wiec liczmy... tylko 10 dni szkoły!

-
Hawk spokojnie, raz wystarczy
Tylko wielki problem jest w tym, że mam jeszcze tylko 2 lekcje... Pomożecie jakoś?No to już do nauki;] Naucz sie dokładnie na odpowiedz, potem zgłos sie, moze dostaniesz 5. Zapytaj nauczycielkę, czy mozesz jeszcze zrobić jakis projekt, czy jakis referat, by moc miec 4 na koniec. A inaczej Ci pomóc nie moge...

W szkole dzis bylo... Eee dziwnie;] W sumie jestem z siebie dumna, bo poszłam na WF^^ I do tego dostałam 6;D Nom, a poza tym to pani od angielskiego wywaliła mnie dzis z lekcji :evil: (Głupia, ej, ja płace za anglika:P) podobno za brak zadania domowego i nieprzygotowanie do lekcji, ale raczej dlatego ze zaczelam sie z nią kłócić, a ona jest bardzo słaba psychicznie i bała sie ze sie popłacze
. Buaha, i jak mnie wyganiała kazała mi pójść W TYM MOMENCIE po mame, bo ona "nie bedzie czekac do 17.00!!!" (zebranie). Potem zadzwoniła do niej... Ach ach. Jeszcze na przerwie sie przekonałam jakie koleżanki mogą być fałszywe:>
Za 2 godzinki zebranko


Muzyka II
w Tematy archiwalne
Napisano · Raportuj odpowiedź
http://dojo.fi/~rancid/loituma__.swf
Polecam tę wersję, ciekawsza i wciąga ;D Fiński folk? Hm.. fajnie by znać język fiński i zrozumieć o czym śpiewa ;] Może ktoś chętny do przetłumaczenia? ^^