Skocz do zawartości

Kibic Hokeja

Forumowicze
  • Zawartość

    74
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Kibic Hokeja

  1. Rozy-może masz rację.Ale przynajmniej jednorazowo mogli by rzucić groszem. Adax-2 miesiące i skasowane konto?Bez przesady.To już byłby absurd. Według mnie pół roku to i tak za krótko.Rok byłby akurat. Jak ktoś jedzie na 3 miesiace na jakies szkolenie albo na do ppacy sezonowej-i wraca a jego konta nie ma. Przeciiez nie bedzie siedział i pilnował konta. A skąd wiesz?Może gdzies wyjechał i wróci za pół roku?Nie kazdy siedzi non stop na kompie.
  2. Reaper-nie rozumiem Ciebie... Czy BAuer nie może wyłozyc tysiaca złotcyh na forum swojego czasopisma?Przecież dla takiego Bauera to śmieszna kwota. A naprawde warto by zmienić na Invision bo jest to lepszy skrypt. Ja roumiem jakby to było jakieś forum pana Gienia o rybkachh akwariowych-a pan Gieniu by je sam musiał opłacać. Ale w przypadku jednego z najwiekszych koncernów wydawniczych na swiecie -to naprawde jest tyleż śmieszne co żałosne. Pozdrawiam.
  3. Panowie- o co tyle szumu? Napisałem tylko,iż gra mi się nie podoba i tyle.Dla mnie jest nudnym bublem ,co nie zmienia faktu,że dla kogoś może być super ciekawą -najlepszą grą pod słońcem. To tylko moja subikektywna opinia wyrażaona w sposób kulturalny.Gdybym napisał że wydaje wojnę grającym w ,,Post Mortem",że znajde wszystkich w to grających i wyrwa im z ich komputerów te gry a potem je spale -to bym rozumiał takie wielkie halo. Ale to tylko moja,skromna-niewiele znacząca-opinia jedenj z 7000 osób tu zarejestrowanych i tyle. Nie do końca.Owszem myśleć zawsze trzeba-ale np.gdy gram w Et-nie zastanawiam sie jaki klawisz naciskać ,nawet nie patrze na klawiature-wszystko odbywa sie jakby poza moją swiadomością -automatycznie(nie chodzi mi o duchy,czy te sprawy-tylko o to że już mam opanowaną tą gre-że wszytko robie automatycznie). Nie myśle-teraz będe tzrymał kalwisz e co spwoduje bieg a ptem nacisne lewy klawisz myszy-co spowoduje strzał.A tak trzeba myslec w przygodówkach.Dostosowuje sie jedynie do ruchów i zachowania pzreciwnika.Pozdrawiam.
  4. Tak-to jest według mnie krytyka. Nie dotknąłęm się pierwszy raz w życiu przygodówki-grałem w wiele gier z tego gatunku. Rozumiem,że przygodówki to gry ,w których tzreba używać mózgu-ale nie rouzmiem,twojego ukrytego między wierszami,poglądu o wyższosci przygodówek nad grami nie wymagającymi myślenia. Czy osoba która czyta Harleqiny jest gorsza od człowieka czytającego dzieła w stylu,,Ontologia-nauka sricte recesywna,w ujeciu neohusserlowskiej propedeutyki". To są po prostu dwie rózne rzeczy. Wy tkwicie w schematach myślowych.W schematach które mówią,iż gra która ma na celu dopstarcznei rozrywki-jest be.A gra w której rozwiązuje sie zagadki ,i po skończeniu której człowiek się czuje jak po wyjsciu z egazminu z logiki,są fane i w ogóle cool. Ja wychodzę poza te schematy i mówie otwarcie co myślę. Dla niektóreych tak.DLa niektórcyh nie.Obie te grupy graczy są tak samo wartościowe. Czasami lubie sobie w takie rzeczy pograć-by być na bieżaco z tym w co ludzie grają.I nie widze powodu by nie dzielić sie swoim krytycznymi uwagami dotyczącymi tych gier.Tak samo jak lubie sobie posłuchać hip-hopu albo metalu bądź techno by wiedzieć co jest aktualnie modne i od czego mam sie tzrymać z daleka.
  5. Colidor-rozumiem analogię.Ale jest ona nieadkwatna do sytuacji o której mówimy.Dlaczego?Ponieważ to jest temat dotyczący komentarzy do gry. A komentarzem do gry jest zarówno pochlebna opinia-pianie z zachwytu nad jakąś grą,ale także opinia negatywna. Twoja analogia miałaby sens i zastsosowanie w omawianym przypadku-w sytuacji,gdybym nie grał w grę o której mówimy.Gdzyby był jakiś temat o grze x (w którą bym nie grał)-a ja bym sie tam wpisywał. Ale w przypadku gdy grałem w ową pozycję,a nawet ją ukończyłem-analogia traci sens i moje niepochlebne wypowiedzi dotyczące tego ,w moim mniemaniu,wadliwego i nieciekawego produktu pt.,,Post Mortem",są jak najbardziej na miejscu,zwłaszcza ,że zauważyłem tam same ,,ochy' i ,,achy''nad tą grą. Więc chociązby nawet dla samej równowagi wypada by była tu choć jedna wypowiedź krytyczna.
  6. Allanon-nie rozumiem Ciebie. Dlaczego uważasz ,że jestem gorszym graczem ?Jeden woli pierogi a inny flaczki.I czy ten co woli pierogi jest gorszy od tego co preferuje flaczki(albo odwrotnie)?Nie. Ja wole gry które dostaraczają mi rozrywki.Które mają ładną grafikę ,nie mają fabuły i przy których nie trzeba myśleć. Gry to rozrywka-a nie wysiłek umysłowy. Jeżeli ktoś lubi takie gry jak Post Mortem -proszę bardzo jego prawo i nie mówię,iż taki ktoś jest gorszy-ma po prostu inne preferencje. A Ty piszesz,że ja jestem gorszy bo nie lubie myśleć grając. Po prostu jak chce wysilić intelekt to czytam książkę,oglądam film idę do teatru-a jak chce się bezmyślnie rozerwać-sprawić sobie przyjemnośc to łupie w gry. Pozdrawiam.
  7. Dla mnie gra ,,Post Mortem" to beznadziejna gra. W gry gra się dla przyjemności-a ja takowej nie odczuwałem gdy grałem w tą grę. Wręcz przeciwnie.Ciągle jakieś rozwiązywanie zagadek -jak w jakieś łamigłówce.Ja nawet nie czytałem tych napisów i dialogów ,ani nie słuchałem-po prostu klikałem i klikałem. Prawde mówiąc to jest wada takim gier jak ,,Post Mortem"jak by nie grać w końcu się doklika do końca-nawet nie znając fabuły.
  8. Kibic Hokeja

    Enemy Territory

    Wyobrażam sobie-nawet nie tyle sobie wyobrażam,co po prostu sprawdziłem to empirycznie. Dlatego obecnie-szanując sój czas-rzadko gram w Et.Bo naprawde to nie problem zmarnować pół życia na granie w gre-a znam przypadek,że facet rzucił prace przez Et. Obecnie moje zainteresowania kierują sie w strone poprzednika Et,a mianowicie gry RTCW.Tam są 8 -10 minutowe mapki-czyli akurat takie ,by mozn było sobie pograć ,nie tracąc zbyt wiele czasu.Równiez pod względem graficznym niewiele Rtcw ustępuje Et. Na rzie gram w demo RTCW-jest jedna mapa -ale całkiem ciekawa. Pozdrawiam.
  9. Widze różnice-choć według mnie trocche twój fotomontaż jest nieobiektywny. Ale myślę ze tu nikt nikogo nie przekona.Mi podoba sie bardziej Montezuma-nie potrafie tego logicznie uargumentować,tak samo jak widze jakąs kobietę ,to nie potrafie powiedzieć dlaczgo uważam,iz ona jest piękna.Ma w sobie po prostu to coś.Nie włśosy nie oczy,nie piersi ,nie nogi.Inna kobieta moze miec wieksze piersi od niej,dłuzsze nogi -a mi mimo wszytko podoba sie własnie ta.Dlaczego?Wewnetrznie to wiem-ale jak to wyegzemplifikować to nie wiem. Więc myślę,iz na tym mozezmy skończyc naszą dyskusję porównawczą . Pozdrawiam.
  10. Ty mnie-pisząc Ja nie jestem żadnym prowokatorem.Czy Ty wszedzie widzisz jakies prowokacje?Czy wszystkim musi sie podobac to ,co jest aktulanie modne i na fali?Czy wszyscy muszą płynąc z prądem ,a nie pod prąd? Fascynuje mnie gra Montezuma -i mam do tego pełne prawo.Nie mówei,że jakos super to uzasadniam-nie raz brakuje mi argumentów,albo nie umiem dobrze wysłowic tego co mam na myśli. Otóz to. To jest Twoje zdanie-masz prawo mic takie zdanie.Ja uważam ,że nigdzie sobie nie zaprzeczyłem. Uważam ,iz mam dośc wysoki poziomkultury-nie obrażam nikogo ani nie poniżam.Kazdy ma swoje poglądy.Słuchasz metalu?W porządku.Twoje prawo.Dla mnie metal to obraza dla moich uszu,muzyka która obraża moje poczucie estetyki i mógłbym jeje słuchac tylko w ramach jakiegos rodzaju kary.ALe ktos tego słucha?W porządku-mi nic do tego. Bo dla mnie jest cudowna-takie mam gusta.Czy uwazasz ,że mam sie najpierw skonsultować z kims by stwierdzić czy coś jest cudowne?Podoba mi sie kobieta-i mówie ze jest cudowna-nie bede tego weryfikował ,konsultując sie z innymi . Dla mnie ma sens-jest to moje subiektwyne porównanie,które w moim mniemaniu wypada na korzyśc Montezumy. Czy tu nie mozna miec swoich poglądów,tylko trzba pisać to co modertor chce zobaczyć? Owszem... moderator chce zobaczyć sensowne posty. To tak wiele? JAkbym napisał,że fascynuje mnie disco polo to dałbys mi ostrzezenie? Nie dałbym, jesli powiesz to w temacie o muzyce... ale jak pójdziesz z tym do metalu, to już wtedy bym dał. Kumasz analogię? Kazdy jest inny,i kazdy ma inny sposób patrzenia na rózne rzeczy. Teraz to było odbiegniecie od tematu Postal tzw.offtopic-ale to nie ja go rozpocząłem.Ja normalnie pisałem o Montezumie I Postalu a Ty własnie wtraciłes sie całkowicie odbiegajać od tematu Postal,z postm w stylu"Że ja jestem prowokatorem i jaki to ja jestem głupi" Pokaż mi, gdzie napisałem że jesteś glupi? Cóz... skoro widzisz to,co chcesz widzieć. Ja do ciebi nic nie mam wieec nie chodź za mną-gdzie ja coś napisze ,to Ty już musisz sie dopisać coś złosliwego na mój temat. Jak widać. złośliwiec ze mnie niesamowity, w dodatku niedowartościowany. :twisted: Pozdrawiam. Ja też. Colidor.
  11. Obraziłeś mnie mówiac w ten sposób. To ,że jestes tu modratorem nie upoważnia Cie do obrażnia mnie. Czemu mój poziom, jest strasznie mizerny?Moze byś wyjaśnił a nie tylko rzucał inwektywy?ja moge dokładnie to samo o Tobie powiedziec-ale nie powiem,gdyz reprezentuje sobą jakis poziom kultury,i nie oceniam kogoś kogo nie znam. Poza tym gdzie Ty tu widzisz jakąs prowokacje?Weź przeczytaj uwaznie to co ja pisze.Zadnej prowokacji tu nie ma. A co do ostrzeżen-prosze bardzo możesz mi dawać-zobacze jedno na swoim koncie i już mnie tu nie bedzie.Jeżeli tak Ci na tym zależy to prosze bardzo. Jescze jedna uwaga-co Cie obchodzi jakie ja mam pglądy-ja mam pogląd x ty masz pogląd y.Ja nie zamierzam modyfikowac swojego poglądu by stał sie on poglądem z -tylko po to by sie przypodobac moderatorowi.Jestes niedowartosciowanymi-ze sie wyzywasz i obrazasz innych? Ja nikogo nie obrazam i na tym forum normalnie dyskutuje,.
  12. Kibic Hokeja

    Enemy Territory

    Według mnie nie masz racji.Wiekszosć map grając aliantami mozna skonczyc 5-10 minut. A przy mapach 30 minutowych jest jescze problem taki-grając osią(axis) po prostu gra polega na przeszkadzaniu alinatom i de facto czeka sie te 30 minut i chciałobby sie by czas szybciej płynął.A przecież to jakis absurd.Jescze bym rozumiał ,gdyby to był jakis wirtualny czas-tak jak w niektorych grach np.30 minut to 10 minut rzeczywiste-ale to realne 30 minut wyciete z życiorysu. Dla mnie to jest wada i to gigantyczna wada.To żaden problem by gra wciagneła -wiekszosc gier wciaga.Ale jak juz gra sie po 6-8godzin dziennie to już jest jakaś narkomania. Równiez pozdrawiam.
  13. Nie masz racji.Ostatnio przed meczem Polska -Azerbejdżan ,jakis facet powiedział"przegramy z tymi Gruzinami 0-3"a wygraliśmy 8-0. Jestem trzeźwy-nie wiem czemu w ogóle postulujesz bym to sprawdzał. Otworzyłem i co stwierdzam-pomyliłeś Montezume Renenge z Preliminary Monty.To co wkleiłes to Prelimanry Monty-czesto mylony nawet w serwisach o grach z Montezumą.Preliminary jest dokonczoną grą ale uboższą graficznie. Robie czasami literówki. Tu masz troche racji.Grałem wczoraj w Wolfa 3 d przez godzine i od tej pikselozy troche rozbolała mnie głowa. Ale akurat ogień to nie jest mocan strona Montezumy.Inne rzczy wypadają o wiele lepiej.Budowa komnat ,szczegółowe elemty komnat są zachwyacjące-jak dla mnie. Tu zrobiłeś błąd logiczny(a nawet dwa błędy).Jak można samemu walnąc się krązkiem?To mniej wiecej tak ,jak samemu postrzelić się z łuku. Co najwyżej jakiś zawodnik mógł mnie przypadkowo nastrzelic krązkiem(ale to i tak mało prawdopodobne).Ale już nawet gdyby mnie trafił krązkiem w głowe nie zabezpieczoną kaskiem,to nie było by mnie wsród żywych i nie pisał bym tej polemiki na tym forum. Ty mnie dalej nie rozumiesz.Już Ci raz to tłumaczyłem.Na forum Postala są zarejestrowani twórcy gry Postal.Jezeli taki twórca gry -ma podane nazwisko a do tego jest administratorem albo moderatorem-to jest 100% pewnośc że jest to on a nie jakis podszywacz.Tak samo tutaj na tym forum jest zarejestrowany redaktor Smugler i jest 100% pewnośc ,że to jest pracownik tego czasopisma a nie ktoś kto się podszywa pod niega. Poza tym nie rozumie Twojej agresji.Mi sie podoba Montezuma-nie podoba Postal 1-a Tobie odwrotnie.W porządku -ja to akceptuję. A ty piszesz,że ja jestem pijany albo ,że walnąłem sie krązkiem. Przeciez kazdy ma swoje gusta-dla mnie w grze w 99,9% liczy sie grafika-a dla kogos moze sie w ogóle nie liczyc grafika. Pozdrawiam.
  14. Nie masz racji.Da sie z punktu widzenia ontologicznego nazywać rzeczy obiektywnie.Dla przykładu-widzisz samochód-ja mówie że to jest samochód-ktos inny mówi ,że to jest rower.Dla niego-subiektywnie,będzie to rower.Ale nie zmieni to faktu,iż całkowicie obiektywnie jest to samochód. Pozdrawiam.
  15. Dokładnie nie pamietam ale gdzieś okolo1998roku.Teraz to nawet nie wiem że ją gdzieś wydali. Czemu szkoda słów?Gry na automaty z lat 70tych mają naprawde dobra grafikę. Porównałem już.Już nawet nie tylko do gier z tamtego okresu-ale i nawet do gier dużo wczesniejszych.Wolfenstein 3d -rok 1992-bije na głwoe garficznie Postal1.Montezuma Revange -1983r-o niebo lepsza grafika od Posta1.Another World-też dużo lepsza garfika a to bodaj 1993rok produkcji. Masz całkowitą rację.Dlatego ja zawsze gram w gę-zanim wystawię jej cenzurkę. To Twoje zdanie.Dla mnie gra to w 99,9% wrazenia wizualne-a wiec grafika.mam prawo tak oceniać gry-tak samo jak Ty bądź też ktoś inny ma prawo nie zwracać uwagi na grafikę. Grafika postaci-fantastyczne modele postaci.Mruaganie oczami,poruszani się sposób mówienia.Doskoanle Iq postaci(to akurat nie ma związku z grafiką).Walka -strzelanie.Tańczenie rewelacyjen( w klubie w Paradise City).Ogólnie grafiką w Postalu 2 jestem zachwycony-co nie zmienia faktu ,ze może sie Ci ona nie podobać,ale obiektywnie nie możesz powiedzieć ze jest zła. Napisali mi to nie w emailu ,tylko na forum gry postal.A konkretniej jeden z autorów gry(ale nie Vince Desi). Nie zgadzam sie z Tobą.Według mnie jest to argument jak najbarzdiej na miejscu,na miejscu.Wiesz ile pracy wymaga stworzenie gry i ile osób jest w to zaangazowanych?A Ty nie mając pojecia o grafice ,twierdisz-grafika jest słaba.Ja równiez nie mam pojecia o grafice komputerowej-wiec nie rzucam bezpodstawnych oskarżen i nie krytkuje czegoś na czym sie nie znam. Poza tym masz racje-jest to sprawa dośc subiektywna-ale nie do końca. Nie roumiem także Twojgo zacietrzewienia-ja uważam że Postal1 to dno,a Postal 2 to rewelacja-Ty uwazasz odwrotnie-to w porządku.Na tym polega sztuka dyskusji-każdy ma odrebne poglądy i szanuje jej nawzajem. Również uważam ,że niepotzrebnie jesteś agresywny w stosuku do mnie-ja tylko wyrażam swój pogląd na temat obu gier-szanujac twoje zdnanie(chco sie z nim nie zgadzając)a Ty atakujesz mnie ,jakbym zrobił Ci coś złego(np.zabił żone trzepaczką do dywanów) Pozdrawiam.
  16. Chwila-masz na myśli grę Postal1 (numerków sie co prawda nie daje przy grach które otwierają serie-ale by była jasnosć dam numer)? Przecież ta gra jest z innej epoki-graficznie jest gorsza od gier z automatów z lat 70tych.(a pochodzi bodaj z 1996roku)Taka Montezuma z 1983roku bije na głowe Postal1 pod względem graficznym. Mi grając w Postal1 nie towazryszyły żadne emocje-no chyba tylko takie,iż graficy pzrespali jakies 15 lat .Zupełnie inaczej jest w Postal2 -tu grafika jest rewelacyjna .Jest sie czym zachwycać.Ale Postal1 to taka chała-że nawet ludziom z RWS(Running with Scisors) wstyd za to i sie do Postala 1 nie przyznają. Znowu zapyytam -masz na myśli Postal2?Prosta grafika?Zrobiłbyś lepszą?Jak dla mnie grafika w Postal2 to absolutne mistrzostwo Swiata. Czyli dokładnie odwrotnie niż ja i 99,9% które grały w obie gry i mają skale porównawczą. Pozdrawiam.
  17. Kibic Hokeja

    Enemy Territory

    To ile grasz dziennie-przecietnie? Ja czasami siadałem by pograć sobie pół godziny,a kończyło sie to na czterech -pięciu godzinach. Natomiast nie zgadzam się z Tobą ,że jak sie nie gra regularnie to sie wychodzi z wprawy.Ja miałem jakieś pół roku przerwy w graniu i po tym okresie czasu wcale nie zauważyłem bym grał jakoś gorzej.Po prostu pewne umiejętności co do grania w Et ma sie już wyuczone i sie ich nie zapomina nawet po długim czasie nie grania.
  18. Jest wiele stron na które można wysyłać grafikę. Na przykład www.imageshack.us Wysyłasz zdjęcie ze swojego komputera i juz masz je umiesczone na ich serwerze.Potem podajesz link tu ,czy gdziekolwiek indziej i już po sprawie. Pozdrawiam.
  19. Wracając do poprzedniego wątku w tym temacie,napiszę tutaj jakie są moje ulubione gry z róznych kategorii(takie szufladkowanie gier komputerowych,jak zresztą również wszystkiego innego nie za bardzo mi odpowiada,ale niech juz będzie). Strategie(Rts)-nie przepadam za tego typu grami.Za dużo tu cyferek,dziesiątków wykresów.Za dużo myślenia-za mało grania. Myslenia mam dośc w pracy,natomiast przed komputerem siadam w celach relaksacyjnych ,a nie by jeszcze dodatkowo sie stresować niepotzrebnym mysleniem. FPP -to moja ulubiona kategoria gier.Coś co tygrysy lubia najbardziej. Counter Strike -gra już kultowa w pewnych kręgach. Ale dla mnie numerem jeden jest Enemy TErritory.Przemierzając setki map w tej grze ,czuję sie jakbym rzeczywiscie spacerował(o ile tego pojecia można uzyc na okreslenie udziału w wojnie) po frontach Drugiej Wojny Światowej.Gra ma ogromny urok,bardzo wciąga(może nawet za bardzo).Jedynym poważnym konkurentem dla Et jest dla mnie Medal Of Honor-szczególnie typ rozgrywki Liberation. Natomiast w Call Of Duty nie grałem więc nie moge sie na ten temat wypowiedzieć. Przygodowe-bardzo wysoko sobie cenie Syberie.Zarówno częsć pierwszą jak i drugą.Niesamowity klimat,piekna muzyka. Do dzis pamietam niesamowita atmosferę wioski do której przybywa główna bohaterka.Zdziwacały notariusz,pustki na ulicach i jeden staruszek który chce jej opowiedzieć histoorie swego życia. Minusem tej gry jest trochę za duzo kombinownania-takiego trochę klikania na oslep we wszytko co jest klikalne(w stylu japońskich klikanek z serii "Wyjdź z pokoju obklikując go 50 tysiecy razy). Ale ogólnei gar jest rewelacyjna i dostraczyła mi wielu pozytywnych emocji. Platformówki-numer jeden to dla mnie nieśmiertelna i niestarzejąca sie nigdy Montezuma Revange.Pierwszy raz grałem w nią jescze w dziecinstwie-a nastepnie zagrałem w nia po 15 latach.Nie ma już co prawda tej aureoli tajemniczości(czy nawet magii)spacerując po 100 komantach piramidy.Ale wspomnienia pozostały.Dziś wiem że gra jest niedokónczona .JAgger nie dostał za tę gre zapłaty i nie dorobił skarbca -jest tylko sam Montezuma.Czyli de facto gry nie da sie skończyć. Ale do dziś lubię sie poszwendac po tej piramidzie bo ma ona dla mnie niesamowity urok i roznieca wspomnienia z dzieciństwa. Wiem ze w latach 90tych wyszła gra Powrót Montezumy-ale jakos nigdzie nie moge jej spotkać. Samochodówki-nie trawie takich gier.W ogóle nie cierpie samochodów ,motoryzacji i wszytkiego co sie porusza a nie jest rowerem.Nie tyle może nie cierpie,co po prostu traktuje to tylko i wyłacznie jako niezbedny element naszej cywilzacji . Samochód to coś co ma mnie przenieść z punktu A do punktu B.A jaki to jest samochód,jaki ma silnik,jaką moc czy jak wygląda to juz mnie nie obchodzi. Dlatego nigdy nie gram w gry samochodowe-takie gry uważam za absurdalne a ludzie którzy w coś takiego grają to dla mnie osoby które trwonia swój czas. Bijatyki-moją ulubiona bijatyką jest gra o mało porywajcej grafice-Little Fighter 2.Nieciekawa grafika jest rekompensowana przez ogromną grywalnośc i niesamowity klimat.Nie ma to jak mała sieczka ja-konta 15 innych małych wojowników.Nic mnie tak nie odstresowauje jak mała demolka klawiatury.Gram w tę grę równiez online. Natomaist w gry fantasy(Rpg,Crpg,MMORPG czy jak to sie tam jescze nazywa )nie grywam,gdyż nie lubię fantastyki,fantasy i tego typu spraw. Pozdrawiam.
  20. Kibic Hokeja

    Enemy Territory

    Dla mnie czas gry jest największym minusem tej gry.Nie będe siedział po 5 godzin przed grą-zwłaszcza ,że normalnie pracuje.To jst najwiekszy minus Et-gra jest rewelacyjna-ale źle skonstruowana.Mapki powinny trwac po 8 maksymalnie 10 minut.Tak jest w RtCw .A mapka trwająca pól godziny to absurd. Dlatego w tę grę grają obecnie albo bezrobotni albo uczniowie .A normalnie pracujacy czlowiek nie ma szans na wygospodarowanie kilku godzin dziennie by w nia pograć.Szkoda bo gra jest super-ale fatalnie zaprojektowan pod wzgledem czasowym Pozdrawiam.
  21. Może i hip-hop mówi o życiu-ale za takie życie o jakim on mówi ,to ja dziękuje.Ja osobiście nie trawie hip-hopu i rapu.Ale oczywiscie de gustibus non disputatum est(czy jakos tak ).Ostanim albumem z tego gatunku muzyki,jaki mnie zainteresował był almum Vanilla Ice-a było to gdzies w 1991roku.To co obecnie sie nagrywa do mnie nie przemawia-mógłbym tego słuchac tylko jako rodzaj jakieś kary-a przeciez w muzyc chodzi o to by dawała nam ona przyjemnośc-a nie byśmy sie męczyli słuchając jej. Pozdrawiam.
  22. Wbrew powszechnym stereotypom,dla mnie reklamy to najbardziej wartościowe pozycje w repertuarze telewizji. Filmy oglądam na komputerze,mecze hokejowe oglądam na komputerze-czyli generalnie wszystko co dla mnie jest najważniejsze w kulturze wizulanej -oglądam na komputerze.Seriali,telenowel i innych pierdół nie oglądam. W telewizji obecnie oglądam tylko reklamy i musze przyznac ,że niektóre są dziełami sztuki.Nie ma sie co dziwic-znam ten rynek,wiele osób tworzących reklamy to moi koledzy,wiem co to za ludzie.Są to najbardziej kreatywni i zdolni twórcy.Powiedziałbym że o wiele bardziej kreatywni niż twórcy filmów .A dlaczego tak jest?Bo w reklamie śa najwieksze pieniadze.Dobry copywriter nie zarbia ponizej 10tyś.Tyle że praca to lekka wyżynka umysłowa,typu jest 11 godzina wtorek -na jutro na 8 masz wymysleć chwytlwie hasło dla proszku do czyszczenia klozetów.I nie ma zmiłuj się.Dlatego ludzie z tej branży w dużej czesci jada na amfetaminie.Ale nie wszycy. A lista reklam ,które mi sie podobaja miałaby grubo ponad kilka tysiecy pozycji.
  23. Byc może Wow jest wyjatkiem i ludzie rzeczywiscie kupuja go tak ochoczo ,nie bacząc na abonament.Istniej jednak druga mozliwość.Producent wiedząc jaka jest sytuacja materialna większości Polaków,zaplanował do rzucenia na nasz rynek np.5000 egzemplarzy,a jest zapotrzebowanie np.na 5300 bądź 5600 egzemplarzy.Sądze,że to ta druga ewentualnośc jest prawdziwa. Przeciez wszyscy wiemy ,jak wygląda rynek gier komputerowych w Polsce-sprzedać 5tyś egzemplarzy to duży sukces a sprzedaz 10tys to hit(nie mówie o garch dołączanych do gazet,bo to zupełnie inna historia). W takiej dziesieciokrotnie mniejszej Finlandii(jeżeli chodzi o ilosc mieszkańców) gry osiagaja nakład po 100 tys egzemplarzy bez wiekszych problemów. Inna sprawa-podejrzewam ,że w Wow grają głownie osoby jakos w zyciu ustawione-pracownicy jakiś biur bądź też osoby prowadząc własne biznesy.Wątpie by grali w nią studenci,którzy mają problem z opłacniem "abonamentu" za stancje,a co dopiero gdyby doszdł do tego jescze abonamnet za grę. Pozdrawiam
  24. Moje ulubione trzy mapy to: Dubrownik-fantastyczna mapa.Czuję się jakbym spacerował po prawdziwym Dubrowniku.Czasami załączam tę mapę ,tylko w celach rekreacyjnych-a mianowicie po to ,by sobie pospacerować po tym pieknym mieście. Saberpeak Fin-Mapa wysmienita.Pirackie miasteczko jak z bajki.Fontanna-aż chce się do niej wskoczyć i popluskać.Morze,błękit nieba.Czego chciec więcej? Wenecja-podobnie jak Dubrownik-bardzo dobre odwzorowanie wyglądu prawdziwej Wenecji.Weneckie kanały,piękne ulice-rzeźby.Jednka ta mapa rzadko gości na serwerach. Natomiast najbardziej nie lubie mapy RAdar-jest na niej ciemno,pada descz-ta mapa działa na mnie dpresyjnie. Pozdrawiam.
  25. Też mam neostrada,do tego najszybszą z mozliwych wersji i ta strona(a co za tym idzie-również forum)chodzi katastrofalnie wolno. Naprawde mooglibyście sprawic sobie jakis lepszy serwer(zaraz pewnie tu jakiś moderator ,niczym wujek Stach mistrz celnej riposty,rzuci mi riposte w stylu"Zapłacisz za serwer?Nie ma problemu.Postawimy lepszy". Ale naprawde ,jeżeli sie za coś zabiera to należałoby to robic porządnie.Jak sie robi poważna strone ogólnopolskiego czasopisma-dajmy na to z 7tyś uzytkoników-to wypadałoby ja rzucić na jakiś przyzwoity serwer .Bo nie wiem,być może inni forumowicze mają cierpliwośc,ja takowej nie mam by pisać (a własciwie wysyłac )posta przez 10 minut. Znowu pewnie mody zaczna po mnie jeździć jak po łysej kobyle-ale naprawde panowie ta strona chodzi koszmarnie wolno ,a moja uwage tarktujcie jako dobrą radę a nie złośliowość.Pozdrawiam,. Ps.post wysyłanyy ok 10 minut w tym dwa razy mnie wylogowało
×
×
  • Utwórz nowe...