sim
-
Zawartość
85 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Posty napisane przez sim
-
-
U mnie w szkole też ogłoszono wyniki egzaminu gimnazjalnego, ja sam byłem na wagarach
ale w necie (w moim przypadku należy zalogować się na www.oke.krakow.pl, nie wiem jak w innych województwach) zobaczyłem że mam 83 pkt, czyli 5 wynik w klasie, 17 w szkole. Też straciłem mnóstwo "głupich" punktów, no ale teraz już trudno. Średnia ogólnopolska z polskiego to 31,4 pkt a z matematyczno-przyrodniczego 23,9. Coś cieniutko moje pokolenie napisało, więc chyba o przyjęcie do liceum moge być spokojny. -
Ja może jeszcze o "24". Szkoda że nie ma nikogo z kim mógłbym na bieżąco omawiać co dzieje się w trzecim sezonie, no ale trudno, dobrze że jest chociaż Mariusz, tak przy okazji, to które sezony oglądałeś a które nie? bo nie wiem do końca. W "24", ale również w LOST reżyserzy zawsze potrafią tak zrobić odcinek, żeby kończył się w najciekawszym momencie, po to żeby zachęcić widza do obejrzenia następnego, czasami mnie to denerwuje, ale w sumie wychodzi na dobre, bo z napięciem oczekuje każdego następnego odcinka. Możemy to chyba nazwać swego rodzaju symbiozą, bo widz ma ciekawą akcje serialu, a producent/nadawca pewny udział w widowni podczas następnego odcinka, czyli wszyscy zadowolenie.
Co do kamieni śmierci, to raczej średnie, zwłaszcza w porównaniu do LOST w którego jest jakby zastępstwie, uważam żę to po prostu klasa niżej, fabuła wydaje mi się taka troche prostacka, jednak rozwiązanie zagadki może okazać się genialne(w co wątpie) i wtedy zmienie zdanie. Na razie odczuwam lekką niechęc do tego serialu.
-
Bauer nie waha się przed zabiciem ludzi, którzy mu nie pasują, zastrzelił z shotguna psa jednego z podejrzanych... Nie jest to kryształowa postać, a za taką chce go postrzegać parę osób (m. in. Palmer)Nie rozumiem co Cię denerwuje w Bauerze, on wykonuje bez skrupułów swoją robote i między innymi dlatego jest w tym najlepszy, a to że czasami łamie przepisy wychodzi mu na dobre i poprawnie wykonuje misjce mu polecone. Jack jest też sprytny i wie jak przezentować się przed Palmerem, żeby ten mu pomagał, chociaż
w trzecim sezonie Bauer chyba będzie miał problemy z Palmerem, za to że działał bez pozwolenia Palmera i CTUBauer nie jest może moją ulubioną postacią w serialu, ale lubie go, jest stanowczy i czasami wie lepiej od swoich przełożonych co ma robić, no i tak jak napisałeś, nie ma oporów w zabijaniu ludzi, zwłaszcza w 3. sezonie :twisted:
Co do ściągania LOST, to dlaczego pobieranie seriali telewizyjnych przez p2p jest legalne, a już przez FTP nie??
-
Mariusz=> Czemu się tak zamartwiasz nowym szefem CTU? Przecież to fajny koleś, jak obejrzysz to zobaczysz, chociaż po kilku odcinkach sprawa dowodzenia CTU się troche komplikuje, ale to już zobaczysz. W każdym razie jest ciekawie, z resztą tak jak w każdej serii
Mam taką małą uwage co do "24", otóż są momenty, kiedy akcja w więcej niż jednym miejscu jest bardzo gorąca, jednak nie możemy przez dłuższy czas oglądać akcji w dwóch miejscach, czyli siłą rzeczy troche tracimy troche ciekawej akcji. Mój pomysł jest taki, aby producent wydając "24" na DVD, zrobił troche więcej płytek, żebyśmy mogli obejrzeć dokłądnie wszystko co działo się podczas tych 24 godzin. Wiem, wiem, mało możliwe że coś takiego zrobią, bo koszty, a i ludzi by mało ciekawiło, ale pomarzyć zawsze można.Jabol=>do ściągania lost, to chyba najlepiej się zabierać poprzez p2p, są jakieś linki do FTP, ale ja niestety nie widziałem.
-
Ze zdania:
Jednak jeśli ktoś przeczytał przeze mnie ten "spoiler" to przepraszam. Co do reguł, to nic nie zdziałam, ale chciałem tylko zasygnalizować, że nikt tu już nie pisze o tym co było w 2 czy 3 części, tylko teraz rozmawia się wyłącznie o 6, a te cytaty robią troche kłopoty, ale skoro Ty tak nie sądzicie, to trudno, w końcu Ty jesteś władza i masz prawo dać mi ostrzeżenie, nawet za ten "spoiler"."Dumb pewnie umrze w tomie następnym,ze wszystkimi fajerwerkami jak w kreskówce dla dzieci..." raczej trudno wnioskować żę Dumb umarł już w tej części -
Mariusz=>Dzieje się wszystko chyba 3 lata po pierwszej serii. Prezydent jest nadal urzęduje w Białym Domu. Jack Bauer wciąż pracuje w CTU, której głównym dowodzącym jest Tony Almeida(świetny koleś, tak przy okazji). W CTU pracuje teraz również Kim. Jack ma nowego partnera, Chase'a Edmundsa, który jest chłopakiem Kim. Bauer ostatnie miesiące spędził pracując w Meksyku gdzie rozpracowywał gang narkotykowy. Udało mu się wsadzić do więzienia bossa narkotykowego Ramona Salazara. Jednak rodzina więźnia wkrótce daje o sobie znać. Hector Salazar(brat) żąda uwolnienia brata. W przeciwnym razie zaatakuje Los Angeles śmiercionośym wirusem.
Na razie, po 14 odcinkach, które obejrzałem, akcja jest tak samo ciekawa jak w 1. sezonie, a może nawet bardziej. Niestety nie mam porównania do 2. bo go nie oglądałem(ale skoro seriale z TV w p2p są legalne to może się skusze) Musze się z Tobą w 100% zgodzić, że sposób realizacji jest po prostu wyśmienity, uwielbiam wiedzieć co dzieje się w dwóch-trzech miejscach jednocześnie. Dlatego również podobał mi się 2. epek 2. serii Lost, gdzie mieliśmy ukazane to co działo się w czasie 1. odcinka, ale u innych osób, taki sam zabieg jest zastosowany własnie w "24", tylko że tak jest co odcinek

-
<ciach>
I to właśnie tak bardzo mnie denerwuje, Harry Potter jest bajką dla dzieci, ale w moim odczuciu( i zapewnie wielu innych) aspirował do miara troszeczke ambitniejszej książki, która nie powieli standardów klasycznych bajeczek, a jeszcze bardziej liczyłem że nie będzie się nadawać na hollywoodzką superprodukcji z mnóstwem fajerwerków, efektów specjalnych, ogromnym bohaterstwem głównej postaci, no i oczywiście klasycznym happy endem, a wszystko wskazuje na to że właśnie takowy nas czeka, czyli harry zabija voldemorta-w całym magicznym świecie zapanuje pokój i dobrobyt, a Dumb zginie gdzieś w międzyczasie najbardziej bohatersko jak się da.
Napisałem to bez białego cytaty, no bo w sumie nie zdradziłem fabuły książki. Tak swoją drogą to moglibyśmy sobie dać spokój z białymi cytatami, bo przecież książka już oficjalnie wydana i ci którzy chcą tu dyskutować o potterze, to raczej już ją przeczytali. Białe cytaty powinno się dawać wtedy kiedy ma się informacje, które nie zostały podane do publcznej informacji.
Nie. W sumie zdradziłeś. Swoje opinie co do spojlerów będziesz możesz wygłaszać, ale masz się zastosować do ustanowionych reguł. Myślisz, że skoro przeczytałeś najnowszego HP to stawia cię ponad tymi, którzy dopiero mają zamiar przeczytać i chcą mieć niespodziankę? Wolne żarty. - CRD
-
Żeby przełamać hegemonie Losta w tym temacie, chciałbym jeszcze podzielić się z wami i poznać wasze opinie na temat innego, według mnie świetnego serialu jakim są "24 godziny" sezon 3(dla nie wtajemniczonych może po krótce omówie, otóż serial opowiada o działaniach amerykańskiej agencji terrorystycznej CTU i o walce jej agentów z wszelkiego rodzaju przestępcami. Każdy sezon to 24 odcinki, w których przedstawiona jest jedna godzina z życia agencji, czyli każdy sezon to jedna doba). Zaryzykuje nawet i stwierdze że 24h są lepsze od Lost, a to co przekonuje mnie do 24h to to że akcja ani na minute nie zwalnie tempa( z całym szacunkiem dla Zagubionych, ale przy nich czasami się nudziłem), mnóstwo w całej fabule zaskakujących zwrótów akcji, dzięki ktorym co tydzień siadam z zaciekawieniem do telewizora, a oglądając, wściekam się tylko, czemu odcinki są takie krótkie i następny dopiero za tydzien. Wad nie stwierdziłem, chociaż niektórzy uwarzają zdarzenia z serialu za mało prawdopodobne i realne. Ktoś z was ogląda/oglądał 24 godziny?? Jak wasze opinie?
Do postu niżej, mogłeś się o to spytać również na priv, po co mamy czytać twoje pytanie, na które nie możemy odpowiedzieć.
-
Chaosysta=>Które dokładnie sezony dostałeś? Nie wiem czy Top gear zalicza się do filmów i seriali, ale dla mnie może być
też bardzo lubie TG, jednak oglądam go tylko na TVN turbo a tam jak wiadomo opóźnienia w stosunku do BBC są ogromne, w sobote, wczoraj, clarkson żegnając się, powiedział że to koniec seri i zyczył chyba szczęśliwego nowego roku, a i w studiu dało zauwazyć się kilka świątecznych ozdób, czyli odcinek z grudni, a mamy luty. Cóż trzba czekać. -
Co do (nie)śmierci Dumbla, to wydaje mi się że strasznie kombinujecie, chociaż nie sposób odmówić wam racji, a wasze domysły co do tej maskarady Dumbla są w sumie bardzo logiczne i mogą okazać się prawdziwe. Jednak jeśli byłaby to prawda i w 7. części Dumb powróci to strace szacunek dla autorki, przez to że tak strasznie zagmatwała ten wątek. Rozumiem że wszystkie udziwnienia i zaskoczenia robią książce dobrze, bo to dodaje napięcia i niepokoju, ale według mnie to przesada. Chociaż z drugiej strony bardzo lubiłem dyrka i nie chciałem żeby umarł, ale stało się i nie Rowling nie powinna tego zmieniać. Napiszcie, jak wam podobałoby sie "zmartwychwstanie" Dumbledora, to znaczy czy bylibyście szczęśliwi, gdyby wasze domysły okazały się prawdą -
Chciałbym zabrać swój głos w sprawie temat dla LOST, otóż jako fan tego serialu jestem za tym pomysłem, jednak patrząc obiektywnie lepszym rozwiązaniem byłoby rozdzielnie filmów i seriali, jest jeszcze kilka innych seriali o których można by było śmiało dyskutować. Jak dla mnie Filmy i seriale jest to zbyt szeroki temat aby prowadzić go w jednym topicu. Obserwując obecnie temat filmy i seriale, dochodze do wniosku że panuje tam mały chaos, ponieważ większość postów to te o LOST, a te o filmach przechodzą prawie bez echa i nie ma o nich żadnej dyskusji
-
sciagac hdtv przez sieci p2p gdzie wymiana plikami seriali jest legalnaCytat zaczerpnięty z dopisku Chimaira pod postem Meriba w temacie Propozycje offtopików, strona 66.
Mógłby mi ktoś wyjaśnić dlaczego ściąganie filmów przez p2p jest nielegalne, a seriali już tak. Jakoś nie mam pomyśłu dlaczego tak może być, przecież producenci, sprzedając swoje seriale do telewizji dostają za to kase, a gdy ludzie zasysają te seriale z neta to teoretycznie tą kase tracą, czyli ludzie okradają producentów tak samo jak w przypadku filmów.
-
Zaliczał ktoś z was misje...hmm jakby je nazwać po polsku..Alfonsowskie
po angielsku to pimp mission. Wyglądają one tak że wsiada się do pozornie normalnego samochodu i ukazuje się informacja że można w nim odpalić jakąś misyjke, no to odpalamy i dostarczamy do klientów pewne panie
potem bezpiecznie zawozimy je do innych klientów i kaska jakoś płynie. Za każdą panią dostajemy, zdaje się 300$ x iloś obsłużonych klientów. To całkiem dużo, jak na początek gry w którym jestem, można całkiem nieźle zarobić. Pisze o tym dlatego że w żadnej recenzji ani zapowiedzi o tym nie słyszałem. To tyle na temat tych przeciekawych misji. Spadam grać.P.S W którym mieście będzie jakiś sklep żebym mógł kupić sobie garniturek, bo nie moge się doczekać, a na razie to same sportowe ciuchy w Los Santos.
-
No, wreszcie moge się wypowiedzieć o tej wspaniałej gierce, udało mi się pożyczyć od kolegi i zacząć pogrywać w to cudeńko. W statystykach mam napisane że gram już 8 h, a czytając wasze posty i przechodząc na razie misje które można nazwać na razie tylko i wyłącznie treningowymi i zapoznawczymi doszedłem do wniosku że ta gra jest OGROMNA!!! W 8 h to niektóre gierki można przejść w całości, a z GTA się jeszcze dobrze nie zapoznałem (nawet połowy mapy nie odkryłem). Jedynymi wadami jakie w tej chwili moge wymienic to: IMO kiepska inteligencja wszystkich postaci, oraz... wyższe wymagania niż miało VC. Spadam grać dalej.
P.S Siłownia rządzi!!! Już dawno nic nie dało mi takiej satysfakcji w serii GTA jak to cudowne miejsce.
-
Przykra sprawa w mojej szkole, przed pierwszą lekcją dyrek kazał się wszystkim zebrać na korytarzu i powiedział że będzie apel. Okazało się że ktoś w nocy próbował podpalić (!) szkołę, podobno jacyś goście zapalili kontener koło szkoły i przyjechali nim pod drzwi wejściowe, które zaczęły się palić (były plastikowe) na szczęście ktoś zadzwonił po dzielnych strażaków którzy ugasili pożar. Teraz w szkole strasznie jedzie spalonym plastikiem. Możecie mi tak a propos tego zdażenia powiedzieć co by było gdyby się szkoła cała spaliła, co wtedy robiliby uczniowie?? Poszliby się uczyć do innych szkół?? Zrobili by przedwczesne wakacje?? Ja w każdym razie ciesze się że szkoła stoi, bo ją lubie, to znaczy nie lubię szkoły jako miejsca do nauki tylko jako miejsce do spotkań z kumplami

-
Byłem na filmie w sobote rano, według mnie bardzo dobry, zdecydowanie najlepszy z NT, dokładnie taki jak go oczekiwałem był po prostu ucieleśnieniem moich wyobrażeń o tym filmie i dlatego w żadnym stopniu się nie zawiodłem na nim. Wszystko to co najlepsze zostało zawarte dopiero po zabiciu Windu (sama ta scena mnie troche rozczarowała) i myśle że od tego momentu film powinien się podobać każdemu.To co mnie rozczarowało: śmierć Windu, straszliwie krótka bitwa na Kashyyyk(sądziłem że pokazą kilka ujęć z walki w lesie) no i może troszeczke bitwa nad Coruscant, ale to pewnie dlatego że spodziewałem się Bóg wie czego. Moja kolejność filmów sagi od najlepszego do najgorszego: TESB, ROTS, AOTC,ROTJ, ANH,TPM.
Ktoś się zastanawiał nad brzuchem Padme na pogrzebie, mi się zdaje że zrobili tak specjalnie żeby zachować w tajemnicy urodzone dzieci i żeby wszyscy sądzili że umarły razem z nią.
Jeszcze takie moje małe spostrzeżenie, operowany na stole vader bardzo przypominał mi Dartha Siona z KOTOR II, niby nic z tego nie wynika ale mi się zdaje że mają podobny wygląd.
Czy ktoś był na ROTS z dubbingiem, jeśli tak to niech się podzieli wrażeniami z samego dubbingu, druga sprawa też dotycząca głosów postaci, otóż kto podkładał głos pod vader? Christiansen czy James Earl Jonsos (nie wiem jak się go pisze) Szukałem w napisach końcowych ale nie znalazłem
-
Ja mam dla was dwa linki, pierwszy: http://cache.lego.com/movies/starwars/mini...868613/SWNS.mov
jest do filmiku "Star wars:revenge of the brick" czyli zemsta sithów w wykonaniu klocków LEGO, mi się bardzo podoba, chociaż z fabułą ep III nie wiele ma wspólnego i trzeba go raczej traktować jako reklamówke LEGO a nie jako animacje ep III.
Drugi link http://www.comingsoon.net/news/reviewsnews.php?id=9479
jest do pierwszej jaką znalazłem recenzji ep III, oczywiście po angielsku. Wydźwięk ma chyba troche lepszy niż ep I & II co potwierdza na przykład to
Jako że mi osobiści ep I & II całkiem się podobały to to zdanie potwierdza żę powinno być dobrze, czego sobie i wam z całego serca życze.Revenge of the Sith is probably one of the best of the prequels and it should satisfy fans who were unhappy with the first two. -
Nie wiedziałem w jakim temacie to napisać, no ale chyba tu będzie najlepiej pasować bo to w końcu aktualności. Otóż chodzi mi o konsole PSP i to że wczoraj widziałem ją w sklepie Carrefour, cichutko bez żadnych napisów obok leżała sobie na półeczce za cene 1699 zł (to był ten Value Pack). Teraz mam pewne wątpliwości, jakim cudem ten produkt jest dostępny w normalnym, poważnym sklepie skoro Sony ustaliło europejską premiere coś chyba na wrzesień. Rozumiem że można sobie ją sprowadzić ze stanów albo japonii i sprzedawać na aukcjach, ale chyba sklepy tak nie mogą robić. Mógłbymi ktoś wytłumaczyć tą sytuacje???
-
No rzeczywiście RoZy masz racje, nie wpadłem na to że Shaak Ti go może przyciągnąć do siebie. A propos tego tematu robotów używających mocy to jak to jest z tą mechaniczną ręką Anakina, jedni mówią że w ogóle nie może nią używać mocy a drudzy że tylko błyskawiac nie może nią puszczać. Ja skłaniałbym się ku tej drugiej wersji bo w Wojnach klonów używał chyba tej mechanicznej do odpychania przeciwników.
-
Co do generała Grievous`a to jak dla mnie on ewidentnie używa mocy odpychając senatora Palpatine w 24 odcinku Wojen Klonów. Odbycha go przynajmniej dla mnie BEZDOTYKOWO czyli musi używać mocy, być może jest to błąd producentów ale to co widać jest nie do zaprzeczenia, Grievous uzywa mocy i kropka.
-
Ja nie mam za wesoło jeżeli chodzi o moje możliwości pójścia na premiera, ponieważ 18-19-20 maja jestem na wycieczce klasowej w warszawie i będe musiał ubłagać nauczyciela żeby zgodził się troche nagiąć plan wycieczki i pozolił mi i kilku innym kumplą wyjść z nim do kina (na szczęście on też lubi GW) Jeżeli to się nie powiedzie to zaraz po powrocie pakuje się do kina w Krakowie i modle się o to żeby mnie nic nie podkusiło żeby włączyć neta i przeczytać kilka najważniejszych momentów z filmu.
-
Zaprosił dziewczynę żeby jej grę pokazać, jakby nie było lepszych rzeczy do roboty - pierwsza "szkoda"<---Pewnie że są niekture lepsze rzeczy do roboty ale jeśli ona mnie cięgle pyta co ja widze w tych grach to chciałem jej to pokazać. To chyba nic złego??
Druga - popełniłeś kłamstewko że grasz w tą misję pierwszy raz - druga "szkoda"
<---Tutaj musze się przyznać że źle zrobiłem okłamując ją> Biję się w piersi i posypuje głowe popiołem
Oswoiłeś dziewczynę ze światem gier i może zacząć grać i przez to mieć mniej czasu - trzecia "szkoda"
<---Rozumiem że to był żart??? W każdym razie na pewno nie będzie grała tak dużo żeby żałować i nie mieć na co innego czasu
Na podstawie tej krótkiej opowieści wysnuwam wniosek, że gry i przedstawicielki płci trve graczowi przeciwnej są niekompatybilne
<--- No tak się jakoś przyjęło że dziewczyny i gry to jednak nie idą w parze
I najważniejsze - trve gracz nie ma dziewczyny, trve gracz ma internet
<--- No to ja chyba nie jestem "trve gracz" to ja może jestem normalny człowiek który lubi sobie czasami na kompie pograć
-
Pogrubiłem to co pisał RoZy
I zdaje mi się że nie ma nic złego w tym że ściągne sobie od jakiegoś gościa to co on kiedyś ściągną z legalnej strony w legalny sposób.>>>LOL Znaczy jak sobie przegrasz widowsa od kogoś kto go kupił to Ty też masz legalnego?
Hmm różnica polega na tym że ten od kogo ściągam te odcinki nie zapłacił za nie tylko ściągną legalnie i darmowo a za windowsa trza płacić a wtedy ściągając go od kogoś to bym już dużo zyskiwał(i piracił)
Wydaje mi się też że te kreskówki były poniekąd materiałem promocyjnym, reklamującym i mającym zachęcić do pójści na Epizod III
>>>Hehe myślisz, że znacząco wpłyną na oglądalność i że EIII potrzebuje jeszcze takiej promocji?
Nie uważam że EIII potrzebuje promocji tylko zdaje mi się że LucasFilm zrobił tą serie po to żeby dzieciaki oglądające Cartoon Network zobaczyły GW, jeśli ich oczywiście nie widziały. Zdaje mi się również że CN coś zapłacił aby je puszczać na swoim kanale.
Chciałbym też powiedzieć że nie uzyskuje ze ściągnięcia tych plików żadnych korzyści, nie chce ich przechowywać na dysku, ani wypalać na płyty i pożyczać komukolwiek.
>>>Jak przegrywsza grę od kumpla to też nic zlego nie robisz, bo przecież tylko dla siebie i niezarobkowo.
Cały czas zapominasz o tym że ten kumpel PŁACIŁ za te gry, ja ściągam tylko to co ktoś ściągną legalnie i darmowo, a że teraz już tego nie ma w sieci to ściągam sobie od gości którzy mają to na dyskach
-
Po przeczytaniu takiego artykułu o tym jak traktowac spawy kompa i posiadania dziewczyny, postanowiłem zaprosić swoją dziewczyne żeby mogła zobaczyć jak sobie gram. Trzeba powiedzieć że ona nie jest kompletnie ciemna w tych tematach, w simsy oczywiście wszystkie grała kilka jakichś NFSów i w gruncie rzeczy wie o co chodzi, tylko mówi że nie ma czasu na takie pierdoły i woli sobie poczytać książke ale oglądać MTV. No ale do rzeczy. Specjalnie powtórzyłem przed jej przyjściem ostatni etap Commando i oczywiście jak ją zapraszałem to powiedziałem że będziemy grali w taką super trudną gierke i spróbujemy ją przejśc. Oczywiście jak zaczęliśmy grać to ja udawałem że gram tą misją pierwszy raz i w ogóle jak to super myśle jak tych niemców wykosić, a ona się tylko dziwiła jak ja na to wpadłem i jak to wymyśliłem żeby tak gościa zajśc. Skończyło się na tym że powiedziała że gra troche dziwna i ona by w nią raczej nie grała ale mi powiedziała że jestem w tym dobry. Może z tego nic nie wyniknie ale chociaż zobaczyła w co gram i troche oswoiła się z moim światem gier.
Jeśli macie dziewczyne która nie rozumie co wy widzicie w tych grach to zróbcie tak jak radzą w kwietniowym CDA, mi troche pomogło.

Muzyka II
w Tematy archiwalne
Napisano · Raportuj odpowiedź
WaFeL niedawno pytał czy opłaca się kupić płyte Pink Floyd: The Wall. O jakość płyty się nie musisz obawiać, bo jest świetna, a jeśli bardzo lubisz Floydów to możliwe że będziesz się do niej modlił
. Jeżeli chodzi o samą opłacalność, czyli czy warto wydać na nią pieniądze, to jeśli chcesz to zrobić to zrób to teraz, a dokłądniej w lipcu, bo wspólnie z premierą koncertowego DVD "Pulse" wydawca zorganizował... promocję na wszystkie płyty Floydów, czyli normalnie za "The Wall" zapłaciłbyś coś koło 80-90 zł, to teraz dostaniesz ją bez problemu za 65zł. Sam skorzystałem z tej promocji i w empiku zaopatrzyłem się w zestaw The Wall+Atom Heart Mother(obecnie 40zł, kiedyś koło 60-70zł)+Wish You Were Here(to samo co AHM). Więc jeśli ktokolwiek chce przypomnieć sobie/uzupełnić kolekcje/poznać zespół Pink Floyd, to śmiało do sklepów. Mam nadzieje że nie zabrzmiałem jak żywa reklama 