Jump to content

Dayux

Forumowicze
  • Content Count

    433
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

15 Neutralna

About Dayux

  • Rank
    Człowiek
  • Birthday June 21

Sposób kontaktu

  • Skype
    Array

Informacje profilowe

  • Płeć
    Array

Dodatkowe informacje

  • Ulubiony gatunek gier
    Array

Recent Profile Visitors

2,805 profile views
  1. Pełno tanich e-booków od Fabryki Słów. O dziwo nie są to jedynie średniaki, jakimi FS raczy nas na swoich fizycznych wyprzedażach. Niestety oferta trwa jedynie dziś, w godzinach 22:00 - 6:00. http://www.publio.pl/fabrykaslow-fantastycznafabryka.html
  2. @Up: Mylisz się. Izakowi wypadł nóż warty grubo ponad 100 euro. Ja jak na razie otworzyłem dwie skrzynki i dwa razy wypadł mi syf, więc nieco się zniechęciłem.
  3. Dla mnie to co Ty powiedziałeś jest gucio prawda. Samemu nie da się wygrać meczu. Szczególnie, gdy ma się w teamie trolli, którzy strzelają do siebie nawzajem czy rzucają swojej drużynie flashe pod nogi. A takich jest pełno w silverze. W pewnym stopniu znalazłem na to sposób - przestałem grać na dust2 i różnica jest całkiem zauważalna. Tyle dobrze, że ludzie są ogarnięci i nie trollują. Zdarza się nawet, że coś zabijają, a nawet carrują. W większości wypadków to wystarcza, bowiem gram z jednym lub dwoma znajomymi.
  4. Nie zgodzę się co do stwierdzenia, iż pomiędzy odcinkami niewiele się dzieje. Według mnie z każdym nowym odcinkiem coraz więcej się dzieje. Tak samo w Breaking Bad, gdzie pierwszy sezon był IMO najgorszym, a akcja również powoli się rozwijała. Jednak także chciałbym obejrzeć cały sezon za jednym zamachem. Ba, najlepiej cały serial. Nie jestem przyzwyczajony do oglądania seriali w ten sposób, że oglądam jeden odcinek tygodniowo. Po raz pierwszy oglądam serial, który nie został zakończony. Wszakże ma to swoje wady i zalety.
  5. Widzieliście najnowszy odcinek? Według mnie najlepszy z zaserwowanej trójki. Jeśli cały czas będzie tendencja wzrostowa polegająca na tym, iż każdy kolejny odcinek będzie lepszy od poprzedniego to już nie mogę się doczekać finału sezonu. Momentami duch Breaking Bad był wręcz namacalny. W BCS jest znacznie więcej dobrego humoru, co mnie cieszy. Ponadto nie ma irytujących postaci niczym Skyler z BB. Dosam, że uwielbiam grę aktora odgrywającego rolę Mike'a. Świetna postać.
  6. Rangi, szczególnie silver, są niemiarodajne. Dużo zależy od teamu, a nie od umiejętności gracza. Sam trafiłem do Srebra IV i wydaje mi się, że nigdy stamtąd nie wyjdę. Pełno trolli lub osób, które są niekomunikatywne i grają indywidualnie. Jedyną nadzieją jest gra ze znajomymi.
  7. Better Call Saul to serial produkowany przez stację AMC, znaną z emisji takich tytułów jak The Walking Dead czy Breaking Bad. Jest on spin-offem tego drugiego. Wszakże nie jest spuźcizną tamtego hitu - wręcz przeciwnie. BCS sam się broni. Epicka gra aktorska Boba Odenkirka, odgrywającego charyzmatyczną postać Saula Goodmana, który jest głównym bohaterem. Anyway - nie jest on jedyną ciekawą osobowością. Akcja dzieje się 6 lat przed wydarzeniami zaprezentowanymi w Breaking Bad, kiedy Saul nie był Saulem, a Johny'em McGill. Początkujący prawnik, nie będący rozchwytywanym, ledwo wiąże koniec z końcem. Chwyta się każdej możliwej sprawy, również tych skazanych z góry na porażkę. Stara się pomóc największym czy najgłupszym sprawcom. Chodzi jedynie o pieniądz. Poznamy jego perypetie zanim spotkał na swojej drodze Waltera White. Dotychczas było nam dane obejrzeć jedynie 2 odcinki ów serialu, jednakże zdążyłem już sobie wyrobić ciepłą opinię na jego temat. Z łatwością można wyczuć klimat Breaking Bad. Mimo, że pierwszy odcinek nie powalał, pozostawił po sobie niedosyt. Drugi już jest bardziej ciekawy i pełny akcji. Jestem dobrej myśli, gdyż BB również powoli się rozkręcał. Sposób serwowania historii jest wykwintny. Ponownie 50 minut minęło mi w kilka sekund. Co z osobami nie znającymi BB? Wydaje mi się, iż jego znajomość nie jest wymagana, więc również im może się spodobać. Jak wcześniej wspomniałem - Better Call Saul jest spin-offem. Zawiera osobną, wciągającą opowieść. Jednak miło jest spotkać starych znajomych. Z niecierpliwością czekam na najbliższy poniedziałek.
  8. Dayux

    Polski Hip-hop

    Nie wiem dlaczego wśród polskich słuchaczy rapu utarło się, że rap musi mieć przekaz, klasyczne bity, a może jeszcze do tego uliczne organki. Już nie mówiąc o tym, że gdy ktoś robi newschool to jest to (ich zdaniem) skok na kasę. Ja nie potrzebuję przekazu. Nie musi mi pierwszy lepszy grajek, wychowany na blokowiskach, mówić jak żyć. Wolę słuchać muzyki dla muzyki. Flow, technika, bity - to tak się naprawdę dla mnie liczy. Nasza scena jest sto lat za Ameryką. To, co u nas jest świeże - tam już jest od kilku lat. Chociaż powoli to się zmienia, co widać np. po odbiorze nowej płyty Dwóch Sławów, która lirycznie stoi na najwyższym poziomie, a do tego nowoszkolna warstwa muzyczna; choć patrząc przez pryzmat USA nie jest aż taka nowa. Swoją drogą to jakie macie swoje TOP X płyt ubiegłego roku?
  9. Ostatnio przeczytałem Folwark Zwierzęcy Orwella. Całkiem przyjemna książka, będąca satyrą na rewolucję francuską. Jest to parabola, więc trzeba mieć w pewnym stopniu wiedzę historyczną, aby w pełni ją zrozumieć. Ot, taka lektura na jeden wieczór. Natomiast jestem świeżo po przeczytaniu dzieła Rok 1984 tego samego autora. Szczerze mówiąc - nie wiem jak ubrać w słowa to, co aktualnie czuję, ukończywszy ją dosłownie przed chwilą. Genialna, świetna, wszakże przerażająca... Mógłbym rzucać w nieskończoność podobnymi przymiotnikami. Książka opowiada historię człowieka, żyjącego w kraju totalitarnym, gdzie inwigilacja i indoktrynacja obywateli jest na porządku dziennym. Władza manipuluje przyszłością, teraźniejszością, a nawet przyszłością. Człowiek ten jednak zachował trzeźwość umysłu. Powstała po drugiej wojnie światowej, w związku czym smutnym jest, iż ponad pół wieku po jej ukazaniu się w dalszym ciągu jest aktualna. Zdecydowanie polecam każdemu, kto ma wyrobiony swój światopogląd. Dla mnie jest to zdecydowanie jedna z najlepszych książek, jakie przyszło mi przeczytać. BTW. narobiłem sobie ochotę na przeczytanie jeszcze jakiejś antyutopii. Może mi ktoś z Was coś przy okazji polecić?
  10. Jestem w trakcie czytania Dziedzictwo Przodków. Tod mit Uns, książki osadzonej w Uniwersum Metro 2033 autorstwa Surena Cormudiana. Będąc kawałek przed jej zakończeniem mogę stwierdzić, iż jest to utwór, który najbardziej mi się podoba z tego uniwersum, zaraz po Metro 2033 Głuchowskiego. Może dlatego, że jest zupełnie inna od reszty. Opowiadane są równolegle dwie historie. Często jedna z nich kończy się cliff hangerem, a następnie opowiadana jest druga opowieść. Trzyma cały czas w napięciu, przez co ciężko się od niej oderwać. Jedyne co mogę jej zarzucić to to, iż miejscami ma się wrażenie, że miejsce akcji całkowicie ominęła wojna atomowa. Przejawia się to brakiem radiacji na większości powierzchni, dzięki czemu mogą swobodnie poruszać się bez masek, kombinezonów, etc. Jedyny wyjątek stanowi obszar położony nad Morzem Bałtyckim.
  11. W biedronkach możesz znaleźć za 9zł wersję pudełkową Broken Steel + Point Lookout.
  12. Kupiłem nowe Divinity, które odpaliłem dziś. Przegrawszy półtora godziny, z czego 30 minut zajęło mi ogarnięcie zdolności, umiejętności, a także tworzenie postaci. Jaki duet stworzyliście? Mam tutaj na myśli np. tank z magiem, whatever. BTW. mam pytanie. Jedną z moich postaci jest łuczniczka. Na swojej drodze spotkałem trującą substancje, którą unieszkodliwiłem płonącą strzałą. Gdy po raz drugi ją napotkałem spostrzegłem się, iż nie mam już umiejętności płonącej strzały. Jak mogę odnowić tę umiejętność lub podpalić strzałę?
  13. Mając 10 lat zacząłem czytać fantastykę. Zacząłem od Władcy Pierścieni, jednak dobrnąłem tylko do początku Powrotu Króla. Kilka lat później przeczytałem Hobbita, a dopiero później Władcę. Sześcioksiąg bardziej przypadł mi do gustu. Hobbit dla mnie jest zbyt prosty, choć wiem, iż miał w założeniu taki być i trafić do najmłodszego grona odbiorców. Przeszkadza mi również jego jednowątkowość. Nie zmienia to faktu, że jest to wspaniała książka, pisana barwnym językiem.
  14. Zdecydowałem się na AKG K518. Dziękuję wszystkim za pomoc. Temat można zamknąć.
  15. Aktualnie jestem w połowie Hobbita. Ostatnio przeczytałem go 2 lata temu i od tamtej pory zapomniałem jak ta książka jest świetna, pisana barwnym językiem. Podobają mi się momenty, w których narrator łamie czwartą ścianę, zwracając się bezpośrednio do czytelnika.
×
×
  • Create New...