Cześć Forumowicze!
Postaram się przekazać wam potrzebne informacje w jak najbardziej treściwy sposób.
Otóż mój prawie 3 letni komputerek w czwartek dostał kontuzji, mianowicie:
Wszystko działa jak należy oprócz Twardziela.
Ten twardziel to dokładnie: Seagate Barracuda ES 500 GB (jakieS cyferki i znaczki z obudowy dysku to S/N: 9QG1DLGS | ST3500630NS | P/N: 98L146 - 303 | FIRMWARE : 3.AEK )
Skąd to wiem? Piszę do was z tego komputerka, z jedną różnicą piszę z poziomu systemu z płyty ratunkowej CDA, zamiast z Twardziela.
Poniżej dokładnie opiszę co się dzieje oraz to co zrobiłem by to odwrócić.
Co się dzieje?
Po odpaleniu kompa i pomyślnym przejściu przez bios, zamiast okna łądowania systemu. zostaje cały czarny ekran.
Co próbowałem zrobić by to naprawić:
-Próbowałem przeinstalować system, jedyny efekt to dowiedziałem się, że coś faktycznie na partycji z systemem się znajduje. (W tym momencie zrobiłem głupotę i zrobiłem szybki format tej partycji z zainstalowaniem windy, bo myślałem, że to rozwiąże sprawę. Teraz jestem mądrzejszy.)
-Przeskanowałem przy pomocy wszelkich dostępnych programów z poziomu systemu z płyty ratunkowej CDA i czego się dowiedziałem.
*Podczas skanowania ciągłości plików wskazuje, że druga partycja jest czysta.
*Wszystkie odczyty z testerów wykazują zielone światełko, czyli że działa.
*Testowanie odczytu z dysku wypadło pomyślnie.
Co kiedyś działało, a teraz nie zadziałało:
-Zwykłe włożenie płyty z systemem XP do napędu
-Postawienie na nowo systemu bez jakiegokolwiek formatowania
Proszę o rady jak to naprawić/cofnąć/odzyskać jak najwięcej danych ( a zwłaszcza drugą partycję).
Czekam na cud i odpowiedź. ^^