-
Zawartość
37 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Posty napisane przez Szpaku1294
-
-
Ahhh...
Dobra, już rozumiem. Zmęczenie swoje robi. Wiem, że nie zaszkodzi, ale nie mam na razie kasy na dobrą pastę termo-przewodzącą . Swoją drogą nie pomoże oprócz obniżenia temperatur (Na tyle dobrze znam swoją maszynę). 
-
Zasilacz Chieftec GPS-550AB-A (Nigdy mnie nie zawiodła ta firma, z innym byłby problem.[w sensie pożyczyć itp.])
Brak napuchniętych kondensatorów.
CCleaner poszedł w ruch (znowu) [Coś jeszcze?]
Pamięci sprawdzę jutro. (z powodu braku czasu dziś.)
-
Witajcie Forumowicze,
Mówiąc szczerze większość osób u których występuje w komputerze ta przypadłość może o tym nawet nie wiedzieć. Otóż symptomy są niby jasne, obraz nagle się zawiesza, a komputer nawet nie był na obrotach. Pal to licho reset i po strachu. Jest jednak jedno ale:
Mianowicie, po naciśnięciu przycisku "Power" na obudowie obraz się odwiesza i zaczyna się zamykanie systemu (czyt. widać zamykanie otwartych okienek, znikają ikony, a potem pasek zadań i następnie piękny niebieski obraz z napisem "Żegnamy") Jednakże czas pomiędzy zamknięciem systemu, a odwieszeniem obrazu jest na tyle mały, że nie mam bladego pojęcia czym by trzeba być by zdążyć odwołać zamknięcie systemu. Jedyne moje podejrzenia padają na Catalysty, bądź jakiś dziwny wirus, który powoduje, że Catalysty (w sensie ich menedżer, czy co to jest) przestają się odpalać. Moim zdaniem dziwne i ponad moje umiejętności. Kumple z informatyka ze szkoły też zakładają ręce, więc pozostaje mi pytać na forach. Czy znajdzie się tutaj ktoś, kto rozwiąże ten problem?
Proszę o pomoc.
PS. Rozwiewając niektóre przyszłe pytania:
-Tak pisałem do ATI nawet parę razy, zero odzewu.
-Windows XP Home Edition 32-bity SP2
-HD 4550
-Nie, zawieszenie komputera nie jest związane z obciążeniem procesami. Może to się zdarzyć przy przeglądaniu znanemu wszystkim Facebook'a jak i przy graniu na granicy wydajności sprzętowej.
-
Witajcie Forumowicze,
Otóż w grze o tytule A New Beginning - Odrodzenie napotkałem pewien problem. Jest on związany z tłumem protestantów pod balkonem budynku siedziby spółki energetycznej w której lądujemy w czwartym rozdziale zatytułowanym Konferencja.
Mianowicie powyżej przedstawiony tłum nie chce skandować okrzyku, który powinni pochwycić i gra nie chce ruszyć dalej. Sprawdzałem nawet w solucjach i wszystko robię tak jak należy
Proszę o Pomoc
Pozdrawiam,
Szpaku1294
-
ESET Online Scanner -> Nic
AVG Anti-Virus Free -> Nic
-
Siemanko Forumowicze!
Otóż mam pewien problem z moimi przeglądarkami. Problem występuje dopiero od mniej więcej trzech dni. Ten problem polega na tym, że nie mogę się zalogować do części serwisów internetowych takich jak Facebook; o2.pl itd. Problem ten występuje na przeglądarkach Chrome, Opera. IE nawet nie odpalam, a Firefox'a nie mam zainstalowanego. Objawia on się tym, że wpisuję dane do logowania w odpowiednich rubryczkach i efekty są dwa:
-źle wpisane hasło (serwis mnie informuje)
-dobrze wpisane hasło (cofa mnie do ekranu logowania, efekt wygląda jakbym odświeżył stronę)
Czyściłem pliki Cookies, sprawdzałem czy mam załączoną opcję obsługiwania Cookies, czyściłem CCleaner'em, czyściłem z poziomu przeglądarki, grzebałem w ustawieniach i przełączałem opcje. Nic nie pomogło. Nadmieniam, że problem wystąpił "samoistnie" w sensie, nikt nic nie grzebał przed wystąpieniem problemu.
P.S. Dodatkowo zauważyłem, że antywirus mi wykazuje złe ustawienie zegara systemowego, co niestety jest totalnym kłamstwem, gdyż jest w takim ustawieniu jak jest w rzeczywistości.
Czekam na rychłą pomoc

Pozdrawiam
Szpaku1294.
-
Tam i tak trzymam te informacje takie jak Register systemu, oraz sterowniki, a resztę oddaję pod użytkowanie systemu, by nie miał zbyt "ciasno".

Zaraz zrobię to o co prosiłeś, jak coś to jeśli odzyskam dostęp do "Reszty", to postawię Tobie Browarka
.(przy najbliższej okazji)EDIT: Wszystko wypadło pomyślnie
Przy najbliższej okazji wpadaj na mazury. 
-
Zgrałem to co NAJważniejsze, bez reszty mogę się obejść.
Teraz proszę powiedz, co mam zrobić. -
Mam oryginalnego XP.
-
Myślę, że te najważniejsze dane zgram na DVD'ki, a reszta co zostanie to bd mógł zaryzykować.
-
Prawdopodobieństwo na poziomie 10-20%
-
Teraz patrzę na to spokojnym okiem i podsumuję
-Wcześniej panikowałem
-Teraz chcę odzyskać ważniejszą część dysku, czyli drugą partycję, do której dostęp (o dziwo) mam przez LiveCD, a nie przez Windę.
*Mam tam wszystkie instalki sterowników
*Bardzo ważne prywatne dane
*Trochę mniej lub bardziej ważnego śmiecia
-
Jeśli się nie mylę to procesory intela z serii iX nie podkręcają siebie same w trakcie pracy, zależnie od potrzeb.
-
Powiem tak, wydaje mi się, że powinieneś wszystko ładnie przeczyścić ze sprężonym powietrzem i nałożyć nowe pasty termoprzewodzące pod radiatory CPU i GPU. Powinno to załatwić sprawę, skoro te pikanie wskazuje na przegrzanie. Samo wytarcie zasilacza z kurzu nie wiele pomoga, a nawet mogę powiedzieć, że prędzej zaszkodzi niż pomoże wyciąganie zasilacza i wytarcie go suchą szmatką. btw. Pamiętaj przed czyszczeniem należy się uziemić(pozbyć wytworzonych ładunków elektrycznych w ciele) np. dotykając żeber kaloryfera.
-
Nie mam jak wykonać nowy LiveCD.
Jak mniemam powinno się uruchomic po kliknięciu na program, a dokładniej na plik wykonywalny, jednakże wykonywany jest jedynie skan. W linuxie jest jakiś "program" odpowiedzialny za uruchamianie plików wykonywalnych?
EDIT: Wykonam próbę zrobienia tego chkdsk /f na windzie którą zainstalowałem z szybkim formatem, mam nadzieję ,że nie stracę tablicy MFT i jak pomoże to pomoże, jak nie to lipa.
EDIT2: CHKDSK dał tyle co nic. Sprawdziłem dokładne dane o dyskach i partycjach poniżej to co mi wyszło
Dysk /dev/sda: 500.1 GB, bajtów: 500106780160
głowic: 255, sektorów/ścieżkę: 63, cylindrów: 60801, w sumie sektorów: 976771055
Jednostka = sektorów, czyli 1 * 512 = 512 bajtów
Rozmiar sektora (logiczny/fizyczny) w bajtach: 512 / 512
Rozmiar we/wy (minimalny/optymalny) w bajtach: 512 / 512
Identyfikator dysku: 0x4ee568f5
Urządzenie Rozruch Początek Koniec Bloków ID System
/dev/sda1 * 63 40965749 20482843+ 7 HPFS/NTFS
/dev/sda2 40965750 976751999 467893125 f W95 Rozsz. (LBA)
/dev/sda5 40965813 976751999 467893093+ 7 HPFS/NTFSPodejrzewam, że nowo zainstalowany windwos wykrywa tą drugą partycję, która wcześniej nie istniała zamiast tej właściwiej (5). Da radę coś z tym zrobić? Pieprze już te dane co były na partycji systemowej. Natomiast mam sporo prywatnych zdjęć na tej właściwej partycji.
EDIT:3 Linux bez problemu otwiera partycję o wdzięcznej nazwie "Reszta", której winda nie widzi
. -
Mam problemy z tym całym DMDE, ponieważ pod debianem z płyty ratunkowej nie chce się wgl odpalić, jedynie skaner, przeskanuje i tyle z tego.(zassana wersja pod linux)

-
Chwalić Pana!
Nie straciłem plików z dysku twardego, jednakże aktualnie ich odczyt z poziomu windy jest niemożliwy. Mimo wszystko ten antywirus bez problemu je przeskanował. ^^Ad.1
Antywir nic nie wykrył
Ad.2
Próbowałem, nie działało i nie działa.
EDIT: Jest jakiś program który odzyskuje pliki w taki sposób, że one "wracają" na swoje stare miejsce?
-
Gdyby padł nie, natomiast jakiegoś uszkodzenia, zestarzenie itp. To mógłbyś uruchomić, ale odczułbyś dopiero problemy przy większym poborze mocy. Natomiast co do kurzu to polecam po kolei rozłączać i podłączać spowrotem złącza,(dotyczy nawet gniazda karty grafy) przy okazji po prostu je przedmuchując sprężonym powietrzem z płuc lub "w spreju". Tylko uważaj by nie napluć

PAMIĘTAJ
1. Próbujesz na własną odpowiedzialność.
2. Po odłączeniu radiatora procesora/karty graficznej, będziesz musiał tam położyć na nowo pastę termoprzewodzącą, więc jak już chcesz to robić to uzbrój się w tubeczkę pasty termoprzewodzącej i przeczytaj jak należy nakładać taką pastę.
3. Podczas pisania tego posta jestem śpiący i mogę pisać jakieś głupoty.

-
Myślę, że pewnie naurszyłeś gdzieś jakąś złączke (PIN) , albo spowodowałeś, że kurz się tam osadził pomiędzy wtyczką a gniazdem. Kurz jest bardzo nie porządany i bardzo źle przewodzi prąd, przez co może powodować błędy w pracy procesora. Mimo wszystko to są spekulacje, równie dobrze mogłeś uszkodzić zasilacz albo nadeszła jego granica żywota. Nie chcę Ciebie zachęcać do wyboru, do którego sam nie jestem przekonany, ale powinieneś rozważać możliwość rychłej wymiany zasilacza.
-
Powiem Tobie, że te problemy coś mi przypominały i wiesz co:
Przypomniałem sobie. Mój komputerek bardzo lubi zasysać kurz, natomiast moja karta graficzna bardzo nienawidzi i przy stosunkowo niewielkiej warstwie kurzy potrafi się ładnie zawiesić komputerek i to nawet podczas zwykłego oglądania filmu. Moim zdaniem po prostu powinieneś dać kompa do czyszczenia, skoro jeszcze jest na gwarancji

-
Skoro od strony technicznej jest wszystko w porządku to w czym może leżeć problem? Jest może coś przez co windows "nie widzi" natomiast bios "widzi" zajęte miejsce?(Na dyskach twardych znam się tyle co nic)
EDIT: Mam nadzieję na odzyskanie w jak największym stopniu starego porządku na dysku, sprzed felernego dnia.
-
Nigdy nie miałem problemu natury technicznej z firmą SEAGATE. Jeden dysk tej firmy (40) działa od 2000-2001 roku w starym kompie, który aktualnie jest używany sporadycznie. Natomiast drugi padł ostatnio ofiarą jakiegoś wirusa i gdyby nie fakt posiadania ważnych danych które mam/miałem na dysku to zostałby sformatowany i działałby zapewne dalej(tak wskazują wszystkie znaki na niebie i ziemi).

-
Osobiście używam słuchawek Sennheiser HD 408 przy ustawieniu głośności systemowej na jakieś 15-25% i powiem Tobie, że w CS'ie, gdzie tzw. skanowanie jest bardzo przydatne to one sprawdzają się świetnie. Jedyny problem jaki miałem to z wtyczką, którą nieumyślnie rozwaliłem( w większości mini-jacki są łatwe do uszkodzenia, jeszcze nie spotakłem się z taką wtyczką która by przetrwała u mnie więcej niż 3 miesiące ). Tak poza tym drobnym mankamentem są świetnymi słuchawkami i używam ich od roku.
POLECAM SENNHEISER HD 408 ^^
-
To co wskazało mi narzędzie dołączone do płytki ratunkowej.
Wskaźnik błędów odczytu| Uśredniona 116 Najniższa 100 próg 6 Wartość: 114455746
Liczba uruchomień/zatrzymań| Uśr 98 Min 98 Próg 20 Wartość 2601
Liczba ponownie przydzielonych sektorów| Uśr 100 Min 100 Próg 36 Wartość 0
Wskaźnik błędów wyszukiwania| 86 60 30 454405539
Godziny włączone| 86 86 0 1,4lata
Liczba wybudzania| 100 100 97 0
Liczba cyklów zasilania| 98 98 20 2575
Zgłoszone błędy niemożliwe do naprawienia| 85 85 0 15sektorów
Zapisy poza zakresem pracy| 100 100 0 0
Temperatura powietrza| 67 5- 45 33*C/91*F
Temperatura| 33 50 0 33/91
Przywrócono sprzętowe ECC | 80 62 0 186059380
Liczba obecnie oczekujących sektorów| 100 100 0 0sektorów
Liczba sektorów niemożliwych do naprawy| 100 100 0 0
Wskaźnik błędów CRC UDMA| 200 200 0 11
Wskaźnik błędów zapisu| 100 253 0 0
Błędy znaczników adresów danych| 100 253 0 0
BTW. program dołączony ocenia dysk na sprawny.


Rozwiązany: Age of Wulin Crash/Reboot
w Archiwum niepoprawnych i zamkniętych tematów PD
Napisano · Raportuj odpowiedź
Witajcie Forumowicze!
Otóż napotkałem problem na który mój ukochany wujek G. nie potrafi podać rozwiązania, więc zwracam się do Was.
Od razu przejdę do meritum sprawy. Po instalacji i pierwszych aktualizacjach i naciśnięciu przycisku "Play" pojawia się w na prawie cały ekran obraz Age of Wulin. Kursor myszy się zmienia i jak mniemam w momencie gdy silnik graficzny/filmik zostaje uruchomiony (ten moment gdy obraz staje się czarny) mój ukochany piecyk postanawia się uruchomić ponownie. Pomimo aktualizacji sterowników karty graficznej wg poleceń producenta/wydawcy problem nie ustaje. Czyściłem rejestr przy użyciu CCleanera i.... bez zmian.
Specyfikacja
System operacyjny Windows XP Home Edition SP2
Procesor AMD Phenom X3 8550
Karta Graficzna ATI Radeon HD4550
Proszę uprzejmie o pomoc,
Szpaku1294.
@ Update
TEMAT DO ZAMKNIĘCIA
Rozwiązanie problemu znalazłem sam przez przypadek. Otóż postanowiłem wymienić antywirus na inny (zasugerowany przez czasopismo CD-ACTION), który wymagał systemu operacyjnego Windows XP z Service Pack 3, co z kolei naprawiło problem z uruchamianiem się Age of Wulin. Aktualnie gra działa bez zarzutu.