Mikis1993
-
Zawartość
33 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Posty napisane przez Mikis1993
-
-
Nic nie pomogło, a na karcie nawet nie kręcą się wentylatorki. Zostaje mi chyba reklamacja, prawda?
-
Docisnąłem, osadziłem znowu i dalej nic. Inna sprawa, że nie znam się na tym, więc wrzucam zdjęcia. Może będzie tam widać coś co jest przyczyną.
Tutaj karta graficzna:

Tutaj tył płyty głównej (powinno tak być?):

A tutaj jedyne niepodłączone kable:

-
Hm tylko, że ja tego nie montowałem, tylko morele i nie za bardzo się na tym znam. Ale ok, spróbuję

-
Mój błąd: nie napisałem, że D-Suba odpinałem w momencie, w którym przyłączam HDMI (potem tylko na próbę podłączyłem oba). Udało mi się załatwić laptopa i po podłączeniu do monitora przez HDMI działa normalnie.
Jakiś pomysł?
-
Hm z tego co widzę monitor ma wejście HDMI!

Model to: Samsung S24D390HL.
Dzięki za pomoc, sam bym do tego dochodził kolejne 3h

Niestety napisze post pod postem. Kupiłem kabel HDMI, ale po podłączeniu nie wykrywa nic. Podłączyłem D-Sub i zaktualizowałem sterowniki pod mój monitor (i pod połączenie HDMI) i ciągle nic. Przy przełączaniu ręcznie na monitorze z sygnału analogowe na HDMI pojawia się czarny ekran i muszę wrócić do analogowego, żeby w ogóle coś było.
Może to być coś oprócz uszkodzonego kabla? (niestety nie mam drugiego monitora żeby to sprawdzić, a jechać do sklepu dzisiaj już nie będę)
-
Dokładnie, ale głupio mi było pisać jak to rozwiązałem

Co do karty graficznej. Podłączyłem do płyty głównej, bo tylko tam pasuje (wielkościowo) kabel, który był dołączony do monitora.
EDIT
Rozumiem, że adapter powinien załatwić sprawę?
-
Witam,
zakupiłem ostatnio komputer stacjonarny i jak tylko dzisiaj przyszedł pojawił się problem. Zainstalowałem Windows 10 EDU, ale system nie widzi ani karty graficznej ani drugiego dysku (widzi tylko ssd, na którym jest system).
Co do karty graficznej: w menedżerze urządzeń jest tylko grafika zintegrowana, a po wejściu do biosa (na takiej wizualizacji płyty głównej) miejsca na kartę graficzną są oznaczone jako empty. Nie mogę też zainstalować sterowników, bo komputer protestuje, że nie ma czego aktualizować.
Co do dysku to dysk jest widoczny w biosie, ale po wejściu do systemu już go nie ma. Udało mi się już to naprawić, pozostaje problem karty graficznej.
Komputer był składany przez morele, czy możliwe że nie podłączyli/podłączyli źle kartę graficzną?
Nigdy wcześniej nie robiłem tego, więc miłe byłoby wytłumaczenie jak krowie na rowie

Mój komputer:
Western Digital Caviar Blue 3,5 1TB
MSI Z97 Gaming 5
Crucial BX100 250 GB
Gigabyte R9 390
-
Tak widziałem to, dzięki za przypomnienie

-
Ok, więc napęd wywalam i cały zestaw jest ok. Wiesz może czy pastę termoprzewodzącą dają w zestawie czy trzeba zamawiać osobno? Bo szczerze mówiąc pierwszy raz zamawiam nowe części do stacjonarki. Wszystko zamówię go jutro. Dzięki wielkie za pomoc

-
Dzięki za odpowiedź. Jak z kręceniem tego zestawu? Nie ukrywam, że przy takiej kwocie jestem w stanie naciągnąć budżet jeszcze bardziej i kupić od razu tego Grandisa

Myślę też czy całkiem nie wywalić napędu (nie pamiętam kiedy ostatni raz z niego korzystałem- będzie chyba z 1.5 roku, a i tak to było do gier z cd-action). Co o tym myślisz?
Czy jest jakaś widoczna różnica między tymi dwoma kartami graficznymi (czy niższe taktowanie w ogóle ma jakieś duże odwzorowanie w wydajności w tym wypadku czy tylko symboliczne)?
-
Witam. Postanowiłem w końcu przerzucić się z laptopa (będzie już z 6 lat) na stacjonarkę.
- Budżet na komputer: około 5000 zł (zestaw nad którym myślę to około 5700, więc lekkie nagięcie może być)
- Części do kupienia: wszystko (nie mam nic oprócz myszki, podkładki, mikrofonu i słuchawek)
- Czy wliczyć system w cenę: nie (będę miał z uczelni, zastanawiam się pomiędzy 7 i 10)
- Zastosowanie komputera: gry (tutaj głównie myślę nad przyszłym vr), programowanie, CAD, symulacje materiałowe itp.
- Preferowany sklep: morele
- Rozdzielczość posiadanego monitora: żadna (ale preferowana to 1920x1080, większa mi nie potrzebna)
- Czy sprzęt będzie podkręcany: TAK
- Dodatkowe uwagi: skleciłem taki zestaw na podstawie informacji z różnych stron. Chciałbym wiedzieć co o nim myślicie: http://www.morele.ne...ry/info/wHtCIs/
Sam nie za bardzo znam się na składaniu komputerów, więc mogłem zrobić jakieś karygodne błędy

- Budżet na komputer: około 5000 zł (zestaw nad którym myślę to około 5700, więc lekkie nagięcie może być)
-
Witam,
powoli szykuję się do zmiany laptopa na stacjonarkę. Ile może być wart laptop HP dv6 6b66ew używany od grudnia 2012 roku, zadbany itp (parę rysek, szczególnie na obudowie się znajdzie). Specyfikacja:
Procesor Intel Core i7-2670QM (Od 2.20 GHz do 3.10 GHz, 6 MB cache) Pamięć RAM 8192 MB (SO-DIMM DDR3, 1333 MHz)
Dysk twardy 500 GB SATA 5400 obr.
Przekątna ekranu 15,6"
Nominalna rozdzielczość 1366 x 768 (WXGA)
Karta graficzna AMD Radeon HD 6770M, Intel HD Graphics 3000
Wielkość pamięci karty graficznej 2048 MB GDDR5 (pamięć własna)
Chciałbym wziąć za niego koło 1400 zł (aby starczyło na dobrej jakości monitor i obudowę). Czy to realna cena?
-
Właśnie słyszałem sporo opinii, że dostanie się bez znajomości jest na granicy niemożliwego. Czyli zostaje ten nowo otwarty ośrodek w Lublińcu. No cóż, zobaczymy jak ogłoszą nabór
-
Trochę odświeżę temat. Macie jakieś doświadczenie/usłyszane opinie co do zatrudnieniu w wojsku po studiach (kierunek Automatyka i Robotyka)? Myślałem o studium oficerskim, albo naborze do jednostek specjalnych z cywila. Jest w ogóle sens pchać się na studium oficerskie 12 miesięczne?
-
Witam wszystkich, nie za bardzo wiem czy piszę w dobrym dziale (jakby co proszę o przeniesienie). Od pewnego czasu jestem zainteresowany kontrolerem Myo ( https://www.thalmic.com/en/myo/compare/ ). Jednak pojawia się pewien problem. Jest nim Bluetooth 4.0. Czy jest jakakolwiek możliwość, aby podpiąć ten kontroler pod mojego laptopa?
Mój laptop (HP Pavilion dv6-6b66ew). Wstawie link, żeby nie kopiować specyfikacji (jedyna zmiana to pamięć RAM- mam 8 GB):
PS. Od razu mówię, że nie znam się za bardzo na sprzęcie, więc wolałbym tłumaczenie jak chłop krowie na rowie

Dzięki!
-
Jako, że w ostatni weekend pograłem trochę dłużej, wyrobiłem sobie już opinię. Najważniejszym plusem jest chyba klimat! Jako, że grałem od Daggerfalla w każda część miałem duże obawy co do mmorpg w tych klimatach, a tymczasem grając czuję się dokładnie to co czuło się grając w Morrowinda itp. No i guesty, które nie przypominają innych mmo. Crafting też robi wrażenie. Ale niestety plusy tu się kończą. Animacja to chyba coś co bija po oczach od samego początku gry. Według niektórych grafika przerasta tą ze skyrima (sic!). Że co proszę? Wygląd w mmo to raczej nie coś co gra pierwsze skrzypce, a tutaj jest ładnie. Ale i tak sto lat za Skyrimem, czy nawet Morrowindem na modach. I te moby... Mimo, że guesty nie polegają tylko na zabijaniu mobów, to już w becie były ogromne kłopoty ze zbyt małą ilością mobów, ciekawe jak rozwiążą to po premierze. Dodam jeszcze nudne pvp i mała ilość skili (chociaż możliwość zrobienia maga z dwuręcznym mieczem wymiata). Podsumowując nie ma bata, żebym kupił, poczekam na f2p na które na pewno gra przejdzie. Tak w ogóle zastanawiam się ile będzie odważnych w Polsce, którzy zdecydują się na zakup.
-
Siemka, dalej chodzicie na te dungeony? Jeśli nie to jest ktoś chętny? Jestem na underworld, ale to żadne problem (guesting, no i dungeony można robić z różnych serwerów). Jakby co to mam zrobione AC CM TA CoF(1 i 2) i reszty niestety nawet nie zaczynałem. Najchętniej wybrałbym się CoF dla setu oczywiście, ale jeśli komuś nie przeszkadza, że nie mam story to mogę pójść na każdy. Super grałoby się też w 3W, albo w pvp z kimś z Polski. Gram thiefem

-
Już tłumaczę o co mi dokładnie chodziło.
1. Wiem, że w sadze wiedźmini pili eliksiry przed walką. Ale w robieniu gier nie chodzi o to, żeby odwzorować wszystko jak w książce, ale żeby zachować klimat zmieniając niektóre elementy rozgrywki na bardziej nadające się do gry niż książki. Moim zdaniem w jedynce się to udało, w dwójce nie.
2. Co do walk z bossami. Nie lubię "wyreżyserowanych" scen walki. Zbyt mi się kojarzy to (bez obrazy) z grami typu God of War, gdzie podczas walki z szefem musi być jakaś animacja, informacja, następny etap, pojawienie się katapulty (niepotrzebne skreślić), który potwierdza, że walczysz z bossem "dobrze". Swoboda walki jaka była w 1 w pełni mi pasowała. Gra nie podpowiadała mi czy walczę z bossem, akurat takim sposobem jakim sobie wymarzyli twórcy. Liczył się tylko efekt końcowy. Nie chcę urągać grom w stylu God of war. Po prostu ja tego typu siekanek nie lubię i nie chciałem ich widzieć w Wiedźminie.
3. Walka w jedynce wydawała mi się bardziej widowiskowa, a przy tym sprawdzała się. Wyglądało jakbyśmy rzeczywiście byli mistrzami szermierki (te półobroty i typowo "wiedźmińskie drganie końcówki miecza- dokładnie tak to sobie wyobrażałem). Tymczasem w dwójce dosłownie mnie to śmieszyło. Te wszystkie fikołki, skakanie od jednego wroga do drugiego...
4. Mówiłem, że gra powoli zaczyna iść w craftującego Geralta, a nie że tak to wygląda teraz. Ja jednak widzę bardzo niebezpieczny trend.
5. Po pogrzebaniu w ustawieniach graficznych ciągle nie udało mi się uzyskać klimatu odpowiedniego gęstego. W tej grze nie da się po prostu bać penetrując jaskinie itd co dawało się odczuć w jedynce.
Nie w tym rzecz, że gra jest zła. Jako RPG jest naprawdę świetna i rozumiem wysokie oceny w recenzjach. Ja jednak nie oczekiwałem "jakiegoś" rpga, tylko Wiedźmina. Pełnokrwistego, mrocznego z paskudną i straszną gębą. A dostałem grę, w której nie da się nie zauważyć "konsolowości". Żeby nie było. Rozumiem, że gra musiała taka być, bo Polska to wciąż zbyt mały rynek. Zawiodłem się strasznie, ale i tak czekam na trójkę. Pewnie nawet kupię kilka dni po premierze

-
Jako, że skończyłem właśnie 2 i muszę powiedzieć, że naprawdę się zawiodłem. Po świetnej 1 (w której miałem przegrane coś koło 60-70 godzin) liczyłem na coś więcej. Paradoksalnie największą bolączką dwójki jest według mnie grafika. Obojętnie ile czasu spędzam przy tej grze dalej nie mogę się wczuć w klimat jaki czułem przy czytaniu książek. Jest po prostu zbyt jaskrawa, kolorowa (jednoznacznie kojarzy mi się z grami konsolowymi). Dobry przykład to akt 1 i lasy Flotsam. Liczyłem na mroczny las z jakimiś nawiedzonym cmentarzem itd, a dostałem dżungle niczym z Far Cry. Nie przeczę dżungla ładna, ale ni w ząb nie pasuję mi do klimatu wieśka...
Dodatkowo rozrywkę psuły np. finishery, na których tło było inne, niż w miejscu walki! Nie powinno się to zdarzyć w takiej produkcji i to jeszcze w edycji rozszerzonej.
Kolejną wadą jest wprowadzenie takich głupotek jak np, picie eliksirów tylko w trybie medytacji. Ktoś, kto to wymyślił powinien dostać wilczy bilet. Strasznie cierpi na tym "wczuwanie się" w grę. Cały czas gram ze świadomością "jak spotkam jakiegoś cięższego przeciwnika to wczytam sobie grę i wtedy się porządnie przygotuje do walki". No i ten crafting. Zaczyna to iść w kierunku: "Wiedźmina, który jest kowalem, płatnerzem, szewcem i krawcem".
Dużą wadą są walki z bossami, moim zdaniem są zbyt wyreżyserowane. Więcej wolności! Takie jak były w 1, były moim zdaniem ok. I znowu klimat "słowiański" ucierpiał znacznie na tym.
Żeby nie było, że tylko narzekam to fabuła i muzyka naprawdę trzymają poziom. Postacie są zrobione wiarygodnie. No i kosztuje niewiele. Liczę, że 3 będzie bardziej podobna do 1 niż do 2 i dalej kibicuję chłopakom. Warto wspierać polskie produkcje

-
O dziwo podziałało
Teraz nawet da się grać bez przycinek. Dzięki i temat do zamknięcia. -
Nie będę edytował poprzedniego postu, żeby było wiadomo, że problem rozwiązany.
Dobra rozwiązałem problem. Trzeba ściągnąć wersję sterowników z 2011-03-11. Ważne jest to, że zarówno na aktualniejszych jak i wcześniejszych dźwięk nie działa...
Ale występuje kolejny problem. Otóż gra chodzi w średnio 22 fps (na niskich w 27, na wysokich koło 16). Czy ta gra ma tak skopaną optymalizację na laptopach, czy występuję jakiś inny problem?
-
Cześć.
Jako, że ostatnio w Biedronce była promocja kupiłem Króla Artura II. Tyle, że po instalacji i odpaleniu gry występuje dosyć poważny problem: wyłącza się cały dźwięk w laptopie. Z tym, że jest to dosyć "losowe": raz przełączył mi się dźwięk ze słuchawek na głośniki (ale w samej grze głosu nie było), a najczęściej po prostu wyłączają się wszystkie dźwięki nie tylko w grze, ale tez na całym komputerze np. youtube. Warto nadmienić, iż dźwięk w grze wyłącza się w momencie odpalenia planszy, to znaczy w menu działa normalnie. Restart komputera pomaga, ale kolejne uruchomienie gry powoduje ten sam błąd. Sprawdzałem "spójność plików lokalnych" na steamie, w żadnej innej grze, programie taki błąd nie pojawia się (tyczy się to także innych gier ze steama). Aktualizowałem sterowniki jakieś 1,5 miecha temu. Czy ktoś miał może podobne problemy lub wie jak to naprawić?
Dane techniczne: Windows 7 64, Radeon HD 6770M, i7-2670QM 2.20GHz, 8GB ram, DirectX11, IDT High Definition Audio CODEC... Nie znam się na sprzęcie zbytnio, więc jeśli czegoś brakuje to podam tylko żebyście powiedzieli co dokładnie podać.
Dzięki za pomoc!
-
No właśnie z tym może być problem. W ogóle nie mam takiego folderu, nie wykrywa mi, że mam zainstalowanego. Jednak kilkukrotnie ściągałem go, za każdym razem instaluje mi go, i za każdym razem nie wykrywa, że program był instalowany wcześniej. Co robię źle?
-
Ludzie, proszę pomóżcie, ktokolwiek. To nie za fajne uczucie jak się ma oryginała i nie można grać z powodu jakiś głupich błędów...

System nie widzi karty graficznej i dysku
w Sprzęt PC
Napisano · Raportuj odpowiedź
Odświeżam. Karta przyszła z gwarancji, po podłączeniu karta się świeci (wentylatorki też chodzą), ale po podłączeniu do niej monitora nic. Kiedy podłącze przez zintegrowaną, to karta dedykowana nie jest wykrywana ani w Biosie, ani w menedżerze urządzeń. Na żadnym z 3 slotów. Reklamować znowu czy może sprawdzić jakoś płytę główną? (chociaż nie mam możliwości podłączenia karty do innego kompa, ani innej karty do tej płyty głównej
).