Skocz do zawartości

Carl_Johnson

Forumowicze
  • Zawartość

    85
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Carl_Johnson

  1. No nic na to nie poradzę Trzeba to było jakoś uprościć aby przeciętny człek to zapamiętał Np. ja, umiem milion miejsc po przecinku liczby pi, chcesz się przekonać? Ok, kolejna porcja stron: http://www.animesub.info - chyba znana i lubiana przez wszystkich animefanów stronka z napisami do prawie wszystkich anime niezależnie czy do odcinków czy do filmów pełnometrażowych lub czegokolwiek innego http://wynalazki.w.interia.pl/ - według mnie najlepsza strona dotycząca wynalazków ludzkości od wynalezienia ognia z prehistorii poprzez pismo aż do czasów najnowszych czyli do wynalezienia lasera niebieskiego.
  2. Chodzi Ci o ten spodeczek w prawej górnej części? Ja myślę, że to podróba, ponieważ materiały ukazywane z tego ujęcia w telewizji, w chwili gdy to się zdarzyło, nic takiego nie miały. A jeśli to nie podróba to mógłbyć jakiś inny samolocik, który też leciał tą trasą Jest też drugi wariant. Mógłbyć to trzeci samolot, którym chciał się rozbić terrorysta (taki zapasowy, na w razie czego, bo każdy terrorysta zapewne inteligentny nie jest i mógł trafić w nie w tą wieżę co trzeba ) ale zauważył, że poprzednim jego dwóm kolegom się udało dokonać celu to zrezygnował i zawrócił, zapewne gdzieś wysiadając po drodze Jeszcze powracając do tego obrazka. Jest on w złej jakości więc niewiadomo co dokładnie tam jest ale i tak myślę, że to podróba
  3. Hehe, a ja się teraz cieszę feriami Ale do tematu. Ja chodzę na profil informatyczny i w pierwszej klasie także miałem cały rok na używaniu Office'a (Word, Excel, PowerPoint, Access, Publisher, Outlook). Sporo się nauczyłem i myślę, że narazie jestem nieźle obeznany z tym bo w 3 klasie będzie kontynuacja już na poziomie ,,mistrzowskim" W tej chwili, 2 klasa po I semestrze, uczyłem się korzystania z różnych programów graficznych (GIMP, 3D Canvas, itp.) i coś tam umiem, ale nie skorzystam z tego w przyszłości bo nie interesuje mnie to. Teraz będzie lepsze bo używanie programów do tworzenia i przeróbek muzycznych (Audacity i inne). Jestem z tego dobry to pozdobywam sobie na nowy semestr świetne oceny z zakresu 5-6 Dobra mam ferie ( ) to narazie nie będę się wypowiadał tutaj i wam zatruwał życie
  4. Oto kilka moich ulubionych i dobrych stronek: http://www.ling.pl - największy i najlepszy darmowy słownik wielojęzyczny w Polsce http://www.aresztowany.com - jakby się komuś chciało kumpla aresztować Milion miejsc po przecinku liczby pi - sama nazwa mówi za siebie http://www.hoomor.pl - według mnie najlepsza strona z humorem w Polsce Yahoo , google , altavista - najlepsze wyszukiwarki wszystkiego (polecam co niektórym częste korzystanie z nich)
  5. Hehe, aż taki dobry nie byłem. Starałem się nie używać poradników i tak było aż do 95 %. Do 100% ukończenia gry brakowało mi około połowy wszystkich ostryg, 3 tagi i bodajże dwie podkowy. Nie chciało mi się już szukać, miałem mało czasu i ,,skanowałem" kilka razy dany teren do odszukania ich, aż było można usnąć. Skorzystałem przy niewielkiej pomocy poradnika aby je znaleźć i udało mi się uzyskać 100% z czego jestem zadowolony I warto wspomnieć, że wszystkie misje przechodziłem sam, bez używania poradników i innych pomocy, za pierwszym, drugim, góra(gdy misja była bardzo trudna) trzecim razem. To jest możliwe, trzeba mieć tylko wprawę w tego typu grach.
  6. To akurat znam, wiele o tym czytałem. Heh, niektórzy naukowcy twierdzą, że tymi tunelami czasoprzestrzennymi są czarne dziury(w co bardzo wątpię) ale sądzę, że słyszeliście już to więc nie muszę więcej na ten temat mówić
  7. Gdybyś mnie znał to wiedziałbyś, że mam go bardzo mało. Jeśli mam w ogóle dzień, w którym mogę spokojnie siąść przed komputerem, to nie siedzę dłużej niż 30 minut dziennie, no góra godzinę. Były święta to siedziałem właśnie tą ową godzinę dziennie przed kompem i pogrywałem sobie w GTA, skupiając się tylko na nim, i przez całe święta zdołałem przejść 100%. Niewiem, być może jestem wyjątkowo dobry w te gry, że tak szybko je przechodzę przy tak małym czasie i ciągle dla mnie to za mało. GTA SA według mnie jest grą bardzo dobrą, wciągnęła mnie i ją przeszłem całkowicie(zrobiłem wszystko co było do zrobienia). Heh, odeszłem chyba trochę od tematu ale mam nadzieję, że wyjaśniłem trochę tą sytuację
  8. Wątpliwe jest abyśmy kiedykolwiek dotarli do jakiejkolwiek galaktyki. Dlaczego? Ponieważ odległość między galaktykami jest większa niż sama galaktyka czyli około kilkadziesiąt milionów lat świetlnych, a warto podkreślić, że jak sądzą naukowcy jesteśmy na zewnętrznej stronie galaktyki. Osiągnięcie prędkości światła jest też mało prawdopodobne z różnych przyczyn, nie chce mi się ich tutaj wymieniać, zainteresowani poszukajcie w Internecie albo gdzieś, więc dotarcie do innej galaktyki trwało by(jeśli nie liczyć wyczerpania paliwa, jedzenia, w ogóle warunków do życia aby tyle lat przeżyć) około miliard lat(zapewne tyle lat ma nasza galaktyka) czyli z góry można już na to ,,machnąć ręką". Lepiej zająć się kolonizacją i odkrywaniem planet i gwiazd w naszej galaktyce w najbliższym otoczeniu(tylko gdzieś 4-10 lat świetlnych od nas ). I tak sądzę, że wybiegliśmy trochę za bardzo w przyszłość
  9. Ja również mam ferie za tydzień Inni to już pewnie się rozkręcili z nauką w szkole po feriach, ale pech Hmm, średnią mam 4,2 a chodzę do 2 LP, w tym z histy, w-fu, maty i TI(technologia informacyjna)mam piątki Jestem zadowolony z tych ocen i czekam na te ferie aby w końcu odpocząć.
  10. Szczerze mówiąc, samo zdobycie 100% w grze mi nie wystarczyło to zaczęłem robić wszystkie 70 skoków kaskaderskich, mieć u wszystkich sześciu dziewczyn 100%, podbić wszystkie terytoria i inne rzeczy, które można robić w grze ale nie były potrzebne to tych 100% w grze. Teraz to już, co wymieniłem, zrobiłem więc staram się uzyskać największy ranking w grze(King of San Andreas czy coś podobnego) gdzie trzeba mieć powyżej miliona punktów
  11. Mi gra chodzi bez problemu na Athlonie 2,2 GHz, 512 RAM, GeForce 4 MX 64 MB ale musiałem zainstalować najnowsze sterowniki do grafiki.
  12. Dla niewiedzących jeszcze: 15 luty 2006 rok - OFICJALNA PREMIERA GTA San Andreas Edycji Specjalnej po 129,90 zł. Można się w końcu w tą gierkę zaopatrzyć po rozsądnej cenie, bynajmniej ja idę kupić A co do tej niezdarnego Hot Caffee i kłopotach Rockstars to oni już dawno poprzez gry GTA mieli na pieńku jakoś tam z prawem w USA, tylko poprostu czekano na większy odzew przeciwu w kierunku tej gry i dzięki tej modyfikacji w grze, prawdopodobnie nie zrobił tego umyślnie Rockstars, znalazł się pretekst i się potoczyło tak jak się potoczyło. Ważne, że R* dał sobie radę i będą kolejne części GTA
  13. Fakt, narkotyk byłby w GTA niezłym urozmaiceniem. Ale nie o tym chciałem pisać. Rockstars mogliby zrobić lepsze środowisko interaktywne, chodzi mi np. o bandy na drodze(ale takie niby niezniszczalne np. na mostach), które możnaby zniszczyć po silnym uderzeniu w nie samochodem np. po niesfornym poślizgu, i efektownym wyleceniu z drogi do rzeki. Fajnie by było gdyby np. takie molo na plaży w GTA SA w Los Santos dało się zniszczyć(belki podpierające je) i ludzi, którzy byli na molu pogrzebać w morzu :twisted: No to tyle co do moich pomysłów do ,,ulepszenia" GTA, choć niektóre są naprawdę szatańskie Ale chyba w tej grze o to tylko chodzi
  14. Według mnie filmy co jakiś czas mogłyby się ukazywać w CDA. Zawsze to jakieś urozmaicenie i co dla niektórych kolejny film do kolekcji Dotychczas te filmy co dało CDA obejrzałem i były dobre ale... stare. Wiem, wiem, że filmy z górnej półki dużo kosztują ale nie o takie od razu chodzi tylko, żeby miały w sobie dość sporą mieszankę różnych gatunków, np. horror komediowy(ale wymyśliłem ), itp. Mam nadzieję, że wiadomo o co mi chodzi i redakcja mogłaby na takie coś pójść, bo napewno więcej czytelników byłoby zadowolonych
  15. Gra jest bardzo dobra pod względem grafiki, muzyki i AI przeciwnika. Jeśli chodzi o misje to pierwsze widać perfidnie, że są robione na siłę, bo nie mają jako tako zróżnicowania, ten sam schemat rozgrywki i w ogóle się przy nich nudziłem. Ale widząć późniejsze misje to myślę, że warto się było męczyć bo są aż nadto za dobre i z nawiązką wynagradzają początek Najbardziej wciągnęły mnie amerykańskie, gdzie dominuje snajperski sposób przechodzenia gry (który uwielbiam), ale można i też w tradycyjny Nie zapomnę tych szturmów na wzgórze 400 a później jego obrona, to poprostu trzeba zobaczyć. Teraz wady. Największym rozczarowaniem są dla mnie sojusznicy a raczej ich AI. Niby są i jest sporo w każdej misji ale wołają o pomstę do nieba, gdy np. musisz zdobyć budynek i liczysz, że będą chronić Ci w razie niebezpieczeństwa tyły a tu szoka doznaję gdy w pewnym momencie odwracam się i patrzę czy idą za mną, to razem z nimi idzie sobie hitlerowiec i nie za bardzo się śpieszą z pozbyciem się go, oczywiście byłem zaskoczony i hitlerowiec mnie zabił a oni dopiero po mej śmierci zaczęli w niego strzelać, masakra :? Jeszcze bym długo wymieniał inne przykłady ich głupoty ale niechcę psuć zapału do kupna mimo wszystko super gry jakim jest CoD 2 Chciałeś powiedzieć chyba kolejności jej realizowania, gdy jest wybór celi misji, bo tak to nie zauważyłem jej nieliniowości w innych misjach, niestety :? No chyba że nazywasz inną drogą np. przejście dalej nie z lewej strony budynku tylko z prawej
  16. Taaak, GTA:SA zapiera dech w piersiach, mnie najbardziej to jaki jest ogrom świata. Choć nie zaprzeczę, że w niektórych momentach gry się zawiodłem, np. była misja gdzie lecisz do Liberty City i po misji myślałem, że stanie się dostępne, chociaż w części to miasto, ale niestety próbowałem wiele razy lecieć w tym samym kierunku i nigdy tam już nie dolatywałem albo wojny gangów - fajne urozmaicenie gry ale same w sobie po wielu takich wojnach są nudne, ponieważ AI przeciwnika pozostawia wiele do życzenia :? Na grafę nie narzekałem, bo nie spodziewałem się rewelacji. Teraz tylko czekać na GTA 4 Grafa powinna być napewno lepsza, może nawet taka jak w HL2 czy innych takich produkcjach oraz chciałbym, żeby wody w grze były głębsze i dorobiono łodzie podwodne - kolejne według mnie fajne urozmaicenie Jeszcze by mogli wyżej wspomniane mocne wady(według mnie), czyli AI przeciwnika ulepszyć a nie robić z nich bezmózgich marionetek. Czy ktoś tu mówi o mnie?
  17. Ja uważam za zbędny spis treści Kto to czyta? A teraz poważnie, nie czytam wcześniej wspomnianego spisu treści, tipsów i kodów na końcu i czasem sprzętu. Reszta może być i jestem otwarty na dodanie nowych artykułów, które przy okazji mogłyby jeszcze zwiększyć sprzedaż CDA
  18. Heh, jeśli chodzi o moje województwo czyli kujawsko-pomorskie to mamy najpóźniej ze wszystkich czyli w środku lutego i nie widzę nic w tym przyjemnego tyle czekać. Powodem jest, że od następnego tygodnia aż do końca stycznia będą fale klasówek i sprawdzianów z różnych przedmiotów :? Ale u mnie oceny z I semestru są wystawiane 3 lutego więc jest w tym plus, że już będzie po wszystkim i będzie można zasłużenie odpocząć po tych męczarniach i po przerwie wypoczętym zacząć nowy II semestr Ci co zaczynają pierwsi mają w sumie przekichane więdząc, że zaraz po feriach czeka ich coś takiego jak fala testów z każdego przedmiotu
  19. Sprzedawcy nie zważają na to czy dziecko kupuje gry od 18 lat, alkohol, ponieważ w Polsce jest taka bida, że liczy się tylko chęć zysku, choć zdarzają się wyjątki i niektórzy sprzedawcy pilnują tego aby dziecku nie sprzedać gry przeznaczonej ,,dla dorosłych". W krajach zamożniejszych, jakby nie patrzeć, większy procent sprzedawców trzyma się tych praw i nie kieruje się zyskiem. A co do Quake'a to jest gra bardziej rozluźniająca, nie wymagająca użycia szarych komórek Celem głównym takich typu gier jest zabijanie wszystkiego co się rusza i pójście dalej, coś jak Serious Sam tylko grafa taka ładniejsza, realistyczniejsza Mnie osobiście ta gra nie wciągała i nie wciąga z powodu takiego bezsensownego zabijania, to nie w moim stylu
  20. Heh jeśli chodzi o mnie to ja nigdy się do padów przyzwyczaić nie mogłem, jakieś to nie ten tego(jedynie za czasów pegazusa to miałem wprawę a potem jak dostałem PCta zapomniałem jak się na tym gra i w ogóle już tego nie używam). Wolę już zwyczajną klawiaturę - kwestia przyzwyczajenia A co do szkoły latania w GTA SA to wcale nie była taka trudna, wystarczyło tylko na klawiaturze odpowiednio wygodnie ustawić klawisze i poszło jak z płatka
  21. Mam takie jedno pytanie. Co daje 100% ukończenia gry? Bo szukałem wszędzie i nic o tym nie piszą :?
  22. W sumie z tego co czytałem, to zobaczysz te punkty, którym musisz pstryknąć zdjęcia jak jesteś w trybie obiektywu aparatu(taki celownik) i raczej po pstryknięciu w odpowiednim miejscu fotki powinien się pokazać napis że masz fotkę zaliczoną. Normalnie tych punktów nie widać tylko jak wyżej pisałem jak jesteś w ,,celowniku" aparatu a te punkty w tym obiektywie widać bo są podświetlone i im należy pstryknąć zdjęcia. Ale ja narazie tylko czytałem o tym to nie jestem na 100% pewien więc się mną tak nie sugeruj
  23. Jak chcecie to mogę wam krótko opowiedzieć o czym (na moim przykładzie) tam uczą. W I klasie nie był materiał jak to pisałem wcześniej taki trudny ale będą na 100% trudniejsze rzeczy niż w gimnazjum. I półrocze to luzik, przedstawiamy się a pierwszy miesiąc to luźne lekcje aby każdy kto nie miał wcześniej do czynienia z komputerem(to są tacy? ) mógł się z nim oswoić. W drugim miesiącu zaczynamy pracę na poważnie, po każdym skończonym temacie są klasówki(koszmar bo na kartce i to jakieś bezsensowne pytania :? ), uczymy się jak rozpoznać wiarygodność stron, zaawansowana praca w Wordzie(szukanie informacji w necie na jakiś naprawdę trudny temat(tak było u mnie) i ułożenie go w jakiś sensowny sposób, konspekty i inne takie) i PowerPoint(robienie prezentacji, później robienie prezentacji z połączeniem tekstu z Worda) i tak właściwie to trwa to do końca I półrocza. II półrocze to już nie żarty ale mi jakoś lepiej poszło niż w I połroczu . Są jak zwykle klasówki i uczymy się zaawansowanie obsługiwać Accessa, antiwirusy i inne takie programy(już nie pamiętam jakie bo były na początku II półrocza ). Ponad 70% wszystkich lekcji w II półroczu to lekcje na Accessie, niektóre trudne, niektóre proste(czyli tabele, kwerendy, formularze, raporty, strony), ogólnie dla mnie to było proste ale dla niektórych to była udręka i oczywiście lekcje pisane w Wordzie(jeszcze były definicje pojęć w tym definicja wirusów, robali, królików i innych takich). Trwa to do końca roku szkolnego a właściwie to do tak 20 maja czyli miesiąc przed wakacjami i znowu luzy. Według mnie znacznie ciekawiej zapowiada się II klasa, nieźle bo aż 6 godzin w tygodniu to jeszcze to co mnie interesuje a więc tworzenie stron www, zaawanasowane używanie Excela i wszystkich innych programów z serii ,,Microsoft" a potem używanie wszystkich zależnie od siebie i inne takie - co ja będę wam opisywał, dowiedziecie się o tym za rok. Ogólnie rzecz biorąc to teraz się zaczyna zabawa :twisted: Mam nadzieję że co nie co wątpliwości pewne rozwiałem
  24. Nie mam chwilowo zbyt dużo czasu do pisania więc opiszę tylko losowe tytuły z mojej elity filmowej : Szeregowiec Ryan - widzę że poprzednik dokładnie go nie pamięta ale nie szkodzi, spróbuję go wam jakoś szczegółowo opisać. A więc po obejrzeniu pierwszy raz tego filmu miałem niesamowite wrażenia po nim. Już od samego początku jest się ciekawym co się stanie ale i zarazem niepokój ponieważ są czasem tak zaskakujące zdarzenia że można się przestraszyć niż na niejednym lepszym horrorze. Muzyka a właściwie tylko to co się dzieje w tle tej całej akcji jest świetne i zasługuje na medal, np. odgłosy świerszczących kul, jęki umierających żołnierzy, itp. jest tak realne że ma się wątpliwości czy to film czy to było kręcone na żywo w 1944 roku(w tym roku dzieję się cała akcja). W filmie pokazano(zwłaszcza na początku) jaki na wojnie panuje chaos. Nigdy nie zapomnę tego jak pod koniec filmu bohaterowie(było ich ośmiu) walczą o miasto do ostatniej kropli krwi również czekając na wsparcie. Jakie były przy tym emocje, tego nie da się opisać, poprostu musicie to obejrzeć . Bardzo polecam ten film a maniakom filmów wojennych jest to obowiązkiem go obejrzeć. Kompania Braci - tu nie ma takich emocjonujących bitew jak w ,,Szeregowcu Ryan'ie", choć czasem występują ale za to dokładnie opisują życie żołnierza na wojnie, przez co musi przejść, jak cierpi, cieszy się z każdego danego mu dnia życia bo nigdy nie wiadomo czy zaraz ktoś ci z nieba nie przydzwoni z moździerza. Opowiada ona o Kompanii E ze 101 dywizji spadochronowej. Akcja toczy się w latach 1942-45. Właściwie to rok 1942 był rokiem treningu na wojnę naszych późniejszych bohaterów filmu. Uczą oni się w obozie gdzieś w Wielkiej Brytanii(sorka już nie pamiętam gdzie bo w filmie było powiedziane jak to miejsce się nazywa). Właściwa akcja zaczyna się od 6 czerwca 1944 roku gdy już jako wykwalifikowani spadochroniarze mają wylądować w okupowanej przez Niemców Normandii a kończy się w dniu końca II wojny światowej w chwili gdy kapituluje Japonia. Film składa się z 13 zależnych od siebie odcinków i nie można go obejrzeć np. od 3 odcinka bo niezrozumiesz w ten sposób fabuły i jakim sposobem np. się znaleźli na tym terenie. Bardzo dobry film, muzyka występuję tutaj ale rzadko i trzyma się na wysokim poziomie, dźwięki kul, itp. zjawiska też są dobre, a tym bardziej klimat filmu. Podsumowując również polecam ten film.
  25. Według mnie jest to najlepszy dodatek do Medal of Honor: Allied Assault. Te mocne pierwsze wrażenia gdy wyskakiwałeś z samolotu wprost pod strzały dział antylotniczych, nie ma to jak emocjonujące lądowanie w Normandii niczym z ,,Kompanii Braci" (dla zainteresowanych jak to wyglądało w filmie polecam obejrzeć odcinek 2 (,,Day of Days") tego filmu ,,serialowego"). Jeszcze ostatnia misja, atak na Berlin, doznałem wtedy następnego, miłego zaskoczenia. Byłeś tam ruskiem i rozmawiałeś tam w ich ojczystym języku (warto wspomnieć że wcześniej grałeś cały czas amerykańcem). Jak na ostatnią misję to była ona dość łatwa (kierowałeś czołgiem) a grałem na ,,hard" i zdziwiło mnie to że rozwalało się inne czołgi jednym pociskiem mimo to że dostawali w przód lub to że miał przewagę liczebną w czołgach to nie umiał tego wykorzystać bo zanim się połapał co się dzieje to większość z nich już poszła na złom :? Oczywiście to była mowa o singlu. Teraz powiem krótko o multiplayerze. Gra się świetnie, dzięki niektórym modom można nawet i tam kierować czołgami i samochodami(dokładniej jeepy wojskowe) tylko że trudno jest w nie wejść i z nich wyjść bo czasem niewiadomo jak. Podsumowując wrażenia jak najlepsze i grywalność też wysoka choć jest trochę dziwnych błędów ale mimo to polecam ten dodatek.
×
×
  • Utwórz nowe...