Skocz do zawartości

Cpt. Starszyna

Forumowicze
  • Zawartość

    162
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Posty napisane przez Cpt. Starszyna


  1. Numer całkiem, całkiem. Na pochwałę zasługują przede wszystkim zapowiedzi. Bioshock 2, Call of Juarez, Mafia 2, ARMA II!

    Mam nadzieję, że na recenzję tych tytułów nie będziemy musieli za długo czekać ;). A jeśli już o recenzjach mowa, tu też wykonaliście dobrą robotę. Chociaż musze powiedzieć, że byliście bardzo wyrozumiali dla Stormrise. Po obejrzeniu videorecenzji na Gamespot, myślałem, że Gregorius zjedzie ten tytuł równo. Ba, myślałem nawet, że ujrzę ją w "Kaszanka Zone", ale cóż, nie można mieć wszystkiego.

    Enki jak zwykle przeszedł samego siebie. Tematy w "Nie tylko gramy" są bardzo interesujące.

    Jedyne zastrzeżenie mam do pełniaków (chociaż to wsza wina, bo rozpuściliście mnie, dając m.in. Spellforce 2 i Fable ;)). Zainteresował mnie jedynie Advent Rising (jako fan s-f nie mogłem nie zagrać). Fabuła jest ciekawa i tajemnicza. Gorzej ze stroną techniczną. Do sterowania trzeba przywyknąć, AI nie jest za dobre, gra często wywala się do windy. Grafa nie jest zła, ale potrafi się wykaszanić ( na otwartych przestrzeniach kaszanią się krawędzie. Podeślę potem zrzut ekranu do "Pomocnej Dłoni")


  2. Ja mam pytanie dotyczące ludobójstwa i związane po części z wojskiem. O ile dobrze pamiętam to nazistów sądzono za Holocaust po wojnie. Chodziło o zbrodnię przeciwko ludzkości. I tutaj pojawia się moje pytanie, bo jakoś sam nie mogę się odpowiedniej informacji dokopać: najpierw ustanowiono czym jest zbrodnia przeciwko ludzkości i na tej podstawie ich skazano, czy też były jakieś dokumenty z przeszłości traktujące o zbrodni przeciwko ludzkości i na tej podstawie nazistowscy zbrodniarze zostali skazani?

    W porozumieniu londyńskim z sierpnia 1945 roku utworzono Międzynarodowy Trybunał Wojskowy do sądzenie głównych przestępców wojennych w Europie. W statucie tegoż trybunału wyodrębniono trzy kategorie przestępstw, za które ponoszą odpowiedzialność główni przestępcy wojenni.

    a)Zbrodnie przeciwko pokojowi

    b)Zbrodnie wojenne

    c)Zbrodnie przeciwko ludzkości:morderstwa, wytępianie, obracanie ludzi w niewolników, deportacje i inne czyny nieludzkie, których dopuszczono się przeciwko ludności przed wojną, lub podczas niej, albo prześladownia ze względów politycznych, rasowych lub religijnych... (art.6 statutu)


  3. Deus Ex słaby?! No panowie, nie przesadzajmy. Gra zebrała porządne recenzje w necie (średnia 80%), grafika daje radę a fabuła i klimat są bardzo dobre.

    W końcu tyle razy w CDA podkreślane było, że dwójka DE jest

    słabiutka, że stoi o kilka klas niżej od genialnej jedynki, że zawód etc. I co? Ląduje jako danie główne wydania jubileuszowego.

    Gorsza OD jedynki, zawód W STOSUNKU do jedynki. To, że nie udało jej się dorównać poprzedniczce nie dyskwalifikuje jej jako dobrej gry (zgodzicie się panowie, że jedynka ustawiła poprzeczkę bardzo wysoko). Produkt jest grywalny i według mnie mroczniejszy od jedynki. Nie wierzcie mediom (kłamią :twisted: ) i zagrajcie. Nie powinniście żałować.

    A co do pełniaków. Panowie, trochę cierpliwości. Na pewno kiedyś uraczą nas Crysisem :)


  4. Red Alert 3!!! :twisted:. Mam nadzieję, że udało wam się zdobyć informacje niedostępne zwykłym śmiertelnikom. Poza tym recka AC i Lost (gra zbiera średnie recenzje. I dobrze. Mam nadzieję, że i wy ją zjedziecie) i cały dział zapowiedziowy.

    Co do pełnych wersji...

    Zaskoczyliście mnie drugą częścią Deusa. Szkoda tylko, że kupiłem ją sobie wcześniej w KK. Uwierzcie mi, ilekroć nadchodzi zapowiedź nowego CDA, patrzę na swoją kolekcję klasyk i myślę "Która tym razem".

    Aż się normalnie boję kupować:D


  5. Dwa dni temu ukończyłem Nexusa. Postanowiłem nie dzielić się wrażeniami "na gorąco". Wolałem poczekać, aż emocje nieco opadną i moja ocena będzie bardziej wyważona.

    Zaczniemy od spraw technicznych.

    Grafika jest przecudna,praktycznie nie widać , że gra ma już dwa lata. Modele statków robią wrażenie, szczególnie Angelwing "pod światło". Kosmos jest odwzrorowany perfekcyjnie, a gwiazdy to nie tylko obiekty na teksturze, potrafią bardzo mocno świecić. Podczas walki jest jeszcze lepiej. Wąskie wstążki lasera, torpedy, działka sprawiają, że jest to przecudne widowisko. A jak wybucha statek, albo rakieta (szczególnie te najsilniejsze) to klękajcie narody! Normalnie parę razy zdarzyło mi się przymknąć oczy, taki blask był.

    Na osobną pochwałę zasługuje ostatnia misja. Te zniekształcenia przestrzeni świetnie wyglądają (chociaż strasznie męczą oczy).

    Dzwięki są bardzo dobre, aczkolwiek mogłyby być bardziej "soczyste"

    Gra chodzi wyśmienicie, ani razu mi nie przycięła, nawet podczas najostrzejszych starć.

    Fabuła okazała się nadspodziewanie dobra, a do tego okraszona mnóstwem filmików (chyba z pięć było). Postacie wiarygodne, aczkolwiek niektóre zbyt "płaskie".

    Sam sposób gry jest bardzo interesujący. Mała liczba jednostek i skala starć sprawiają, że gracz "trzęsie się" nad każdym, najmniejszym niszczycielem i stara się oszczędzać swoje jednostki. Dzięki temu starcia wygrywa się lepszą taktyką i doborem uzbrojenia, a nie ilością jednostek. Przypomina mi to trochę Homeworlda pierwszego. Multum opcji sterowania sprawia, że sposób gry jest bardzo elastyczny, a sam gracz czuje się bardziej jak kapitan pojedynczego statku kosmicznego niż jak dowódca całej armady.

    Ogólnie oceniam grę na 8+.

    Dobra gra-tak

    Pogromca Homeworlda-nie, ale drugie miejsce jak najbardziej.

    PS. Bardzo żałuję, że wstrzymano pracę nad sequelem. Szczególnie, że widziałem technoczne demko. Jest bardzo "battlestarowe":D


  6. co do tego przebierania - spoko, ale dużo trudniej (i chyba bardziej ekscytująco) byłoby gdyby strażnicy nagle orientowali by się w naszych planach. A tak - zabiłem kelnera, przebrałem się i mogłem chodzić po całej niemal planszy, bo goście chyba nie trybią, że jeśli ubyło im kilku strażników i nagle pojawia się kompletnie nowy członek załogi - coś jest nie tak.

    Postój przy strażnikach dłużej i daj im się przyjrzeć.Możesz równie dobrze pobiegać naokoło nich. Zdemaskują Cię w mgnieniu oka. Poza tym zwykle chodzisz przebrany za "szaraczki", których wokół jest wielu. Nikt nie będzie zadawał sobie trudu pamiętania ich wszystkich. Ponadto oddziałowi 20 ochroniarzy może umknąć zniknięcie 2 kolegów.

    poza tym wkurza mnie fak,t że 3 misje pod rząd w hitmanie 3 to zabij dwóch ważnych, uwolinij cenzura, uciekaj. To trochę słabo.

    Masz rację. W międzyczasie Tobias mógłby jeszcze zabić smoka i zdobyć GP Belgii. Sorry, ale to tak jakby mieć pretensję do Call of Duty, że naszymi przeciwnikami są tylko Niemcy, albo że w NFS tylko się ścigamy samochodami.

    czasem brak jest saveów (uważam to za bezsensowne ograniczenie, skoro i tak da się przejść plaszę mordując każdego)

    Wg mnie jest to świetny zabieg (oczywiście jeśli ktoś gra po cichu).

    Wtedy każdy save jest na wagę złota. Często stałem przed dylematem, czy zrobić w krytycznej sytuacji save i nie ryzykować utraty postępów, czy zostawić go sobie na jeszcze trudniejszy moment

    gdzie jest podskakiwanie, wspinanie się na stół, jakikowlwiek podest, skrzynie itp. Możesz robić co chcesz byle nie odrywaj się od ziemi. Już nie mówię o skokach jak w legacy of kain czy tomb raider - ważne by chociaz wspiął się nasz silny łysol na jakieś stoły, pudła itp.

    Tu się zgodzę. Czasami aż się prosi, żeby Tobias wspiął się na mur, albo zeskoczył z dachu. Chociaż wtedy pogniótłby sobie garnitur:D

    A co do muzyki - jestem raczej koneserem jazzu, muzyki klasycznej, choć lubię też mocniejsze uderzenia w postaci dream theater, aczkolwiek muzyka coś a la total annihilation pasowałaby świetnie do hitmana. W czasie skradania czy cichcych akcji-0 spokojna, a gdy przyjdzie do strzelania czy ucieczki - szybka, podniosła i klimatyczna.

    Muzyka jest bardzo dobra (polecam podkręcić głośność w opcjach) i robi dokładnie to, o czym mówisz.


  7. Nie powiem. Zdziwiłem się bardzo...

    Mediami związanymi z grami wstrząsnęło wydarzenie, które miało miejsce w jednym z największych światowych serwisów - GameSpot. Jeden z redaktorów strony, Jeff Gerstmann, został zwolniony ponieważ recenzując grę Kane & Lynch: Dead Man, przyznał jej zbyt niską ocenę. To zdenerwowało firmę Eidos - wydawcą tej produkcji, a pod naciskiem koncernu, redaktor stracił pracę.

    A Tutaj macie video recenzję K&L.

    Zaliczyłem lekki szczękopad. Ten serwis ma prawie 11 lat i bardzo ugruntowaną pozycję na rynku. Jak mógł się ugiąć pod naciskiem Eidos. Sam Eidos ma u mnie wielkiego minusa.


  8. Swoja droga widze, ze na forum jestescie tak zafascynowani ( ja rowniez), ze bede musial sobie pokupowac ksiazki Andrzeja Sapkowskiego by sie czegos wiecej dowiedziec o Wiedzminie ( z samej gry malo wywnioskuje pewnie o co to chodzi) :D

    Podejrzewam, że możesz nie do końca odnaleźć się w fabule i nie zrozumieć tzw. "smaczków".

    Bardzo dobrze, że nie ma postaci z serialu. Niech już przestaną kojarzyć Wiedźmina z tym crapem. Poza tym, czy Rozenek gorszy od Żebrowskiego?


  9. Buahahaha co to kufa jest??? :shock:

    Wszyscy sie tak podniecaja a to przeciez wyglada tragicznie! Oj chyba podziekuje Wiedzminowi. No chyba ze nadrobi FABULĄ bo jesli chodzi i grafe i design to imo jest to crap oblesny. ( oceniam FILMIK(i) )

    To lepiej nie oglądaj screenów ze starego Fallouta, bo Ci pikawa stanie :wink:

    A poważnie, jeśli przywiązujesz taką wagę do grafiki, to ominęło Cię wiele dobrych gier.

    A teraz moja opinia. Uważam, że jeśli wziąć pod uwagę engine, na którym powstawał Wiedźmin, to autorom należy się Oscar. Wycisnęli ostatnie soki z Aurory. :


  10. Brawa dla twórców za świetne zoptymalizowanie gry. To co programiści wypichcili zasługuje na Oscara.

    Dokładnie!!! Ja ze swoim 6600GT ściągałem demko z przekonaniem, że będę musiał grać na low details. A tymczasem patrzę, a tu domyślnie antyalias 2x, ,textury na normal i większość efektów włączona.Chodziło bardzo pięknie (może nie było to 60fps, ale klatkowania nie było):wink

    Brawa dla twórców za broń, którą nasz heros dzierży w łapach. Giwery dają kopa, a samonaprowadzające pociski cieszą serce :twisted: . Oczywiście bolączką serii nadal pozostaje liniowość i skrypty. Na pewno znajdą się tacy, którym wymyślony przez autorów konflikt nie przypadnie do gustu.

    No, Javeliny są bardzo fajne. Co ciekawe widok przez celownik wygląda różnie na różnych poziomach trudności."Czysty" na regular, z zakłóceniami i błędami grafiki na wyższych (to nie były "moje" błędy, sprawdzałem:))

    Co do liniowości i skryptów. Podejrzewam, że twórcy po prostu zaserwowali nam najsłabszą misję w grze (tak samo było z CoD2)

    Gra będzie świetna. Mój ojciec (prywatnie fan CoD) już zbiera kase:D


  11. Raz, że porównanie mocno nieadekwatne, dwa - kompletnie bez sensu. Wyobraź sobie taką sytuację - przychodzę do ciebie na urodziny z takim telewizorem pod pachą i mówię z szerokim uśmiechem "masz tu ten super tv, tylko dopłać mi 1000 zł proszę, bo inaczej ci go nie dam". Na pewno uznałbyś to za "wspaniałe" :lol:

    Przyganiał kocioł garnkowi, a sam bierze porównania z kosmosu...

    Uff, odetchnęłam z ulgą. Tylko ja się pytam, po co mydlić ludziom oczy hasłem "prezent"? Dlaczego tam nie napisaliście "dopłać 11zł to dostaniesz odtwarzacz, przymusu nie ma"? Skoro to takie proste a do tego "prawdziwe i skuteczne"...

    To jest marketing moja droga. Napisanie prezent zwiększa szanse wybrania tejże opcji. Nikt nie mydli ludziom oczu. Nigdzie nie ma napisane, że odtwarzacz jest za darmo. trzeba tylko czytać uważnie To jest marketing moja droga. Trzeba się umieć rozreklamować. Napisanie prezent zwiększa szanse wybrania tejże opcji.

    No jeżeli tamto porównanie było mocno nieadekwatne, to na to już brakuje skali. Nie te pieniądze i nie ten produkt (mp3 to rozrywkowy bajer, samochód to rzecz bardzo ułatwiająca życie i wielu ludziom niezbędna). No i o ile dobrze pamiętam, nikt nie oferuje samochodów za kasę, mówiąc, że to prezent.

    Smugglerowi chodziło o to, że czasami ludziom wystarcza trochę gorsza rzecz za mniejsze pieniądze. A może ktoś właśnie potrzebuje odtwarzacza, a nie chce mu się wydawać 200 zeta. A tak ma przyzwoity za 11.

    Do tego, że dopłacając 11zł można zamiast odtwarzacza dostać "prezent" w postaci archiwalnego numeru specjalnego.

    Widocznie nie można. Ale pewnie Ty wiesz lepiej

    Pytanie za sto punktów do ciebie - czy ja marudzę o to, że zmuszacie do kupna tego odtwarzacza, czy o to, że robicie cyrki nazywając go prezentem?

    Akurat tu jest na odwrót. Ty robisz cyrk o jakąś błahostkę, przy której większość ludzi przeszła by do porządku dziennego. Niech sobie to nazywają jak chcą. Niech nazwą to nawet dzięciołem. Ich pismo, ich prawo Większość ludzi i tak to zignoruje. Naprawdę nie masz większych problemów?


  12. Tu nie chodzi o szkodliwość,czy nie szkodliwość czynu. Piractwo wg. mnie jest brakiem szacunku dla czyjeś pracy. Ale większości ludzi to nie obchodzi, bo najczęściej są to ludzie siedzący na garnuszku rodziców. A przyjmijmy na chwilę, że jesteś grafikiem. Godzinami siedzisz w Photoshopie i rysujesz grafiki dla różnych stron, które dają Ci za to pieniądze. Pewnego dnia widzisz swoją pracę na stronie, z którą nie miałeś umowy. Nie wpieniłoby Cię, że ktoś przywłaszcza sobie Twoją pracę jakby była jego? Jeszcze raz powtarzam, tu nie chodzi o to na ile to szkodzi, a na ile nie szkodzi. Tu chodzi o zwykła ludzką przyzwoitość i solidaryzm.

    Żeby nie było dużego offtopa. Czasami za dużo screenów a za mało tekstu.


  13. Pozdrawiam

    Z dumą oznajmiam, że niedawno dołączyłem do szacownego grona fanów przygodówek. Wcześniej unikałem tego typu gier jak ognia, gdyż uważałem (poniekąd słusznie), że nie będę miał do nich cierpliwości. Zainteresowała się nimi natomiast moja siostra, pożyczając od koleżanki Różową Panterę. Postanowiłem również spróbować moich sił i przejść ją bez solucji. Udało mi się.:D. Później przeszedłem jeszcze pierwszą Syberię (solucja w jednym miejscu, przy śluzie), drugą Syberię (solucja na końcu, gdyż chęć poznania zakończenia wygrała z moją wytrwałością), Broken Sword II (solucja w dwóch miejscach, ale najtrudniejszą łamigłówkę sam przeszedłem). Teraz kończę Nibiru.

    Aktualnie chciałbym zagrać w Paradise, Tunguskę i w pierwszy Broken Sword(co ciekawe dwójka bez problemu na XP poszła, mimo że stare wydanie:D

    Co byście jeszcze żółtodziobowi polecili?


  14. Arnie, podejrzewam następna cześć Godfathera będzie za tydzień. Co do samego filmu, uważam, że jest to jedna z najlepszych produkcji w historii kina. Sądzę jednak, że obraz mafii w GF jest zbyt wygładzony. Człowiek z Blizną jest obrazem prawdziwszym.

    A propos jeszcze Quentina T. Oglądałem ostatnio Pulp Fiction na DVD. Mistrzowski film. Fabuła, gra aktorska (Samuel L. Jackson!), sposób przedstawienia akcji, teksty(!!!), wszystko w tym filmie jest bliskie doskonałości.

    PS. Idzie ktoś na Simpsonów. Ja już odliczam dni do premiery! :D


  15. Ladne dziewczyny - zle.

    Szpetna meska geba - zle.

    Ciezko niektorym dogodzic. :)

    Ja proponuję pójść na kompromis. Albo ładne męskie twarze, albo szpetne żeńskie pasztety.

    A żeby nie offtopować za bardzo, to muszę was pochwalić za ostatnią okładke. Chociaż mogli byście się wreszcie zdecydować, czy dyskobol ma być przed czy za obrazkiem.

    EDIT: Smuggler. Ja nie wiem nawet, czy widzę tyle, ponieważ nie rozróżniam pochodnych. :wink:


  16. Mam pytanko:

    Napisaliście we wstępniaku numeru SPEC 1/07 że niektóre informacje zawarte wewnątż poprzedniego numeru są nieprawdziwe (prima Aprilis), w plotach napisaliście że Gears of War będzie na PC (że tam ich twórca tak powiedział czy coś... nie mam numere przy sobie, więc dokładnie nie pamiętam). Czy to prawda czy też Prima Aprilis...??

    Jeśli pozwolisz. Gears of war będzie na PC. Ogłaszał to także onet. Poza tym w aktualnym numerze są wymienione dowcipy z prima aprilis. Z tego co przeczytałem news o GoW tam nie wystąpił.


  17. Według mnie problem jest troszeczkę bardziej zawiły. Co do Ubuntu, jeśli jesteś początkującym użytkownikiem Linuksa, to zrób go sobie jako drugi system. Natomiast problem jest z Vistą i Xp. Jeśli masz Highendowy komputer i jesteś zapalonym graczem, który tylko czeka na tytuły z Dx10 to bierz Vistę. Jesli jednak szukasz systemu do pracy, starszych geir i multimediów bierz XP. Zważaj jednak, że wsparcie dla niego kończy sie w 2008.


  18. Ja powiem tak. Mimo, że chętnie czytam inteligentne felietony EGM-a, życiowe Cormaca, pełne ironii MacAbry, czy narzekalskie Elda, to jednak najwięcej radości sprawiły mi dotychczas przepisy kucharskie. Sprawdziłem oba. Zupa "smugglerka" była całkiem smaczna, choć serc domowników nie podbiła (sorki Smugg). Za to kurczak a'la Hut bardzo smakowity. Został już wpisany w domowe menu. Apeluję o więcej przepisów.

    EDIT: Byłbym szczerze zobowiązany Smuggler. :wink:

×
×
  • Utwórz nowe...